bbc.com/polska / tk
Po szeroko przeprowadzonych badaniach Unicef ogłosił, że po raz pierwszy na świecie więcej jest dzieci z nadwagą niż niedowagą. Dotyczy to około 391 mln osób w wieku od 5 do 19 lat.
Po szeroko przeprowadzonych badaniach Unicef ogłosił, że po raz pierwszy na świecie więcej jest dzieci z nadwagą niż niedowagą. Dotyczy to około 391 mln osób w wieku od 5 do 19 lat.
rmf24.pl / jh
Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało ranking imion nadawanych dzieciom w pierwszej połowie 2025 roku. Widać w nim zarówno przywiązanie do tradycji, jak i otwartość rodziców na nowe trendy.
Ministerstwo Cyfryzacji opublikowało ranking imion nadawanych dzieciom w pierwszej połowie 2025 roku. Widać w nim zarówno przywiązanie do tradycji, jak i otwartość rodziców na nowe trendy.
polsatnews.pl / tk
Do tragicznego zdarzenia doszło na terenie szkoły katolickiej w Minneapolis (USA). Napastnik otworzył ogień do dzieci, które uczestniczyły w porannej Mszy świętej. Dwoje z nich nie żyje, a 14 zostało rannych. Specjalny telegram w imieniu papieża Leona XIV wysłano z Watykanu.
Do tragicznego zdarzenia doszło na terenie szkoły katolickiej w Minneapolis (USA). Napastnik otworzył ogień do dzieci, które uczestniczyły w porannej Mszy świętej. Dwoje z nich nie żyje, a 14 zostało rannych. Specjalny telegram w imieniu papieża Leona XIV wysłano z Watykanu.
onet / red.
Klaudia i Tomek długo czekali na ten moment – pierwszy wspólny urlop z ich 9-miesięczną córką Martą. Niestety, zamiast relaksu i wypoczynku, wakacje w Grecji stały się dla nich prawdziwą próbą wytrzymałości. Wszystko przez chorobę dziecka, która dała o sobie znać już w trakcie lotu. Jak się okazało, winna była "trzydniówka" – wirusowa choroba wieku dziecięcego. - To był koszmar - wspomina Klaudia.
Klaudia i Tomek długo czekali na ten moment – pierwszy wspólny urlop z ich 9-miesięczną córką Martą. Niestety, zamiast relaksu i wypoczynku, wakacje w Grecji stały się dla nich prawdziwą próbą wytrzymałości. Wszystko przez chorobę dziecka, która dała o sobie znać już w trakcie lotu. Jak się okazało, winna była "trzydniówka" – wirusowa choroba wieku dziecięcego. - To był koszmar - wspomina Klaudia.
KAI / pk
Kard. Zuppi odczyta nazwiska dzieci, które zginęły w wojnie w Gazie. Zrobi to w symbolicznym miejscu
Włoski kardynał Matteo Zuppi zapowiedział nietypową formę protestu przeciwko wojnie w Strefie Gazy. W rozmowie z niedzielnym wydaniem włoskiego dziennika "La Stampa" przewodniczący Konferencji Biskupów Włoch powiedział, że 14 sierpnia w Marzabotto, w miejscu pamięci największej masakry dokonanej przez SS we Włoszech, zostaną publicznie odczytane nazwiska wszystkich dzieci, które zginęły w wojnie w Strefie Gazy.
Włoski kardynał Matteo Zuppi zapowiedział nietypową formę protestu przeciwko wojnie w Strefie Gazy. W rozmowie z niedzielnym wydaniem włoskiego dziennika "La Stampa" przewodniczący Konferencji Biskupów Włoch powiedział, że 14 sierpnia w Marzabotto, w miejscu pamięci największej masakry dokonanej przez SS we Włoszech, zostaną publicznie odczytane nazwiska wszystkich dzieci, które zginęły w wojnie w Strefie Gazy.
Patrzę na nasze dzieci i jak każdy, normalny rodzic, martwię się, co ich czeka w przyszłości. Nie ustaję jednak w wysiłkach, by - póki jeszcze mam na to czas - pokazywać im, co mnie w wierze zachwyca, fascynuje i przekonuje, by widzieć w niej coś najcenniejszego, co mam.
Patrzę na nasze dzieci i jak każdy, normalny rodzic, martwię się, co ich czeka w przyszłości. Nie ustaję jednak w wysiłkach, by - póki jeszcze mam na to czas - pokazywać im, co mnie w wierze zachwyca, fascynuje i przekonuje, by widzieć w niej coś najcenniejszego, co mam.
