Piotr Kowalczuk / Vatican News / pk
Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letnim "Estate Ragazzi" (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeywać - zachęcał papież.
Leon XIV spotkał się w auli Pawła VI z młodzieżą przebywającą na watykańskim obozie letnim "Estate Ragazzi" (Lato Młodzieży). Odpowiadając na pytania młodych ostrzegał przed pochłonięciem przez kulturę ekranów i smartfonów. Kiedy rodzina się spotyka, to zamiast rozmawiać często patrzy w swój telefon. Trzeba się nauczyć wspólnie przeywać - zachęcał papież.
EWTN News / Jesse Ridgway / X / red
Amerykański youtuber, reżyser i scenarzysta Jesse Ridgway poinformował na platformie X o decyzji dotyczącej przerwania ciąży po wykryciu wysokiego prawdopodobieństwa zespołu Downa u dziecka. Jego wpis wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych, w której głos zabrały zarówno osoby dzielące się historiami rodzin z tą diagnozą, jak i środowiska pro-life krytykujące decyzję oraz jej uzasadnienie.
Amerykański youtuber, reżyser i scenarzysta Jesse Ridgway poinformował na platformie X o decyzji dotyczącej przerwania ciąży po wykryciu wysokiego prawdopodobieństwa zespołu Downa u dziecka. Jego wpis wywołał szeroką dyskusję w mediach społecznościowych, w której głos zabrały zarówno osoby dzielące się historiami rodzin z tą diagnozą, jak i środowiska pro-life krytykujące decyzję oraz jej uzasadnienie.
Zbliża się koniec roku szkolnego i już teraz, na rodzicielskich komunikatorach, rozpoczynają się coroczne debaty o tym, czy kupować kwiatka nauczycielowi, a jeśli tak, to czy wspólnie, czy każdy osobno, czy może zamiast kwiatka bon na książki, a może wcale, bo przecież to nieważne. Niezależnie od tego, czym zakończą się te dyskusje, każdy z nas może spróbować samemu wyrazić wdzięczność. Podjąć wysiłek i - poza rzeczami, do których zawsze można się przyczepić - zobaczyć i nazwać dobro, które dziecko w tym roku dostało.
Zbliża się koniec roku szkolnego i już teraz, na rodzicielskich komunikatorach, rozpoczynają się coroczne debaty o tym, czy kupować kwiatka nauczycielowi, a jeśli tak, to czy wspólnie, czy każdy osobno, czy może zamiast kwiatka bon na książki, a może wcale, bo przecież to nieważne. Niezależnie od tego, czym zakończą się te dyskusje, każdy z nas może spróbować samemu wyrazić wdzięczność. Podjąć wysiłek i - poza rzeczami, do których zawsze można się przyczepić - zobaczyć i nazwać dobro, które dziecko w tym roku dostało.
EWTN NEWS / pzk
Zamiast wielkich akcji duszpasterskich – prosta, codzienna modlitwa i autentyczny przykład matki oraz ojca. Raport opublikowany przez Institute for Family Studies rzuca nowe światło na to, jak wiara przechodzi przez pokolenia. Okazuje się, że to styl życia rodziców, a zwłaszcza zaangażowanie ojców, decyduje o religijności dorosłych dzieci.
Zamiast wielkich akcji duszpasterskich – prosta, codzienna modlitwa i autentyczny przykład matki oraz ojca. Raport opublikowany przez Institute for Family Studies rzuca nowe światło na to, jak wiara przechodzi przez pokolenia. Okazuje się, że to styl życia rodziców, a zwłaszcza zaangażowanie ojców, decyduje o religijności dorosłych dzieci.
Medonet / red
Od 1 września w polskich szkołach podstawowych, zarówno publicznych, jak i prywatnych, zacznie obowiązywać zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas lekcji oraz przerw. Nowe przepisy, przyjęte przez rząd 2 czerwca, mają być odpowiedzią na narastający problem uzależnienia dzieci od ekranów. Wyjątki przewidziano jedynie w szczególnych przypadkach, na przykład w celach edukacyjnych lub zdrowotnych, takich jak monitorowanie poziomu glukozy.
