Langusta na palmie / YouTube.com / mł
- Jestem przekonany, że ten kryzys, który nam się teraz dzieje, kryzys wytrącenia duchowieństwa z jego pewnej roli, miejsca, poziomu w życiu, z jego wpływu na rzeczywistość większego niż mają inni, to jest absolutnie plan boży. I nie mam na myśli, że planem bożym jest, żeby księża grzeszyli i byli źli. Ale to nie jest tak, że to się dzieje wyłącznie jako katastrofa! - mówi Adam Szustak OP.
- Jestem przekonany, że ten kryzys, który nam się teraz dzieje, kryzys wytrącenia duchowieństwa z jego pewnej roli, miejsca, poziomu w życiu, z jego wpływu na rzeczywistość większego niż mają inni, to jest absolutnie plan boży. I nie mam na myśli, że planem bożym jest, żeby księża grzeszyli i byli źli. Ale to nie jest tak, że to się dzieje wyłącznie jako katastrofa! - mówi Adam Szustak OP.
CNA/YoutubeTheChosen/dm
1 listopada twórcy znanego szeroko serialu chrześcijańskiego „The Chosen” pokazali zwiastun nadchodzącego świątecznego odcinka specjalnego, który będzie wyświetlany w kinach w dniach 12-17 grudnia.
1 listopada twórcy znanego szeroko serialu chrześcijańskiego „The Chosen” pokazali zwiastun nadchodzącego świątecznego odcinka specjalnego, który będzie wyświetlany w kinach w dniach 12-17 grudnia.
KAI / PAP / Vatican News / Opoka / mł
Papież Franciszek bardzo docenia kobiety. Często jest krytykowany za to, że włącza je na przykład w prace watykańskich urzędów. Przy wielu okazjach mówi też wprost, jak bardzo ważne jest przekonanie o równości kobiet i mężczyzn wynikającej z boskiego zamysłu i ostrzega przed deprecjonowaniem roli i sposobu myślenia kobiet.
Papież Franciszek bardzo docenia kobiety. Często jest krytykowany za to, że włącza je na przykład w prace watykańskich urzędów. Przy wielu okazjach mówi też wprost, jak bardzo ważne jest przekonanie o równości kobiet i mężczyzn wynikającej z boskiego zamysłu i ostrzega przed deprecjonowaniem roli i sposobu myślenia kobiet.
Paweł Kowalski SJ / YouTube /  mł
- Są takie "choroby", które doprowadzają wspólnotę do śmierci. Jedną z nich jest ewangelia sukcesu  - mówi o. Paweł Kowalski SJ. Jezuita wyjaśnia, na co należy uważać, gdy nasza wspólnota ma się dobrze, by za chwilę nie obudzić się w pustej salce.
- Są takie "choroby", które doprowadzają wspólnotę do śmierci. Jedną z nich jest ewangelia sukcesu  - mówi o. Paweł Kowalski SJ. Jezuita wyjaśnia, na co należy uważać, gdy nasza wspólnota ma się dobrze, by za chwilę nie obudzić się w pustej salce.
Blog Ojca Leona / cspb.pl
Nie mogłem wziąć udziału w procesji żałobnej na cmentarzu w dzień Wszystkich Świętych, ale udało się na Dzień Zaduszny i to nie na wózku inwalidzkim, ale na własnych nogach, podtrzymywany przez jednego z uczynnych młodych Braci.
Nie mogłem wziąć udziału w procesji żałobnej na cmentarzu w dzień Wszystkich Świętych, ale udało się na Dzień Zaduszny i to nie na wózku inwalidzkim, ale na własnych nogach, podtrzymywany przez jednego z uczynnych młodych Braci.
Leonard pochodził ze znamienitej rodziny frankońskiej. Jego ojcem chrzestnym miał być sam król Chlodwig I. Ćwiczył się w rycerstwie, ale ostatecznie stał się pustelnikiem. Jego sława rozniosła się po całej ówczesnej Europie. Był jednym z najpopularniejszych świętych średniowiecza. Jego kult był żywy także w Polsce, o czym świadczy krypta świętego w katedrze wawelskiej w Krakowie, gdzie byli chowani polscy władcy. Był czczony przede wszystkim przez prosty lud. 6 listopada Kościół wspomina św. Leonarda, pustelnika.
