Czy powinniśmy się bać Sądu Ostatecznego?

Czy powinniśmy się bać Sądu Ostatecznego?
fot. Depositphotos

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zapewnia nas, że jest jedno z Ojcem, że to Ojciec Go posłał i - co więcej - dał Mu władzę sądzenia i zanoszenia światu światła.

Tu przeczytasz dzisiejszą Ewangelię [11.05.2022]

Komentuje Jan Głąba SJ

Kiedy w dzieciństwie bardzo mi na czymś zależało i szedłem najpierw do mamy, żeby zapytać o zgodę, a ona się nie zgadzała, to potem szedłem  do taty. I czasem udawało się, że on się zgadzał. Albo na odwrót - tata się nie zgadzał, a mama się zgadzała. Wszystko było pięknie do momentu, w którym zorientowali się, że wcześniej któreś z nich się nie zgodziło. Gdy zdobyli wiedzę o moim kombinowaniu, wspólnie pozostawali przy braku zgody, tłumacząc, że robić tak nie wolno.

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zapewnia nas, że jest jedno z Ojcem, że to Ojciec Go posłał i - co więcej - dał Mu władzę sądzenia i niesienia światu światła.

Porusza także tematykę Sądu Ostatecznego, którego tak często się boimy. A wydaje się, że nie ma czego się bać w kontekście Ewangelii, o której mówi Jezus. A On mówi, że nie przyszedł świata potępić, ale przyszedł świat zbawić. I że sądzić nas będzie Słowo, które usłyszeliśmy. A to Słowo dotyka uczciwości i prawdy.

Moi drodzy, warto to Słowo potraktować na serio i - tak jak Ono mówi - wybierać życie aby żyć.

JAN GŁĄBA, jezuita, student filozofii. Urodzony we Wrocławiu. Mieszka i uczy się w Krakowie. Syn i starszy brat. Wcześniej pływak w Wojskowym Klubie Sportowym “ŚLĄSK” Wrocław, obecnie instruktor pływania, ratownik WOPR i sędzia II kl. PZP. Prowadzi kanał YouTube i bloga.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Roman Groszewski SJ
30,03 zł
42,90 zł

Z nich zaś największa jest miłość…
1 Kor 13,13

Pragniemy kochać i być kochani. Zależy nam na budowaniu dobrych relacji, opartych na wzajemnym zaufaniu i miłości. Jesteśmy do tego powołani, bo Bóg jest miłością: wcieloną,...

Skomentuj artykuł

Czy powinniśmy się bać Sądu Ostatecznego?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.