KAI / mł
32. Pielgrzymka Dominikańska na Jasną Górę wyrusza z Krakowa 12 sierpnia. Dominikanie zachęcają do powierzenia pielgrzymom swojej intencji. "Każdego dnia pielgrzymki będziemy pamiętać o waszych prośbach i podziękowaniach w modlitwie. We wszystkich przesłanych intencjach zostanie odprawiona Msza św. na zakończenie naszej pielgrzymki w piątek 18 sierpnia o 13.00 na Jasnej Górze" - zapewniają zakonnicy.
32. Pielgrzymka Dominikańska na Jasną Górę wyrusza z Krakowa 12 sierpnia. Dominikanie zachęcają do powierzenia pielgrzymom swojej intencji. "Każdego dnia pielgrzymki będziemy pamiętać o waszych prośbach i podziękowaniach w modlitwie. We wszystkich przesłanych intencjach zostanie odprawiona Msza św. na zakończenie naszej pielgrzymki w piątek 18 sierpnia o 13.00 na Jasnej Górze" - zapewniają zakonnicy.
Facebook / Początek Wieczności / mł
Ta piękna modlitwa ułożona dla małżeństwa krąży po sieci, budząc zachwyt i zapewnienia, że będzie często, a może nawet codziennie w użyciu. Można ją znaleźć na wielu katolickich stronach, a ostatnio na swoim facebookowym profilu przypomnieli ją Monika i Marcin Gomułkowie, twórcy "Początku Wieczności".
Ta piękna modlitwa ułożona dla małżeństwa krąży po sieci, budząc zachwyt i zapewnienia, że będzie często, a może nawet codziennie w użyciu. Można ją znaleźć na wielu katolickich stronach, a ostatnio na swoim facebookowym profilu przypomnieli ją Monika i Marcin Gomułkowie, twórcy "Początku Wieczności".
diecezja.opole.pl / mł
Diecezja opolska udostępniła na swojej stronie nagranie, na którym wzruszony bp Andrzej Czaja dziękuje swoim diecezjanom za modlitwę. Jak po przeszczepie wątroby czuje się opolski ordynariusz?
Diecezja opolska udostępniła na swojej stronie nagranie, na którym wzruszony bp Andrzej Czaja dziękuje swoim diecezjanom za modlitwę. Jak po przeszczepie wątroby czuje się opolski ordynariusz?
Vaticannews/Beata Zajączkowska/dm
- Ilekroć słucha się papieża Franciszka, zawsze przemawia świeżość żywej Ewangelii - mówi 29-letni mieszkaniec Jerozolimy, który wraz z grupą katolików języka hebrajskiego uczestniczył w Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie. Byli oni przedstawicielami Wikariatu św. Jakuba, który skupia się na wiernych należących do narodu żydowskiego bądź utożsamiających się ze społeczeństwem izraelskim.
- Ilekroć słucha się papieża Franciszka, zawsze przemawia świeżość żywej Ewangelii - mówi 29-letni mieszkaniec Jerozolimy, który wraz z grupą katolików języka hebrajskiego uczestniczył w Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie. Byli oni przedstawicielami Wikariatu św. Jakuba, który skupia się na wiernych należących do narodu żydowskiego bądź utożsamiających się ze społeczeństwem izraelskim.
KAI / mł
- Jakbyś miał taką malutką wiarę jak ziarenko gorczycy, to byś powiedział górze, żeby się przesunęła z jednego miejsca w drugie. Jeśli jest ktoś z nas, kto uważa, że ma bardzo mocną wiarę, to niech podejdzie do mikrofonu i powie, żeby Hala Lipowska się przesunęła” - mówił w homilii podczas beskidzkiej ewangelizacji ks. Grzegorz Guga. Podpowiedział też, jak można wzmocnić swoją wiarę, gdy ma się tylko kilka minut dziennie.
- Jakbyś miał taką malutką wiarę jak ziarenko gorczycy, to byś powiedział górze, żeby się przesunęła z jednego miejsca w drugie. Jeśli jest ktoś z nas, kto uważa, że ma bardzo mocną wiarę, to niech podejdzie do mikrofonu i powie, żeby Hala Lipowska się przesunęła” - mówił w homilii podczas beskidzkiej ewangelizacji ks. Grzegorz Guga. Podpowiedział też, jak można wzmocnić swoją wiarę, gdy ma się tylko kilka minut dziennie.
archidiecezjakatowicka.pl / mł
- Siła Kościoła bierze się z modlitwy, różańca, adoracji i medytacji, ale coraz częściej modlitwę utrudnia nam nieumiejętność przebywania w ciszy i milczeniu. Jest w nas dużo chaosu i hałasu, które nie pozwalają nam spotkać się z Bogiem - mówi abp Adrian Galbas SAC.