Od 1 września w polskich szkołach podstawowych, zarówno publicznych, jak i prywatnych, zacznie obowiązywać zakaz korzystania z telefonów komórkowych podczas lekcji oraz przerw. Nowe przepisy, przyjęte przez rząd 2 czerwca, mają być odpowiedzią na narastający problem uzależnienia dzieci od ekranów. Wyjątki przewidziano jedynie w szczególnych przypadkach, na przykład w celach edukacyjnych lub zdrowotnych, takich jak monitorowanie poziomu glukozy.
Vatican News/łs
Rozpoczęciu podróży Papieża Leona XIV do Hiszpanii towarzyszył wzruszający gest małych pacjentów Szpitala Pediatrycznego Dzieciątka Jezus („Bambino Gesù) w Rzymie. Dzieci przygotowały dla Ojca Świętego własnoręcznie wykonany rysunek, który został mu wręczony na pokładzie samolotu lecącego do Hiszpanii.
Rozpoczęciu podróży Papieża Leona XIV do Hiszpanii towarzyszył wzruszający gest małych pacjentów Szpitala Pediatrycznego Dzieciątka Jezus („Bambino Gesù) w Rzymie. Dzieci przygotowały dla Ojca Świętego własnoręcznie wykonany rysunek, który został mu wręczony na pokładzie samolotu lecącego do Hiszpanii.
Czas podsumowań roku szkolnego trwa w najlepsze. Zostały ostatnie zaliczenia, sprawdziany i oceny do wystawienia. To moment, w którym wielu młodych ludzi żyje pod większą presją niż zwykle. Dlatego właśnie teraz najmocniej powinno wybrzmiewać przesłanie, że oceny nie są w życiu najważniejsze.
Czas podsumowań roku szkolnego trwa w najlepsze. Zostały ostatnie zaliczenia, sprawdziany i oceny do wystawienia. To moment, w którym wielu młodych ludzi żyje pod większą presją niż zwykle. Dlatego właśnie teraz najmocniej powinno wybrzmiewać przesłanie, że oceny nie są w życiu najważniejsze.
Salon24.pl/łs
Pierwsza Komunia Święta w 2026 roku dla większości polskich rodzin nie będzie skromnym obiadem, lecz starannie zaplanowaną uroczystością o wysokim budżecie. Blisko 60 procent rodziców deklaruje, że zależy im na wystawnej oprawie, eleganckich dekoracjach i dodatkowych atrakcjach. To wyzwanie logistyczne, które wymaga rezerwacji restauracji z rocznym wyprzedzeniem i nierzadko kończy się wizytą w banku.
Pierwsza Komunia Święta w 2026 roku dla większości polskich rodzin nie będzie skromnym obiadem, lecz starannie zaplanowaną uroczystością o wysokim budżecie. Blisko 60 procent rodziców deklaruje, że zależy im na wystawnej oprawie, eleganckich dekoracjach i dodatkowych atrakcjach. To wyzwanie logistyczne, które wymaga rezerwacji restauracji z rocznym wyprzedzeniem i nierzadko kończy się wizytą w banku.
Fakt.pl/o2.pl/Ksiądz z osiedla/łs
Maj w polskim Kościele to tradycyjnie czas pierwszych komunii, ale obok duchowych przygotowań coraz częściej pojawiają się zjawiska, które zdumiewają duszpasterzy. Księża alarmują o „rekompensatach” finansowych dla dzieci nieprzystępujących do sakramentu oraz masowym wypisywaniu uczniów z lekcji religii tuż po uroczystości. W gąszczu wystawnych przyjęć i drogich gadżetów, tradycyjne przeżycie religijne staje się dla wielu rodzin wyzwaniem, z którym nie zawsze potrafią sobie poradzić.
