Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem do dziś dzieją się cuda. 23 września obchodzimy w Kościele jego święto, a dziewięć dni, które je poprzedzają, to czas nowenny do św. ojca Pio. Dziś piąty dzień modlitwy.
Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem do dziś dzieją się cuda. 23 września obchodzimy w Kościele jego święto, a dziewięć dni, które je poprzedzają, to czas nowenny do św. ojca Pio. Dziś piąty dzień modlitwy.
Był pokorny, gardził honorami, światem i sobą. Ukrywał swoje szlachectwo. Spełniał najniższe posługi. Był skromny i posłuszny. Dla innych był łagodny, dla siebie surowy i wymagający. Modlił się nieustannie. Żył krótko, ale odważnie i intensywnie. 18 września Kościół wspomina św. Stanisława Kostkę, jezuitę, patrona młodzieży, jednego z najbardziej znanych polskich świętych z przeszłości.
Był pokorny, gardził honorami, światem i sobą. Ukrywał swoje szlachectwo. Spełniał najniższe posługi. Był skromny i posłuszny. Dla innych był łagodny, dla siebie surowy i wymagający. Modlił się nieustannie. Żył krótko, ale odważnie i intensywnie. 18 września Kościół wspomina św. Stanisława Kostkę, jezuitę, patrona młodzieży, jednego z najbardziej znanych polskich świętych z przeszłości.
Żyjemy w ramach różnych uwarunkowań kulturowych, rodzinnych i społecznych. Podlegamy różnym presjom. Wiele z nich wpływa na nasze życiowe wybory. Wybór powołania to odnalezienie miejsca, w którym jestem „w tym, co należy do Ojca”.
Żyjemy w ramach różnych uwarunkowań kulturowych, rodzinnych i społecznych. Podlegamy różnym presjom. Wiele z nich wpływa na nasze życiowe wybory. Wybór powołania to odnalezienie miejsca, w którym jestem „w tym, co należy do Ojca”.
Warto, żebyśmy sobie, już na początku tych rozmyślań nad niedzielną liturgią słowa, jasno sobie powiedzieli, że przebaczenie to nie jest w wierze jakiś jeden z wielu pobocznych tematów – to jest temat kluczowy!
Warto, żebyśmy sobie, już na początku tych rozmyślań nad niedzielną liturgią słowa, jasno sobie powiedzieli, że przebaczenie to nie jest w wierze jakiś jeden z wielu pobocznych tematów – to jest temat kluczowy!
Pod jego wpływem ludzie nawracali się, dzięki niemu otrzymywali wielkie łaski, działy się cuda, uzdrowienia, przemiany życia. Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem do dziś dzieją się cuda. 23 września obchodzimy w Kościele jego święto, a dziewięć dni, które je poprzedzają, to czas nowenny do św. ojca Pio. Dziś czwarty dzień modlitwy.
Pod jego wpływem ludzie nawracali się, dzięki niemu otrzymywali wielkie łaski, działy się cuda, uzdrowienia, przemiany życia. Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem do dziś dzieją się cuda. 23 września obchodzimy w Kościele jego święto, a dziewięć dni, które je poprzedzają, to czas nowenny do św. ojca Pio. Dziś czwarty dzień modlitwy.
Niegodziwość sługi. Budzi w nas zdziwienie i odrzuca postawa sługi, który odmawia litości innemu, choć sam otrzymał dar milion razy większy. Nawet, jeśli przyjąć, że to ‘figura retoryczna’, to są w nas obszary egoizmu, zapatrzenia w siebie, braku wdzięczności czy zacietrzewienia, które odbierają racjonalne myślenie i zdolność oceny sytuacji.
Niegodziwość sługi. Budzi w nas zdziwienie i odrzuca postawa sługi, który odmawia litości innemu, choć sam otrzymał dar milion razy większy. Nawet, jeśli przyjąć, że to ‘figura retoryczna’, to są w nas obszary egoizmu, zapatrzenia w siebie, braku wdzięczności czy zacietrzewienia, które odbierają racjonalne myślenie i zdolność oceny sytuacji.
Wspominany przez Kościół 17 września św. Robert Bellarmin, jezuita, „odznaczał się wielką erudycją, miał wielkie serce i głęboką duchowość… Zawsze był otwarty i radosny… Lubił muzykę i posługiwał się nią do umacniania braterskich więzi. Nie miał dobrego głosu, ale grał dobrze na skrzypcach i lutni. Komponował nawet muzykę”*. Nazywano go ‘młotem na heretyków’, choć jest to przydomek paradoksalny, bo był niezwykle łagodnego charakteru. Był znakomitym kaznodzieją, wykładowcą, pisarzem i duszpasterzem.
Wspominany przez Kościół 17 września św. Robert Bellarmin, jezuita, „odznaczał się wielką erudycją, miał wielkie serce i głęboką duchowość… Zawsze był otwarty i radosny… Lubił muzykę i posługiwał się nią do umacniania braterskich więzi. Nie miał dobrego głosu, ale grał dobrze na skrzypcach i lutni. Komponował nawet muzykę”*. Nazywano go ‘młotem na heretyków’, choć jest to przydomek paradoksalny, bo był niezwykle łagodnego charakteru. Był znakomitym kaznodzieją, wykładowcą, pisarzem i duszpasterzem.
