vatican.va / mł
"Choroba jest częścią naszego ludzkiego doświadczenia" - napisał papież Franciszek. Dla wszystkich, którzy chorują, cierpią i potrzebują wsparcia, papież ułożył specjalną, krótką modlitwę za wstawiennictwem Matki Bożej. 
"Choroba jest częścią naszego ludzkiego doświadczenia" - napisał papież Franciszek. Dla wszystkich, którzy chorują, cierpią i potrzebują wsparcia, papież ułożył specjalną, krótką modlitwę za wstawiennictwem Matki Bożej. 
Facebook.com / mł
Jezus nie przemawia do nas prawem i świetnie ukutymi pojęciami. Mówi obrazami, symbolami, znakami. "Próbuje wszelkich sposobów, aby nas przekonać". Dlaczego nie widzimy tego, co powinniśmy widzieć? - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ.
Jezus nie przemawia do nas prawem i świetnie ukutymi pojęciami. Mówi obrazami, symbolami, znakami. "Próbuje wszelkich sposobów, aby nas przekonać". Dlaczego nie widzimy tego, co powinniśmy widzieć? - pisze o. Dariusz Piórkowski SJ.
Małgorzata Sabaudzka pochodziła z książęcego rodu. Była siostrzenicą papieża Klemensa VII. Choć umarła jako zakonnica, to jednak jest czczona jako patronka wdów. Była mistyczką. W jej obecności siostra z jej klasztoru miała wizje dotyczące objawień z Fatimy, na ponad czterysta sześćdziesiąt lat przed nimi. 27 listopada Kościół wspomina błogosławioną Małgorzatę Sabaudzką.
Małgorzata Sabaudzka pochodziła z książęcego rodu. Była siostrzenicą papieża Klemensa VII. Choć umarła jako zakonnica, to jednak jest czczona jako patronka wdów. Była mistyczką. W jej obecności siostra z jej klasztoru miała wizje dotyczące objawień z Fatimy, na ponad czterysta sześćdziesiąt lat przed nimi. 27 listopada Kościół wspomina błogosławioną Małgorzatę Sabaudzką.
Czy umiesz oddać wszystko Bogu, zdać się tylko na Niego?  Poproś Go o łaskę wolności wewnętrznej, podziękuj za to, że On zabezpiecza twoje życie. 
Czy umiesz oddać wszystko Bogu, zdać się tylko na Niego?  Poproś Go o łaskę wolności wewnętrznej, podziękuj za to, że On zabezpiecza twoje życie. 
W ikonografii dominują wizerunki Wszechwładcy, ukoronowanego monarchy siedzącego na tronie z kulą ziemską w dłoni bądź mającego glob pod stopami. Jako Pantokratora przedstawiał Chrystusa także wybitny polski malarz Jan Henryk Rosen (1891-1982) na kilku imponujących mozaikach zdobiących amerykańskie świątynie, z bazyliką Najświętszego Poczęcia Maryi w Waszyngtonie na czele. Ale istnieje też inne dzieło tego artysty – wielki fresk „Ukrzyżowanie”, namalowany w katedrze ormiańskiej we Lwowie, którą ten młody debiutujący artysta ozdobił też wieloma innymi obrazami ściennymi. „Ukrzyżowanie” to dzieło absolutnie oryginalne, wyjątkowe w całej historii malarskich ujęć tego tematu.
W ikonografii dominują wizerunki Wszechwładcy, ukoronowanego monarchy siedzącego na tronie z kulą ziemską w dłoni bądź mającego glob pod stopami. Jako Pantokratora przedstawiał Chrystusa także wybitny polski malarz Jan Henryk Rosen (1891-1982) na kilku imponujących mozaikach zdobiących amerykańskie świątynie, z bazyliką Najświętszego Poczęcia Maryi w Waszyngtonie na czele. Ale istnieje też inne dzieło tego artysty – wielki fresk „Ukrzyżowanie”, namalowany w katedrze ormiańskiej we Lwowie, którą ten młody debiutujący artysta ozdobił też wieloma innymi obrazami ściennymi. „Ukrzyżowanie” to dzieło absolutnie oryginalne, wyjątkowe w całej historii malarskich ujęć tego tematu.
Królowanie Chrystusa w naszych sercach jest możliwe, jeśli rozpoczniemy od najbardziej podstawowych ludzkich odruchów – one zarówno świadczą o tym, że On już w nas króluje, jak i otwierają nas jeszcze bardziej na miłość, której Pan uczy nas nie z tronu chwały, lecz z wysokości krzyża.
