Kiedy został biskupem, dopiero przygotowywał się do przyjęcia chrztu. Był jeszcze katechumenem. Jako cesarski urzędnik doskonale znał się na prawie, ale nie na Piśmie Świętym. Został jednym z czterech Doktorów Kościoła w pierwszych wiekach jego funkcjonowania. Zawsze był otoczony ludźmi, którzy przychodzili do niego ze swoimi problemami, a on służył im pomocą. 7 grudnia Kościół wspomina w liturgii św. Ambrożego.
W życiu często doświadczamy "rozdwojenia". Niby służymy Bogu przez modlitwę i lekturę Pisma Świętego, ale w codziennych decyzjach tak naprawdę służymy światu i samym sobie.
Facebook / DDAK / mb
"Modlitwa za księży to jest bardzo realna i konkretna rzecz, która jest cenna, zwłaszcza teraz, gdy wcale nie jest dobrze. To jest przestrzeń, w której dostajemy dzięki łasce potężny wpływ na jakość Kościoła. Realny wpływ. Doświadczam tego mocno i jestem tego pewna" - pisze na swoim facebookowym profilu nasza redakcyjna koleżanka, Marta Łysek.
Youtube/KwadransikuZeSłowem/dm
Chrystus, który zbawia jest głośniejszy w swoim wołaniu, niż grzechy, które nas oskarżają i potępią - mówi Marcin Zieliński w „Kwadransiku ze Słowem”.
Ostatnim autorem 1 tomu jest św. Teodor z Edessy (IX w.) przy czym pierwszy tekst mu przypisany w "Filokaliii", "Sto rozdziałów", raczej nie jest jego autorstwa, a drugi tekst, "Theoretikon", powstał w XVII w., co czyni go najmłodszym w całej antologii. W "Stu rozdziałach" autor podejmuje wiele wątków z nauk Ewagriusza z Pontu, podkreśla wagę zachowywania przykazań, wytrwałej skruchy za swoje grzechy i modlitwy. W drugim tekście autor porusza temat walki, która prowadzona wytrwale, owocuje darem przebóstwienia – pisze o. Szymon Hiżycki OSB, redaktor naczelny projektu „Filokalia”, którego fragment publikujemy.
"Wyciszenie to jedna z wielu praktyk służących rozwojowi życia duchowego. Związane jest z nurtem w duchowości zwanym hezychazmem. Ojcowie filokaliczni bardzo dużą wagę przywiązują do wyciszenia w życiu duchowym" - pisze o. Brunon Koniecko OSB w książce "Droga Filokalii. 50-dniowe ćwiczenie duchowe".
Youtube/LangustaNaPalmie/dm
Cisza jest początkiem zmiany. Jest początkiem dawania Panu Bogu przestrzeni do działania - mówi Adam Szustak OP w adwentowych „Wstawakach”.
- Kiedy już byliśmy w Częstochowie, rozwinęliśmy transparent, który wcześniej przygotowaliśmy: "Alumni żołnierze w jedności z Ojcem Świętym". Zaczęła się Msza święta i homilia papieża. Jan Paweł II rozejrzał się i powiedział: "Widzę tutaj las transparentów, nie sposób je wszystkie odczytać, ale pozwólcie, że odczytam jeden". Przeczytał nasz, po czym dodał: "Gdybym ja miał tu transparent, to byłoby na nim napisane: »Ojciec Święty w jedności z alumnami żołnierzami«" - wspomina ks. dr Kazimierz Fąfara. Był jednym z kleryków, którzy w czasach PRL zostali wezwani do odbycia służby wojskowej.
Bóg przejmuje się losem człowieka. Uzdrawia chorych i nieszczęśliwych, pokrzepia zmęczonych i zmartwionych, nie pozwala cierpieć głodu. Cudów z Ewangelii Jezus dokonuje także dzisiaj, kiedy jesteśmy blisko Niego i żyjemy błogosławieństwami.
CNA/dm
W kulturze Kościoła archaniołowi Michałowi często towarzyszą dwaj towarzysze: Gabriel i Rafael. Cała trójka wstawia się do Boga w intencji tych, którzy proszą o ich wstawiennictwo. Wielu chrześcijan może bez wahania odmówić modlitwę do św. Michała Archanioła, słynną prośbę, aby ten „bronił nas w walce” i „wtrącił szatana do piekła”.
CNA/siostryodaniolow.pl/pl.aleteia.org/dm
Każdy z nas ma anioła stróża, który jest dany nam przez Boga, aby nas chronić i zbliżać nas do Niego. Kilku świętych w trakcie swojego życia, podzieliło się swoimi przemyśleniami na temat aniołów stróżów. Oto, co powiedzieli:
Jedni w niego nie wierzą w ogóle i wcale nie dają sobie prezentów. Inni zapomnieli, kim był i z prezentami wysyłają albo grubych, obleśnych krasnali, albo seksowne Mikołajko-Śnieżynki. Niektórzy - żeby się nie kojarzył z pobożnością - w jego miejsce postawili Dziadka Mroza. W końcu niektórzy z prezentami czekają do świąt i zostawiają coś pod choinką - wtedy przynajmniej wiadomo, że za całą akcją stoi ktoś z rodziny. Tradycja ma różne formy. A tobie kto w tym roku przyniesie prezent?
