Papież Franciszek ewangelizuje świat z ogromną intensywnością. Jego sposób mówienia, gesty jak i to, co głosi jest ożywczym powiewem, który może obudzić serca wielu. Tymczasem Wojciech Cejrowski jest zaniepokojony postawą Ojca Świętego.
Papież Franciszek ewangelizuje świat z ogromną intensywnością. Jego sposób mówienia, gesty jak i to, co głosi jest ożywczym powiewem, który może obudzić serca wielu. Tymczasem Wojciech Cejrowski jest zaniepokojony postawą Ojca Świętego.
Czy dajemy wiernym wszystko, czego oni potrzebują? Może spadek kondycji Kościoła i braki w opiece duszpasterskiej nie wynikają z małej liczby powołań, tylko z minimalizmu w posłudze już pracujących księży? Może Kościół już nie potrzebuje takich powołań, tylko zaangażowanych pasterzy?
Czy dajemy wiernym wszystko, czego oni potrzebują? Może spadek kondycji Kościoła i braki w opiece duszpasterskiej nie wynikają z małej liczby powołań, tylko z minimalizmu w posłudze już pracujących księży? Może Kościół już nie potrzebuje takich powołań, tylko zaangażowanych pasterzy?
Jeszcze przed Wielkim Tygodniem kard. Marc Ouellet ujawnił, że nowy papież zamierza poważnie zreformować Kurię Rzymską. Franciszek miał to zasugerować już 15 marca (dwa dni po wyborze) na spotkaniu z kardynałami.
Jeszcze przed Wielkim Tygodniem kard. Marc Ouellet ujawnił, że nowy papież zamierza poważnie zreformować Kurię Rzymską. Franciszek miał to zasugerować już 15 marca (dwa dni po wyborze) na spotkaniu z kardynałami.
Chociaż rozumiem decyzję Szymona Hołowni o zaniechaniu dalszego pisania do "Wprost", a co więcej, chociaż sam wieszczyłem, że nie wytrzyma on współpracy z tą redakcją dłużej niż rok, to jednak uważam zniknięcie jego tekstów z łamów kolejnego świeckiego tygodnika za poważny błąd. Tyle, że nie jest to, moim zdaniem, błąd zawiniony przez Szymona Hołownię.
Chociaż rozumiem decyzję Szymona Hołowni o zaniechaniu dalszego pisania do "Wprost", a co więcej, chociaż sam wieszczyłem, że nie wytrzyma on współpracy z tą redakcją dłużej niż rok, to jednak uważam zniknięcie jego tekstów z łamów kolejnego świeckiego tygodnika za poważny błąd. Tyle, że nie jest to, moim zdaniem, błąd zawiniony przez Szymona Hołownię.
Stare albumy ze zdjęciami są jak piastunowie wspomnień, coraz bardziej blaknących, coraz odleglejszych - bo nowe życie, nowe istnienia, zmieniony świat. A pośród tego tajemnica Zmartwychwstania.
Stare albumy ze zdjęciami są jak piastunowie wspomnień, coraz bardziej blaknących, coraz odleglejszych - bo nowe życie, nowe istnienia, zmieniony świat. A pośród tego tajemnica Zmartwychwstania.
Uczestnicząc w Eucharystii w drugim dniu świąt Zmartwychwstania Pańskiego, miałem okazję przejść się po kościele, zbierając tacę.
Uczestnicząc w Eucharystii w drugim dniu świąt Zmartwychwstania Pańskiego, miałem okazję przejść się po kościele, zbierając tacę.
Chrystus Zmartwychwstał. Obejrzeliśmy kilka Jego grobów w różnych kościołach naszego miasta, podzieliliśmy się jajkiem, zjedliśmy babkę wielkanocną, a jutro trzeba będzie wrócić do codzienności, do zarabiania pieniędzy, do ważnych spraw, do polityki. Następna Wielkanoc dopiero za rok. Z czym, albo raczej z Kim wrócimy do naszej szarej codzienności?