Leonard pochodził ze znamienitej rodziny frankońskiej. Jego ojcem chrzestnym miał być sam król Chlodwig I. Ćwiczył się w rycerstwie, ale ostatecznie stał się pustelnikiem. Jego sława rozniosła się po całej ówczesnej Europie. Był jednym z najpopularniejszych świętych średniowiecza. Jego kult był żywy także w Polsce, o czym świadczy krypta świętego w katedrze wawelskiej w Krakowie, gdzie byli chowani polscy władcy. Był czczony przede wszystkim przez prosty lud. 6 listopada Kościół wspomina św. Leonarda, pustelnika.
Jezus zachęca nas, byśmy odeszli od logiki ‘coś za coś’, przestali być interesowni. Tylko wtedy będziemy w stanie upodobnić się do Pana. To dziwne ‘błogosławieństwo’. To nie ideologia, lecz wybór wiary. Ze względu na miłość Boga i pragnienie naśladowania Go.
Jezus zachęca nas, byśmy odeszli od logiki ‘coś za coś’, przestali być interesowni. Tylko wtedy będziemy w stanie upodobnić się do Pana. To dziwne ‘błogosławieństwo’. To nie ideologia, lecz wybór wiary. Ze względu na miłość Boga i pragnienie naśladowania Go.
Słuchając liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli oraz próbując ją odnieść do obecnych czasów i do świata, w których żyjemy, można odnieść wrażenie, że Bóg chce dać do wiwatu wszystkim księżom za ich niewierności, duszpasterskie błędy i niestosowanie się do tego, co sami, czasami bardzo płomiennie, głoszą. Ale czy tak jest rzeczywiście?
Słuchając liturgii Słowa dzisiejszej niedzieli oraz próbując ją odnieść do obecnych czasów i do świata, w których żyjemy, można odnieść wrażenie, że Bóg chce dać do wiwatu wszystkim księżom za ich niewierności, duszpasterskie błędy i niestosowanie się do tego, co sami, czasami bardzo płomiennie, głoszą. Ale czy tak jest rzeczywiście?
Pokazać się ludziom. Jezus mocno krytykuje ekshibicjonizm i bigoterię przewodników judaizmu, ale można to odnieść także do ludzi Kościoła. Nie chodzi o ich przekonania, ale o obłudę, o brak konsekwencji, pozory głębokiego życia duchowego. Taka dwulicowość grozi każdemu z nas.
Pokazać się ludziom. Jezus mocno krytykuje ekshibicjonizm i bigoterię przewodników judaizmu, ale można to odnieść także do ludzi Kościoła. Nie chodzi o ich przekonania, ale o obłudę, o brak konsekwencji, pozory głębokiego życia duchowego. Taka dwulicowość grozi każdemu z nas.
Wstyd. Żyjemy w świecie, który zatracił poczucie ‘wstydu’. Promowane jako wartość, sukces, znaczenie, wielkość są nierzadko rzeczy, które do niedawna uchodziły za wstydliwe. Dla chrześcijanina ‘wstydem’ jest brak pokory, wywyższanie się, poniżanie innych.
Wstyd. Żyjemy w świecie, który zatracił poczucie ‘wstydu’. Promowane jako wartość, sukces, znaczenie, wielkość są nierzadko rzeczy, które do niedawna uchodziły za wstydliwe. Dla chrześcijanina ‘wstydem’ jest brak pokory, wywyższanie się, poniżanie innych.
YouTube.com / tk
Czy zmarli nas widzą i słyszą? Taki temat w swoim kazaniu na Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych poruszył michalita ks. Mateusz Szerszeń.
Czy zmarli nas widzą i słyszą? Taki temat w swoim kazaniu na Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych poruszył michalita ks. Mateusz Szerszeń.
