A zatem - dzień wigilijny, dzień oczekiwania i czuwania na Boże Narodzenie. Pamiątka nadejścia tego, który wyrwał nas z czarta mocy, któremu żłób dano na kolebkę. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
A zatem - dzień wigilijny, dzień oczekiwania i czuwania na Boże Narodzenie. Pamiątka nadejścia tego, który wyrwał nas z czarta mocy, któremu żłób dano na kolebkę. Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
Od pierwszego dnia mojego pobytu w Japonii wszędzie byłem witany świątecznie przystrojonymi choinkami.
Od pierwszego dnia mojego pobytu w Japonii wszędzie byłem witany świątecznie przystrojonymi choinkami.
To są naprawdę wyjątkowe święta; w ich centrum znajduje się Boskie Dziecko. Dzięki temu dzieciństwo każdego z nas nabiera nowego, uświęconego znaczenia. Czy Boże Narodzenie byłoby tak niezwykłe, gdyby nie dzieci?
To są naprawdę wyjątkowe święta; w ich centrum znajduje się Boskie Dziecko. Dzięki temu dzieciństwo każdego z nas nabiera nowego, uświęconego znaczenia. Czy Boże Narodzenie byłoby tak niezwykłe, gdyby nie dzieci?
"Tygodnik The Economist zaprasza czytelników do wspólnego przeżywania Adwentu" - czytam na jednym z portali internetowych. Zaintrygowana sprawdzam, w jaki to sposób czasopismo o gospodarce, finansach i biznesie chce mi pomóc przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia. O!, kalendarz adwentowy!
"Tygodnik The Economist zaprasza czytelników do wspólnego przeżywania Adwentu" - czytam na jednym z portali internetowych. Zaintrygowana sprawdzam, w jaki to sposób czasopismo o gospodarce, finansach i biznesie chce mi pomóc przygotować się do Świąt Bożego Narodzenia. O!, kalendarz adwentowy!
Polscy ateiści kontynuują bilboardową akcję promowania niewiary. W kolejnych miastach propagują nowe hasło: "Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam", próbując budować ateistyczną wspólnotę. Jednak w sumie niełatwo dociec, o co tak naprawdę im chodzi.
Polscy ateiści kontynuują bilboardową akcję promowania niewiary. W kolejnych miastach propagują nowe hasło: "Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam", próbując budować ateistyczną wspólnotę. Jednak w sumie niełatwo dociec, o co tak naprawdę im chodzi.
Tymczasem chodzi o to, aby być otwartym na rzeczywistość, czyli widzieć ją taką, jaka jest, i reagować adekwatnie do sytuacji. A adekwatną reakcją jest czasem strach, który jednak nie paraliżuje, ale pozwala zmobilizować się, by skonfrontować się z realnym zagrożeniem lub niebezpiecznym wyzwaniem.
Tymczasem chodzi o to, aby być otwartym na rzeczywistość, czyli widzieć ją taką, jaka jest, i reagować adekwatnie do sytuacji. A adekwatną reakcją jest czasem strach, który jednak nie paraliżuje, ale pozwala zmobilizować się, by skonfrontować się z realnym zagrożeniem lub niebezpiecznym wyzwaniem.
Dla Alberta Camusa wiek XVII był wiekiem matematyki, wiek XVIII nauk fizycznych, XIX biologii, a XX wiekiem strachu. Wiele wskazuje na to, że solą wieku XXI będzie oburzenie.
Dla Alberta Camusa wiek XVII był wiekiem matematyki, wiek XVIII nauk fizycznych, XIX biologii, a XX wiekiem strachu. Wiele wskazuje na to, że solą wieku XXI będzie oburzenie.
Jak dobrze przeżyć Boże Narodzenie? Jak nie rozminąć się z Bogiem, który przychodzi? Dwie inspiracje. Mam nadzieję, że się przydadzą.
Jak dobrze przeżyć Boże Narodzenie? Jak nie rozminąć się z Bogiem, który przychodzi? Dwie inspiracje. Mam nadzieję, że się przydadzą.