Chrystus Zmartwychwstał. Obejrzeliśmy kilka Jego grobów w różnych kościołach naszego miasta, podzieliliśmy się jajkiem, zjedliśmy babkę wielkanocną, a jutro trzeba będzie wrócić do codzienności, do zarabiania pieniędzy, do ważnych spraw, do polityki. Następna Wielkanoc dopiero za rok. Z czym, albo raczej z Kim wrócimy do naszej szarej codzienności?
Czy w Boga po Auschwitz da się wierzyć? W Jego współczującą miłość i dobro? W to, że zawsze jest z człowiekiem, nawet w najtrudniejszych chwilach? Że zwyciężył śmierć?
Czy w Boga po Auschwitz da się wierzyć? W Jego współczującą miłość i dobro? W to, że zawsze jest z człowiekiem, nawet w najtrudniejszych chwilach? Że zwyciężył śmierć?
Mariusz Han SJ
Czas Świąt Wielkanocnych jest dla wierzących momentem powrotu do źródła życia, którym jest Chrystus.
Czas Świąt Wielkanocnych jest dla wierzących momentem powrotu do źródła życia, którym jest Chrystus.
Liturgia Triduum odwołuje się do naszej pamięci. Jest ćwiczeniem naszej pamięci. Pamięć jest zdolnością bardzo ważną dla życia duchowego i życia wiary. Niewiara rodzi się z zapominania.
Liturgia Triduum odwołuje się do naszej pamięci. Jest ćwiczeniem naszej pamięci. Pamięć jest zdolnością bardzo ważną dla życia duchowego i życia wiary. Niewiara rodzi się z zapominania.
Marcin Łukasz Makowski
Gdyby spojrzeć na żywoty świętych z szerszej perspektywy, okazałoby się, że są to zapisy rażących kontrastów między osobami, u których wspólny jest tylko jeden mianownik - Chrystus. Nie raz mówi się przy takich okazjach, że ile ludzi, tyle dróg do Boga. Co to jednak znaczy dla Kościoła dzisiaj?
Gdyby spojrzeć na żywoty świętych z szerszej perspektywy, okazałoby się, że są to zapisy rażących kontrastów między osobami, u których wspólny jest tylko jeden mianownik - Chrystus. Nie raz mówi się przy takich okazjach, że ile ludzi, tyle dróg do Boga. Co to jednak znaczy dla Kościoła dzisiaj?
Zwróćmy uwagę, jak natarczywie media podkreślają takie drobiazgi jak pelerynka, błogosławienie pieska, bezpośredniość Ojca Świętego, jego wypowiedzi na temat ubóstwa. Niby nic, ale wychodzi na to, że, nie mówiąc o tym wprost, podkreśla się to, jak bardzo różni się Franciszek od Benedykta XVI.
Zwróćmy uwagę, jak natarczywie media podkreślają takie drobiazgi jak pelerynka, błogosławienie pieska, bezpośredniość Ojca Świętego, jego wypowiedzi na temat ubóstwa. Niby nic, ale wychodzi na to, że, nie mówiąc o tym wprost, podkreśla się to, jak bardzo różni się Franciszek od Benedykta XVI.
Dawno temu miałam koleżankę. Miała niezły głos, lecz była nieśmiała. Bardzo chciała śpiewać w scholi. Żeby dodać jej odwagi, zapisałam się z nią. Przed mszą siadaliśmy z księdzem-dyrygentem w sali prób, dyskutując o czytaniu na dany dzień. Raz wypadł temat wskrzeszenia Łazarza i ksiądz zapytał: Czym różni się wskrzeszenie od zmartwychwstania?
Dawno temu miałam koleżankę. Miała niezły głos, lecz była nieśmiała. Bardzo chciała śpiewać w scholi. Żeby dodać jej odwagi, zapisałam się z nią. Przed mszą siadaliśmy z księdzem-dyrygentem w sali prób, dyskutując o czytaniu na dany dzień. Raz wypadł temat wskrzeszenia Łazarza i ksiądz zapytał: Czym różni się wskrzeszenie od zmartwychwstania?
Nauka porządkuje rzeczy, a nie miesza je ze sobą. Trzymajmy się więc faktów, a nie pomówień, gdy wypowiadamy się na temat pedofilii w Kościele.