- Siła Kościoła bierze się z modlitwy, różańca, adoracji i medytacji, ale coraz częściej modlitwę utrudnia nam nieumiejętność przebywania w ciszy i milczeniu. Jest w nas dużo chaosu i hałasu, które nie pozwalają nam spotkać się z Bogiem - mówi abp Adrian Galbas SAC.
Ojciec Pio żywił przekonanie, że modlitwa jest "najwyższym apostolatem, jaki dusza może wypełnić w Kościele". Warto więc sięgnąć po jego porady, które pomogą odkryć głębię i moc modlitwy, a także ułatwią doskonalenie się w niej tym, którzy chcą się dobrze modlić. Oto pięć zaleceń Ojca Pio dotyczących modlitwy.
Ojciec Pio żywił przekonanie, że modlitwa jest "najwyższym apostolatem, jaki dusza może wypełnić w Kościele". Warto więc sięgnąć po jego porady, które pomogą odkryć głębię i moc modlitwy, a także ułatwią doskonalenie się w niej tym, którzy chcą się dobrze modlić. Oto pięć zaleceń Ojca Pio dotyczących modlitwy.
YT / Mocni w Duchu / mł
Co robić, kiedy nasza modlitwa wydaje nam się ciągle taka sama i jesteśmy nią znużeni? To bardzo zniechęcające, ale zamiast porzucać modlitwę, warto spróbować w niej czegoś, co ją odświeży, przemieni i nauczy nas czegoś nowego w rozmowie z Bogiem.
Co robić, kiedy nasza modlitwa wydaje nam się ciągle taka sama i jesteśmy nią znużeni? To bardzo zniechęcające, ale zamiast porzucać modlitwę, warto spróbować w niej czegoś, co ją odświeży, przemieni i nauczy nas czegoś nowego w rozmowie z Bogiem.
adonai.pl / tk
Co zrobić, gdy nie mamy już sił, a trudy danego dnia dają o sobie znać? W takim przypadku najlepiej zwrócić się o pomoc do Boga, naszego Ojca, który zna nasze problemy i wie, z jakimi trudnościami musimy się mierzyć. Modlitwa św. Augustyna na gorszy dzień z pewnością przyniesie ulgę i ukojenie.
Co zrobić, gdy nie mamy już sił, a trudy danego dnia dają o sobie znać? W takim przypadku najlepiej zwrócić się o pomoc do Boga, naszego Ojca, który zna nasze problemy i wie, z jakimi trudnościami musimy się mierzyć. Modlitwa św. Augustyna na gorszy dzień z pewnością przyniesie ulgę i ukojenie.
Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie / mł
Rodzice często modlą się za swoje dzieci, wiele rodzin spotyka się na wspólnej modlitwie rodzinnej. Rzadko jednak zdarza się, by rodzice odmawiali ze swoimi dziećmi specjalną modlitwę błogosławieństwa. Warto to robić nie tylko w ważnych życiowych sytuacjach.
Rodzice często modlą się za swoje dzieci, wiele rodzin spotyka się na wspólnej modlitwie rodzinnej. Rzadko jednak zdarza się, by rodzice odmawiali ze swoimi dziećmi specjalną modlitwę błogosławieństwa. Warto to robić nie tylko w ważnych życiowych sytuacjach.
"Wiele osób mimo tego, że modli się, regularnie się spowiada, mimo tego, że przyjmuje Pana Jezusa w Eucharystii, to jednak cały czas wraca do starych grzechów, nieustannie żyje w ogromnym napięciu i w silnych lękach. Ludzie doświadczają tego, że choć bardzo się starają, nie potrafią »pójść do przodu«, nie potrafią trwać w Bożym pokoju, który przecież przyniósł zmartwychwstały Jezus" - pisze Wit Chlondowski OFM w książce "Uzdrowienie wewnętrzne". Autor pokazuje, jak usłyszeć, zrozumieć i zaakceptować swoje wewnętrzne dziecko, które Chrystus pragnie w nas przytulić i pobłogosławić.
"Wiele osób mimo tego, że modli się, regularnie się spowiada, mimo tego, że przyjmuje Pana Jezusa w Eucharystii, to jednak cały czas wraca do starych grzechów, nieustannie żyje w ogromnym napięciu i w silnych lękach. Ludzie doświadczają tego, że choć bardzo się starają, nie potrafią »pójść do przodu«, nie potrafią trwać w Bożym pokoju, który przecież przyniósł zmartwychwstały Jezus" - pisze Wit Chlondowski OFM w książce "Uzdrowienie wewnętrzne". Autor pokazuje, jak usłyszeć, zrozumieć i zaakceptować swoje wewnętrzne dziecko, które Chrystus pragnie w nas przytulić i pobłogosławić.
