Każdy jest wezwany do misji
Dzisiejsza Ewangelia, opowiadająca o posłaniu siedemdziesięciu dwóch uczniów, przypomina, że każdy z nas jest zaproszony do udziału w misji. Nie można pozostawać wobec niej obojętnym – dystansując się od niej, tracimy swoją tożsamość ucznia i świadka.
Słowo na dziś (Łk 10,1-12)
Z Ewangelii wg św. Łukasza: Następnie wyznaczył Pan jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże. Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu.
Komentarz do Ewangelii (Czwartek, 1 października 2026 r.)
Obraz: Na początku swojej wędrówki do Jerozolimy, Jezus rozsyła siedemdziesięciu dwóch uczniów z misją do wszystkich. Są oni symbolem całej wspólnoty. Jej zadaniem jest misja, zaniesienie Dobrej Nowiny całemu światu. Przyjrzę się tej misji. Posłucham słów swoistej instrukcji, jakiej Jezus im udziela. To jest także zadanie dla mnie dzisiaj.
Myśl: Ewangelista Łukasz opisuje misję Kościoła, ale to także jego powołanie jest owocem tej misji, którą wspólnota Kościoła otrzymała od Jezusa, a do niego dotarła za sprawą św. Pawła. Kościół rodzi się z misji i jest do niej przeznaczony. Kiedy osiada na miejscu, przestaje czuć to Chrystusowe ‘idźcie i głoście!’, zaczyna obumierać. Ewangeliczna opowieść o wysłaniu siedemdziesięciu dwóch przypomina, że nikt nie jest wyłączony z misji. Jeśli się zdystansuje od niej, przestaje być uczniem i świadkiem.
Emocja: ‘Jedzcie, co wam podadzą...’ Uczeń żyje wszystkim, co pojawia się w jego życiu. Niczego nie wyklucza. Nie powinien mieć uprzedzeń ideologicznych, kulturowych, politycznych, społecznych czy religijnych. Chrystus oddał swoje życie za wszystkich i jesteśmy zbawieni Jego Krwią. Kościół jest na tyle wolny, że przyjmuje różnorodność i odpowiada na nowe wyzwania, o ile naśladuje Chrystusa i jest złączony z Nim.
Wezwanie: Poproszę o świadomość odwagi głoszenia Chrystusa ‘wszystkim’, nie wykluczając nikogo. Podziękuję za Jego wybranie mnie do misji ewangelizacyjnej.
Zakończę modlitwą spontaniczną albo skorzystam z tej propozycji: Najlepszy Ojcze, Ty dałeś nam świat, który jest naszą drogą do Ciebie, obdarz mnie odwagą, bym żył w nim, jak Twoje dziecko. Panie Jezu, Ty wybierasz nas i posyłasz do świata, obdarz mnie Twoim wzrokiem, bym widział we wszystkim i we wszystkich Twoich braci. Duchu Święty, Mądrości i Miłości Ojca, naucz mnie wielkoduszności, łagodności i pokory, bym we wszystkich widział siostry i braci, dzieci Ojca. Amen.

Skomentuj artykuł