Oto tematy 111. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: jest raport po sesji plenarnej synodu o synodalności; nie żyje dr Wanda Półtawska; rozmowa z Tomaszem Krzyżakiem o Wandzie Półtawskiej; wciąż sporo się dzieje ws. byłego jezuity Marko Rupnika; rozmowa z o. Markiem Blazą SJ o patriarsze Cyrylu i rosyjskiej cerkwi prawosławnej; kilka słów o dramatycznych dla Kościoła wynikach dochodzenia hiszpańskiego rzecznika praw obywatelskich.
Oto tematy 111. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: jest raport po sesji plenarnej synodu o synodalności; nie żyje dr Wanda Półtawska; rozmowa z Tomaszem Krzyżakiem o Wandzie Półtawskiej; wciąż sporo się dzieje ws. byłego jezuity Marko Rupnika; rozmowa z o. Markiem Blazą SJ o patriarsze Cyrylu i rosyjskiej cerkwi prawosławnej; kilka słów o dramatycznych dla Kościoła wynikach dochodzenia hiszpańskiego rzecznika praw obywatelskich.
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów
Życie przynosi nam tak dużo zaprzeczenia wielkości, wspaniałości chwały Bożej, tak wiele rozczarowań, bólu i kłopotów, że chyba nie ma spośród nas nikogo, kto by nie przeżył w swojej duszy jakiegoś buntu, jakiejś niechęci, a przynajmniej jakiegoś zniecierpliwienia… - pisze o. Leon Knabit OSB.
Życie przynosi nam tak dużo zaprzeczenia wielkości, wspaniałości chwały Bożej, tak wiele rozczarowań, bólu i kłopotów, że chyba nie ma spośród nas nikogo, kto by nie przeżył w swojej duszy jakiegoś buntu, jakiejś niechęci, a przynajmniej jakiegoś zniecierpliwienia… - pisze o. Leon Knabit OSB.
Hubert pochodził z królewskiego rodu Merowingów. Był rozmiłowany w polowaniach. Prowadził swobodne, a nawet hulaszcze życie. Po wizji białego jelenia, w którego porożu jaśniał krzyż, nawrócił się i potem, jako biskup, gorliwie szerzył chrześcijaństwo. Jego kult jako patrona myśliwych był kiedyś bardzo popularny w wielu krajach Europy. 3 listopada Kościół wspomina św. Huberta. To starogermańskie imię oznacza ‘sławny rozumem’.
Hubert pochodził z królewskiego rodu Merowingów. Był rozmiłowany w polowaniach. Prowadził swobodne, a nawet hulaszcze życie. Po wizji białego jelenia, w którego porożu jaśniał krzyż, nawrócił się i potem, jako biskup, gorliwie szerzył chrześcijaństwo. Jego kult jako patrona myśliwych był kiedyś bardzo popularny w wielu krajach Europy. 3 listopada Kościół wspomina św. Huberta. To starogermańskie imię oznacza ‘sławny rozumem’.
Jezus wchodzi do domu przywódcy faryzeuszów, choć ma z nimi trudne relacje. Wcześniejsze spotkania z nimi nie były dla Pana łatwe. Wielokrotnie zarzucał im, że mają w sobie "kwas śmierci", obłudę, że ich wnętrza są pełne ździerstwa i niegodziwości. Ale mówi do nich, przychodzi do ich domów, bo chce ich uleczyć.
Jezus wchodzi do domu przywódcy faryzeuszów, choć ma z nimi trudne relacje. Wcześniejsze spotkania z nimi nie były dla Pana łatwe. Wielokrotnie zarzucał im, że mają w sobie "kwas śmierci", obłudę, że ich wnętrza są pełne ździerstwa i niegodziwości. Ale mówi do nich, przychodzi do ich domów, bo chce ich uleczyć.
KAI / pzk
„Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą” – zanotowała św. Faustyna w „Dzienniczku”. Co święta ujrzała podczas swoich wizji? I jakie znaczenie ma modlitwa za zmarłych?
„Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą” – zanotowała św. Faustyna w „Dzienniczku”. Co święta ujrzała podczas swoich wizji? I jakie znaczenie ma modlitwa za zmarłych?
YouTube.com / tk
Katolicki youtuber Tomasz Samołyk nagrał film, w którym opowiada o objawach i źródłach religijności lękowej. Wyjaśnia, dlaczego boimy się piekła, zła czy przyszłości. To "jeden z najważniejszych odcinków na moim kanale" - czytamy w opisie filmu. Warto go obejrzeć i zastanowić się, czy nie wpadliśmy w pułapkę religijności lękowej.
Katolicki youtuber Tomasz Samołyk nagrał film, w którym opowiada o objawach i źródłach religijności lękowej. Wyjaśnia, dlaczego boimy się piekła, zła czy przyszłości. To "jeden z najważniejszych odcinków na moim kanale" - czytamy w opisie filmu. Warto go obejrzeć i zastanowić się, czy nie wpadliśmy w pułapkę religijności lękowej.
KAI / pzk
W Afryce Zachodniej rozwija się kult Vivian Ogu, 14-latki z nigeryjskiego miasta Benin, którą zabito w 2009 r. Powstał ruch pod jej wezwaniem, a niedawno otwarto proces beatyfikacyjny. Nigeryjka zginęła, broniąc się za wszelką cenę przed gwałtem, po tym, jak wielokrotnie mówiła młodszym i rówieśnikom, że trzeba być gotowym nawet oddać życie w obronie dziewictwa.
W Afryce Zachodniej rozwija się kult Vivian Ogu, 14-latki z nigeryjskiego miasta Benin, którą zabito w 2009 r. Powstał ruch pod jej wezwaniem, a niedawno otwarto proces beatyfikacyjny. Nigeryjka zginęła, broniąc się za wszelką cenę przed gwałtem, po tym, jak wielokrotnie mówiła młodszym i rówieśnikom, że trzeba być gotowym nawet oddać życie w obronie dziewictwa.
Ks. Krzysztof Porosło
Ostatnie zdania chrześcijańskiego Credo, w których wyznajemy: „oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie”, to dla wielu już niewiele znaczące słowa, nieweryfikowalna mrzonka, o którą nie warto specjalnie zabiegać (...). Jeżeli nic nie ma po drugiej stronie, dlaczego się tego tak bardzo boimy? – pisze ks. Krzysztof Porosło w książce „Zobaczyć Boga. Chrześcijański sens śmierci, liturgia pogrzebu, modlitwa za zmarłych”, której fragment publikujemy.
Ostatnie zdania chrześcijańskiego Credo, w których wyznajemy: „oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie”, to dla wielu już niewiele znaczące słowa, nieweryfikowalna mrzonka, o którą nie warto specjalnie zabiegać (...). Jeżeli nic nie ma po drugiej stronie, dlaczego się tego tak bardzo boimy? – pisze ks. Krzysztof Porosło w książce „Zobaczyć Boga. Chrześcijański sens śmierci, liturgia pogrzebu, modlitwa za zmarłych”, której fragment publikujemy.
Pamięć o zmarłych nie jest domeną chrześcijan. Wszystkie ludy, we wszystkich epokach, na swój sposób czciły zmarłych, oddawały im cześć. Łączyło się to zwykle z różnymi zwyczajami. Kościół wspomina 2 listopada tych, którzy odeszli i są w czyśćcu. W Polce nazywamy ten dzień Zaduszkami bądź Dniem Zadusznym.
Pamięć o zmarłych nie jest domeną chrześcijan. Wszystkie ludy, we wszystkich epokach, na swój sposób czciły zmarłych, oddawały im cześć. Łączyło się to zwykle z różnymi zwyczajami. Kościół wspomina 2 listopada tych, którzy odeszli i są w czyśćcu. W Polce nazywamy ten dzień Zaduszkami bądź Dniem Zadusznym.