Królowanie Chrystusa w naszych sercach jest możliwe, jeśli rozpoczniemy od najbardziej podstawowych ludzkich odruchów – one zarówno świadczą o tym, że On już w nas króluje, jak i otwierają nas jeszcze bardziej na miłość, której Pan uczy nas nie z tronu chwały, lecz z wysokości krzyża.
„Kiedy widzieliśmy Cię?” I sprawiedliwi i idący ‘w ogień wieczny’ nie zdają sobie sprawy z tego, że widzą Pana. Żyją swoimi wyobrażeniami, mrzonkami i obawami. Jedynym kryterium działania, które powinniśmy zachowywać to czynić dobrze ‘najmniejszym’ braciom. W nich ‘zobaczymy’ Pana.
„Kiedy widzieliśmy Cię?” I sprawiedliwi i idący ‘w ogień wieczny’ nie zdają sobie sprawy z tego, że widzą Pana. Żyją swoimi wyobrażeniami, mrzonkami i obawami. Jedynym kryterium działania, które powinniśmy zachowywać to czynić dobrze ‘najmniejszym’ braciom. W nich ‘zobaczymy’ Pana.
KAI / jk
„Weselcie się nadzieją” – ten cytat z Listu św. Pawła do Rzymian (12, 12) wybrał papież Franciszek jako tytuł, a zarazem temat orędzia na 38. Światowy Dzień Młodzieży, który w najbliższą niedzielę 26 listopada będzie obchodzony w Kościołach lokalnych. Ojciec Święty zachęca w nim do „do wyboru stylu życia opartego na nadziei”.
„Weselcie się nadzieją” – ten cytat z Listu św. Pawła do Rzymian (12, 12) wybrał papież Franciszek jako tytuł, a zarazem temat orędzia na 38. Światowy Dzień Młodzieży, który w najbliższą niedzielę 26 listopada będzie obchodzony w Kościołach lokalnych. Ojciec Święty zachęca w nim do „do wyboru stylu życia opartego na nadziei”.
Logo źródła: WAM JK
Duchowe pocieszenie i wewnętrzne poruszenia są doświadczeniem tak miłym i jednoznacznie pozytywnym, że na pierwszy rzut oka wydają się darem, jaki otrzymujemy bezpośrednio od Boga. Jeśli tak jest, to nie ma sensu zastanawiać się nad nimi, a jedynie ile się da czerpać z tego daru. Czy jednak zawsze tak jest? Okazuje się, że czasami wzniosłe myśli czy wewnętrzne poruszenia, zamiast spodziewanej radości, ostatecznie mogą doprowadzić do zupełnie odmiennych owoców. Jak je zatem rozpoznać, aby nie ulegać "pobożnemu" złudzeniu?
Duchowe pocieszenie i wewnętrzne poruszenia są doświadczeniem tak miłym i jednoznacznie pozytywnym, że na pierwszy rzut oka wydają się darem, jaki otrzymujemy bezpośrednio od Boga. Jeśli tak jest, to nie ma sensu zastanawiać się nad nimi, a jedynie ile się da czerpać z tego daru. Czy jednak zawsze tak jest? Okazuje się, że czasami wzniosłe myśli czy wewnętrzne poruszenia, zamiast spodziewanej radości, ostatecznie mogą doprowadzić do zupełnie odmiennych owoców. Jak je zatem rozpoznać, aby nie ulegać "pobożnemu" złudzeniu?
Wspomnienie liturgiczne świętych czy błogosławionych przypada zwykle na ich dzień śmierci – narodzin dla nieba. W przypadku małżeństwa Quattrocchich, symbolika daty wyznaczonej jako wspomnienie liturgiczne tych dwojga, dodatkowo podkreśla znaczenie i wartość drogi, którą wybrali. Otóż 25 listopada Alojzy Beltrame Quattrocchi i Maria Corsini zawarli związek małżeński. Był rok 1905, a oni w bazylice Santa Maria Maggiore rozpoczęli wspólną podróż przez życie.
Wspomnienie liturgiczne świętych czy błogosławionych przypada zwykle na ich dzień śmierci – narodzin dla nieba. W przypadku małżeństwa Quattrocchich, symbolika daty wyznaczonej jako wspomnienie liturgiczne tych dwojga, dodatkowo podkreśla znaczenie i wartość drogi, którą wybrali. Otóż 25 listopada Alojzy Beltrame Quattrocchi i Maria Corsini zawarli związek małżeński. Był rok 1905, a oni w bazylice Santa Maria Maggiore rozpoczęli wspólną podróż przez życie.
Apostoł to jest ‘świadek zmartwychwstania’. Jest to piękna definicja, jaką przekazują nam Dzieje Apostolskie. Saduceusze nie wierzyli w zmartwychwstanie i chcą wprawić w zakłopotanie Jezusa. Dzisiaj wielu jest ‘praktycznymi’ saduceuszami, materialistami, bo perspektywa zmartwychwstania nie ma wpływu na ich sposób życia.
