Deon.pl
Uczniowie podchodzą do Jezusa i pytają. Oni idą za Nim, słuchają Go, pełnią wolę Ojca. Jezus nie jest im obcy. Mają śmiałość przyjścia do Niego i wejścia w bliski kontakt. Co więcej, domagają się, aby Jezus mówił nie w ‘przypowieściach’, ale bardziej wprost, może dosadniej. Jezus jednak ‘mówi do nich’, tych na marginesie, wybierając drogę przypowieści.
Uczniowie podchodzą do Jezusa i pytają. Oni idą za Nim, słuchają Go, pełnią wolę Ojca. Jezus nie jest im obcy. Mają śmiałość przyjścia do Niego i wejścia w bliski kontakt. Co więcej, domagają się, aby Jezus mówił nie w ‘przypowieściach’, ale bardziej wprost, może dosadniej. Jezus jednak ‘mówi do nich’, tych na marginesie, wybierając drogę przypowieści.
Żyjemy mrzonkami. Prosimy o rzeczy drugorzędne. Załatwiamy często z Bogiem swoje "małe interesy". Jezus uczy nas, że prawdziwa prośba to nie to, czego ja chcę od Boga, ale błaganie o to, by Jego wola wobec mnie wypełniła się bez reszty.
Żyjemy mrzonkami. Prosimy o rzeczy drugorzędne. Załatwiamy często z Bogiem swoje "małe interesy". Jezus uczy nas, że prawdziwa prośba to nie to, czego ja chcę od Boga, ale błaganie o to, by Jego wola wobec mnie wypełniła się bez reszty.
Deon.pl
Zło wystawia nas na próbę. Stawia przed nami wymagania, rodzi wybujałe oczekiwania, które odwodzą nas od istoty wiary – zdania się na Boga, powierzenia się Jemu. Wtedy to nie ja mam się dostosować do Boga, ale On ma się uwiarygodnić ‘znakiem’ wobec mnie.
Zło wystawia nas na próbę. Stawia przed nami wymagania, rodzi wybujałe oczekiwania, które odwodzą nas od istoty wiary – zdania się na Boga, powierzenia się Jemu. Wtedy to nie ja mam się dostosować do Boga, ale On ma się uwiarygodnić ‘znakiem’ wobec mnie.
Pismo Święte, zalecenia i przykazania to nie jest zbiór zasad religijnych i moralnych. Biblia mówi o "szalonej" miłości Boga do człowieka, o Jego bliskości, która wszystko utrzymuje w istnieniu.
Pismo Święte, zalecenia i przykazania to nie jest zbiór zasad religijnych i moralnych. Biblia mówi o "szalonej" miłości Boga do człowieka, o Jego bliskości, która wszystko utrzymuje w istnieniu.
Deon.pl
Jezus jest innym nauczycielem. Nie stosuje przemocy. Nie jest wyniosły. Nie narzuca się, a co więcej, daje wolność ‘prostym i biednym’, którzy za Nim idą. Jego ‘jarzmo’ jest pełne „miłosierdzia i współczucia dla bliźniego”.
Jezus jest innym nauczycielem. Nie stosuje przemocy. Nie jest wyniosły. Nie narzuca się, a co więcej, daje wolność ‘prostym i biednym’, którzy za Nim idą. Jego ‘jarzmo’ jest pełne „miłosierdzia i współczucia dla bliźniego”.
Zbyt często myślimy o wymaganiach, przykazaniach i obowiązkach człowieka względem Boga, a nie o miłości Ojca, który ma w nas upodobanie. Za dużo w nas ‘poczucia obowiązku’, a więc i ciężaru, za mało radości z bliskości z Bogiem.
Zbyt często myślimy o wymaganiach, przykazaniach i obowiązkach człowieka względem Boga, a nie o miłości Ojca, który ma w nas upodobanie. Za dużo w nas ‘poczucia obowiązku’, a więc i ciężaru, za mało radości z bliskości z Bogiem.
Przypominają o prawdzie, że codzienne wybory nie są bez znaczenia, mają swoje konsekwencje. Nie możemy jednak ulegać pokusie "desperacji" i rozpaczy. Ona pochodzi od ducha złego.
Przypominają o prawdzie, że codzienne wybory nie są bez znaczenia, mają swoje konsekwencje. Nie możemy jednak ulegać pokusie "desperacji" i rozpaczy. Ona pochodzi od ducha złego.
Deon.pl
Życie chrześcijańskie nie jest chwilową mobilizacją. Wymaga wytrwałości i cierpliwości. Czasami zdaje się być monotonne. Nie jest pogonią za wrażeniami czy atrakcjami. Naśladowanie Pana nie jest imitacją i powtarzaniem Jego działań. Każdy musi dźwigać "swój krzyż".
Życie chrześcijańskie nie jest chwilową mobilizacją. Wymaga wytrwałości i cierpliwości. Czasami zdaje się być monotonne. Nie jest pogonią za wrażeniami czy atrakcjami. Naśladowanie Pana nie jest imitacją i powtarzaniem Jego działań. Każdy musi dźwigać "swój krzyż".