Catholic News Agency / pzk
Nowoczesna analiza metodologiczna (multiverse analysis) potwierdza wnioski badania z 2012 roku, że „dzieci wychowywane przez rodziców tej samej płci mogą mieć gorsze wyniki społeczno-rozwojowe niż ich rówieśnicy z pełnych rodzin biologicznych”. Badanie to, krytykowane przez lata, zyskało nowe potwierdzenie dzięki wieloaspektowej analizie przeprowadzonej przez socjologów z Uniwersytetu Cornella (Ithaca, NY - USA).
Nowoczesna analiza metodologiczna (multiverse analysis) potwierdza wnioski badania z 2012 roku, że „dzieci wychowywane przez rodziców tej samej płci mogą mieć gorsze wyniki społeczno-rozwojowe niż ich rówieśnicy z pełnych rodzin biologicznych”. Badanie to, krytykowane przez lata, zyskało nowe potwierdzenie dzięki wieloaspektowej analizie przeprowadzonej przez socjologów z Uniwersytetu Cornella (Ithaca, NY - USA).
Jestem człowiekiem, który kocha podróże i poznawanie nowych stron. A jednak co roku zabieram bliskich do tego samego domku na skraju lasu i po ledwie dwóch dniach pobytu proszę właścicieli, by zarezerwowali nam to samo miejsce za rok o tej samej porze. Dlaczego? Powody są trzy.
Jestem człowiekiem, który kocha podróże i poznawanie nowych stron. A jednak co roku zabieram bliskich do tego samego domku na skraju lasu i po ledwie dwóch dniach pobytu proszę właścicieli, by zarezerwowali nam to samo miejsce za rok o tej samej porze. Dlaczego? Powody są trzy.
edziecko.pl / jh
Rodzice 14-letniego chłopca stanęli przed dylematem – syn marzy o urodzinach w parku rozrywki, ale koszt takiej imprezy znacznie przekracza rodzinny budżet. "Syn chce iść do parku rozrywki, ale wstęp kosztuje 35 dolarów (ok. 128 zł) za osobę. Do tego dochodzą jeszcze wydatki na jedzenie" – napisała mama nastolatka na forum internetowym.
Rodzice 14-letniego chłopca stanęli przed dylematem – syn marzy o urodzinach w parku rozrywki, ale koszt takiej imprezy znacznie przekracza rodzinny budżet. "Syn chce iść do parku rozrywki, ale wstęp kosztuje 35 dolarów (ok. 128 zł) za osobę. Do tego dochodzą jeszcze wydatki na jedzenie" – napisała mama nastolatka na forum internetowym.
Sharenting to pojęcie, które powoli staje się coraz bardziej zrozumiałe i już po krótkim wyjaśnieniu "z czym to się je", klasyfikujemy je jako negatywne zachowanie. Kiedy myślę o sharentingu, to dostrzegam też właśnie ten problem, o którym rzadko się dziś mówi: że ludzie, którzy żyją z telefonem w ręku, są coraz bardziej karmieni wizjami świata, w którym albo dzieci nie ma w ogóle, albo są jak "z obrazka".
Sharenting to pojęcie, które powoli staje się coraz bardziej zrozumiałe i już po krótkim wyjaśnieniu "z czym to się je", klasyfikujemy je jako negatywne zachowanie. Kiedy myślę o sharentingu, to dostrzegam też właśnie ten problem, o którym rzadko się dziś mówi: że ludzie, którzy żyją z telefonem w ręku, są coraz bardziej karmieni wizjami świata, w którym albo dzieci nie ma w ogóle, albo są jak "z obrazka".
catholicnewsagency.com / tk
Para z Kalifornii (USA), która, korzystając z surogacji, posiadała 21 dzieci, została oskarżona o zaniedbanie oraz narażenie ich na niebezpieczeństwo. Zdaniem władz, opiekunki zajmujące się dziećmi miały się nad nimi fizycznie znęcać.
Para z Kalifornii (USA), która, korzystając z surogacji, posiadała 21 dzieci, została oskarżona o zaniedbanie oraz narażenie ich na niebezpieczeństwo. Zdaniem władz, opiekunki zajmujące się dziećmi miały się nad nimi fizycznie znęcać.
