W ramach porządków noworocznych w komputerze trafiłam na swój niedokończony tekst z wakacji. Uśmiechnęłam się do siebie, wspominając okoliczności, w jakich zaczęłam go pisać. Bezpośrednią inspiracją do jego napisania były bowiem plony z naszego ogródka warzywnego. Rachityczne, mizerne i z całą pewnością nie „instagramowe”. Opis mikrusowych, nadżartych przez ślimaki i niezbyt oszałamiających pod względem wolumenu zbiorów, zakończyłam pytaniem: „Czy potrafisz cieszyć się owocami swoich wysiłków?”. Jakże ono wydało mi się aktualne dziś, w styczniu, u progu nowego roku.
W ramach porządków noworocznych w komputerze trafiłam na swój niedokończony tekst z wakacji. Uśmiechnęłam się do siebie, wspominając okoliczności, w jakich zaczęłam go pisać. Bezpośrednią inspiracją do jego napisania były bowiem plony z naszego ogródka warzywnego. Rachityczne, mizerne i z całą pewnością nie „instagramowe”. Opis mikrusowych, nadżartych przez ślimaki i niezbyt oszałamiających pod względem wolumenu zbiorów, zakończyłam pytaniem: „Czy potrafisz cieszyć się owocami swoich wysiłków?”. Jakże ono wydało mi się aktualne dziś, w styczniu, u progu nowego roku.
3 stycznia. Kurz już opadł po Nowym Roku, ale to wciąż początek. Jeszcze się nie zestarzały noworoczne myśli o zmianach, chociaż tak kusi, żeby je odłożyć i zacząć dopiero siódmego, gdy skończy się świętowanie.
3 stycznia. Kurz już opadł po Nowym Roku, ale to wciąż początek. Jeszcze się nie zestarzały noworoczne myśli o zmianach, chociaż tak kusi, żeby je odłożyć i zacząć dopiero siódmego, gdy skończy się świętowanie.
Początek roku działa na nas jak obietnica nowego życia. Czujemy presję, by wszystko poukładać od nowa, naprawić błędy, zmienić siebie, wreszcie „zacząć na serio”. Powstają listy celów, plany na każdy miesiąc, ambitne założenia dotyczące pracy, relacji, zdrowia i rozwoju. Problem w tym, że im więcej chcemy zmienić naraz, tym szybciej się gubimy. A nowy rok, zamiast być początkiem, bardzo szybko zamienia się w źródło frustracji.
Początek roku działa na nas jak obietnica nowego życia. Czujemy presję, by wszystko poukładać od nowa, naprawić błędy, zmienić siebie, wreszcie „zacząć na serio”. Powstają listy celów, plany na każdy miesiąc, ambitne założenia dotyczące pracy, relacji, zdrowia i rozwoju. Problem w tym, że im więcej chcemy zmienić naraz, tym szybciej się gubimy. A nowy rok, zamiast być początkiem, bardzo szybko zamienia się w źródło frustracji.
Gazeta/TVN/łs
Radosne odliczanie do Nowego Roku zamieniło się w krzyk rozpaczy. Luksusowy kurort Crans-Montana stał się sceną niewyobrażalnego dramatu. W barze „La Constellation”, zamiast korków szampana, rozległ się huk potężnej eksplozji, która odebrała życie kilkudziesięciu osobom i pozostawiła po sobie zgliszcza oraz setki rannych. Dziś Szwajcaria i cały świat stawiają pytania o przyczyny tej tragedii, podczas gdy służby ratunkowe wciąż walczą o życie tych, którzy ucierpieli w płomieniach.
Radosne odliczanie do Nowego Roku zamieniło się w krzyk rozpaczy. Luksusowy kurort Crans-Montana stał się sceną niewyobrażalnego dramatu. W barze „La Constellation”, zamiast korków szampana, rozległ się huk potężnej eksplozji, która odebrała życie kilkudziesięciu osobom i pozostawiła po sobie zgliszcza oraz setki rannych. Dziś Szwajcaria i cały świat stawiają pytania o przyczyny tej tragedii, podczas gdy służby ratunkowe wciąż walczą o życie tych, którzy ucierpieli w płomieniach.
Vatican News/łs
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
W świecie, który coraz częściej stawia na siłę i konfrontację, papież Leon XIV kieruje do nas zaskakujące i niezwykle odważne wezwanie. Ojciec Święty przekonuje, że prawdziwe zwycięstwo nie rodzi się z „ostrzenia mieczy”, lecz z bezbronnej miłości, która potrafi rozbroić każde serce. To orędzie na nowy rok to nie tylko życzenia, ale konkretny plan na to, jak dzięki Bożej hojności i naszej wolnej odpowiedzi uczynić każdy nadchodzący dzień początkiem nowego życia.
Vatican News/łs
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
W świecie zdominowanym przez brutalne strategie rynkowe i polityczne gry o wpływy, papież Leon XIV przypomina o istnieniu zupełnie innego porządku. To nie potęga militarna czy bogactwo, lecz nadzieja „ludzi prostych i nieznanych” stanowi prawdziwy silnik historii, która – choć często wydaje się mrocznym lasem – ma swoje jasne i pewne centrum.
