- Talenty w dzieciach są. Wystarczy je trochę oszlifować. I zawsze można z grupy wyłowić perełki – mówi ks. Wojciech Trzaska, który już od jedenastu lat w ramach wakacyjnych rekolekcji nagrywa z dziećmi… teledyski. Nie byle jakie: z autorskimi słowami i muzyką.
- Talenty w dzieciach są. Wystarczy je trochę oszlifować. I zawsze można z grupy wyłowić perełki – mówi ks. Wojciech Trzaska, który już od jedenastu lat w ramach wakacyjnych rekolekcji nagrywa z dziećmi… teledyski. Nie byle jakie: z autorskimi słowami i muzyką.
1 miesiąc temu
PAP/ kb
W Izraelu archeolodzy w mieście Jawne na południe od Tel Awiwu natrafili na wielką winnicę, datowaną na okres bizantyjski sprzed nawet 1500 lat - przekazali w poniedziałek badacze. To największy dotychczas odkryty kompleks produkcji wina na świecie z tego okresu - podał w poniedziałek "Times of Israel".
W Izraelu archeolodzy w mieście Jawne na południe od Tel Awiwu natrafili na wielką winnicę, datowaną na okres bizantyjski sprzed nawet 1500 lat - przekazali w poniedziałek badacze. To największy dotychczas odkryty kompleks produkcji wina na świecie z tego okresu - podał w poniedziałek "Times of Israel".
Czy demonizowanie innych nie odrzuca prawdy, że właśnie przez nich może przychodzić do nas Bóg?
Czy demonizowanie innych nie odrzuca prawdy, że właśnie przez nich może przychodzić do nas Bóg?
1 rok temu
KAI / kk
Do stawania się dobrymi robotnikami w Winnicy Pańskiej zachęcił Franciszek w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” 4 października. Po jej odmówieniu udzielił wiernym apostolskiego błogosławieństwa.
Do stawania się dobrymi robotnikami w Winnicy Pańskiej zachęcił Franciszek w swoim rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański” 4 października. Po jej odmówieniu udzielił wiernym apostolskiego błogosławieństwa.
3 lata temu
Mat. prasowe / youtube.com / pk
Historia samolubnego biznesmena, który w następstwie nieoczekiwanych wydarzeń, odnajduje sens życia i prawdziwą radość.
Historia samolubnego biznesmena, który w następstwie nieoczekiwanych wydarzeń, odnajduje sens życia i prawdziwą radość.
4 lata temu
KAI /PAP / kk
Zauważył zarazem, że jedyną przeszkodą dla woli Boga jest "arogancja i zarozumiałość" ludzi, które - jak dodał - zamieniają się niekiedy w przemoc.
Zauważył zarazem, że jedyną przeszkodą dla woli Boga jest "arogancja i zarozumiałość" ludzi, które - jak dodał - zamieniają się niekiedy w przemoc.
4 lata temu
KAI /kk
Wielką nowością chrześcijaństwa jest to, że Pan, choć wielokrotnie rozczarował się do nas z powodu naszych błędów i grzechów, okazuje się bardzo cierpliwy, nie wycofuje swego Słowa i nie jest Bogiem zemsty. Przypomniał o tym Franciszek w rozważaniach przed niedzielną modlitwą Anioł Pański 8 października w Watykanie.
Wielką nowością chrześcijaństwa jest to, że Pan, choć wielokrotnie rozczarował się do nas z powodu naszych błędów i grzechów, okazuje się bardzo cierpliwy, nie wycofuje swego Słowa i nie jest Bogiem zemsty. Przypomniał o tym Franciszek w rozważaniach przed niedzielną modlitwą Anioł Pański 8 października w Watykanie.
7 lat temu
PAP / mh
Rodzinna miejscowość dziadków papieża Franciszka, Portacomaro koło Asti w Piemoncie na północy Włoch, postanowiła dedykować mu znajdującą się tam winnicę. To prezent dla papieża z okazji przypadającej w czwartek pierwszej rocznicy jego wyboru.
Rodzinna miejscowość dziadków papieża Franciszka, Portacomaro koło Asti w Piemoncie na północy Włoch, postanowiła dedykować mu znajdującą się tam winnicę. To prezent dla papieża z okazji przypadającej w czwartek pierwszej rocznicy jego wyboru.
Mieczysław Łusiak SJ
Normalny ojciec nie posłałby do zbuntowanej winnicy swego syna, wiedząc, że dwaj wcześniej wysłani słudzy zostali pobici i znieważeni. Bóg Ojciec jest jednak "nienormalny" - jest oszalały na naszym punkcie. Nie może znieść rozłąki z nami. Gdyby chodziło o jakieś własne korzyści nie posłałby swego Syna na ziemię, gdzie czekało Go ukrzyżowanie. Ale On nie chce nic dla siebie, On pragnie naszego szczęścia.
Normalny ojciec nie posłałby do zbuntowanej winnicy swego syna, wiedząc, że dwaj wcześniej wysłani słudzy zostali pobici i znieważeni. Bóg Ojciec jest jednak "nienormalny" - jest oszalały na naszym punkcie. Nie może znieść rozłąki z nami. Gdyby chodziło o jakieś własne korzyści nie posłałby swego Syna na ziemię, gdzie czekało Go ukrzyżowanie. Ale On nie chce nic dla siebie, On pragnie naszego szczęścia.