Powypędzał, porozrzucał, targowisko... Jezus przychodzi, aby oczyścić świątynię i zbudować nową. Boimy się Pana, który jest gwałtowny. Ta scena napawa lękiem, ale jednocześnie przypomina, że jest to działanie samego Jezusa, nie przeciwko człowiekowi, ale dla niego. Opór przed byciem oczyszczanym to jak słuchanie złego ducha i trwanie w złu.
Powypędzał, porozrzucał, targowisko... Jezus przychodzi, aby oczyścić świątynię i zbudować nową. Boimy się Pana, który jest gwałtowny. Ta scena napawa lękiem, ale jednocześnie przypomina, że jest to działanie samego Jezusa, nie przeciwko człowiekowi, ale dla niego. Opór przed byciem oczyszczanym to jak słuchanie złego ducha i trwanie w złu.
„Tyle lat ci służę”. Poczucie ‘bycia niewolnikiem’ dotyka wszystkich. ‘Niesprawiedliwi’ buntują się i odchodzą. ‘Sprawiedliwi’ trwają, ale stają się cierpiętnikami i uprzykrzają życie innym. Kluczem jest odkrycie, że jest się ‘dzieckiem ojca’, a jego miłość jest bezwarunkowa.
„Tyle lat ci służę”. Poczucie ‘bycia niewolnikiem’ dotyka wszystkich. ‘Niesprawiedliwi’ buntują się i odchodzą. ‘Sprawiedliwi’ trwają, ale stają się cierpiętnikami i uprzykrzają życie innym. Kluczem jest odkrycie, że jest się ‘dzieckiem ojca’, a jego miłość jest bezwarunkowa.
Decyzje, które  podejmujemy, wyznaczają naszą przyszłość.
Decyzje, które  podejmujemy, wyznaczają naszą przyszłość.
„To jest mój Syn... Jego słuchajcie!” Fundamentem naszego przemienienia jest ‘słuchanie Jezusa’. Nic innego nie zostanie nam dane, jak to objawienie Syna przez krzyż i zmartwychwstanie. Naśladując Go, sami stajemy się dziećmi Boga i mamy udział w Jego życiu.
„To jest mój Syn... Jego słuchajcie!” Fundamentem naszego przemienienia jest ‘słuchanie Jezusa’. Nic innego nie zostanie nam dane, jak to objawienie Syna przez krzyż i zmartwychwstanie. Naśladując Go, sami stajemy się dziećmi Boga i mamy udział w Jego życiu.
„Bądźcie więc wy doskonali...” Wydaje nam się, jakby ta zachęta była na wyrost, niemożliwa do spełnienia. Tylko Ewangelista Mateusz używa słowa ‘doskonały’. Oznacza ono „być ‘dokończonym’, osiągnąć cel, najwyższy stopień realizacji”. Nie według jakiejś skali absolutnej, ale na miarę konkretnego człowieka.
„Bądźcie więc wy doskonali...” Wydaje nam się, jakby ta zachęta była na wyrost, niemożliwa do spełnienia. Tylko Ewangelista Mateusz używa słowa ‘doskonały’. Oznacza ono „być ‘dokończonym’, osiągnąć cel, najwyższy stopień realizacji”. Nie według jakiejś skali absolutnej, ale na miarę konkretnego człowieka.
Domagać się znaku. Znak ze swej natury odsyła nas do ‘innej rzeczywistości’. Bóg i dzisiaj daje nam znaki, które wskazują na prawdę i nie naruszają naszej wolności, a charakteryzują się ubóstwem, pokorą i prostotą. Te, które bazują na bogactwie, władzy i wyniosłości i których ‘żądamy’ są od złego. Bóg daje nam znaki służące życiu i wzrostowi.
Domagać się znaku. Znak ze swej natury odsyła nas do ‘innej rzeczywistości’. Bóg i dzisiaj daje nam znaki, które wskazują na prawdę i nie naruszają naszej wolności, a charakteryzują się ubóstwem, pokorą i prostotą. Te, które bazują na bogactwie, władzy i wyniosłości i których ‘żądamy’ są od złego. Bóg daje nam znaki służące życiu i wzrostowi.
Nawracajcie się i wierzcie. To jest zachęta do działań, na które mogę wpływać. One nie zależą od moich decyzji, ale mogę tworzyć sprzyjające warunki psychiczno-duchowe do tego, by zaistniały. Nawrócenie i wiara to efekt mojej osobistej współpracy z łaską.
Nawracajcie się i wierzcie. To jest zachęta do działań, na które mogę wpływać. One nie zależą od moich decyzji, ale mogę tworzyć sprzyjające warunki psychiczno-duchowe do tego, by zaistniały. Nawrócenie i wiara to efekt mojej osobistej współpracy z łaską.
Szemranie. To jest wielka trudność, z którą zmaga się wspólnota uczniów od samego początku. Zamykamy się na to, co mówił i czynił Jezus, próbując recenzować Jego wybory. Takiego ‘szemrania’ i dzisiaj wśród chrześcijan znajdziemy wiele.
