Był znakomitym mówcą i płodnym pisarzem. Prowadził bardzo ascetyczne życie. Założył zakon redemptorystów. 1 sierpnia Kościół wspomina św. Alfonsa Marię Liguoriego CSsR.
Był znakomitym mówcą i płodnym pisarzem. Prowadził bardzo ascetyczne życie. Założył zakon redemptorystów. 1 sierpnia Kościół wspomina św. Alfonsa Marię Liguoriego CSsR.
Teraźniejszość jest czasem nawrócenia i cierpliwości. To czas wezwania do osobistej odpowiedzialności i nieferowania wyroków o innych. Miłosierdzie jest najważniejszym wymogiem.
Teraźniejszość jest czasem nawrócenia i cierpliwości. To czas wezwania do osobistej odpowiedzialności i nieferowania wyroków o innych. Miłosierdzie jest najważniejszym wymogiem.
"Kiedy wchodziłem w ten nowy świat, On był dla mnie Pasterzem, który pomagał mi przechodzić przez ciemne doliny nieznanych chińskich czy tajwańskich rejonów. Po pewnym czasie ta rzeczywistość lokalna coraz bardziej stawała się moja, ja coraz bardziej stawałem się częścią tego procesu, który tam się dzieje od stuleci, coraz bardziej wchodziłem w więzi z lokalnymi ludźmi, angażowałem się w relacje, w przyjaźnie" - mówi Przemysław Mąka SJ, który w czerwcu na Tajwanie przyjął święcenia kapłańskie.
"Kiedy wchodziłem w ten nowy świat, On był dla mnie Pasterzem, który pomagał mi przechodzić przez ciemne doliny nieznanych chińskich czy tajwańskich rejonów. Po pewnym czasie ta rzeczywistość lokalna coraz bardziej stawała się moja, ja coraz bardziej stawałem się częścią tego procesu, który tam się dzieje od stuleci, coraz bardziej wchodziłem w więzi z lokalnymi ludźmi, angażowałem się w relacje, w przyjaźnie" - mówi Przemysław Mąka SJ, który w czerwcu na Tajwanie przyjął święcenia kapłańskie.
jezuici.pl/dm
Za wstawiennictwem św. Ignacego z Loyoli wiele kobiet w ciąży wyprosiło szczęśliwe rozwiązanie. Ignacy jest również patronem małżeństw, które długo czekają na potomstwo.
Za wstawiennictwem św. Ignacego z Loyoli wiele kobiet w ciąży wyprosiło szczęśliwe rozwiązanie. Ignacy jest również patronem małżeństw, które długo czekają na potomstwo.
Fundacja św. Ignacego Loyoli / YouTube / pk
- Dla nas rachunek sumienia kojarzy się najczęściej z poczuciem winy, ze spowiedzią, podczas gdy dla św. Ignacego rachunek sumienia to podstawowe narzędzie rozeznawania duchów, dostrzegania walki duchowej, która toczy się w nas. Jest to decydujące dla naszego szczęścia osobistego, rodzinnego i wiecznego - mówi ojciec Stanisław Łucarz SJ z Fundacji św. Ignacego Loyoli.
- Dla nas rachunek sumienia kojarzy się najczęściej z poczuciem winy, ze spowiedzią, podczas gdy dla św. Ignacego rachunek sumienia to podstawowe narzędzie rozeznawania duchów, dostrzegania walki duchowej, która toczy się w nas. Jest to decydujące dla naszego szczęścia osobistego, rodzinnego i wiecznego - mówi ojciec Stanisław Łucarz SJ z Fundacji św. Ignacego Loyoli.
jezuici.pl/dm
Od ponad 460 lat woda święcona św. Ignacego z Loyoli, zwana także „wodą cudowną”, za przyczyną tego świętego sprowadza łaski dla kobiet w błogosławionym stanie, proszących o szczęśliwe rozwiązanie, a także specjalne łaski dla małżonków czekających długi czas potomstwa.
Od ponad 460 lat woda święcona św. Ignacego z Loyoli, zwana także „wodą cudowną”, za przyczyną tego świętego sprowadza łaski dla kobiet w błogosławionym stanie, proszących o szczęśliwe rozwiązanie, a także specjalne łaski dla małżonków czekających długi czas potomstwa.
dominikanie.pl/dm
Jaką rolę w Kościele ma Duch Święty? Czy klękać w Kościele? Jak słuchać Ducha Świętego? Jak rozeznawać Bożą Wolę? Kim jest Duch Święty? Co Biblia mówi o Duchu Świętym? Jak prosić Ducha Świętego o pomoc? - na te pytania Radosława Więcławka OP w kolejnym odcinku dominikańskiej serii „Kościoła od nowa” odpowiada dr Magdalena Jóźwik.