Apostoł to jest ‘świadek zmartwychwstania’. Jest to piękna definicja, jaką przekazują nam Dzieje Apostolskie. Saduceusze nie wierzyli w zmartwychwstanie i chcą wprawić w zakłopotanie Jezusa. Dzisiaj wielu jest ‘praktycznymi’ saduceuszami, materialistami, bo perspektywa zmartwychwstania nie ma wpływu na ich sposób życia.
Patrząc na Józefa, Jezus odkrywał, kim jest Bóg. Patrząc na Józefa od maleńkości, rósł w tym przekonaniu, że Bóg musi być taki, musi być Ojcem. To nie świątynia dała Jezusowi pojęcie o Bogu, tylko dom, w którym rósł! – czytamy w książce kard. Grzegorza Rysia „Błogosławieni, święci, szczęśliwi”, której fragment publikujemy.
Patrząc na Józefa, Jezus odkrywał, kim jest Bóg. Patrząc na Józefa od maleńkości, rósł w tym przekonaniu, że Bóg musi być taki, musi być Ojcem. To nie świątynia dała Jezusowi pojęcie o Bogu, tylko dom, w którym rósł! – czytamy w książce kard. Grzegorza Rysia „Błogosławieni, święci, szczęśliwi”, której fragment publikujemy.
Logo źródła: WAM Michał Legan OSPPE
Być katolikiem to mieć nadzieję, że wszyscy będą zbawieni, że dusze małe i pokorne przecisną się przez wąską bramę, a dusze pokiereszowane grzechem dzięki łasce Bożej i pokucie będą mogły stać się małe, akurat takie, by zmieścić się w niebie. Największym pragnieniem Boga jest zbawienie wszystkich. Bardzo ufam, że to marzenie Boga się zrealizuje. O to się modlę - pisze paulin o. Michał Legan w książce "Duchowe espresso, czyli kilka słów o Słowie. Rozważania na każdy dzień", której fragment publikujemy.
Być katolikiem to mieć nadzieję, że wszyscy będą zbawieni, że dusze małe i pokorne przecisną się przez wąską bramę, a dusze pokiereszowane grzechem dzięki łasce Bożej i pokucie będą mogły stać się małe, akurat takie, by zmieścić się w niebie. Największym pragnieniem Boga jest zbawienie wszystkich. Bardzo ufam, że to marzenie Boga się zrealizuje. O to się modlę - pisze paulin o. Michał Legan w książce "Duchowe espresso, czyli kilka słów o Słowie. Rozważania na każdy dzień", której fragment publikujemy.
Oto tematy 114. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: abp Galbas wygłosił podsumowanie pierwszej sesji Synodu o synodalności; abp Gądecki w mocnych słowach skrytykował niemiecką drogę synodalną i odcina się od Synodu od synodalności; rozmowa z archimandrytą Kiryłem Howorunem o tym, kim jest Putin i jaka jest jego religijność; przykład bpa Stefana Regmunta pokazuje, jak polski episkopat lekceważy zalecenia Watykanu; polscy biskupi otrzymali talerz z kolcami od osób skrzywdzonych; rozmowa z o. Tomaszem Biłką OP o cierniach, sztuce i osobach skrzywdzonych w Kościele; papież spotkał się z osobami transpłciowymi.
Oto tematy 114. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: abp Galbas wygłosił podsumowanie pierwszej sesji Synodu o synodalności; abp Gądecki w mocnych słowach skrytykował niemiecką drogę synodalną i odcina się od Synodu od synodalności; rozmowa z archimandrytą Kiryłem Howorunem o tym, kim jest Putin i jaka jest jego religijność; przykład bpa Stefana Regmunta pokazuje, jak polski episkopat lekceważy zalecenia Watykanu; polscy biskupi otrzymali talerz z kolcami od osób skrzywdzonych; rozmowa z o. Tomaszem Biłką OP o cierniach, sztuce i osobach skrzywdzonych w Kościele; papież spotkał się z osobami transpłciowymi.
„Dla chwały Boga i Jego świętego imienia” życie oddało 96 Wietnamczyków, 11 Hiszpanów i 10 Francuzów, 8 biskupów, 50 kapłanów, pozostali to świeccy, jedna kobieta, matka sześciorga dzieci. Pięćdziesiąt osób spośród nich należało do rodziny dominikańskiej. 24 listopada wspominamy 117 męczenników, którzy zginęli w prześladowaniach w latach od 1765 do 1862.
