Nie czytasz Pisma Świętego, bo to nic nie daje?

Nie czytasz Pisma Świętego, bo to nic nie daje?
Fot. Paola Aguilar / Unsplash
7 miesięcy temu

No cóż, trzeba to przyznać: przyzwyczajeni do języka korzyści, którym mówi do nas świat, nie zaglądamy do Biblii. Dlaczego? Bo jej czytanie na pierwszy rzut oka wydaje się być przedsięwzięciem, w którym trzeba więcej dać, niż się dostaje. 

Czas, uwaga i... dodatkowy czas, gdy się potrzebuje przewodnika w lekturze i poza biblijnym tekstem czyta jeszcze komentarze. Wysiłek włożony w rozumienie, w modlitwę, w przygotowanie. W systematyczność. Brzmi jak trudny obowiązek? Tak, bo jest ktoś, komu bardzo zależy, żeby czytanie Pisma wyglądało jak trudny, nudny, nic nie dający obowiązek. Kolejne zadanie, w którym musisz coś z siebie dać. Brrr! 

Skorzystaj ze specjalnego rabatu - do 40 proc. na książki o tematyce biblijnej. Użyj kodu TB21

Jak się przekonać do czytania Biblii, gdy nie wierzymy, że przyniesie nam korzyść? 

  1. Znajdź dla siebie chrześcijańską książkę rozwojową. Bardzo często świetne rozwojowe książki są oparte właśnie na tekstach biblijnych. I nie w każdej chodzi o rozwój modlitewno-duchowy. Jak umieć w relacje? Jak zadbać o swoje małżeństwo? Jak rozsądnie zarządzać finansami? Bóg nie ogranicza się do wspierania nas tylko w kwestiach wiary: On troszczy się o całe nasze życie, również o te jego części, które nie wydają się z Nim bezpośrednio związane. Jaki obszar w Twoim życiu najbardziej potrzebuje teraz wsparcia? Spróbuj popracować nad nim z książką. 
  2. Posłuchaj kogoś, kto czyta Biblię - kogoś ze swojej branży. Nie szukaj tym razem przewodników duchowych (robią robotę, ale tym razem bardziej Ci się przyda co innego). Znajdź kogoś, kto zajmuje się tym, co Ty, i jest wierzącym człowiekiem, czytającym Pismo Święte. Gdy dobrze poszukasz, zaskoczy Cię, jak wielu ludzi sukcesu w Polsce w XXI wieku żyje na co dzień Biblią. Posłuchaj ich. Zobacz, co im daje czytanie Pisma Świętego. Zainspiruj się.   

  3. Podejmij ryzyko i sprawdź. Przez następne trzydzieści dni spędzaj codziennie kwadrans nad Ewangelią z dnia. Czytaj ją, myśl o niej, skup się tylko na niej na dokładnie piętnaście minut. Ustaw budzik. Załóż dziennik pokładowy i zapisuj po lekturze jedną myśl, która odnosi się do Twojego życia, takiego, jakie ono teraz jest. Potraktuj to jak eksperyment. Po trzydziestu dniach zrób podsumowanie i zapisz wnioski. 

Chcesz coś zmienić? Pomódl się: 

Duchu Święty, Ty wiesz, że nie pociąga mnie czytanie Pisma Świętego. Ty znasz moje życie i wiesz, dlaczego tak jest. Pozwól mi odkryć powód, który sprawia, że nie czytam Biblii. Pozwól mi zobaczyć, co może się zmienić w moim życiu, gdy zacznę spotykać się z Twoim Słowem.

Co jeszcze może pomóc?

NIC. Dopóki nie zechcesz, nikt ani nic nie jest w stanie zmotywować Cię do czytania Pisma Świętego. To musi być Twoja decyzja. Twoje ryzyko do podjęcia. Twój poświęcony czas. Korzyści są ogromne, ale to Ty musisz uwierzyć, że naprawdę coś zyskasz. I spróbować. 

 

Inspirująca myśl:

Nie zawsze rozumiem, o co chodzi Bogu, ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia, jak działa elektryczność, ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku."

Regina Brett

Zobacz także: Nie czytasz Pisma Świętego, bo nie masz czasu? 

 

*   *   *   *

W Tygodniu Biblijnym skorzystaj ze specjalnego rabatu na wszystkie książki o tematyce biblijnej. Użyj kodu TB21, aby uzyskać 40 proc. rabatu na książki Wydawnictwa WAM i 10 proc. rabatu na książki innych wydawców.

 

Marta Łysek - dziennikarka i teolog, pisarka i blogerka. Poza swoim pisaniem ogarnia ludziom ich teksty i książki i wspiera w budowaniu relacji ze Słowem na ewangelizacyjnym blogu Maluczko. Żona i matka. Odpoczywa, chodząc po górach, robiąc zdjęcia i słuchając dobrych historii. 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
bp Grzegorz Ryś
27,93 zł
39,90 zł

Słowo, które ma moc zmienić Twoje życie.

Ta książka może towarzyszyć Ci każdego dnia. Sięgnij po nią, gdy zauważysz, że tempo spraw i obowiązków zasłania Ci to, co naprawdę ważne.

Biskup Grzegorz Ryś, jak mało...

Skomentuj artykuł

Nie czytasz Pisma Świętego, bo to nic nie daje?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.