Deon.pl
Jezus wysyła nas z misją. Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek wiemy, że powołanie do bycia apostołem realizuje się na wielu drogach, nie jest zawężone do celibatu kapłańskiego czy życia zakonnego. Każdy z nas słyszy od Pana: idź do "pogubionych" i głoś bliskość Królestwa.
Jezus wysyła nas z misją. Dzisiaj, bardziej niż kiedykolwiek wiemy, że powołanie do bycia apostołem realizuje się na wielu drogach, nie jest zawężone do celibatu kapłańskiego czy życia zakonnego. Każdy z nas słyszy od Pana: idź do "pogubionych" i głoś bliskość Królestwa.
Deon.pl
Bóg jest blisko każdego z nas. W różnych sytuacjach doświadczamy Jego zbawczego działania: wtedy, kiedy przywraca nam zdrowie duszy i ciała, kiedy przywraca nas do życia, otwiera przed nami nową perspektywę.
Bóg jest blisko każdego z nas. W różnych sytuacjach doświadczamy Jego zbawczego działania: wtedy, kiedy przywraca nam zdrowie duszy i ciała, kiedy przywraca nas do życia, otwiera przed nami nową perspektywę.
Deon.pl
Jezus powołuje Mateusza w tej sytuacji, w jakiej jest. Nie czeka na jego przemianę, nawrócenie. Celnicy byli uważani za grzeszników. Nie przestrzegali Prawa. Nie można było sprawiedliwym utrzymywać z nimi kontaktów. Dlatego budzi to taki sprzeciw faryzeuszów. Przez przyjęcie zaproszenia od „nieczystych”. Jezus przekracza nakazy rabiniczne. Zasiadanie przy jednym ‘stole’ miałoby oznaczać wg nich jedność przed Bogiem. Tradycje i zwyczaje podlegają interpretacji i muszą być „nawracane”, żeby oddawały prawdziwego ducha Dobrej Nowiny.
Jezus powołuje Mateusza w tej sytuacji, w jakiej jest. Nie czeka na jego przemianę, nawrócenie. Celnicy byli uważani za grzeszników. Nie przestrzegali Prawa. Nie można było sprawiedliwym utrzymywać z nimi kontaktów. Dlatego budzi to taki sprzeciw faryzeuszów. Przez przyjęcie zaproszenia od „nieczystych”. Jezus przekracza nakazy rabiniczne. Zasiadanie przy jednym ‘stole’ miałoby oznaczać wg nich jedność przed Bogiem. Tradycje i zwyczaje podlegają interpretacji i muszą być „nawracane”, żeby oddawały prawdziwego ducha Dobrej Nowiny.
Deon.pl
Nie zawsze rozumiemy i jesteśmy w stanie akceptować ‘przemianę-nawrócenie’, jakie się dokonuje w drugim człowieku. Cuda-egzorcyzmy Jezusa prowadzą do ważnych decyzji ‘za lub przeciw’ Niemu. Bywa też, że ‘egzorcyzm’ staje się niewygodny dla naszych chwilowych interesów.
Nie zawsze rozumiemy i jesteśmy w stanie akceptować ‘przemianę-nawrócenie’, jakie się dokonuje w drugim człowieku. Cuda-egzorcyzmy Jezusa prowadzą do ważnych decyzji ‘za lub przeciw’ Niemu. Bywa też, że ‘egzorcyzm’ staje się niewygodny dla naszych chwilowych interesów.
Deon.pl
Przyjąć ciszę Boga. Scena z Jezusem płynącym z uczniami to wyobrażenie życia ludzkiego. Możemy wyobrazić sobie tę pełną niepokoju, poczucia zagrożenia i bezradności sytuację. Próba wiary polega na wytrwaniu przy Nim w chwili bezsilności, lęku i osamotnienia. Nie zawsze od razu Bóg ingeruje w nasze trudne doświadczenia.
Przyjąć ciszę Boga. Scena z Jezusem płynącym z uczniami to wyobrażenie życia ludzkiego. Możemy wyobrazić sobie tę pełną niepokoju, poczucia zagrożenia i bezradności sytuację. Próba wiary polega na wytrwaniu przy Nim w chwili bezsilności, lęku i osamotnienia. Nie zawsze od razu Bóg ingeruje w nasze trudne doświadczenia.
Deon.pl
Nie rodzimy się wierzącymi, ani nawet niewierzącymi, ale się nimi stajemy. Wszystko jest w nas – "zaufanie Syna i nieufność szatana". Mogę kultywować jedno lub drugie. Wiara nie jest kulturą, zwyczajem czy tradycją. Jest osobistym wyborem i opowiedzeniem się za Panem.
Nie rodzimy się wierzącymi, ani nawet niewierzącymi, ale się nimi stajemy. Wszystko jest w nas – "zaufanie Syna i nieufność szatana". Mogę kultywować jedno lub drugie. Wiara nie jest kulturą, zwyczajem czy tradycją. Jest osobistym wyborem i opowiedzeniem się za Panem.