Moje codzienne spotkania z Polakami, zwłaszcza młodymi, skłaniają mnie do poważnego sceptycyzmu, jeśli chodzi o ich system wartości. Myślę, że raczej wymaga on poważnego remontu. A być może w wielu przypadkach budowania od nowa. Od fundamentów.
Moje codzienne spotkania z Polakami, zwłaszcza młodymi, skłaniają mnie do poważnego sceptycyzmu, jeśli chodzi o ich system wartości. Myślę, że raczej wymaga on poważnego remontu. A być może w wielu przypadkach budowania od nowa. Od fundamentów.
Gdyby człowiek nie marzył o lataniu, nie stworzyłby samolotu. Problem nie tkwi w samych marzeniach, ale w sposobie, w jaki pragniemy je zrealizować. Dariusz Piórkowski SJ o baśniach i Tolkienie.
Gdyby człowiek nie marzył o lataniu, nie stworzyłby samolotu. Problem nie tkwi w samych marzeniach, ale w sposobie, w jaki pragniemy je zrealizować. Dariusz Piórkowski SJ o baśniach i Tolkienie.
Bóg uzdrawia za darmo. Właśnie w tym "ciemnym i ociemniałym" świecie. Jest lekarzem, któremu trzeba wyjść naprzeciw.
Bóg uzdrawia za darmo. Właśnie w tym "ciemnym i ociemniałym" świecie. Jest lekarzem, któremu trzeba wyjść naprzeciw.
Jednym z głównych bohaterów Adwentu jest czas. Kończy się czas starego roku liturgicznego a zaczyna nowy, rozpoczyna się nowy czas w Kościele. W czytaniach liturgicznych czytamy o ponownym przyjściu Pana, czyli o chwili, w której taki czas, jaki dziś mierzymy zegarkami, po prostu się skończy. Dlatego samo narodzenie Bożego Syna, do którego teraz się przygotowujemy, traktowane jest jako początek końca czasów.
Jednym z głównych bohaterów Adwentu jest czas. Kończy się czas starego roku liturgicznego a zaczyna nowy, rozpoczyna się nowy czas w Kościele. W czytaniach liturgicznych czytamy o ponownym przyjściu Pana, czyli o chwili, w której taki czas, jaki dziś mierzymy zegarkami, po prostu się skończy. Dlatego samo narodzenie Bożego Syna, do którego teraz się przygotowujemy, traktowane jest jako początek końca czasów.
Opublikowano treść orędzia Benedykta XVI na Światowy Dzień Pokoju, czyli Nowy Rok. Tekst jest bogaty w treść, ale ponownie precyzyjnie utkaną całość spotkał los poprzednich głośnych wypowiedzi tego papieża - wyrwano z kontekstu jeden akapit i rozpoczął się lincz.
Opublikowano treść orędzia Benedykta XVI na Światowy Dzień Pokoju, czyli Nowy Rok. Tekst jest bogaty w treść, ale ponownie precyzyjnie utkaną całość spotkał los poprzednich głośnych wypowiedzi tego papieża - wyrwano z kontekstu jeden akapit i rozpoczął się lincz.
Zdumiała mnie pierwsza strona "GK" z 7 grudnia. Ogromne zdjęcie twarzy o. Fabiana w czarnym pogrzebowym kolorze, a u góry napis: "Dlaczego Ksiądz Fabian porzucił wiernych?". Wewnątrz artykuł: "Tajemnica o. Fabiana", z podtytułem: "Kontrowersyjny, odważny, charyzmatyczny. Na swoich kazaniach gromadził tłumy. Teraz o. Fabian zniknął. Stracił powołanie? Jest w depresji? W tym jest większa tajemnica".