Jaką rolę w Kościele ma Duch Święty? Czy klękać w Kościele? Jak słuchać Ducha Świętego? Jak rozeznawać Bożą Wolę? Kim jest Duch Święty? Co Biblia mówi o Duchu Świętym? Jak prosić Ducha Świętego o pomoc? - na te pytania Radosława Więcławka OP w kolejnym odcinku dominikańskiej serii „Kościoła od nowa” odpowiada dr Magdalena Jóźwik.
Family News Service / pk
- Doświadczając pogubienia i różnych trudności, czasem przychodzi taki moment gotowości na zmianę, na otwarcie się na coś więcej, na spojrzenie w nowy sposób na swoje życie. Myślę, że to jest też dobry moment, w którym można pomyśleć o rekolekcjach. Pan Bóg jest Bogiem niespodzianek i cudów i te cuda zdarzają się praktycznie na naszych oczach - mówi Family News Service dyrektor Centrum Duchowości im. św. Ignacego Loyoli w Częstochowie o. Artur Wenner SJ. Autorem rekolekcji, a właściwie Ćwiczeń Duchowych, jest założyciel Jezuitów św. Ignacy Loyola, wspominany 31 lipca.
- Doświadczając pogubienia i różnych trudności, czasem przychodzi taki moment gotowości na zmianę, na otwarcie się na coś więcej, na spojrzenie w nowy sposób na swoje życie. Myślę, że to jest też dobry moment, w którym można pomyśleć o rekolekcjach. Pan Bóg jest Bogiem niespodzianek i cudów i te cuda zdarzają się praktycznie na naszych oczach - mówi Family News Service dyrektor Centrum Duchowości im. św. Ignacego Loyoli w Częstochowie o. Artur Wenner SJ. Autorem rekolekcji, a właściwie Ćwiczeń Duchowych, jest założyciel Jezuitów św. Ignacy Loyola, wspominany 31 lipca.
Jako ludzie wierzący w Chrystusa ciągle zmagamy się z tajemnicą "małości" i "wszechmocy" Boga. To rzeczywistość odrzucenia i zhańbienia na krzyżu, a zarazem triumfu zmartwychwstania.
Jako ludzie wierzący w Chrystusa ciągle zmagamy się z tajemnicą "małości" i "wszechmocy" Boga. To rzeczywistość odrzucenia i zhańbienia na krzyżu, a zarazem triumfu zmartwychwstania.
Perspektywa "noszenia" krzyża jest wymagająca. Nie pozostawia złudzeń. Jest radykalna. Idzie wbrew naszym naturalnym odruchom. Musimy jednak się z nią zmierzyć, bo to jest warunek naśladowania Pana.
Perspektywa "noszenia" krzyża jest wymagająca. Nie pozostawia złudzeń. Jest radykalna. Idzie wbrew naszym naturalnym odruchom. Musimy jednak się z nią zmierzyć, bo to jest warunek naśladowania Pana.
Iñigo de Loyola był Baskiem (dzisiaj północna Hiszpania) ze szlacheckiego rodu. Marzył o karierze rycerskiej, ale jego życie potoczyło się inaczej. Najważniejszym jego odkryciem duchowym było rozeznanie. Pomysły Ignacego na życie po nawróceniu (zakon kontemplacyjny, życie samotne w Ziemi Świętej) nie spełniły się. Dał się jednak poprowadzić Bogu i chciał robić wszystko ‘na większą chwałę Boga’. Kościół wspomina go 31 lipca.
Iñigo de Loyola był Baskiem (dzisiaj północna Hiszpania) ze szlacheckiego rodu. Marzył o karierze rycerskiej, ale jego życie potoczyło się inaczej. Najważniejszym jego odkryciem duchowym było rozeznanie. Pomysły Ignacego na życie po nawróceniu (zakon kontemplacyjny, życie samotne w Ziemi Świętej) nie spełniły się. Dał się jednak poprowadzić Bogu i chciał robić wszystko ‘na większą chwałę Boga’. Kościół wspomina go 31 lipca.
„Podobnie będzie przy końcu świata…” Będziemy sądzeni tak, jak sami sądziliśmy. Odmierzą nam tą miarą, jakiej używaliśmy wobec innych. Trzeba zachować umiar, nie wpadać w przesadną karność albo pobłażliwość, pesymizm lub naiwną pewność.
„Podobnie będzie przy końcu świata…” Będziemy sądzeni tak, jak sami sądziliśmy. Odmierzą nam tą miarą, jakiej używaliśmy wobec innych. Trzeba zachować umiar, nie wpadać w przesadną karność albo pobłażliwość, pesymizm lub naiwną pewność.
Św. Marta jest patronką kucharzy, hotelarzy, sprzątaczek i gospodyń domowych. Jest opiekunką „codzienności”. I właśnie w roli pani domu spotykamy ją po raz pierwszy w Ewangelii św. Łukasza. Kościół czcił ją 29 lipca, ale od niedawna w tym dniu obchodzi liturgiczne wspomnienie całego rodzeństwa, Marty, Marii i Łazarza, przyjaciół Jezusa.