Deon.pl
Życie chrześcijańskie to nie jednorazowy zryw, heroiczny akt, sport wyczynowy, ale to krzyż codzienności. Wymaga on cierpliwości i wytrwałości. Jest niesiony zwykle w szarej rutynie. Ciężar niesiony przez długi czas, może być nieznośny, jeśli jest traktowany za niezasłużony.
Życie chrześcijańskie to nie jednorazowy zryw, heroiczny akt, sport wyczynowy, ale to krzyż codzienności. Wymaga on cierpliwości i wytrwałości. Jest niesiony zwykle w szarej rutynie. Ciężar niesiony przez długi czas, może być nieznośny, jeśli jest traktowany za niezasłużony.
Trzykrotne pytanie do Piotra: „czy miłujesz Mnie?” i ponowne powołanie ukazuje dynamikę chrześcijańskiego nawrócenia. Ono uznaje słabość, zakłada wyznanie grzechu i odnowioną wolę pójścia za Panem.
Trzykrotne pytanie do Piotra: „czy miłujesz Mnie?” i ponowne powołanie ukazuje dynamikę chrześcijańskiego nawrócenia. Ono uznaje słabość, zakłada wyznanie grzechu i odnowioną wolę pójścia za Panem.
Deon.pl
Zachęta do czynienia dobra znana była już w starożytności, choć w formie negatywnej. Księga Tobiasza (4,15) mówi: „Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu”, a rabin Hillel mawiał: „czego nie chcesz, żeby tobie czyniono, ty nie czyń bliźniemu; oto całe Prawo, reszta to tylko komentarz”. Jezus modyfikuje tę "złotą zasadę" chcąc, abym swojego dobrego postępowania nie uzależniał od innych, ale sam miał inicjatywę czynienia dobra, nawet bez odwzajemnienia.
Zachęta do czynienia dobra znana była już w starożytności, choć w formie negatywnej. Księga Tobiasza (4,15) mówi: „Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu”, a rabin Hillel mawiał: „czego nie chcesz, żeby tobie czyniono, ty nie czyń bliźniemu; oto całe Prawo, reszta to tylko komentarz”. Jezus modyfikuje tę "złotą zasadę" chcąc, abym swojego dobrego postępowania nie uzależniał od innych, ale sam miał inicjatywę czynienia dobra, nawet bez odwzajemnienia.
Deon.pl
Surowość i obłuda w sądzeniu to wady. Jasno i sprawiedliwie możemy oceniać tylko wtedy, gdy zaczniemy od samokrytyki („wyrzuć najpierw belkę ze swego oka”). Najpierw muszę zajrzeć w głąb siebie, żeby odnaleźć tolerancję i cierpliwość do ‘ewangelicznego upomnienia’.
Surowość i obłuda w sądzeniu to wady. Jasno i sprawiedliwie możemy oceniać tylko wtedy, gdy zaczniemy od samokrytyki („wyrzuć najpierw belkę ze swego oka”). Najpierw muszę zajrzeć w głąb siebie, żeby odnaleźć tolerancję i cierpliwość do ‘ewangelicznego upomnienia’.
Deon.pl
Jezus zachęca swoich słuchaczy do tego, by mieli właściwą postawę wobec dóbr tego świata i podstawowych potrzeb każdego. Co to znaczy: gromadzić sobie skarby w niebie? Robi tak ten, kto „z wdzięcznością przyjmuje i posługuje się dobrami, dzieląc się nimi z innymi”. Nie jest to przeciwstawienie dóbr ‘ziemskich’ i ‘niebieskich’. ‘Skarby w niebie’ to ‘ziemskie dobra’, ale „nie magazynowane, a rozdane jako jałmużna”.
Jezus zachęca swoich słuchaczy do tego, by mieli właściwą postawę wobec dóbr tego świata i podstawowych potrzeb każdego. Co to znaczy: gromadzić sobie skarby w niebie? Robi tak ten, kto „z wdzięcznością przyjmuje i posługuje się dobrami, dzieląc się nimi z innymi”. Nie jest to przeciwstawienie dóbr ‘ziemskich’ i ‘niebieskich’. ‘Skarby w niebie’ to ‘ziemskie dobra’, ale „nie magazynowane, a rozdane jako jałmużna”.
Jezus przestrzega słuchaczy, żeby "uczynków pobożnych" nie robili na pokaz, gdyż to pozbawi ich "zasługi". Uczynki pobożne - sprawiedliwość - to nie tylko cnota moralna, ale przede wszystkim radykalna wierność, przylgnięcie do woli Bożej. To nie "poprawność" postępowania, ale właściwa postawa - motywacja.
Jezus przestrzega słuchaczy, żeby "uczynków pobożnych" nie robili na pokaz, gdyż to pozbawi ich "zasługi". Uczynki pobożne - sprawiedliwość - to nie tylko cnota moralna, ale przede wszystkim radykalna wierność, przylgnięcie do woli Bożej. To nie "poprawność" postępowania, ale właściwa postawa - motywacja.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}