Willi Lambert / Wydawnictwo „Jedność”
O kluczowym przeżyciu zwykliśmy mówić wtedy, gdy dzięki jakiemuś zdarzeniu, spotkaniu czy lekturze nagle otrzymujemy możliwość dotarcia do drugiego człowieka, do jakiejś płaszczyzny życia lub do siebie samego. Komuś jakiś określony wiersz ułatwił zrozumienie twórczości Goethego, innemu z kolei gra na trąbce Louisa Amstronga pozwoliła odkryć fascynację jazzem.
O kluczowym przeżyciu zwykliśmy mówić wtedy, gdy dzięki jakiemuś zdarzeniu, spotkaniu czy lekturze nagle otrzymujemy możliwość dotarcia do drugiego człowieka, do jakiejś płaszczyzny życia lub do siebie samego. Komuś jakiś określony wiersz ułatwił zrozumienie twórczości Goethego, innemu z kolei gra na trąbce Louisa Amstronga pozwoliła odkryć fascynację jazzem.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do Żydów: "Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy. Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mnie; a wiem, że sąd, który o Mnie wydaje, jest prawdziwy.
Jezus powiedział do Żydów: "Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy. Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mnie; a wiem, że sąd, który o Mnie wydaje, jest prawdziwy.
Logo źródła: Życie Duchowe Izabela Górnicka-Zdziech
Parę lat temu pomyślałem, pod wpływem zwątpień natury ściśle religijnej, że jedyną podstawą, na której mogę się oprzeć, jest osoba Jezusa i Jego śmierć na krzyżu. Uznałem, że w całym dramatyzmie mojego życia odnalazłem jedyny trwały punkt zaczepienia.
Parę lat temu pomyślałem, pod wpływem zwątpień natury ściśle religijnej, że jedyną podstawą, na której mogę się oprzeć, jest osoba Jezusa i Jego śmierć na krzyżu. Uznałem, że w całym dramatyzmie mojego życia odnalazłem jedyny trwały punkt zaczepienia.
Mieczysław Łusiak SJ
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: "Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam". Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat. Lecz Jezus im odpowiedział: "Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam". Dlatego więc usiłowali Żydzi tym bardziej Go zabić, bo nie tylko nie zachował szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
Mieczysław Łusiak SJ
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.
Było święto żydowskie i Jezus udał się do Jerozolimy. W Jerozolimie zaś znajduje się Sadzawka Owcza, nazwana po hebrajsku Betesda, zaopatrzona w pięć krużganków. Wśród nich leżało mnóstwo chorych: niewidomych, chromych, sparaliżowanych.
Jeśli miałbym jednym zdaniem odpowiedzieć na pytanie: "Kim jest ksiądz?", to powiedziałbym bez wahania: Ksiądz to grzesznik, któremu Pan Jezus umył nogi.
Jeśli miałbym jednym zdaniem odpowiedzieć na pytanie: "Kim jest ksiądz?", to powiedziałbym bez wahania: Ksiądz to grzesznik, któremu Pan Jezus umył nogi.
Logo źródła: Życie Duchowe Marcin Przeciszewski
Polska, jak i cały region Europy Środkowowschodniej, przeżywa dziś okres istotnych przemian historycznych. Winien być to zatem czas szczególnej refleksji, rozeznania i odpowiedzialności, do której każdy z nas – i świeckich, i kapłanów – jest powołany.
Polska, jak i cały region Europy Środkowowschodniej, przeżywa dziś okres istotnych przemian historycznych. Winien być to zatem czas szczególnej refleksji, rozeznania i odpowiedzialności, do której każdy z nas – i świeckich, i kapłanów – jest powołany.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus wyszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie. Kiedy jednak przybył do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.
Jezus wyszedł z Samarii i udał się do Galilei. Jezus wprawdzie sam stwierdził, że prorok nie doznaje czci we własnej ojczyźnie. Kiedy jednak przybył do Galilei, Galilejczycy przyjęli Go, ponieważ widzieli wszystko, co uczynił w Jerozolimie w czasie świąt. I oni bowiem przybyli na święto.
Stanisław Biel SJ
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie. Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie. Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść:
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:
Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:
Jim Mc Manus, Stephanie Thornton / Wydawnictwo Homo Dei
Czego przebaczenie od nas wymaga, ile będzie nas kosztowało? Jaką przyniesie nam korzyść? Co musimy zrobić, by przebaczyć lub zyskać przebaczenie?
Czego przebaczenie od nas wymaga, ile będzie nas kosztowało? Jaką przyniesie nam korzyść? Co musimy zrobić, by przebaczyć lub zyskać przebaczenie?
Anselm Grün / Wydawnictwo „Jedność”
W mistyce od czasów Jana od Krzyża mówimy o „ciemnej nocy duszy". Pytanie brzmi, czy ciemna noc umysłu i duszy, którą opisał i której doświadczył na duchowej drodze Jan od Krzyża, a po nim wielu chrześcijan, jest identyczna z depresją, czy ma z nią jakieś punkty styczne, czy też znajduje się na zupełnie innej płaszczyźnie. Czy rady, jakich Jan od Krzyża udziela tym, którzy doświadczyli „ciemnej nocy", są pomocne w radzeniu sobie z depresją czy też są one jedynie pobożną ucieczką przed chorobą psychiczną?