Szemranie. To jest wielka trudność, z którą zmaga się wspólnota uczniów od samego początku. Zamykamy się na to, co mówił i czynił Jezus, próbując recenzować Jego wybory. Takiego ‘szemrania’ i dzisiaj wśród chrześcijan znajdziemy wiele.
‘Zdjęty litością’. Jezus to nie odległy, zimny i nieczuły demiurg. Porusza Go nasz ‘trąd’, nasza słabość i grzech. W ewangelii chorzy dotykają Jezusa, albo On ich dotyka. Nie brzydzi się człowiekiem. Dotyka zwłaszcza tam, gdzie jesteśmy obolali przez grzech i słabość.
‘Zdjęty litością’. Jezus to nie odległy, zimny i nieczuły demiurg. Porusza Go nasz ‘trąd’, nasza słabość i grzech. W ewangelii chorzy dotykają Jezusa, albo On ich dotyka. Nie brzydzi się człowiekiem. Dotyka zwłaszcza tam, gdzie jesteśmy obolali przez grzech i słabość.
„Tak uznał wszystkie potrawy za czyste”. Jezus przygotowuje uczniów do rozumienia orędzia ewangelii, które przekracza judaizm i jakąkolwiek późniejszą cywilizację. Orędzie ewangelii jest dla wszystkich, dla ludzkości. Chrześcijaństwo utożsamione z jakąkolwiek kulturą jest zaprzeczeniem swojej istoty.
„Tak uznał wszystkie potrawy za czyste”. Jezus przygotowuje uczniów do rozumienia orędzia ewangelii, które przekracza judaizm i jakąkolwiek późniejszą cywilizację. Orędzie ewangelii jest dla wszystkich, dla ludzkości. Chrześcijaństwo utożsamione z jakąkolwiek kulturą jest zaprzeczeniem swojej istoty.
„Wszyscy Cię szukają”. To z jednej strony jest cel naszego życia: ‘szukanie Bożego oblicza’ (Ps 27). Ale dla Jezusa jest to pokusa: „szukanie własnego ja”. To jest też próba dla Piotra, który idzie za swoimi pragnieniami i oczekuje ich spełnienia w Jezusie. Ale to nie jest ‘naśladowanie’ lecz swoiste ‘prześladowanie’ Pana. Jezus odrzuca pokusę siłą modlitwy.
„Wszyscy Cię szukają”. To z jednej strony jest cel naszego życia: ‘szukanie Bożego oblicza’ (Ps 27). Ale dla Jezusa jest to pokusa: „szukanie własnego ja”. To jest też próba dla Piotra, który idzie za swoimi pragnieniami i oczekuje ich spełnienia w Jezusie. Ale to nie jest ‘naśladowanie’ lecz swoiste ‘prześladowanie’ Pana. Jezus odrzuca pokusę siłą modlitwy.
„Opowiedzieli Mu wszystko”. To jest prawdziwy obraz wspólnoty Kościoła. Być w dialogu z Jezusem i z braćmi. Wspólnota nie jest autoreferencyjna, nie koncentruje się na sobie. Wszystko, co czynimy lub mówimy, ma być odniesione do Pana. Nie mamy innego ‘kryterium’ działania.
„Opowiedzieli Mu wszystko”. To jest prawdziwy obraz wspólnoty Kościoła. Być w dialogu z Jezusem i z braćmi. Wspólnota nie jest autoreferencyjna, nie koncentruje się na sobie. Wszystko, co czynimy lub mówimy, ma być odniesione do Pana. Nie mamy innego ‘kryterium’ działania.
Człowiek przyzwyczaja się do zła, do grzechu. Czasami nie umie sobie wyobrazić nowego życia w wolności. Wydaje się ono zbyt wielkim wyzwaniem i wolimy ‘nasze’ zło niż dobro ‘Jego’. Szatańskie oszustwo polega na tym, że czujemy się niejako spętani złem, nie potrafimy się od niego uwolnić.
Człowiek przyzwyczaja się do zła, do grzechu. Czasami nie umie sobie wyobrazić nowego życia w wolności. Wydaje się ono zbyt wielkim wyzwaniem i wolimy ‘nasze’ zło niż dobro ‘Jego’. Szatańskie oszustwo polega na tym, że czujemy się niejako spętani złem, nie potrafimy się od niego uwolnić.
Mówimy niekiedy, że wiara czyni cuda. Daleki jestem od rozumienia tych słów w sposób iście magiczny – że wystarczy „odmówić” modlitwę, wypowiedzieć jakieś formuły i mocno zebrać się w sobie, wytężając z całych sił swojego ducha, wierzącego niezachwianie w Bożą moc, by stały się rzeczy niewytłumaczalne. Nie w ten sposób wiara czyni cuda. Cudem wiary jest zaufanie, którym człowiek obdarza Boga. Takie zaufanie prowadzi do kolejnych cudów – nie do widowiskowych zdarzeń, które odbierają mowę, lecz do mozolnego zwyciężania z dnia na dzień nad tym, co przemijalne. Bo pośród wielu cudów wiary największym jest ten, że człowiek zaczyna widzieć coś więcej niż czubek własnego nosa i koniec własnego życia.