Maj w polskim Kościele to tradycyjnie czas pierwszych komunii, ale obok duchowych przygotowań coraz częściej pojawiają się zjawiska, które zdumiewają duszpasterzy. Księża alarmują o „rekompensatach” finansowych dla dzieci nieprzystępujących do sakramentu oraz masowym wypisywaniu uczniów z lekcji religii tuż po uroczystości. W gąszczu wystawnych przyjęć i drogich gadżetów, tradycyjne przeżycie religijne staje się dla wielu rodzin wyzwaniem, z którym nie zawsze potrafią sobie poradzić.
misionescordoba.org / vidanuevadigital.com/ mł
Miał piątkę rodzeństwa, smykałkę do elektroniki, umiał cieszyć się z drobnych rzeczy. Kiedy z przyjaciółmi pojechał do Taizé, przeżył głębokie spotkanie z Bogiem, który zaprosił go na nietypową ścieżkę życia. Wybrał bycie bratem dla dzieci, które nie dostały w życiu rodzinnego ciepła. I choć był nieśmiały, a przez życie przeszedł bez rozgłosu, nie zabrakło mu odwagi, by walczyć z morskim wirem, w którym tonęła siódemka dzieciaków. Umarł z wycieńczenia na plaży, na rękach ratownika, a jego dobre serce nie zostało zapomniane.
Miał piątkę rodzeństwa, smykałkę do elektroniki, umiał cieszyć się z drobnych rzeczy. Kiedy z przyjaciółmi pojechał do Taizé, przeżył głębokie spotkanie z Bogiem, który zaprosił go na nietypową ścieżkę życia. Wybrał bycie bratem dla dzieci, które nie dostały w życiu rodzinnego ciepła. I choć był nieśmiały, a przez życie przeszedł bez rozgłosu, nie zabrakło mu odwagi, by walczyć z morskim wirem, w którym tonęła siódemka dzieciaków. Umarł z wycieńczenia na plaży, na rękach ratownika, a jego dobre serce nie zostało zapomniane.
Myślę o obchodzonym wczoraj dniu świętości życia i o tym, z czym się nam kojarzy. Walka o życie nienarodzonych i duchowa adopcja to piękne i bardzo potrzebne przestrzenie. Cieszę się, że mówi się o nich głośno. Jednocześnie bardzo brakuje mi głosów o dalszej walce, tak jakby dziecko zaraz po narodzinach stało się zakończonym projektem. Tymczasem dzieci rosną, dojrzewają, stają się dorosłymi. I przestają patrzeć na swoje życie jak na świętość.
Myślę o obchodzonym wczoraj dniu świętości życia i o tym, z czym się nam kojarzy. Walka o życie nienarodzonych i duchowa adopcja to piękne i bardzo potrzebne przestrzenie. Cieszę się, że mówi się o nich głośno. Jednocześnie bardzo brakuje mi głosów o dalszej walce, tak jakby dziecko zaraz po narodzinach stało się zakończonym projektem. Tymczasem dzieci rosną, dojrzewają, stają się dorosłymi. I przestają patrzeć na swoje życie jak na świętość.
Zapraszanie dzieci do domu nie jest już takie oczywiste jak kiedyś. Wiele rzeczy nas, dorosłych, powstrzymuje. Czasem wstyd przed nieporządkiem, czasem przekonanie, że najmłodszym trzeba koniecznie jakoś atrakcyjnie zorganizować czas, czasem zwykłe zmęczenie i wizja, że nie wiesz, kto przyjdzie i jak go ugościć, ale jednego można być pewnym – będzie głośno i poza rutyną. Łatwiej spotykać się gdzieś „na mieście” - kawiarni, w sali zabaw, w miejscu, gdzie ktoś inny posprząta po wszystkim i z którego łatwo wyjść wtedy, kiedy się chce.
