Mieczysław Łusiak SJ
Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze: "Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.
Stanisław Biel SJ
W tym samym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli?
Oto pewien skorpion chciał się przeprawić z jednego brzegu rzeki na drugi jej brzeg. Niestety nie potrafił pływać. Zwrócił się więc z prośbą do żaby, aby mu pomogła. - Weź mnie na grzbiet - zwrócił się do niej, na co ona mu odpowiedziała: nie mogę tego uczynić, gdyż mnie ukąsisz i zginę. Nie zrobię tego, bo cóż bym zyskał, gdybyś ty zginęła, a bez twojej pomocy - nie umiejąc pływać - zginę również i ja. Żaba dała się namówić. Kiedy byli już na środku rzeki, nagle żaba została ukąszona. - Użądliłeś mnie! Teraz przez ciebie zginę. Dlaczego to zrobiłeś? Skorpion odpowiedział: - jest mi przykro, ale taki już jestem. I sam także zginął w błotnistej wodzie.
Mieczysław Łusiak SJ
W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie: "Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi".
Theodor Herr
Ciągle stawiane jest pytanie: czy Kościół posiada jakiekolwiek uprawnienia do zajmowania się sprawami gospodarczo-społecznymi? Czy w ogóle ma prawo mieszać się do dziedzin, które go właściwie nie dotyczą?
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: "Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.
W miarę upływu lat od śmierci o. Stanisława Musiała (1938-2004), jezuity, zainteresowanie jego życiem i działalnością nie tylko nie ustaje, ale zdaje się nieustannie wzrastać, o czym świadczą obchody kolejnych rocznic jego śmierci, poświęcone mu publikacje czy też organizowane spotkania na jego temat. Bardzo ważnym źródłem do pełniejszego poznania o. Musiała jest jego, nieodkryta dotąd, bogata twórczość epistolarna. Redakcja „Życia Duchowego” przygotowuje do wydania prywatne listy o. Stanisława do rodziny. Poniżej publikujemy przygotowaną z tej okazji rozmowę z siostrami o. Stanisława: Marią Sułkowską i Barbarą Twaróg, która będzie dołączona do listów.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie.
Krzysztof Biel SJ, Barbara Surma
W naszym rozumieniu miłości do dziecka chcemy za wszelką cenę chronić je przed rozważaniami dotyczącymi śmierci. Pytania dzieci o śmierć stawiają nas w kłopotliwej sytuacji. Czy nasze wyobrażenia i lęki dotyczące śmierci mogą być zrozumiałe dla dziecka? Czy można o śmierci mówić pozytywnie?
„Cóż jest moją nową pustynią?” – zadawał sobie pytanie Thomas Merton, kiedy został mistrzem nowicjuszy. „Imię jej jest «współczucie». Żadna pustynia nie jest tak straszliwa, tak piękna, tak sucha i tak owocna jak pustynia współczucia” – odpowiadał.
Mieczysław Łusiak SJ
Mając udać się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: "Oto idziemy do Jerozolimy: tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom na wyszydzenie, ubiczowanie i ukrzyżowanie; a trzeciego dnia zmartwychwstanie".
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny
Stanisław Biel SJ
Jezus wziął z sobą Piotra, Jana i Jakuba i wyszedł na górę, aby się modlić. Gdy się modlił, wygląd Jego twarzy się odmienił, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. A oto dwóch mężów rozmawiało z Nim.
Zdrada Judasza, jednego z zaufanych uczniów, ból Matki uczestniczącej w cierpieniu Syna, dobrowolna ofiara złożona przez Niewinnego, opuszczenie przez Ojca, zwątpienie uczniów, oszczerstwa… Nikt z uczestników wielkopostnej liturgii nie może stać obojętnie. Pieśni pasyjne przypominają, pouczają i zapraszają do współprzeżywania…
Z czym się kojarzy Wielki Post? Z pokutą, wyrzeczeniem, jałmużną? Wszystkie te wymiary są niewątpliwie ważne, ale okres, który przeżywamy, jest również doskonałą okazją do kroku, na który jest się nam zwykle ciężko zdecydować – do przebaczenia i pojednania. Nie ma co ukrywać – przebaczać jest trudno, zwłaszcza gdy nasze rany są głębokie i świeże.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził».
Tylko grzesznicy umierają na krzyżu, bo śmierć taka jest karą za grzechy. Od tej reguły nie ma wyjątków — także Chrystus, choć grzechu nie popełnił (1 P 2, 22), aby jednak zagłębić się w tajemnicę nieprawości i zostać przybitym, wpierw musiał zostać uznany za grzesznika. Jak do tego mogło dojść? Św. Paweł wyjaśnia to za pomocą stwierdzenia z pogranicza mistyki: On to dla nas grzechem uczynił tego, który nie znał grzechu, abyśmy się stali w Nim sprawiedliwością Bożą (2 Kor 5, 21). Tak to wygląda z perspektywy nieba.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.
Narodzenie chrześcijanina jako nowego człowieka to początek. Wraz z nim otwiera się droga, na której nowe życie ma wzrastać. Okazuje się wtedy, że w „nowo narodzonym” pozostało wiele ze „starego” człowieka: jego przywiązania, ciągłe ciążenie w stronę przeciwną niż odnawianie się w Duchu jako wzrastanie w miłości. Kościół posiada wiele środków służących do kształtowania nowego człowieka i do pozostawiania starego, by dokonała się jego śmierć. Właśnie od tej strony przyjrzyjmy się Ćwiczeniom duchownym św. Ignacego Loyoli, pytając w szczególności, jaką rolę w tym procesie przejścia spełnia medytacja i kontemplacja.
{{ article.description }}