Czy katolik może nauczyć się czegoś od człowieka, który jest powszechnie znany jako gwiazda muzyki reggae, rastafarianin i lekkoduch popalający trawkę?
Dowiaduję się, że Polska będzie grała z Grecją w piątek. Impreza będzie z całą pewnością huczna a jeśli wygramy, to zabawa nie skończy się wcześniej niż nad ranem. Z 8 na 9 czerwca szykuje się niezła jazda.
Gdzież jest trzecia osoba Trójcy Świętej? - dopytywał James Joyce w słynnym "Ulissesie". Co prawda irlandzki pisarz nie miał zadatków na teologa, ale jako wychowanek szkół jezuickich świadom był kłopotu, jaki Duch Święty sprawia katolikom. Niby jest, ale go nie ma. Niby działa, ale w niewidoczny sposób. I po co Kościół świętuje jego Zesłanie?
W Watykanie działał "kret". Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej o. Federico Lombardi SJ podał do wiadomości, iż aresztowano kamerdynera Paulo Gabriele, którego podejrzewa się o spowodowanie lawiny "przecieków" do prasy. Chodzi o osobiste listy Papieża i inne poufne dokumenty. Na razie nie wiadomo, czy działał w pojedynkę lub na zlecenie kogoś innego.
Publicysta Wojciech Maziarski w felietonie "Czy Chrystus należał do PiS-u" wyznał, że wybrał się z dzieckiem do kościoła. To bardzo dobrze, że redaktor złożył takie budujące świadectwo. Niestety, ksiądz w ogłoszeniach zachęcał do czytania ostatniego numeru "Niedzieli", a szczególnie wywiadu z prof. Andrzejem Zybertowiczem.
My, katolicy, obchodzimy tak wiele różnych świąt i uroczystości, że ani się obejrzeliśmy, jak większość z nas straciła umiejętność odróżniania świąt naprawdę ważnych od tych mniej istotnych.
"Szukajcie, a znajdziecie". Doskonale znamy te słowa Jezusa. W teorii są one bardzo pobudzające i motywujące do działania. Ale co, jeśli szukamy i nie znajdujemy? Co, jeśli już nie bardzo chce nam się szukać?
Jezus wskrzesił Łazarza (J 11; 1- 44) czy syna wdowy z Nain (Łk 7; 11-17) - przywrócił im życie dzięki boskiej mocy. Czy dostrzegamy, że wskrzeszenie i Zmartwychwstanie to dwie zupełnie różne rzeczywistości?
Pamiętam z czasów słusznie i oby nieodwracalnie minionych takie kabaretowe powiedzenie: "Walczy się", w którym na pytanie "Ale o co?", padała odpowiedź "Nieważne, ważne, że się walczy".
Odpowiadam Maleńczukowi na jego pytanie: "Gdzie był Bóg, kiedy spadł ten samolot?
Jan Paweł II, gdyby żył, 18 maja br. skończyłby 92 lata. Z tej okazji Wadowice, jego rodzinne miasto, otrzymały watykański dekret potwierdzający patronat błogosławionego. Minister kultury Bogdan Zdrojewski, który wraz z ks. kard. Stanisławem Dziwiszem uczestniczył w uroczystościach, zapowiedział otwarcie - za rok - zmodernizowanego Muzeum Domu Rodzinnego Jana Pawła II. Rośnie w Polsce liczna szkół noszących papieskie imię, powstają pomniki i muzea. A gdzie jest "pokolenie JP2"?
KAI / wm
Dziś z okazji urodzin Karola Wojtyły, w jego rodzinnych Wadowicach, odbędą się uroczystości z udziałem kard. Stanisława Dziwisza. Jednym z punktów obchodów będzie wręczenie tytułu honorowego obywatela miasta Eugeniuszowi Mrozowi, jednemu z dwóch żyjących kolegów szkolnych Jana Pawła II. W rozmowie z KAI Eugeniusz Mróz wspomina dzieciństwo, spędzone wspólnie z Karolem Wojtyłą.
To już polska tradycja, że co roku - w maju - w mediach, nie tylko katolickich, i w rozmowach prywatnych pojawia się temat Pierwszej Komunii Świętej. Swoją drogą: szkoda, że dzieje się tak tylko w tym jednym miesiącu, bo kwestia ta zaczyna funkcjonować trochę na zasadzie ogórka w wiadomym sezonie, a my tracimy w ten sposób szansę na poważny, systematyczny namysł. I na jakąś możliwość zmiany tego, co jest teraz.
KAI / drr
Relacje polsko-węgierskie to fenomen braterstwa i pomocy - mówi KAI Grzegorz Łubczyk, b. ambasador RP na Węgrzech, współautor albumu "Pamięć. Polscy uchodźcy na Węgrzech 1939-1946". Z żadnym innym narodem nie mieliśmy tak dobrych relacji na przestrzeni aż tysiąca lat. To właśnie w 1939 roku zaowocowało - zwraca uwagę ambasador. Przypomina też postacie Kościoła na Węgrzech, które w trudnych czasach niosły Polakom schronienie i nadzieję.
Niech księża amerykańcy - żyjący pod bardzo silną presją społeczeństwa krytycznie do nich nastawionego, a jednak z oddaniem służących Kościołowi - będą zachętą do tego, aby nasi kapłani nie bali się tego, że są ludźmi z gliny, tylko z ufnością powierzyli się "dłoniom Rzeźbiarza", który swój skarb umieścił w "naczyniach glinianych".
Nie ma dnia, żeby w nim jakiś tydzień nie wypadał. Nie wiem, kto to powiedział, ale coś jest na rzeczy. Wiedzą o tym świetnie, na przykład, prowadzący rozmaite poranne magazyny w mediach typu radio albo telewizja.
Nie trzeba być ekspertem w dziedzinie piłki nożnej, by wiedzieć, że w dobrej drużynie potrzeba zawodników grających na różnych pozycjach. Zebranie 11 najlepszych napastników na świecie nie będzie dobrym sposobem na zbudowanie wspaniałego zespołu.
Anna Wojtas / KAI / drr
Nie można wypisać się z Kościoła, a apostazja nie sprawia, że ktoś przestaje być katolikiem - przypomina w rozmowie z KAI ks. dr hab. Piotr Majer, konsultor Rady Prawnej Konferencji Episkopatu Polski. W ten sposób kanclerz Kurii Metropolitalnej w Krakowie a zarazem wykładowca Instytutu Prawa Kanonicznego na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie odnosi się do promowanego przez Ruch Palikota w dn. 14-20 maja II Ogólnopolskiego Tygodnia Apostazji.
Abp Józef Michalik nie tylko jest formalnie przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, ale rzeczywiście przewodzi… Mam na myśli jego częste, głębokie i ciekawe wypowiedzi dla mediów na różne, społeczno-kościelne tematy. Z tego punktu widzenia to niewątpliwie nr 1 polskiego episkopatu.
Powiedział ks. Tischner jeszcze i takie słowa: "Polska jest dziś krajem okrutnie popękanym. (…) Te pęknięcia przechodzą przez nas, szarpią nam nerwy, nie dają spać. (…) Sami jesteśmy popękani". Dziś jesteśmy popękani chyba jeszcze bardziej.
{{ article.description }}