Zapraszanie dzieci do domu nie jest już takie oczywiste jak kiedyś. Wiele rzeczy nas, dorosłych, powstrzymuje. Czasem wstyd przed nieporządkiem, czasem przekonanie, że najmłodszym trzeba koniecznie jakoś atrakcyjnie zorganizować czas, czasem zwykłe zmęczenie i wizja, że nie wiesz, kto przyjdzie i jak go ugościć, ale jednego można być pewnym – będzie głośno i poza rutyną. Łatwiej spotykać się gdzieś „na mieście” - kawiarni, w sali zabaw, w miejscu, gdzie ktoś inny posprząta po wszystkim i z którego łatwo wyjść wtedy, kiedy się chce.
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
Wybuchła kolejna wojna. Informacja przyszła jak wszystkie inne: czerwonym paskiem na portalu, feedem w social mediach zalanym kadrami z dronów wbijających się w wieżowce Dubaju, Kataru czy Kuwejtu i kolejnymi nazwiskami zabitych ludzi. Gdzieś daleko znowu z decyzji możnych tego świata rozpada się czyjś świat, a zaskakująco blisko ten dramat pojawia się i w naszym domu. Przy stole. I to niezależnie od tego, że ani nie mamy telewizora, ani nasze dzieci nie mają własnych smartfonów. Wojna w Ukrainie już nas o tym mocno przekonała - nie uchronisz dziś dziecka przed obrazami z frontu. Ale to nie znaczy, że jako rodzic, jesteś bezsilny.
Wybuchła kolejna wojna. Informacja przyszła jak wszystkie inne: czerwonym paskiem na portalu, feedem w social mediach zalanym kadrami z dronów wbijających się w wieżowce Dubaju, Kataru czy Kuwejtu i kolejnymi nazwiskami zabitych ludzi. Gdzieś daleko znowu z decyzji możnych tego świata rozpada się czyjś świat, a zaskakująco blisko ten dramat pojawia się i w naszym domu. Przy stole. I to niezależnie od tego, że ani nie mamy telewizora, ani nasze dzieci nie mają własnych smartfonów. Wojna w Ukrainie już nas o tym mocno przekonała - nie uchronisz dziś dziecka przed obrazami z frontu. Ale to nie znaczy, że jako rodzic, jesteś bezsilny.
Ibrahim Faltas / Vatican News / pk
Ryk syren w Jerozolimie niesie ze sobą pełne lęku oczekiwanie na to, co może przynieść śmierć i zniszczenie. Atak na Iran z nową siłą przywołuje nigdy do końca nieuśpiony strach przed wojną. Dzieci w tych chwilach drżą; to lęk przed czymś, czego nie znają, gasi ich uśmiechy, uśmiechy wszystkich dzieci, które cierpią i umierają w krajach ogarniętych wojną. Umierają i cierpią w Gazie, w Teheranie, w Kijowie, w Tel Awiwie - pisze o. Ibrahim Faltas, odpowiedzialny za szkoły Kustodii Ziemi Świętej.
Ryk syren w Jerozolimie niesie ze sobą pełne lęku oczekiwanie na to, co może przynieść śmierć i zniszczenie. Atak na Iran z nową siłą przywołuje nigdy do końca nieuśpiony strach przed wojną. Dzieci w tych chwilach drżą; to lęk przed czymś, czego nie znają, gasi ich uśmiechy, uśmiechy wszystkich dzieci, które cierpią i umierają w krajach ogarniętych wojną. Umierają i cierpią w Gazie, w Teheranie, w Kijowie, w Tel Awiwie - pisze o. Ibrahim Faltas, odpowiedzialny za szkoły Kustodii Ziemi Świętej.
niedziela.pl / jh
Zdecydowana większość Polaków popiera wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia – wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET. Aż 77 proc. respondentów opowiedziało się za takim rozwiązaniem, podczas gdy przeciwnych było jedynie 11,4 proc. badanych. Pozostałe 11,6 proc. nie miało w tej sprawie jednoznacznej opinii.
