Czy można nauczyć dziecko prostego życia w świecie technologii, nadmiaru informacji i konsumpcjonizmu? W pierwszym odcinku podcastu "Rozmowy ku GÓRZE" rozmawiamy o tym, jak wprowadzać prostotę do życia rodzinnego i od czego zacząć, żeby nie była ona tylko kolejną teorią, ale częścią codzienności.
Czy można nauczyć dziecko prostego życia w świecie technologii, nadmiaru informacji i konsumpcjonizmu? W pierwszym odcinku podcastu "Rozmowy ku GÓRZE" rozmawiamy o tym, jak wprowadzać prostotę do życia rodzinnego i od czego zacząć, żeby nie była ona tylko kolejną teorią, ale częścią codzienności.
Święty Ignacy mówi, żeby nie decydować w pośpiechu. A cała architektura internetowych zakupów jest zbudowana dokładnie odwrotnie. Mamy dark patterns, czyli zwodnicze wzorce projektowe na stronach internetowych, gdzie presja czasu wyłącza refleksję. A ja mam pewność, że jeśli coś każe się spieszyć, to prawie zawsze znaczy, że komuś bardzo zależy, żebym się nie zastanowiła - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską. - Jest też nowa odsłona naszej bezrefleksyjnej nadkonsumpcji: zamawiamy trzy rozmiary, żeby odesłać dwa, bo przecież zwrot jest za darmo. Za darmo, owszem, tylko dla kogo? Jeśli ja płacę tak mało, to kto i jak dopłaca resztę? I czy na pewno chciałam to mieć, czy dałam się skusić? W Kościele od wieków znamy genialne narzędzie do odzyskiwania wolności wobec rzeczy i pragnień, czyli post. Myślimy o nim najczęściej w kontekście jedzenia, a przecież można pościć także od kupowania. 
Święty Ignacy mówi, żeby nie decydować w pośpiechu. A cała architektura internetowych zakupów jest zbudowana dokładnie odwrotnie. Mamy dark patterns, czyli zwodnicze wzorce projektowe na stronach internetowych, gdzie presja czasu wyłącza refleksję. A ja mam pewność, że jeśli coś każe się spieszyć, to prawie zawsze znaczy, że komuś bardzo zależy, żebym się nie zastanowiła - mówi Agata Rusek w rozmowie z Magdą Urbańską. - Jest też nowa odsłona naszej bezrefleksyjnej nadkonsumpcji: zamawiamy trzy rozmiary, żeby odesłać dwa, bo przecież zwrot jest za darmo. Za darmo, owszem, tylko dla kogo? Jeśli ja płacę tak mało, to kto i jak dopłaca resztę? I czy na pewno chciałam to mieć, czy dałam się skusić? W Kościele od wieków znamy genialne narzędzie do odzyskiwania wolności wobec rzeczy i pragnień, czyli post. Myślimy o nim najczęściej w kontekście jedzenia, a przecież można pościć także od kupowania. 
Logo źródła: WAM Maximilien Le Fébure du Bus
Mamy więcej niż kiedykolwiek wcześniej: nowoczesne technologie, wygodne domy, nieograniczony dostęp do informacji i rozrywki. A jednak coraz częściej żyjemy w pośpiechu, rozproszeniu i wewnętrznym napięciu. W książce “Powrót do prostoty” ojciec Maximilien Le Fébure du Bus stawia trudne pytania o współczesny styl życia i pokazuje, że nadmiar wygód może odbierać człowiekowi to, czego najbardziej potrzebuje. Publikujemy fragment.
Mamy więcej niż kiedykolwiek wcześniej: nowoczesne technologie, wygodne domy, nieograniczony dostęp do informacji i rozrywki. A jednak coraz częściej żyjemy w pośpiechu, rozproszeniu i wewnętrznym napięciu. W książce “Powrót do prostoty” ojciec Maximilien Le Fébure du Bus stawia trudne pytania o współczesny styl życia i pokazuje, że nadmiar wygód może odbierać człowiekowi to, czego najbardziej potrzebuje. Publikujemy fragment.
Przełom grudnia i stycznia to czas noworocznych postanowień. Może zamiast wymyślać na siłę trudne do zrealizowania projekty, warto w spokoju odwiedzić jeden z kościołów i poszukać inspiracji w bożonarodzeniowej szopce. Nawet jeśli wokół będzie się dużo działo - jak w wersji krakowskiej - ubogi żłóbek zawsze będzie ten sam. Taką właśnie minimalistyczną rzeczywistość wybrał prawdziwy Bóg, by objawić się światu. Co więcej, jako prawdziwy Człowiek, pozostał minimalistą - być może pierwszym w historii. Już samo to powinno nam dać nam do myślenia.
Przełom grudnia i stycznia to czas noworocznych postanowień. Może zamiast wymyślać na siłę trudne do zrealizowania projekty, warto w spokoju odwiedzić jeden z kościołów i poszukać inspiracji w bożonarodzeniowej szopce. Nawet jeśli wokół będzie się dużo działo - jak w wersji krakowskiej - ubogi żłóbek zawsze będzie ten sam. Taką właśnie minimalistyczną rzeczywistość wybrał prawdziwy Bóg, by objawić się światu. Co więcej, jako prawdziwy Człowiek, pozostał minimalistą - być może pierwszym w historii. Już samo to powinno nam dać nam do myślenia.