Nauka porządkuje rzeczy, a nie miesza je ze sobą. Trzymajmy się więc faktów, a nie pomówień, gdy wypowiadamy się na temat pedofilii w Kościele.
Komentatorzy nowego pontyfikatu zwrócili już uwagę na to, że Franciszek stosunkowo często mówi o działaniu diabła. Warto przyjrzeć się temu, co konkretnie o nim mówi i jak to się ma do nie lubiącej tego tematu współczesności.
Komentatorzy nowego pontyfikatu zwrócili już uwagę na to, że Franciszek stosunkowo często mówi o działaniu diabła. Warto przyjrzeć się temu, co konkretnie o nim mówi i jak to się ma do nie lubiącej tego tematu współczesności.
Bogdan Białek
Pragnę wyrazić zaniepokojenie i smutek w związku z wypowiedzią bpa Piotra Libery o Światowej Wspólnocie Medytacji Chrześcijańskiej, gdyż ta wypowiedź pasterza diecezji, zapewne wskutek nieprawdziwych informacji i nieporozumienia, wprowadza wiernych i duchowieństwo w błąd oraz wywołuje niepotrzebne zamieszanie.
Pragnę wyrazić zaniepokojenie i smutek w związku z wypowiedzią bpa Piotra Libery o Światowej Wspólnocie Medytacji Chrześcijańskiej, gdyż ta wypowiedź pasterza diecezji, zapewne wskutek nieprawdziwych informacji i nieporozumienia, wprowadza wiernych i duchowieństwo w błąd oraz wywołuje niepotrzebne zamieszanie.
Nie można powiedzieć, że te tematy w ogóle nie są w Kościele, w naszej wspólnocie wiary, poruszane. Ale albo mówi się o nich bardzo cichym szeptem, albo pojawiają się one w formie wykrzykiwanych deklaracji i wyroków. Nie ma ich natomiast prawie wcale w zwyczajnej, wewnątrzkościelnej rozmowie.
Nie można powiedzieć, że te tematy w ogóle nie są w Kościele, w naszej wspólnocie wiary, poruszane. Ale albo mówi się o nich bardzo cichym szeptem, albo pojawiają się one w formie wykrzykiwanych deklaracji i wyroków. Nie ma ich natomiast prawie wcale w zwyczajnej, wewnątrzkościelnej rozmowie.
Trudno oczywiście osądzać intencje i wiarę drugiego człowieka, jednak współpraca Magdiego ze znaną włoską dziennikarką i działaczką prawicową Orianą Fallaci może prowokować do przypuszczeń, że został katolikiem nie tylko z pobudek duchowych, ale także ideologicznych i politycznych.
Trudno oczywiście osądzać intencje i wiarę drugiego człowieka, jednak współpraca Magdiego ze znaną włoską dziennikarką i działaczką prawicową Orianą Fallaci może prowokować do przypuszczeń, że został katolikiem nie tylko z pobudek duchowych, ale także ideologicznych i politycznych.
Dzięki odważnej i mądrej decyzji Benedykta XVI Kościół ma dwóch papieży: emerytowanego i pełniącego urząd. Zdjęcia zrobione podczas ich spotkania w Castel Gandolfo obiegły serwisy informacyjne na całym świecie.
Dzięki odważnej i mądrej decyzji Benedykta XVI Kościół ma dwóch papieży: emerytowanego i pełniącego urząd. Zdjęcia zrobione podczas ich spotkania w Castel Gandolfo obiegły serwisy informacyjne na całym świecie.
W diecezji płockiej jest dziewięciu egzorcystów. To dużo, jeśli porówna się ich liczbę z egzorcystami w innych, większych, diecezjach w Polsce. Czy to znaczy, że diecezja płocka jest pod szczególnym wpływem złego ducha?
W diecezji płockiej jest dziewięciu egzorcystów. To dużo, jeśli porówna się ich liczbę z egzorcystami w innych, większych, diecezjach w Polsce. Czy to znaczy, że diecezja płocka jest pod szczególnym wpływem złego ducha?