Zdecydowana większość Polaków popiera wprowadzenie zakazu korzystania z mediów społecznościowych przez dzieci poniżej 15. roku życia – wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Radia ZET. Aż 77 proc. respondentów opowiedziało się za takim rozwiązaniem, podczas gdy przeciwnych było jedynie 11,4 proc. badanych. Pozostałe 11,6 proc. nie miało w tej sprawie jednoznacznej opinii.
Krzysztof Bronk / vaticannews.va / tk
– Dzieci mają prawo do miłości ojca i matki. Zarówno ojciec, jak i matka są niezbędni dla integralnego i harmonijnego rozwoju dziecka – przypomniał papież na audiencji dla Komitetu Organizacyjnego Inicjatywy „Od kryzysu do opieki: katolicka akcja na rzecz dzieci”. Jest ona pokłosiem Międzynarodowego Szczytu Praw Dziecka, który odbył się przed rokiem w Watykanie.
– Dzieci mają prawo do miłości ojca i matki. Zarówno ojciec, jak i matka są niezbędni dla integralnego i harmonijnego rozwoju dziecka – przypomniał papież na audiencji dla Komitetu Organizacyjnego Inicjatywy „Od kryzysu do opieki: katolicka akcja na rzecz dzieci”. Jest ona pokłosiem Międzynarodowego Szczytu Praw Dziecka, który odbył się przed rokiem w Watykanie.
EWTN News / pk
Droga do kapłaństwa ojca Travisa Mogera bardzo różni się od statystycznych powołań. Duchowny, który obecnie jest księdzem katolickim, nie dość, że wcześniej był pastorem baptystów, to jeszcze ma żonę i dzieci. Aby mógł zostać wyświęcony na katolickiego kapłana, otrzymał od papieża Franciszka specjalną dyspensę od życia w celibacie.
Droga do kapłaństwa ojca Travisa Mogera bardzo różni się od statystycznych powołań. Duchowny, który obecnie jest księdzem katolickim, nie dość, że wcześniej był pastorem baptystów, to jeszcze ma żonę i dzieci. Aby mógł zostać wyświęcony na katolickiego kapłana, otrzymał od papieża Franciszka specjalną dyspensę od życia w celibacie.
rmf24.pl / jh
Dramatyczna sprawa z Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie znalazła swój pierwszy finał w sądzie. Dwie zakonnice, które miały sprawować opiekę nad niepełnosprawnymi małoletnimi, usłyszały kary bezwzględnego więzienia. Sąd uznał je za winne brutalnych praktyk, o których Polska usłyszała po publikacjach medialnych w 2022 r. Wyrok jest nieprawomocny.
Dramatyczna sprawa z Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie znalazła swój pierwszy finał w sądzie. Dwie zakonnice, które miały sprawować opiekę nad niepełnosprawnymi małoletnimi, usłyszały kary bezwzględnego więzienia. Sąd uznał je za winne brutalnych praktyk, o których Polska usłyszała po publikacjach medialnych w 2022 r. Wyrok jest nieprawomocny.
Krzysztof Homa SJ / YouTube.com
W drugim odcinku naszej adwentowej serii "Duchowość wśród konsumpcji" o. Krzysztof Homa SJ tłumaczy, jak pokazać dzieciom, że Wigilia to nie tylko choinka i prezenty. Mówi też, jak opowiedzieć najmłodszym o niezwykłej pokorze Boga w perspektywie ubogiego żłóbka, a także odpowiada na pytanie, czy "bogato przeżyte" święta mogą łączyć się w z pokorą w sercu.
W drugim odcinku naszej adwentowej serii "Duchowość wśród konsumpcji" o. Krzysztof Homa SJ tłumaczy, jak pokazać dzieciom, że Wigilia to nie tylko choinka i prezenty. Mówi też, jak opowiedzieć najmłodszym o niezwykłej pokorze Boga w perspektywie ubogiego żłóbka, a także odpowiada na pytanie, czy "bogato przeżyte" święta mogą łączyć się w z pokorą w sercu.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}