Św. Marta jest patronką kucharzy, hotelarzy, sprzątaczek i gospodyń domowych. Jest opiekunką „codzienności”. I właśnie w roli pani domu spotykamy ją po raz pierwszy w Ewangelii św. Łukasza. Kościół czcił ją 29 lipca, ale od niedawna w tym dniu obchodzi liturgiczne wspomnienie całego rodzeństwa, Marty, Marii i Łazarza, przyjaciół Jezusa.
Słowo dobra, zasiane w naszych duszach jest nieustannie narażone na różnego rodzaju przeciwności. Zło walczy z dobrem. Ono nie jest tylko "z zewnątrz". Zło istnieje wewnątrz wspólnoty uczniów i w sercu każdego człowieka. Historia naszego życia to arena walki. Nie tylko Bóg zasiewa dobre nasienie, ale i nieprzyjaciel.
Słowo dobra, zasiane w naszych duszach jest nieustannie narażone na różnego rodzaju przeciwności. Zło walczy z dobrem. Ono nie jest tylko "z zewnątrz". Zło istnieje wewnątrz wspólnoty uczniów i w sercu każdego człowieka. Historia naszego życia to arena walki. Nie tylko Bóg zasiewa dobre nasienie, ale i nieprzyjaciel.
Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii podkreślają właściwą i zasadniczą postawę ucznia: słuchanie Słowa Pana musi prowadzić do służby, żeby ona nie stała się bezowocną krzątaniną. To, co jest ważne to osobista i wierna relacja z Jezusem.
Słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii podkreślają właściwą i zasadniczą postawę ucznia: słuchanie Słowa Pana musi prowadzić do służby, żeby ona nie stała się bezowocną krzątaniną. To, co jest ważne to osobista i wierna relacja z Jezusem.
Jezus jest prawdziwie naszym Przyjacielem. On nie przychodzi po to, by przywracać umarłym dawne życie. On chce "wskrzesić" do nowego życia tego, kto w Niego wierzy. Nie ożywia starego "trupa". Obdarza nowym życiem swoich przyjaciół.
Jezus jest prawdziwie naszym Przyjacielem. On nie przychodzi po to, by przywracać umarłym dawne życie. On chce "wskrzesić" do nowego życia tego, kto w Niego wierzy. Nie ożywia starego "trupa". Obdarza nowym życiem swoich przyjaciół.
Dojrzała wiara to taka, w której Bóg nie jest złotą rybką spełniającą życzenia, zarzucaną przez nas setkami modlitw dotyczących spraw doczesnych, ale jest towarzyszem pomagającym odkryć głębszą warstwę rzeczywistości, zobaczyć świat jako Boże dzieło przeniknięte czy wręcz ociekające łaską kochającego nas Ojca
Dojrzała wiara to taka, w której Bóg nie jest złotą rybką spełniającą życzenia, zarzucaną przez nas setkami modlitw dotyczących spraw doczesnych, ale jest towarzyszem pomagającym odkryć głębszą warstwę rzeczywistości, zobaczyć świat jako Boże dzieło przeniknięte czy wręcz ociekające łaską kochającego nas Ojca
dominikanie.pl/dm
Pobożność i przekonanie, że to wszystko musi być idealnie, może nas lekko oślepić i nie widzimy już Boga. Chodzi nam tylko o porządność i nie słychać już pytania o miłość - podkreśla o. Tomasz Zamorski, analizując Księgę Tobiasza.
Pobożność i przekonanie, że to wszystko musi być idealnie, może nas lekko oślepić i nie widzimy już Boga. Chodzi nam tylko o porządność i nie słychać już pytania o miłość - podkreśla o. Tomasz Zamorski, analizując Księgę Tobiasza.
Czuję się oszukany przez księży, którzy wpajali mi w dzieciństwie fałszywe przekonanie, że moim bliźnim jest każdy człowiek i że powinienem każdego kochać jak siebie samego. Mimo wysiłku intelektualnego i wielu rachunków sumienia nie potrafiłem pokochać Józka z czwartej B tak, jak kocham siebie.
Czuję się oszukany przez księży, którzy wpajali mi w dzieciństwie fałszywe przekonanie, że moim bliźnim jest każdy człowiek i że powinienem każdego kochać jak siebie samego. Mimo wysiłku intelektualnego i wielu rachunków sumienia nie potrafiłem pokochać Józka z czwartej B tak, jak kocham siebie.
Oto tematy 97. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa o tym, jak Kościół powinien radzić sobie w czasie nadchodzących wyborów z prof. Sławomirem Sowińskim; rozmowa z Piotrem Kieżunem o relacjach polityki i literatury oraz o zmarłym niedawno pisarzu Milanie Kunderze.
Oto tematy 97. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: rozmowa o tym, jak Kościół powinien radzić sobie w czasie nadchodzących wyborów z prof. Sławomirem Sowińskim; rozmowa z Piotrem Kieżunem o relacjach polityki i literatury oraz o zmarłym niedawno pisarzu Milanie Kunderze.