„Dla chwały Boga i Jego świętego imienia” życie oddało 96 Wietnamczyków, 11 Hiszpanów i 10 Francuzów, 8 biskupów, 50 kapłanów, pozostali to świeccy, jedna kobieta, matka sześciorga dzieci. Pięćdziesiąt osób spośród nich należało do rodziny dominikańskiej. 24 listopada wspominamy 117 męczenników, którzy zginęli w prześladowaniach w latach od 1765 do 1862.
Jezus naucza, ukazuje siebie i swoje Słowo, jako fundament, żywe kamienie nowego "domu modlitwy". "Ubóstwo i bezinteresowność" to coś, co wyróżnia tę nową świątynię od starej. Nie ma miejsca na "handel", nie ma potrzeby "kupczenia" świętościami.
Jezus naucza, ukazuje siebie i swoje Słowo, jako fundament, żywe kamienie nowego "domu modlitwy". "Ubóstwo i bezinteresowność" to coś, co wyróżnia tę nową świątynię od starej. Nie ma miejsca na "handel", nie ma potrzeby "kupczenia" świętościami.
EWTN Polska / YouTube.com / tk
- Matka Boża nie jest żadną boginią. Jest człowiekiem z krwi i kości, ale jak powie Słowo Boże, jest pełna łaski (…). Kościół zachodni mówi o jej niepokalaności, także niepokalanym poczęciu (…). Kościół wschodzi mówi: cała święta. O to samo chodzi – mówi egzorcysta ks. Eugeniusz Derdziuk w rozmowie z EWTN Polska.
- Matka Boża nie jest żadną boginią. Jest człowiekiem z krwi i kości, ale jak powie Słowo Boże, jest pełna łaski (…). Kościół zachodni mówi o jej niepokalaności, także niepokalanym poczęciu (…). Kościół wschodzi mówi: cała święta. O to samo chodzi – mówi egzorcysta ks. Eugeniusz Derdziuk w rozmowie z EWTN Polska.
Kinga
Stan Kingi pogarszał się z dnia na dzień. Lekarze nie wiedzieli, dlaczego jej organizm nie reaguje na leki. Chociaż dwa razy ocalił ją zastrzyk sterydów, wiedziała, że trzeciego razu może już nie być. Wszystko zmieniło się nie po "skutecznej nowennie" ani "modlitwie od spraw beznadziejnych", ale po "zwykłej" spowiedzi i zaufaniu Chrystusowi. Przeczytaj piękne świadectwo.
Stan Kingi pogarszał się z dnia na dzień. Lekarze nie wiedzieli, dlaczego jej organizm nie reaguje na leki. Chociaż dwa razy ocalił ją zastrzyk sterydów, wiedziała, że trzeciego razu może już nie być. Wszystko zmieniło się nie po "skutecznej nowennie" ani "modlitwie od spraw beznadziejnych", ale po "zwykłej" spowiedzi i zaufaniu Chrystusowi. Przeczytaj piękne świadectwo.
„Prześladowania religijne na początku XX wieku w Meksyku były nie mniej okrutne niż prześladowania w Rzymie na początku ery chrześcijańskiej, a katolicy meksykańscy byli nie mniej heroiczni niż chrześcijanie rzymskich katakumb i igrzysk… Najgorsze zaczęło się w 1914 roku, gdy Venustiano Carranza zdobył władzę. Jego oddziały wkroczyły do miasta Meksyk. Żołnierze wtargnęli do kościołów, rozrzucali po posadzce konsekrowane hostie, urządzali tańce, strzelali do tabernakulów i krzyży, a raz nawet do monstrancji z wystawionym Najświętszym Sakramentem”*.
„Prześladowania religijne na początku XX wieku w Meksyku były nie mniej okrutne niż prześladowania w Rzymie na początku ery chrześcijańskiej, a katolicy meksykańscy byli nie mniej heroiczni niż chrześcijanie rzymskich katakumb i igrzysk… Najgorsze zaczęło się w 1914 roku, gdy Venustiano Carranza zdobył władzę. Jego oddziały wkroczyły do miasta Meksyk. Żołnierze wtargnęli do kościołów, rozrzucali po posadzce konsekrowane hostie, urządzali tańce, strzelali do tabernakulów i krzyży, a raz nawet do monstrancji z wystawionym Najświętszym Sakramentem”*.
Rozpoznać czas. Chodzi o kairos, czas stosowny. Każda chwila może być ‘stosowna’, ale też każdy ma swój kairos, aby się nawrócić. Dlatego musimy się śpieszyć, żeby go nie przegapić.
Rozpoznać czas. Chodzi o kairos, czas stosowny. Każda chwila może być ‘stosowna’, ale też każdy ma swój kairos, aby się nawrócić. Dlatego musimy się śpieszyć, żeby go nie przegapić.