W mistyce od czasów Jana od Krzyża mówimy o „ciemnej nocy duszy". Pytanie brzmi, czy ciemna noc umysłu i duszy, którą opisał i której doświadczył na duchowej drodze Jan od Krzyża, a po nim wielu chrześcijan, jest identyczna z depresją, czy ma z nią jakieś punkty styczne, czy też znajduje się na zupełnie innej płaszczyźnie. Czy rady, jakich Jan od Krzyża udziela tym, którzy doświadczyli „ciemnej nocy", są pomocne w radzeniu sobie z depresją czy też są one jedynie pobożną ucieczką przed chorobą psychiczną?
Mieczysław Łusiak SJ
Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?" Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych".
Jeden z uczonych w Piśmie zbliżył się do Jezusa i zapytał Go: "Które jest pierwsze ze wszystkich przykazań?" Jezus odpowiedział: "Pierwsze jest: «Słuchaj, Izraelu, Pan, Bóg nasz, Pan jest jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą». Drugie jest to: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego». Nie ma innego przykazania większego od tych".
William Blatty przytacza - jako motto dla swej słynnej książki "Egzorcysta" - taką oto wypowiedź: Dla niektórych zbrodni nie istnieje inne wytłumaczenie… Ksiądz z dwunastoma gwoźdźmi wbitymi w czaszkę… Albo tych siedmioro dzieci z ich nauczycielem. Odmawiali "Ojcze nasz", kiedy znaleźli ich żołnierze. Jeden z nich wyjął bagnet i uciął język nauczycielowi. Drugi wziął pałeczki, jakich Chińczycy używają przy posiłkach i wbił dzieciom w uszy. Z jakiego punktu widzenia powinniśmy rozważać tego typu przypadki?
William Blatty przytacza - jako motto dla swej słynnej książki "Egzorcysta" - taką oto wypowiedź: Dla niektórych zbrodni nie istnieje inne wytłumaczenie… Ksiądz z dwunastoma gwoźdźmi wbitymi w czaszkę… Albo tych siedmioro dzieci z ich nauczycielem. Odmawiali "Ojcze nasz", kiedy znaleźli ich żołnierze. Jeden z nich wyjął bagnet i uciął język nauczycielowi. Drugi wziął pałeczki, jakich Chińczycy używają przy posiłkach i wbił dzieciom w uszy. Z jakiego punktu widzenia powinniśmy rozważać tego typu przypadki?
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: "Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy". Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
Jezus wyrzucał złego ducha, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: "Przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy". Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
portretjp2.pl
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
„Santo subito!” - wołaliśmy, jednym głosem, z głębi jednego serca, podczas pogrzebu Jana Pawła II.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.
Mieczysław Łusiak SJ
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?"
Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: "Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?"
Logo źródła: Życie Duchowe Lucyna Słup / "Życie Duchowe"
Przez wiele wieków miejsce kobiety w społeczeństwie było wyraźnie określone. Wyznaczały go ściany własnego domu, w którym poczesne miejsce zajmował dziecinny pokój, albo, jeżeli kobieta odczuwała pragnienie poświęcenia się Bogu lub – co było znacznie częstsze – takie „pragnienie” wyrażali (często ze względów majątkowych) opiekujący się nią mężczyźni – klasztorne mury.
Przez wiele wieków miejsce kobiety w społeczeństwie było wyraźnie określone. Wyznaczały go ściany własnego domu, w którym poczesne miejsce zajmował dziecinny pokój, albo, jeżeli kobieta odczuwała pragnienie poświęcenia się Bogu lub – co było znacznie częstsze – takie „pragnienie” wyrażali (często ze względów majątkowych) opiekujący się nią mężczyźni – klasztorne mury.
Logo źródła: Życie Duchowe Monika Waluś
Przez stulecia wskazywano na Maryję jako wzór dla kobiet i przykład duchowości kobiecej. Różnie rozumiano i przedstawiano Jej osobę: najchętniej akcentowano te cechy, które wydawały się właściwe dla kobiet w danej epoce, Jej wizerunki odpowiadały zazwyczaj wyobrażeniom urody i mody danej epoki, jednocześnie zawsze widziano Ją jako człowieka najbliższego Jezusowi, doskonały wzór życia skoncentrowanego na Bogu. Jaką zatem Kobietą była Matka Zbawiciela?
Przez stulecia wskazywano na Maryję jako wzór dla kobiet i przykład duchowości kobiecej. Różnie rozumiano i przedstawiano Jej osobę: najchętniej akcentowano te cechy, które wydawały się właściwe dla kobiet w danej epoce, Jej wizerunki odpowiadały zazwyczaj wyobrażeniom urody i mody danej epoki, jednocześnie zawsze widziano Ją jako człowieka najbliższego Jezusowi, doskonały wzór życia skoncentrowanego na Bogu. Jaką zatem Kobietą była Matka Zbawiciela?