Małgorzata
"Zadzwoniłam do koleżanki i zapytałam, jak się czuje, czy długo była w szpitalu i kiedy odbyła się operacja. Odpowiedziała, że w środę. Dopytywałam o datę i dowiedziałam się, że było to 22 lipca. Zapytałam, czy wie, że to dzień poświęcony św. Ricie". Przeczytaj świadectwo Małgorzaty, która doświadczyła wstawiennictwa świętej Rity, niezawodnej patronki od spraw trudnych i beznadziejnych.
"Zadzwoniłam do koleżanki i zapytałam, jak się czuje, czy długo była w szpitalu i kiedy odbyła się operacja. Odpowiedziała, że w środę. Dopytywałam o datę i dowiedziałam się, że było to 22 lipca. Zapytałam, czy wie, że to dzień poświęcony św. Ricie". Przeczytaj świadectwo Małgorzaty, która doświadczyła wstawiennictwa świętej Rity, niezawodnej patronki od spraw trudnych i beznadziejnych.
Marcin Zieliński / YouTube. com / mł
- Często, gdy chcemy coś Bogu ofiarować, mówimy: dam, jeśli będę miał z czego, jeśli będę miał odłożone: pieniądze, czas, cokolwiek innego. Pan Jezus odwraca tę logikę i mówi: uwielbisz Mnie, jeśli dasz nie z tego, co ci zbywa, czego masz dużo, ale z tego, co wydaje się brakiem twojego życia - mówi Marcin Zieliński.
- Często, gdy chcemy coś Bogu ofiarować, mówimy: dam, jeśli będę miał z czego, jeśli będę miał odłożone: pieniądze, czas, cokolwiek innego. Pan Jezus odwraca tę logikę i mówi: uwielbisz Mnie, jeśli dasz nie z tego, co ci zbywa, czego masz dużo, ale z tego, co wydaje się brakiem twojego życia - mówi Marcin Zieliński.
Teobańkologia / Facebook.com / mł
Istnieje diabelska pokusa, żeby posługiwać ludziom w nadzwyczajny sposób i nie doceniać przy tym prozaicznych, codziennych spraw, które mogą się przyczynić do naszego uświęcenia, jak na przykład zamiatanie podłogi - pisze ks. Teodor Sawielewicz.
Istnieje diabelska pokusa, żeby posługiwać ludziom w nadzwyczajny sposób i nie doceniać przy tym prozaicznych, codziennych spraw, które mogą się przyczynić do naszego uświęcenia, jak na przykład zamiatanie podłogi - pisze ks. Teodor Sawielewicz.
opoka.org.pl / biblia.deon.pl / mł
Ta modlitwa pobudza nas do głębokiej ufności Bogu, a z Jego pomocą możemy przezwyciężyć wszelkie zło, którego w życiu nie brak - mówił Jan Paweł II o jednym z psalmów. Módl się nim, gdy przeżywasz trudności.
Ta modlitwa pobudza nas do głębokiej ufności Bogu, a z Jego pomocą możemy przezwyciężyć wszelkie zło, którego w życiu nie brak - mówił Jan Paweł II o jednym z psalmów. Módl się nim, gdy przeżywasz trudności.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o upomnieniu braterskim. Pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy, kiedy stanąłem przed tym tekstem z pytaniem „co Bóg chce mi powiedzieć?”, była taka: upomnienie nie może być wydaniem czy ogłoszeniem wyroku! Jest to upomnienie „braterskie”, czyli w drugim człowieku mam dostrzec siostrę lub brata – nie wroga, którego muszę zwalczyć. Upominam po to, żeby drugi otworzył się na to, o co się upominam, a nie żeby zamknął na cztery spusty swoje serce, odwrócił się na pięcie i odszedł. Upomnienie jest po to, żeby przywrócić jedność, a nie wprowadzić rozłam.
Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi o upomnieniu braterskim. Pierwsza myśl, jaka mi przyszła do głowy, kiedy stanąłem przed tym tekstem z pytaniem „co Bóg chce mi powiedzieć?”, była taka: upomnienie nie może być wydaniem czy ogłoszeniem wyroku! Jest to upomnienie „braterskie”, czyli w drugim człowieku mam dostrzec siostrę lub brata – nie wroga, którego muszę zwalczyć. Upominam po to, żeby drugi otworzył się na to, o co się upominam, a nie żeby zamknął na cztery spusty swoje serce, odwrócił się na pięcie i odszedł. Upomnienie jest po to, żeby przywrócić jedność, a nie wprowadzić rozłam.
informatorbrzeski.pl / mł
„Nie płacz Maryjo, choć Cię pali ból. O to prosi Cię i przeprasza Klemens Góral z rodziną." - taki napis znalazł się na postumencie figury, którą w kapliczce ufundowanej na swoje pięćdziesięciolecie ślubu umieścili państwo Jolanta i Klemens Góralowie. Dlaczego wybrali akurat Matkę Bożą z La Salette?