Jest taki moment, kiedy czujesz przeciążenie. Gdy rzeczy i spraw robi się zbyt wiele, gdy czujesz, że nie nadążasz za życiem. Czas na odpoczynek przestaje być naturalny: trzeba o niego walczyć. I nie zawsze jest na to energia.
Jest taki moment, kiedy czujesz przeciążenie. Gdy rzeczy i spraw robi się zbyt wiele, gdy czujesz, że nie nadążasz za życiem. Czas na odpoczynek przestaje być naturalny: trzeba o niego walczyć. I nie zawsze jest na to energia.
To nie zmarli potrzebują zapalonych zniczy. To my, żywi, ich potrzebujemy. To paradoks: śmierć uwalnia nas od posiadania rzeczy, więc ich posiadanie przejmują za nas inni.
To nie zmarli potrzebują zapalonych zniczy. To my, żywi, ich potrzebujemy. To paradoks: śmierć uwalnia nas od posiadania rzeczy, więc ich posiadanie przejmują za nas inni.
Minimalizm. Moja stara miłość i ciągła tęsknota, bo jestem gdzieś pomiędzy „nie więcej niż sto przedmiotów” a zero waste i naszym polskim dziedzictwem „zostaw, kiedyś się jeszcze przyda”. I czasem uruchamia mi się jeszcze beztroska rozrzutność w dysponowaniu miejscem (ten piękny kubek jeszcze się przecież zmieści).
Minimalizm. Moja stara miłość i ciągła tęsknota, bo jestem gdzieś pomiędzy „nie więcej niż sto przedmiotów” a zero waste i naszym polskim dziedzictwem „zostaw, kiedyś się jeszcze przyda”. I czasem uruchamia mi się jeszcze beztroska rozrzutność w dysponowaniu miejscem (ten piękny kubek jeszcze się przecież zmieści).
dobrawnuczka.blog.deon.pl
Do dobrego minimalizmu potrzeba dojrzałości i zrozumienia. Kiedy czytam raz po raz, żeby nie poddawać się konsumpcyjnemu szałowi, bo to nieewangeliczne i że najlepsze, co mogę dać moim dzieciom i bliskim to mój czas, to oczywiście, że kiwam zapamiętale głową. Tak, tak. Pełna zgoda. Ale… Ale każde życie jest inne i naprawdę łatwo, nam, katolikom, przytłoczyć się minimalizmem na własne życzenie.
Do dobrego minimalizmu potrzeba dojrzałości i zrozumienia. Kiedy czytam raz po raz, żeby nie poddawać się konsumpcyjnemu szałowi, bo to nieewangeliczne i że najlepsze, co mogę dać moim dzieciom i bliskim to mój czas, to oczywiście, że kiwam zapamiętale głową. Tak, tak. Pełna zgoda. Ale… Ale każde życie jest inne i naprawdę łatwo, nam, katolikom, przytłoczyć się minimalizmem na własne życzenie.
"Na tym świecie jesteśmy tylko turystami". Niedawno przypomniałem sobie, jak wiele zmienia ta chrześcijańska perspektywa. Gdybyśmy o niej pamiętali, nie napędzalibyśmy konsumpcjonizmu, nie gromadzilibyśmy niepotrzebnych rzeczy i z większym szacunkiem odnosilibyśmy się do świata.
"Na tym świecie jesteśmy tylko turystami". Niedawno przypomniałem sobie, jak wiele zmienia ta chrześcijańska perspektywa. Gdybyśmy o niej pamiętali, nie napędzalibyśmy konsumpcjonizmu, nie gromadzilibyśmy niepotrzebnych rzeczy i z większym szacunkiem odnosilibyśmy się do świata.
bam-boo.blog.deon.pl / Katarzyna Kuricka
Odpowiedź przyszła i napełniła mnie radością.
Odpowiedź przyszła i napełniła mnie radością.
dominikanie.pl
Słyszeliście już o "projekcie: wdzięczność"?
Adrian Wawrzyczek
Zrób koniecznie ten test. Będziesz zaskoczony, jak wiele rzeczy cię ogranicza, chociaż miały ci służyć. Ludzie, którzy go zrobili, postanowili zmienić swoje życie natychmiast.
Zrób koniecznie ten test. Będziesz zaskoczony, jak wiele rzeczy cię ogranicza, chociaż miały ci służyć. Ludzie, którzy go zrobili, postanowili zmienić swoje życie natychmiast.
Logo źródła: Nowy Dziennik Bożena Chlabicz / slo
Niedawno kolorową prasę obiegło zdjęcie pary aktorskiej - Angeliny Jolie i Brada Pitta, otoczonych gromadką dzieci na przechadzce w parku. Rodzinna fotografia hollywoodzkich celebrytów to w plotkarskich magazynach chleb powszedni, skąd więc sensacyjny ton towarzyszących zdjęciu komentarzy?
Niedawno kolorową prasę obiegło zdjęcie pary aktorskiej - Angeliny Jolie i Brada Pitta, otoczonych gromadką dzieci na przechadzce w parku. Rodzinna fotografia hollywoodzkich celebrytów to w plotkarskich magazynach chleb powszedni, skąd więc sensacyjny ton towarzyszących zdjęciu komentarzy?