Babcia i dziadek Jezusa – święci Anna i Joachim

Babcia i dziadek Jezusa – święci Anna i Joachim
Maryja z Dzieciątkiem w otoczeniu św. Anny i Joachima - Sailko, CC BY-SA 4.0
2 miesiące temu

Nie wiemy wiele o świętych Annie i Joachimie, których uznajemy za dziadków Jezusa. Milczą na ich temat karty Pisma świętego. Nie pojawiają się nawet w Ewangelii św. Łukasza, gdzie autor pisze, że starał się dogłębnie zbadać, jak to było z Jezusem od samego początku. Na próżno by nam zatem szukać jakichś informacji na ich temat w Biblii.

Istnieje za to bogata literatura apokryficzna, czyli mówiąca o Jezusie i Ewangelii, ale nie uznana przez Kościół za natchnioną i nie przyjęta do kanonu ksiąg świętych. Wśród tekstów, które mogą nam dostarczyć wiedzy na temat rodziców Maryi, dziadków Jezusa, szczególne znaczenie ma Protoewangelia Jakuba, napisana około połowy drugiego wieku. Pewną wartość mają też Ewangelia Pseudo-Mateusza z VI wieku i Księga Narodzenia Maryi z wieku VIII.

Protoewangelia Jakuba pokazuje, że rodzice Maryi mieli na imię Anna i Joachim. Hebrajskie imię Anna to po prostu ‘łaska’. Babcia Jezusa miała pochodzić z rodu króla Dawida, z niedalekiego od Jerozolimy Betlejem w Judei. Imię Joachim pochodzi od hebrajskich słów Jeho – ‘Bóg’ oraz jaqim – ‘podnieść’. Jest to tak zwane imię teoforyczne i oznacza ‘Bóg wzmocni, pokrzepi, pocieszy, podniesie’. Dziadek Jezusa miał pochodzić ze znamienitej i zamożnej rodziny z Nazaretu w Galilei. Według tradycji także on należał do królewskiego rodu Dawida.

Apokryfy są zgodne, co do tego, że Anna i Joachim bardzo pragnęli potomstwa, ale że długo nie mogli mieć dzieci. W tamtych czasach bezdzietność była oznaką braku Bożego błogosławieństwa. Dlatego pobożni rodzice Maryi przeżywali ten brak z bólem. Po licznych doświadczeniach i przykrościach doznawanych od rodziny, bliskich, a nawet od kapłanów w świątyni jerozolimskiej, utrudzony Joachim udał się na pustynię, żeby tam pościć przez czterdzieści dni i nocy. Wtedy to anioł pański oznajmił mu długo oczekiwaną wieść, że jego modlitwa została wysłuchana, a córce ma dać na imię Maryja. Także Anna miała widzenie anioła, który jej zapowiedział narodzenie dziecka.

Sant Joaquim, Santa Anna i la Mare de Déu - Creative Commons - Public Domain - MarkSant Joaquim, Santa Anna i la Mare de Déu - Creative Commons - Public Domain - MarkApokryfy mówią, że Anna porodziła w czterdziestym piątym roku życia. Zgodnie z przepisem prawa w 15. dniu dziecku nadano imię Maryja, a 80 dni po urodzeniu została ofiarowana w świątyni. Według tradycji Joachim zmarł kilka lat po urodzeniu córki, a Anna po zaślubinach Maryi z Józefem, zamieszkała z nimi w Nazarecie, dożywszy sędziwego wieku.

Kult Joachima i Anny, rodziców Maryi i dziadków Jezusa rozwijał się w Kościele od pierwszych wieków. Rozprzestrzeniał się wraz z zainteresowaniem Maryją i Jej kultem. Rodzice Maryi byli także tematem mów najznamienitszych w historii kaznodziejów i mówców.

Szczególną czcią otaczana była św. Anna. Jej imię jest bardzo popularne i często nadawane dziewczynkom. W ciągu wieków powstało wiele sanktuariów jej poświęconych. Także w Polsce jest kilka miejsc, gdzie cześć oddawana św. Annie jest szczególnie żywa. Wystarczy wspomnieć o sanktuarium na Górze św. Anny, niedaleko Opola, którego cudowna figura świętej została ukoronowana papieskimi koronami już w roku 1910.

W ikonografii św. Anna ukazywana jest często z Maryją, którą uczy czytać. Joachim jest ukazywany jako starszy mężczyzna. Jego atrybuty to anioł, kij pasterski, księga i zwój.

Święci Anna i Joachim są patronami małżonków i dziadków. Ponadto Anna jest wzywana jako orędowniczka matek i wdów.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Papież Franciszek
31,43 zł
44,90 zł

Mądrość przychodzi z wiekiem

Oni najlepiej rozumieją, że życie czasem się komplikuje. Gdy popełniamy błąd, stają przy nas. Osoby starsze to nieocenieni doradcy. Upływający czas zabrał im młodość, lecz dał mądrość.

Ta jedyna w swoim...

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Babcia i dziadek Jezusa – święci Anna i Joachim
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.