„Ksiądz z osiedla” ujawnia pensję. Czy z tego da się wyżyć?

Fot. Facebook/Ksiądz z osiedla

1400 złotych miesięcznie – tyle obecnie wpływa na konto jednego z najbardziej znanych polskich duchownych za pracę w szkole. Choć wokół zarobków katechetów narosło wiele mitów, rzeczywistość 2026 roku weryfikuje wyobrażenia o „kościelnych luksusach” w oświacie. Zmiany prawne, redukcja godzin i skromne podwyżki sprawiają, że praca nauczyciela religii staje się finansowym wyzwaniem.

Ks. Rafał Główczyński, znany szerokiej publiczności jako „Ksiądz z osiedla”, po raz kolejny zdecydował się na pełną przejrzystość w kwestii swoich finansów. Duchowny, który jeszcze niedawno za 16 godzin pracy otrzymywał około 3580 zł, dziś musi mierzyć się z zupełnie inną rzeczywistością. W rozmowie z portalem Fakt przyznał, że jego wymiar czasu pracy został drastycznie obniżony.

„Ja dostaję pensję katechetyczną, teraz to jest jakieś chyba 1400 zł miesięcznie za 8 godzin, czyli za pół etatu” – wyznał duchowny. Te słowa wywołały burzę w sieci, ponieważ wielu internautów spodziewało się znacznie wyższych kwot. W komentarzach pod informacją o zarobkach ks. Główczyńskiego krótko i dosadnie podsumowano sytuację: „Nie ma kokosów”.

DEON.PL POLECA



Zmiana zasad gry: jedna godzina tygodniowo

Sytuacja finansowa katechetów nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem systemowych zmian. W roku szkolnym 2025/2026 liczba godzin religii i etyki została zmniejszona z dwóch do jednej tygodniowo. Stało się to na mocy rozporządzenia Ministra Edukacji z 17 stycznia 2025 r. Mniej lekcji w planie zajęć oznacza dla wielu nauczycieli religii konieczność przejścia na niepełny wymiar zatrudnienia.

Dodatkowym utrudnieniem są nowe zasady układania planu lekcji. Zgodnie z wytycznymi, szkolna katecheza powinna odbywać się bezpośrednio przed lub po zajęciach obowiązkowych. Wyjątek stanowią jedynie te klasy szkół podstawowych, w których od połowy września wszyscy uczniowie zadeklarowali udział w lekcjach religii lub etyki. Takie ramy organizacyjne często spychają katechetów na margines szkolnego grafiku.

Specyfika zawodu i ministerialne podwyżki

Warto pamiętać, że status prawny katechety jest unikalny. Choć są oni zatrudniani przez dyrektorów szkół na podstawie Karty Nauczyciela, do podjęcia pracy niezbędne jest imienne skierowanie (misja kanoniczna) od właściwego biskupa. Ich wynagrodzenie, podobnie jak w przypadku innych pedagogów, zależy od wykształcenia, stopnia awansu zawodowego oraz stażu pracy.

Rok 2026 przyniósł nauczycielom podwyżki, choć ich skala budzi mieszane uczucia. Od 21 marca 2026 r. obowiązują nowe stawki wynagrodzenia zasadniczego, które wzrosły o 3 proc. Ministerstwo przewidziało wyrównanie tych kwot z mocą obowiązującą od 1 stycznia, co oznacza, że pedagodzy otrzymają jednorazowy zwrot za pierwsze miesiące roku.

Ile naprawdę zarabia nauczyciel w 2026 roku?

Dla nauczycieli z tytułem magistra i przygotowaniem pedagogicznym nowe stawki brutto prezentują się następująco: nauczyciel początkujący otrzymuje 5308 zł (wzrost o 155 zł), mianowany 5469 zł (wzrost o 159 zł), a dyplomowany 6397 zł (wzrost o 186 zł). Nieco niższe kwoty przewidziano dla osób bez pełnego przygotowania pedagogicznego lub z tytułem licencjata – tutaj stawki wahają się od 5178 zł do 5567 zł.

Choć każda podwyżka jest odczuwalna, środowisko nauczycielskie nie kryje sceptycyzmu. Wielu podkreśla, że wzrost na poziomie 3 proc. nie rekompensuje rosnących kosztów życia oraz inflacji. Trzeba jednak zaznaczyć, że wyższa pensja zasadnicza to także wyższe dodatki, np. stażowe, które są liczone procentowo od podstawy wynagrodzenia.

DEON.PL POLECA


Perspektywa osoby duchownej a świeckiej

W przypadku ks. Główczyńskiego sytuacja finansowa ma jeszcze jeden, istotny kontekst. Duchowny sam podkreśla, że jego położenie jest nieporównywalne z sytuacją osób świeckich. „Nie płacę za mieszkanie, nie płacę za jedzenie” – wyjaśnił, dodając, że jako osoba bez własnej rodziny, pieniądze ze szkoły stara się przeznaczać na „coś dobrego” dla tych, do których został posłany.

To rozróżnienie jest kluczowe dla zrozumienia debaty o zarobkach w Kościele. Dla księdza 1400 zł może być dodatkiem do działalności duszpasterskiej, jednak dla świeckiego katechety, utrzymującego rodzinę i opłacającego czynsz, redukcja etatu wynikająca ze zmniejszenia liczby godzin religii staje się realnym problemem bytowym.

Obraz finansów nauczycieli religii w 2026 roku jest daleki od stereotypów. Systemowe ograniczenie lekcji religii do jednej godziny tygodniowo realnie obniżyło dochody wielu katechetów, spychając ich na częściowe etaty. Choć ogólne podwyżki dla nauczycieli o 3 proc. objęły cały system oświaty, dla osób z obniżonym wymiarem godzin są one mało odczuwalne. Rzeczywistość „Księdza z osiedla” pokazuje, że praca w szkole, może dla wielu stawać się coraz częściej zajęciem dorywczym, a nie głównym źródłem utrzymania.

Absolwent filologii polskiej, dziennikarstwa i teologii. Pracował w Gazecie Częstochowskiej, Radiu Jasna Góra i Radiu Watykańskim. Obecnie dyrektor jezuici.pl, autor Podcastu Jezuickiego i Męskiego Punktu Widzenia. Jego pasją i sposobem na relaks jest czytanie książek i jazda na rowerze.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

„Ksiądz z osiedla” ujawnia pensję. Czy z tego da się wyżyć?
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.