KAI / jh
Wakacje to czas, gdy wiele dzieci spędza przed ekranami znacznie więcej godzin niż w roku szkolnym. Brak stałej rutyny i zajęć sprzyja nudzie, a ta często kończy się wielogodzinnym przesiadywaniem w Internecie. Eksperci Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę przypominają, że im później dziecko zacznie korzystać ze smartfona czy tabletu, tym lepiej dla jego rozwoju.
Wakacje to czas, gdy wiele dzieci spędza przed ekranami znacznie więcej godzin niż w roku szkolnym. Brak stałej rutyny i zajęć sprzyja nudzie, a ta często kończy się wielogodzinnym przesiadywaniem w Internecie. Eksperci Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę przypominają, że im później dziecko zacznie korzystać ze smartfona czy tabletu, tym lepiej dla jego rozwoju.
Nie trzeba dołączać do zorganizowanej kościelnej wyprawy, by odbyć pielgrzymkę w wybrane miejsce. Na naszej rodzinnej pielgrzymce przeżyliśmy razem coś, co wszystkim członkom rodziny zapadło głęboko w serca. Kanapki z paprykarzem, odmówiony w drodze wspólnie na głos różaniec i puszczona na cały regulator w samochodzie playlista z muzyką uwielbienia mogą niektórym "zrobić" niezapomniane wspomnienia na całe lata. A Panu Bogu - być może - uchylić nieco drzwi nawet do najbardziej naburmuszonego serducha.
Nie trzeba dołączać do zorganizowanej kościelnej wyprawy, by odbyć pielgrzymkę w wybrane miejsce. Na naszej rodzinnej pielgrzymce przeżyliśmy razem coś, co wszystkim członkom rodziny zapadło głęboko w serca. Kanapki z paprykarzem, odmówiony w drodze wspólnie na głos różaniec i puszczona na cały regulator w samochodzie playlista z muzyką uwielbienia mogą niektórym "zrobić" niezapomniane wspomnienia na całe lata. A Panu Bogu - być może - uchylić nieco drzwi nawet do najbardziej naburmuszonego serducha.
PAP / tk
W Szwecji coraz częściej popularne, gdy chodzi o psy imiona Milo, Charlie oraz Luna, nadawane są dzieciom - wynika z badań naukowiec Uniwersytetu w Uppsali Kathariny Leibring, cytowanych w piątek przez Szwedzkie Radio.
W Szwecji coraz częściej popularne, gdy chodzi o psy imiona Milo, Charlie oraz Luna, nadawane są dzieciom - wynika z badań naukowiec Uniwersytetu w Uppsali Kathariny Leibring, cytowanych w piątek przez Szwedzkie Radio.
ACI Prensa / PAP / Niedziela / pk
Wiedzieliście, że w papieskiej sypialni w Castel Gandolfo podczas II wojny światowej urodziło się od 36 do 50 dzieci? A to tylko jedna z wielu fascynujących historii związanych z tym miejscem. Oto 7 mało znanych faktów o letniej rezydencji papieży, które zaskoczą każdego miłośnika historii. Poznajcie niezwykłe tajemnice willi - od ogrodów Berniniego po odnowiony basen, w którym pływał Jan Paweł II.
Wiedzieliście, że w papieskiej sypialni w Castel Gandolfo podczas II wojny światowej urodziło się od 36 do 50 dzieci? A to tylko jedna z wielu fascynujących historii związanych z tym miejscem. Oto 7 mało znanych faktów o letniej rezydencji papieży, które zaskoczą każdego miłośnika historii. Poznajcie niezwykłe tajemnice willi - od ogrodów Berniniego po odnowiony basen, w którym pływał Jan Paweł II.
Zamknij oczy. Nie patrz. Nie słuchaj. To nie dzieje się naprawdę. To wroga propaganda. Spryskali gazem pieprzowym i bili pałkami, a potem położyli na ziemi i związali. W innym miejscu kazali chłopcom położyć się na brzuchu, twarzą do ziemi i jeden po nich chodził. Jeśli któryś zaprotestował, pogranicznicy robili sobie z niego worek treningowy. To są doświadczenia dzieci z białoruskiej i polskiej strony granicy. "Nie jest tak źle - mówi nastoletnia uchodźczyni. Tylko mnie pobili". Nie jest tak źle? Jak to mamy rozumieć? Te dzieci uciekają przed większymi okrucieństwami i liczą się z tym, że nie będą dobrze traktowane. Skąd mam takie informacje?