Vatican News/dm
Bądźcie jak Pier Giorgio Frassati i Carlo Acutis, a zobaczycie, że obecność Jezusa da wam wolność i szczęście – mówił Leon XIV do młodych z włoskiej Akcji Katolickiej, którzy przybyli do Watykanu na przedświąteczne spotkanie z papieżem. Zachęcił ich do zatrzymania się i modlitwy przed żłóbkiem w ich domach, szkołach i parafiach - informuje Radio Watykańskie, Vatican News.
Bądźcie jak Pier Giorgio Frassati i Carlo Acutis, a zobaczycie, że obecność Jezusa da wam wolność i szczęście – mówił Leon XIV do młodych z włoskiej Akcji Katolickiej, którzy przybyli do Watykanu na przedświąteczne spotkanie z papieżem. Zachęcił ich do zatrzymania się i modlitwy przed żłóbkiem w ich domach, szkołach i parafiach - informuje Radio Watykańskie, Vatican News.
deon.pl / pzk
Noworoczne postanowienia często kończą się rozczarowaniem: są zbyt ambitne, oderwane od codzienności albo szybko tracimy motywację. Jak wyznaczać cele, które będą realne, spójne z naszym życiem i wartościami, a przy tym dadzą przestrzeń na uważność, rozwój i elastyczność w zmieniającej się rzeczywistości?
Noworoczne postanowienia często kończą się rozczarowaniem: są zbyt ambitne, oderwane od codzienności albo szybko tracimy motywację. Jak wyznaczać cele, które będą realne, spójne z naszym życiem i wartościami, a przy tym dadzą przestrzeń na uważność, rozwój i elastyczność w zmieniającej się rzeczywistości?
łs
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
Kolejne, 49. Europejskie Spotkanie Młodych odbędzie się w Łodzi – ogłosił brat Matthew, przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé. Informacja ta została przekazana podczas wieczornej modlitwy w Paryżu, gdzie obecnie trwa 48. edycja tego wydarzenia.
rmf24.pl / tk
Mieszkańcy Kiribati jako pierwsi na świecie świętowali nowy rok! Pierwsze fajerwerki wystrzeliły w górę, gdy nasze zegary pokazywały godzinę 11:00.
Mieszkańcy Kiribati jako pierwsi na świecie świętowali nowy rok! Pierwsze fajerwerki wystrzeliły w górę, gdy nasze zegary pokazywały godzinę 11:00.
Kiedyś wydawało nam się, że żyjemy w dość spokojnych i stabilnych czasach. Wprawdzie PRL to nie było żadne marzenie, i choć dziś wielu wspomina go z dziwną nostalgią, to wtedy kto tylko mógł, to od niego uciekał. Z drugiej strony ci, którzy nie mogli uciec, wiedzieli, jak sobie w tamtej rzeczywistości poradzić. Podobnie było w Kościele, rządzonym twardą ręką prymasa Wyszyńskiego, zapewniającym względne bezpieczeństwo pod opieką Jana Pawła II. Dziś jednak tamte czasy to już tylko wspomnienie, za to raz po raz pojawiają się dziwne zjawiska, o których wcześniej nawet nam się nie śniło.
Kiedyś wydawało nam się, że żyjemy w dość spokojnych i stabilnych czasach. Wprawdzie PRL to nie było żadne marzenie, i choć dziś wielu wspomina go z dziwną nostalgią, to wtedy kto tylko mógł, to od niego uciekał. Z drugiej strony ci, którzy nie mogli uciec, wiedzieli, jak sobie w tamtej rzeczywistości poradzić. Podobnie było w Kościele, rządzonym twardą ręką prymasa Wyszyńskiego, zapewniającym względne bezpieczeństwo pod opieką Jana Pawła II. Dziś jednak tamte czasy to już tylko wspomnienie, za to raz po raz pojawiają się dziwne zjawiska, o których wcześniej nawet nam się nie śniło.
vaticannews.va / tk
Papież Leon XIV podczas ostatniej w tym roku audiencji generalnej na placu św. Piotra wezwał wiernych do refleksji nad minionym rokiem, powierzenia się Bożej Opatrzności i dziękczynienia za otrzymane łaski. W przemówieniu, wygłoszonym w kontekście kończącego się Jubileuszu i okresu Bożego Narodzenia, Leon XIV, przywołując słowa swego poprzednika, podkreślił znaczenie postaw uwielbienia, zadziwienia i wdzięczności - informuje Vatican News.
Papież Leon XIV podczas ostatniej w tym roku audiencji generalnej na placu św. Piotra wezwał wiernych do refleksji nad minionym rokiem, powierzenia się Bożej Opatrzności i dziękczynienia za otrzymane łaski. W przemówieniu, wygłoszonym w kontekście kończącego się Jubileuszu i okresu Bożego Narodzenia, Leon XIV, przywołując słowa swego poprzednika, podkreślił znaczenie postaw uwielbienia, zadziwienia i wdzięczności - informuje Vatican News.