„Nie płacz Maryjo, choć Cię pali ból. O to prosi Cię i przeprasza Klemens Góral z rodziną." - taki napis znalazł się na postumencie figury, którą w kapliczce ufundowanej na swoje pięćdziesięciolecie ślubu umieścili państwo Jolanta i Klemens Góralowie. Dlaczego wybrali akurat Matkę Bożą z La Salette?
"Myślę, że jako chrześcijanie nie rozumiemy, czym jest prawdziwa modlitwa. Wmówiono nam, że ma być ona rozmową, dlatego koncentrujemy się na mówieniu, zagadywaniu… Zapewniamy Boga o naszej miłości, mając wielokrotnie w rzeczywistości zupełnie inne nastawienie. Po prostu zakłamujemy rzeczywistość. A jeśli jeszcze boimy się do tego przyznać, to jest tragedia. Modlitwa staje się wówczas tylko mechanizmem obronnym, w którym będziemy sobie udowadniać, że jesteśmy idealni, święci i bez grzechu. Z prawdą będzie to miało jednak niewiele wspólnego". Ks. Stanisław Radoń w rozmowie z DEON.pl wyjaśnia, czym jest medytacja, oraz jak praktykowanie medytacji wpływa na zdrowie i relację z Bogiem.
"Myślę, że jako chrześcijanie nie rozumiemy, czym jest prawdziwa modlitwa. Wmówiono nam, że ma być ona rozmową, dlatego koncentrujemy się na mówieniu, zagadywaniu… Zapewniamy Boga o naszej miłości, mając wielokrotnie w rzeczywistości zupełnie inne nastawienie. Po prostu zakłamujemy rzeczywistość. A jeśli jeszcze boimy się do tego przyznać, to jest tragedia. Modlitwa staje się wówczas tylko mechanizmem obronnym, w którym będziemy sobie udowadniać, że jesteśmy idealni, święci i bez grzechu. Z prawdą będzie to miało jednak niewiele wspólnego". Ks. Stanisław Radoń w rozmowie z DEON.pl wyjaśnia, czym jest medytacja, oraz jak praktykowanie medytacji wpływa na zdrowie i relację z Bogiem.
Jeśli chcemy pomóc modlitwie dzieci, musimy przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, jak one się modlą. Różnica między życiem religijnym dorosłego i dziecka powstrzymuje nas przed narzucaniem dzieciom naszych schematów modlitwy. Gdy narzucamy im nasz dorosły schemat modlitwy, grozi to stłumieniem ich spontanicznego wyrazu więzi z Bogiem. Zrodzi się w nich wtedy idea, że kiedy się modlimy, powinniśmy wypowiadać określone słowa, przy czym wcale nie jest konieczne wewnętrzne utożsamianie się z nimi.
Jeśli chcemy pomóc modlitwie dzieci, musimy przede wszystkim zdać sobie sprawę z tego, jak one się modlą. Różnica między życiem religijnym dorosłego i dziecka powstrzymuje nas przed narzucaniem dzieciom naszych schematów modlitwy. Gdy narzucamy im nasz dorosły schemat modlitwy, grozi to stłumieniem ich spontanicznego wyrazu więzi z Bogiem. Zrodzi się w nich wtedy idea, że kiedy się modlimy, powinniśmy wypowiadać określone słowa, przy czym wcale nie jest konieczne wewnętrzne utożsamianie się z nimi.
KAI / mł
„Konieczne jest pójście naprzód, aby przekroczyć mur niemożliwości, wzniesiony na argumentach, które wydają się niepodważalne, na pamięci o tak wielu minionych cierpieniach i wielkich ranach. Jest to trudne, ale nie niemożliwe. Nie jest to niemożliwe dla wierzących" – napisał papież Franciszek w przesłaniu skierowanym do uczestników 37. Międzynarodowego Spotkania Modlitwy w Intencji Pokoju zorganizowanego w Berlinie przez rzymską Wspólnotę Sant’Egidio.
„Konieczne jest pójście naprzód, aby przekroczyć mur niemożliwości, wzniesiony na argumentach, które wydają się niepodważalne, na pamięci o tak wielu minionych cierpieniach i wielkich ranach. Jest to trudne, ale nie niemożliwe. Nie jest to niemożliwe dla wierzących" – napisał papież Franciszek w przesłaniu skierowanym do uczestników 37. Międzynarodowego Spotkania Modlitwy w Intencji Pokoju zorganizowanego w Berlinie przez rzymską Wspólnotę Sant’Egidio.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}