CNA/x.com/dm
Gracz i programista komputerowy, który kochał piłkę nożną i Eucharystię. Jaki był Carlo Acutis, błogosławiony Kościoła, który stał się znany na całym świecie?
„Dialogi w połowie drogi” – Ewa Skrabacz i Wojciech Ziółek SJ rozmawiają o czekaniu. Słowo, nierozłącznie związane z adwentem, które daje okazje do rozmowy o trudnej sztuce czekania, o tym na co czekamy, jak czekamy i czego się – ciągle na coś czekając – obawiamy. Autorzy podcastu mówią, że: Czekanie wcale nie jest statycznym i pełnym rezygnacji nic-nie-robieniem; nie lubimy czekać i nawet zabraniamy sobie oczekiwania na coś lub na kogoś, bo boimy się niespełnienia; w naszym niespełnieniu odciśnięty jest ślad Boga, ślad pełni; warto porozmawiać z kimś bliskim i nie bać się „czekania na nikogo…”.
Cierpliwie nauczać a nie nakazywać, przekonywać a nie zmuszać. Na drodze, którą idzie człowiek, być jak ta woda deszczowa, która poi, obmywa i schładza a nie kamień, który rani stopę. Tak powinien dziś pełnić swoją misję Kościół według Agnieszki Couderq, autorki powieści historycznej o Michale Boymie, jezuickim misjonarzu w Chinach. Jej zdaniem powinniśmy atrakcyjnie opowiadać o naszych bohaterach, a znajomość historii może uchronić nas przed powtarzaniem tych samych błędów.
Narcyz Putz urodził się w zaborze pruskim, ale aktywnie działał na rzecz społeczności polskiej na terenie Wielkopolski. Był społecznie zaangażowany w odbudowywanie państwowości polskiej. Dbał o polskich chłopów i rolników. Zginął jako męczennik w niemieckim obozie koncentracyjnym w Dachau w czasie II wojny światowej. 5 grudnia wspominamy w liturgii błogosławionego księdza Narcyza Putza, jednego ze 108 męczenników II wojny światowej, wyniesionych do chwały ołtarzy przez Jana Pawła II.
Jezus mówi o "szczęśliwych oczach", które patrzą na to, co widzą apostołowie i przyjmują prawdę im objawioną. Jesteśmy uprzywilejowani. Nasze oczy patrzą i nasze uszy słyszą o wypełnieniu Bożych obietnic. Nie jesteśmy naocznymi świadkami, ale zostaliśmy pouczeni i daliśmy posłuch tej nauce.
"Częścią naszej jezuickiej formacji jest uczenie się nowych języków. Nie chodzi jednak o to, by nauczyć się angielskiego czy ukraińskiego. Bardziej o to, by nauczyć się języka sztuki, filozofii, fizyki, polityki… Od zawsze zachwycało mnie w naszym Zakonie to, że jezuici zajmują się naprawdę wszystkim i potrafią powiedzieć, za świętym Ignacym, że Pana Boga można znaleźć we wszystkim. Dla mnie takim językiem mówienia o Panu Bogu jest język sztuk plastycznych" - mówi Przemysław Wysogląd, autor książki "Wiara rodzi się z patrzenia", która ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM.
Profetopl / YouTube / pk
"Dla mnie te rekolekcje to droga nawrócenia. Przez ostatnie lata zacząłem zatracać ewangelizacyjny wymiar szopki. Patrząc, jak po Wszystkich Świętych markety i centra przystrajały się w skarpety z Mikołajem, mi również zaczęło się to udzielać". Posłuchaj pierwszego odcinka rekolekcji "Wołek i Osiołek" Michała Olszewskiego SCJ i Michała Legana OSPPE.
KAI/dm
Ludzie są zajęci własnymi sprawami - jedni są w pracy, inni odbierają dzieci ze szkoły, ktoś gotuje obiad. I do tej mojej i Twojej codzienności chce wkroczyć Bóg ze swoimi łaskami. On działa w czasie, tu i teraz, tam, gdzie, tego najbardziej potrzebujesz, w Twoich obowiązkach, zmaganiach, w Twojej konkretnej sytuacji życiowej. Nie musisz rezygnować tego dnia z normalnej aktywności, możesz wejść w modlitwę w kościele, w domu, w miejscu pracy czy gdziekolwiek jesteś - mówi ks. Teodor Sawielewicz, rekolekcjonista, założyciel kanału Teobańkologia.
{{ article.description }}