Rok: czasem mało, czasem dużo, ale większość z nas doświadcza raczej tego trudnego uczucia, jakby czas prześlizgiwał się przez palce. Dlatego warto się zatrzymać i zanotować kilka rzeczy, które pozwolą dobrze i ze spokojem wejść w nowy rok.
Rok: czasem mało, czasem dużo, ale większość z nas doświadcza raczej tego trudnego uczucia, jakby czas prześlizgiwał się przez palce. Dlatego warto się zatrzymać i zanotować kilka rzeczy, które pozwolą dobrze i ze spokojem wejść w nowy rok.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
vatican.va/ mł
W swoich homiliach i katechezach papież Leon XIV bardzo często przypomina o tym, co w życiu ważne i bez czego tracimy poczucie sensu. Jego słowa są proste i odnoszą się do zwykłych, często trudnych sytuacji z życia, których doświadcza większość ludzi. Oto siedem myśli papieża Leona, które warto sobie przypomnieć przed Nowym Rokiem, by się zainspirować.
W swoich homiliach i katechezach papież Leon XIV bardzo często przypomina o tym, co w życiu ważne i bez czego tracimy poczucie sensu. Jego słowa są proste i odnoszą się do zwykłych, często trudnych sytuacji z życia, których doświadcza większość ludzi. Oto siedem myśli papieża Leona, które warto sobie przypomnieć przed Nowym Rokiem, by się zainspirować.
Ludzie, których Pismo Święte i Kościół stawia nam za wzór, nie walczyli z otaczającym ich światem ani zbrojnie, ani słowami, ani buntem. Było coś, co ich umacniało i pomagało przejść przez sprawy i decyzje, na które nie mieli żadnego wpływu. Dlatego zmieniali świat i wpływali na bieg historii. Dla mnie to ważne przypomnienie i myśl, którą biorą dla siebie jako drogowskaz u progu nowego roku.
Ludzie, których Pismo Święte i Kościół stawia nam za wzór, nie walczyli z otaczającym ich światem ani zbrojnie, ani słowami, ani buntem. Było coś, co ich umacniało i pomagało przejść przez sprawy i decyzje, na które nie mieli żadnego wpływu. Dlatego zmieniali świat i wpływali na bieg historii. Dla mnie to ważne przypomnienie i myśl, którą biorą dla siebie jako drogowskaz u progu nowego roku.
Kilka dni temu słyszeliśmy w kościołach o Świętej Rodzinie. Pierwszego stycznia przypada Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Uśmiecham się do tych uroczystości, czując że to dobrze, iż Kościół daje je nam na przełomie starego i nowego roku.
Kilka dni temu słyszeliśmy w kościołach o Świętej Rodzinie. Pierwszego stycznia przypada Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Uśmiecham się do tych uroczystości, czując że to dobrze, iż Kościół daje je nam na przełomie starego i nowego roku.
PAP / tk
Niemiecki rząd wyraził w środę zdecydowane potępienie wobec serii ataków z użyciem fajerwerków, które w noc sylwestrową były wymierzone w funkcjonariuszy policji. W samej stolicy, Berlinie, wydarzenia te doprowadziły do zatrzymania kilkuset osób – przekazała agencja AP.
Niemiecki rząd wyraził w środę zdecydowane potępienie wobec serii ataków z użyciem fajerwerków, które w noc sylwestrową były wymierzone w funkcjonariuszy policji. W samej stolicy, Berlinie, wydarzenia te doprowadziły do zatrzymania kilkuset osób – przekazała agencja AP.
KAI / pk
Publikujemy wykaz najważniejszych wydarzeń w Kościele w Polsce, planowanych na 2025 rok. Jest to rok jubileuszowy, który decyzją Senatu został również ogłoszony Rokiem Księdza prof. Józefa Tischnera.
Publikujemy wykaz najważniejszych wydarzeń w Kościele w Polsce, planowanych na 2025 rok. Jest to rok jubileuszowy, który decyzją Senatu został również ogłoszony Rokiem Księdza prof. Józefa Tischnera.
Vaticannews / jk
„Bóg stał się jednym z nas w łonie Maryi, a my, którzy otworzyliśmy Drzwi Święte, aby rozpocząć Jubileusz, przypominamy sobie dzisiaj, że Bramą jest Maryja, przez którą na ten świat wszedł Chrystus” – powiedział Papież podczas Eucharystii, którą sprawował w Bazylice Watykańskiej w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Jej też zawierzył rozpoczynający się Rok Jubileuszowy oraz cały świat, „aby wreszcie zrodził się pokój dla wszystkich narodów Ziemi”.
„Bóg stał się jednym z nas w łonie Maryi, a my, którzy otworzyliśmy Drzwi Święte, aby rozpocząć Jubileusz, przypominamy sobie dzisiaj, że Bramą jest Maryja, przez którą na ten świat wszedł Chrystus” – powiedział Papież podczas Eucharystii, którą sprawował w Bazylice Watykańskiej w uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Jej też zawierzył rozpoczynający się Rok Jubileuszowy oraz cały świat, „aby wreszcie zrodził się pokój dla wszystkich narodów Ziemi”.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}