Brat Marek z Taizé: żeby się modlić, trzeba się zdekoncentrować

Brat Marek z Taizé: żeby się modlić, trzeba się zdekoncentrować
3 miesiące temu
Logo źródła: WAM Brat Marek z Taizé

Wielu z nas próbuje się modlić, ale mamy poczucie, że nam "nie wychodzi". "Nie czujemy" kontaktu z Bogiem. Pojawiają się skrupuły i zniechęcenie. Jak podejść do modlitwy, żeby stała się prawdziwym spotkaniem? Posłuchaj podcastu, w którym na ten temat rozmawiają Brat Marek z Taizé i Piotr Żyłka.

Więcej w książce "Bóg. Cisza. Prostota. Brat Marek z Taizé w rozmowie z Piotrem Żyłką". Znajdziecie w niej między innymi cały duży rozdział poświęcony tematowi modlitwy.

ZAPRASZAMY NA SPOTKANIA Z BRATEM MARKIEM I PIOTREM ŻYŁKĄ

13.12 (piątek) ŁÓDŹ >> spotkanie z udziałem arcybiskupa Grzegorza Rysia >> Tu znajdziesz szczegóły

14.12 (sobota) WARSZAWA >> Tu znajdziesz szczegóły

15.12 (niedziela) POZNAŃ >> Tu znajdziesz szczegóły

fot. Angelika Sowa MediaSpotkanie z autorami we Wrocławiu / fot. Angelika Sowa Media

Brat Marek z Taizé | Bóg. Cisza. Prostota | Film krótkometrażowy

Brat Marek jest księdzem, pierwszym Polakiem, który został bratem w Taizé. W filmie mierzy się z bardzo osobistymi pytaniami. Możemy też zobaczyć jego życie we wspólnocie od strony, która na co dzień jest dostępna dla nielicznych.

 

W DEON.pl pracuje od samego początku istnienia portalu. Od kilku lat pełni funkcję redaktora naczelnego. Współautor "Życia na pełnej petardzie". Od dzieciństwa związany ze wspólnotą Taizé, absolwent duszpasterstwa akademickiego BECZKA. 10 grudnia ukazała się jego najnowsza książka "Bóg, Cisza. Prostota". Jeden z inicjatorów ruchu społecznego Zupa na Plantach

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Brat Marek z Taizé, Piotr Żyłka
25,75 zł
42,90 zł

Spotkaj Boga w ciszy i prostocie

Mała, burgundzka wioska. Skromne zabudowania. Cisza. Spokój. Kontemplacja i modlitwa. To właśnie tu, od ponad siedemdziesięciu lat, przyjeżdżają tysiące młodych ludzi. Czego szukają? Co pragną zmienić? Dlaczego, nawet po...

Skomentuj artykuł

Brat Marek z Taizé: żeby się modlić, trzeba się zdekoncentrować
Komentarze (1)
AJ
~anna ja
26 stycznia 2020, 12:32
Żeby się modlić trzeba wyłączyć telefon i uczynić znak krzyża o ile ma się ręce i to wszystko,bo mogę nie mieć kolan miejsca gdzie klekam ciszy a i mogę w myśli mieć obraz cierpiącego stworzenia...i prosić Panie nie daj im zginąć zima idzie mrozy tu jeść nie ma woda zamarzła i można dostać worek chleba rano prawie 20kilo od piekarza z dowozem do domu,cały worek dla kaczek na rzeczce,a miałam wtedy 15zł i na chleb jeden do końca miesiąca....przeżyło 60kaczek -16dwa tygodnie na strumyku zamarzniętym a i ja na węgiel mi dano za tydzień 150zł z opieki,miałam chleb1 i węgiel,rente za tydzień.A modliłam się o kaczki idąc,wiele to idąc jak ma się rzs i endoprotezę biodra i dwa kolana do endoprotez, a i dał mi nosić ten krojony chleb co dzień ...Co wie BRAT Marek z Taize??? chodzące serce z człowiekiem nie zdekoncentrować się to mieć trzeba!

Skomentuj artykuł

Brat Marek z Taizé: żeby się modlić, trzeba się zdekoncentrować
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.