Papież zamknął Drzwi, czas otworzyć okna

Papież zamknął Drzwi, czas otworzyć okna
Drzwi Święte. Fot. marco iacobucci / depositphotos.com

Rok Jubileuszowy 2025 jest już historią. W uroczystość Objawienia Pańskiego papież Leon XIV zamknął ostatnie Drzwi Święte w Bazylice Watykańskiej. Był to czas refleksji, poruszeń i radości, ale w życiu wszystko kiedyś ma swój koniec. A jednak każde zamknięcie niesie w sobie zapowiedź nowego otwarcia, bo - jak pisał ks. Jan Twardowski - "kiedy Bóg drzwi zamyka, to otwiera okno".

Co prawda na kolejny jubileusz zwyczajny przyjdzie nam poczekać jeszcze 25 lat, a w międzyczasie Kościół będzie świętował nadzwyczajny Wielki Jubileusz Odkupienia w 2033 roku. Przed nami więc czas oczekiwania. Jednym będzie dane jeszcze raz zobaczyć otwierające się Drzwi Święte, a może i przejść przez ich próg. Inni zapamiętają już tylko te, które właśnie się zamknęły. I cała lekcja tego czasu sprowadza się do zrozumienia, że to wcale nie jest strata. Ten jubileuszowy rok łaski przeżywaliśmy pod hasłem "Pielgrzymi nadziei", aby nauczyć się nieść nadzieję w sobie, a nie zamykać jej tylko w kalendarzu.

DEON.PL POLECA


Niejeden pomyśli: łatwo powiedzieć, gorzej zrobić. I trudno się z tym nie zgodzić. W ostatnich dniach wraca do mnie refleksja o przemijaniu świąt. Długo się do nich przygotowujemy, dzień po dniu budujemy nastrój, aż wreszcie nadchodzi wyczekiwany moment. Przez dwa, trzy dni jesteśmy razem, smakujemy wyborne potrawy, cieszymy się bliskością. A potem nagle zapada cisza. Było, minęło. Zostają brudne naczynia, puste opakowania po prezentach i trudne do nazwania poczucie pustki. Bywa tak także z Sylwestrem. Po wieczornej zabawie i nocy świętowania nadejścia nowego roku przychodzi dzień odpoczynku, a wraz z nim pytanie: i co dalej? Jak przenieść tę radość na kolejne dni, tygodnie, miesiące?

Podobnie jak z uczuciem po świętach i wejściu w nowy rok może być z odczuciami po Jubileuszu. Drzwi się zamknęły, w pamięci pielgrzymów odwiedzających Wieczne Miasto pozostały wspomnienia, a w mediach ucichnie temat jubileuszowych spotkań papieża z najróżniejszymi grupami. Już nawet same zamknięte drzwi - zwłaszcza że wkrótce zostaną zamurowane - nie budzą raczej pozytywnych skojarzeń.

A jednak, gdyby nigdy ich nie zamykano, nie potrafilibyśmy w pełni docenić ich otwarcia. Gdyby święta nie miały końca, przestałyby być świętami, a stałyby się powszedniością. To, co piękne, wyjątkowe i ważne, często doceniamy dopiero po czasie. Nie oznacza to jednak straty, lecz zaproszenie, by wyciągnąć wnioski i przełożyć doświadczenie na przyszłość.

"Pięknie stać się pielgrzymami nadziei. I pięknie być nimi nadal - razem!" - mówił papież Leon XIV podczas Eucharystii po zamknięciu Drzwi Świętych. Przypomniał, że życie człowieka jest pielgrzymką polegającą na poszukiwaniu prawdy. Wymaga jednak podjęcia ryzyka zmierzenia się ze światem ogarniętym niepokojem i wyzwaniami.

DEON.PL POLECA


Ważne, aby po Jubileuszowym Roku Nadziei w naszej pamięci i sercach pozostało jedno, ostatnie słowo: "Nadzieja". Drzwi Święte zostały zamknięte, bo okres czerpania garściami dobiegł końca. Teraz jednak nadszedł moment, by zwrócić się z Rzymu ku światu i nieść tę nadzieję dalej, do naszej codzienności: rodzin, miejsc pracy, uczelni i szkół. To czas, aby razem z Bogiem otwierać te "okna", o których pisał ks. Twardowski - inspirować i rozpalać nadzieję w sercach tych, którzy ją stracili lub jeszcze nie odnaleźli.

Dziennikarz i publicysta. Pisze o Kościele i wyzwaniach współczesnego świata. Ukończył z wyróżnieniem Dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie. W 2023 roku nominowany do Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Krzysztof Grzywocz

Co jest istotą chrześcijaństwa?
Ile w nas podziwu wobec tego, co stworzone?
W jakim sensie przyroda uczy nas wdzięczności wobec Boga?

Ta książka jest powrotem do spraw najważniejszych, do pytań, które ks. Krzysztof...

Skomentuj artykuł

Papież zamknął Drzwi, czas otworzyć okna
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.