Mówimy niekiedy, że wiara czyni cuda. Daleki jestem od rozumienia tych słów w sposób iście magiczny – że wystarczy „odmówić” modlitwę, wypowiedzieć jakieś formuły i mocno zebrać się w sobie, wytężając z całych sił swojego ducha, wierzącego niezachwianie w Bożą moc, by stały się rzeczy niewytłumaczalne. Nie w ten sposób wiara czyni cuda. Cudem wiary jest zaufanie, którym człowiek obdarza Boga. Takie zaufanie prowadzi do kolejnych cudów – nie do widowiskowych zdarzeń, które odbierają mowę, lecz do mozolnego zwyciężania z dnia na dzień nad tym, co przemijalne. Bo pośród wielu cudów wiary największym jest ten, że człowiek zaczyna widzieć coś więcej niż czubek własnego nosa i koniec własnego życia.
Milcz i wyjdź. Jezus ucisza demona, żeby do głosu mógł dojść człowiek. Zły duch jest intruzem w naszym życiu. Słowo Boga ma moc uciszyć i wypędzić z nas demona. Zwykle nie dzieje się to spokojnie. Możemy doświadczyć ‘miotania się’, ‘krzyku’ i konwulsji, ale Słowo Pana jest mocniejsze od złego ducha.
Milcz i wyjdź. Jezus ucisza demona, żeby do głosu mógł dojść człowiek. Zły duch jest intruzem w naszym życiu. Słowo Boga ma moc uciszyć i wypędzić z nas demona. Zwykle nie dzieje się to spokojnie. Możemy doświadczyć ‘miotania się’, ‘krzyku’ i konwulsji, ale Słowo Pana jest mocniejsze od złego ducha.
„Nic Cię to nie obchodzi?” Lęk przed śmiercią jest wyznacznikiem wielu niepokojów człowieka. Wydaje się, jakby ucieczka od śmierci była najważniejszym celem i motorem działania człowieka. Staje się jednak często diabelską pokusą, wyrywającą nas z objęć Pana i z Jego perspektywy życia.
„Nic Cię to nie obchodzi?” Lęk przed śmiercią jest wyznacznikiem wielu niepokojów człowieka. Wydaje się, jakby ucieczka od śmierci była najważniejszym celem i motorem działania człowieka. Staje się jednak często diabelską pokusą, wyrywającą nas z objęć Pana i z Jego perspektywy życia.
Być ‘bratem, siostrą i matką’. Rodziną Jezusa jest ten, „kto pełni wolę Bożą”. Słuchanie Pana jest ‘wolą Bożą’. To nas czyni Jego bliskimi, nie tylko przybliża do Niego, ale i upodabnia. Jezus jest Słowem Ojca, a my, słuchając Go, stajemy się Jego rodziną.
Być ‘bratem, siostrą i matką’. Rodziną Jezusa jest ten, „kto pełni wolę Bożą”. Słuchanie Pana jest ‘wolą Bożą’. To nas czyni Jego bliskimi, nie tylko przybliża do Niego, ale i upodabnia. Jezus jest Słowem Ojca, a my, słuchając Go, stajemy się Jego rodziną.
Człowiek może zamknąć się na prawdę, trwając w swoich wygodnych przekonaniach. Bluźnierstwo, które nie będzie odpuszczone to trwanie w kłamstwie, że Bóg odrzuca i nie przebacza oraz życie według własnej sprawiedliwości.
Człowiek może zamknąć się na prawdę, trwając w swoich wygodnych przekonaniach. Bluźnierstwo, które nie będzie odpuszczone to trwanie w kłamstwie, że Bóg odrzuca i nie przebacza oraz życie według własnej sprawiedliwości.
Jeśli czekam na jakieś mocne słowo od Boga, to dziś z pewnością takie pada z ust Jezusa: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). To wezwanie jest bardzo konkretne. Moje życie musi się zmienić. I to nie dlatego, że czekają mnie jakieś przykre konsekwencje, jeśli tak się nie stanie.
Jeśli czekam na jakieś mocne słowo od Boga, to dziś z pewnością takie pada z ust Jezusa: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” (Mk 1,15). To wezwanie jest bardzo konkretne. Moje życie musi się zmienić. I to nie dlatego, że czekają mnie jakieś przykre konsekwencje, jeśli tak się nie stanie.
„Pójdźcie za Mną!” W religiach zwykle człowiek szuka Boga. Chrześcijaństwo wskazuje na to, że to Bóg szuka człowieka. To jest bardzo osobiste zaproszenie do ‘pójścia za Nim’. Nie jest to zaproszenie do alienacji, wyobcowania się, ale do bezzwłocznego ‘pójścia za Jezusem’, by ‘stać się rybakami ludzi’.
„Pójdźcie za Mną!” W religiach zwykle człowiek szuka Boga. Chrześcijaństwo wskazuje na to, że to Bóg szuka człowieka. To jest bardzo osobiste zaproszenie do ‘pójścia za Nim’. Nie jest to zaproszenie do alienacji, wyobcowania się, ale do bezzwłocznego ‘pójścia za Jezusem’, by ‘stać się rybakami ludzi’.