Zamknij oczy. Nie patrz. Nie słuchaj. To nie dzieje się naprawdę. To wroga propaganda. Spryskali gazem pieprzowym i bili pałkami, a potem położyli na ziemi i związali. W innym miejscu kazali chłopcom położyć się na brzuchu, twarzą do ziemi i jeden po nich chodził. Jeśli któryś zaprotestował, pogranicznicy robili sobie z niego worek treningowy. To są doświadczenia dzieci z białoruskiej i polskiej strony granicy. "Nie jest tak źle - mówi nastoletnia uchodźczyni. Tylko mnie pobili". Nie jest tak źle? Jak to mamy rozumieć? Te dzieci uciekają przed większymi okrucieństwami i liczą się z tym, że nie będą dobrze traktowane. Skąd mam takie informacje?
Jak co roku na zakończenie roku formacji wyjechaliśmy z naszą wspólnotą na weekendowe rekolekcje. Podczas wypełnionego modlitwą i Słowem Bożym czasu, nie zabrakło też atrakcji integrujących całe rodziny. Szczególne wrażenie, zwłaszcza na najmłodszych, zrobiło zwiedzanie zakamarków starego klasztoru. Wszystko dlatego, że nasz przewodnik oprowadzając nas po kryptach, nie omieszkał napomknąć o pewnym zakonniku, który w zamierzchłych czasach został w nich pochowany w letargu i do dziś jego duch straszy po nocach w obiekcie.
Jak co roku na zakończenie roku formacji wyjechaliśmy z naszą wspólnotą na weekendowe rekolekcje. Podczas wypełnionego modlitwą i Słowem Bożym czasu, nie zabrakło też atrakcji integrujących całe rodziny. Szczególne wrażenie, zwłaszcza na najmłodszych, zrobiło zwiedzanie zakamarków starego klasztoru. Wszystko dlatego, że nasz przewodnik oprowadzając nas po kryptach, nie omieszkał napomknąć o pewnym zakonniku, który w zamierzchłych czasach został w nich pochowany w letargu i do dziś jego duch straszy po nocach w obiekcie.
Planowanie wakacji może już na wejściu matkę czy ojca wykończyć. Mnie osobiście pomaga trzymanie się kilku zasad. Pomagają mi one nie tracić zbyt wiele energii na przeszukiwanie internetów i zastanawianie się, jak odpocząć, by odpocząć. Gdy wszelkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że trzeba w te wakacje pogodzić ogień i wodę (wizytę na Krupówkach z ignacjańską medytacją), biorę głęboki oddech, siadam do biurka przed kalendarzem i zaczynam układać rodzinny wakacyjny tetris. Podpowiedzi, jak to zrobić minimalnym kosztem, ale jednak z sukcesem, jest sześć.
Planowanie wakacji może już na wejściu matkę czy ojca wykończyć. Mnie osobiście pomaga trzymanie się kilku zasad. Pomagają mi one nie tracić zbyt wiele energii na przeszukiwanie internetów i zastanawianie się, jak odpocząć, by odpocząć. Gdy wszelkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że trzeba w te wakacje pogodzić ogień i wodę (wizytę na Krupówkach z ignacjańską medytacją), biorę głęboki oddech, siadam do biurka przed kalendarzem i zaczynam układać rodzinny wakacyjny tetris. Podpowiedzi, jak to zrobić minimalnym kosztem, ale jednak z sukcesem, jest sześć.
Chciałoby się zapytać, czy "mistrzom" z MEN chmury nie przysłoniły jasnego nieba? Zakładam, że to celowe działania. Oni doskonale wiedzą, że im lepiej człowiek jest wykształcony, tym trudniej się nim manipuluje.
Chciałoby się zapytać, czy "mistrzom" z MEN chmury nie przysłoniły jasnego nieba? Zakładam, że to celowe działania. Oni doskonale wiedzą, że im lepiej człowiek jest wykształcony, tym trudniej się nim manipuluje.
PAP / mł
1 czerwca rozpoczął się nowy okres świadczeniowy na 800 plus, który potrwa do 31 maja 2026 r. Rodzice, którzy jeszcze nie złożyli wniosków, mogą stracić pieniądze za kolejne miesiące. ZUS wypłaci wyrównania tylko tym, którzy zdążą z wnioskiem przed 30 czerwca.
1 czerwca rozpoczął się nowy okres świadczeniowy na 800 plus, który potrwa do 31 maja 2026 r. Rodzice, którzy jeszcze nie złożyli wniosków, mogą stracić pieniądze za kolejne miesiące. ZUS wypłaci wyrównania tylko tym, którzy zdążą z wnioskiem przed 30 czerwca.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}