Turyści weszli na pas graniczny. Zostali ukarani mandatami

Turyści weszli na pas graniczny. Zostali ukarani mandatami
Fot. PAP/Wojtek Jargiło
PAP / tk

Strażnicy Graniczni z Horyńca-Zdroju na Podkarpaciu ukarali mandatami czwórkę turystów, którzy weszli w rejon pasa drogi granicznej. Dwoje z nich nielegalnie przekroczyło granicę państwa.

Jak poinformowała rzeczniczka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu mjr Elżbieta Pikor, do zdarzenia doszło w ostatnią środę.

- Nasi funkcjonariusze podczas sprawdzania pasa granicznego odnaleźli ślady czterech osób. Ustalili, że wcześniej w tym rejonie przebywała grupa turystów. Były to dwa małżeństwa kuracjuszy z pobliskiego sanatorium w Horyńcu-Zdroju, które wybrały się na spacer, aby zobaczyć zabytkową cerkiew znajdującą się nieopodal granicy – dodała.

Podczas wyjaśnień turyści przyznali się do wejścia na pas drogi granicznej, a dwoje z nich do nielegalnego przekroczenia granicy państwa w rejonie słupa granicznego, gdzie zrobili sobie wspólne zdjęcie. Wszyscy zostali ukarani mandatami.

Jak podkreśliła mjr Pikor, było to pierwszy w tym roku tego typu zdarzenie odnotowane przez BOSG. Rzeczniczka przypomniała, że na terenie województwa podkarpackiego obowiązuje zakaz wejścia na pas drogi granicznej.

- Pas drogi granicznej to 15-metrowa strefa biegnąca od linii granicy do wewnątrz kraju. Na Podkarpaciu, poza nielicznymi odcinkami w Bieszczadach, gdzie wzdłuż granicy przebiegają szlaki turystyczne, obowiązuje bezwzględny zakaz wejścia na ten odcinek. Grozi za to grzywna do 500 zł mandatu – powiedziała.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Zbigniew Parafianowicz
26,94 zł
44,90 zł

Wojny, do których państwa wolą się nie przyznawać

Kim są osławione rosyjskie zielone ludziki i kto nimi dowodzi? Do czego posuwają się najemnicy walczący w Syrii, Libii i na wschodzie Ukrainy? Kto destabilizuje sytuację w...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Turyści weszli na pas graniczny. Zostali ukarani mandatami
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.