Zdumiała mnie pierwsza strona "GK" z 7 grudnia. Ogromne zdjęcie twarzy o. Fabiana w czarnym pogrzebowym kolorze, a u góry napis: "Dlaczego Ksiądz Fabian porzucił wiernych?". Wewnątrz artykuł: "Tajemnica o. Fabiana", z podtytułem: "Kontrowersyjny, odważny, charyzmatyczny. Na swoich kazaniach gromadził tłumy. Teraz o. Fabian zniknął. Stracił powołanie? Jest w depresji? W tym jest większa tajemnica".
Przed kilku laty spotkałem się z najdziwniejszą formą spowiedzi.Wcześniej spowiadałem w konfesjonale, na stojąco: twarzą w twarz z penitentem, albo siedząc na krześle obok penitenta, ale jeszcze nigdy nie byłem odwrócony do niego… plecami.
Przed kilku laty spotkałem się z najdziwniejszą formą spowiedzi.Wcześniej spowiadałem w konfesjonale, na stojąco: twarzą w twarz z penitentem, albo siedząc na krześle obok penitenta, ale jeszcze nigdy nie byłem odwrócony do niego… plecami.
Coraz częściej nachodzi mnie myśl, że Jezus narodził się w żydowskie święto Chanuki. Dzięki tej "hipotezie roboczej" trochę lepiej rozumiem, co to znaczy, że On przyniósł Światło, które już nigdy nie zagaśnie, i w pełni urzeczywistnił to, czego Machabeusze mogli dokonać tylko w pewnym stopniu: odnowił chwałę Bożą.
Coraz częściej nachodzi mnie myśl, że Jezus narodził się w żydowskie święto Chanuki. Dzięki tej "hipotezie roboczej" trochę lepiej rozumiem, co to znaczy, że On przyniósł Światło, które już nigdy nie zagaśnie, i w pełni urzeczywistnił to, czego Machabeusze mogli dokonać tylko w pewnym stopniu: odnowił chwałę Bożą.
Dobra wiadomość - grudzień 2012 końca świata raczej nie przyniesie. Co więcej - jest to bardzo dobry czas. Idzie nowe. Internet nie jest już dla Kościoła terra incognita.
Dobra wiadomość - grudzień 2012 końca świata raczej nie przyniesie. Co więcej - jest to bardzo dobry czas. Idzie nowe. Internet nie jest już dla Kościoła terra incognita.
Liczba par w Polsce, które decydują się na zamieszkanie pod jednym dachem na długo przed ślubem, stale się zwiększa. Najczęstszym argumentem, który podnosi się, by uzasadnić takie "przygotowanie do małżeństwa", jest potrzeba lepszego poznania się narzeczonych i próba "dopasowania się".
Liczba par w Polsce, które decydują się na zamieszkanie pod jednym dachem na długo przed ślubem, stale się zwiększa. Najczęstszym argumentem, który podnosi się, by uzasadnić takie "przygotowanie do małżeństwa", jest potrzeba lepszego poznania się narzeczonych i próba "dopasowania się".
Natknąłem się w Internecie na takie sformułowanie: "Nowej ewangelizacji, a wraz z nią nowych metod działania Kościoła, domaga się nowy człowiek, nowa sytuacja, nowy świat, nowe wyzwania. Obok duszpasterstwa zwyczajnego pojawia się więc duszpasterstwo nadzwyczajne, specjalne i specjalistyczne".
Natknąłem się w Internecie na takie sformułowanie: "Nowej ewangelizacji, a wraz z nią nowych metod działania Kościoła, domaga się nowy człowiek, nowa sytuacja, nowy świat, nowe wyzwania. Obok duszpasterstwa zwyczajnego pojawia się więc duszpasterstwo nadzwyczajne, specjalne i specjalistyczne".
"Liturgia jest zbyt sztywna, nie ma w niej miejsca na improwizację i spontan - żali się jeden z uczniów liceum i dodaje - Czy nie można wprowadzić w Kościele więcej swobody?"
"Liturgia jest zbyt sztywna, nie ma w niej miejsca na improwizację i spontan - żali się jeden z uczniów liceum i dodaje - Czy nie można wprowadzić w Kościele więcej swobody?"