KAI / jk
W dniach 12-14 września w Santa Cruz w Boliwii obradowała komisja ds. obrządku amazońskiego, powołana w ub.r. przez Konferencję Kościelną dla Amazonii (CEAMA), która sama jest młodą strukturą, powstałą formalnie 29 czerwca 2020 r. Komisja liczy 16 członków, wybranych przez episkopaty krajów amazońskich.
W dniach 12-14 września w Santa Cruz w Boliwii obradowała komisja ds. obrządku amazońskiego, powołana w ub.r. przez Konferencję Kościelną dla Amazonii (CEAMA), która sama jest młodą strukturą, powstałą formalnie 29 czerwca 2020 r. Komisja liczy 16 członków, wybranych przez episkopaty krajów amazońskich.
Jan XXIII całe życie był zupełnie normalnym człowiekiem, pochodził z przeciętnej rodziny, prowadził zwykłe życie kapłana i biskupa, w którym jednak musiał czasem rozwiązywać trudne, choć skądinąd całkiem prozaiczne problemy. Nie spotkamy u niego mistycznych przeżyć, nie był cudotwórcą, nie miał stygmatów, nie nawrócił w swym życiu setek tysięcy pogan, ateistów i innowierców, wreszcie nie zginął męczeńską śmiercią, lecz umarł we własnym łóżku. A zatem po co nam taki święty? I skąd się nagle wzięło aż tylu ludzi żywiących do niego tak głęboką cześć, że Kościół zdecydował się obdarzyć go chwałą ołtarzy? Publikujemy fragment książki "Jan XXIII. Wypróbowany święty".
Jan XXIII całe życie był zupełnie normalnym człowiekiem, pochodził z przeciętnej rodziny, prowadził zwykłe życie kapłana i biskupa, w którym jednak musiał czasem rozwiązywać trudne, choć skądinąd całkiem prozaiczne problemy. Nie spotkamy u niego mistycznych przeżyć, nie był cudotwórcą, nie miał stygmatów, nie nawrócił w swym życiu setek tysięcy pogan, ateistów i innowierców, wreszcie nie zginął męczeńską śmiercią, lecz umarł we własnym łóżku. A zatem po co nam taki święty? I skąd się nagle wzięło aż tylu ludzi żywiących do niego tak głęboką cześć, że Kościół zdecydował się obdarzyć go chwałą ołtarzy? Publikujemy fragment książki "Jan XXIII. Wypróbowany święty".
Walczył duchowo z szatanem, cierpiał dla Jezusa, miał niezwykłe dary - wszystko po to, by nawracać ludzi i pomagać im odnajdować na nowo relację z Bogiem. Niezwykły święty, ojciec Pio, włoski kapucyn, za życia i po śmierci słynie z łaski wypraszania cudów dla tych, którzy modlą się za jego wstawiennictwem. Oto modlitwa na trzeci dzień nowenny do św. ojca Pio. 
Walczył duchowo z szatanem, cierpiał dla Jezusa, miał niezwykłe dary - wszystko po to, by nawracać ludzi i pomagać im odnajdować na nowo relację z Bogiem. Niezwykły święty, ojciec Pio, włoski kapucyn, za życia i po śmierci słynie z łaski wypraszania cudów dla tych, którzy modlą się za jego wstawiennictwem. Oto modlitwa na trzeci dzień nowenny do św. ojca Pio. 
Usta ‘mówią’ sercem. Pierwszym owocem serca nie są uczynki, ale myśli i słowa. Usta poprzedzają dłoń, a słowo, przekonanie uprzedza działanie, czyny. To myśli i słowa mówią nam o dobru i złu uczynków. W nich widać, czy są ‘ludzkie’ czy ‘Boże’.
Usta ‘mówią’ sercem. Pierwszym owocem serca nie są uczynki, ale myśli i słowa. Usta poprzedzają dłoń, a słowo, przekonanie uprzedza działanie, czyny. To myśli i słowa mówią nam o dobru i złu uczynków. W nich widać, czy są ‘ludzkie’ czy ‘Boże’.
16 września Kościół wspomina świętych, którzy żyli w III wieku: papieża Korneliusza oraz biskupa Kartaginy, Cypriana. Obaj są męczennikami i w przedstawieniach ikonograficznych ukazywani są z gałązką palmową, symbolem męczeństwa. Żyli w trudnych czasach, kiedy wielu wyznawców Chrystusa narażonych było na prześladowania i upadek, zaparcie się wiary. Musieli szukać odpowiedzi na problem swojej epoki. Co zrobić z ‘lapsi’ – upadłymi, którzy chcieliby wrócić do wspólnoty Kościoła?
16 września Kościół wspomina świętych, którzy żyli w III wieku: papieża Korneliusza oraz biskupa Kartaginy, Cypriana. Obaj są męczennikami i w przedstawieniach ikonograficznych ukazywani są z gałązką palmową, symbolem męczeństwa. Żyli w trudnych czasach, kiedy wielu wyznawców Chrystusa narażonych było na prześladowania i upadek, zaparcie się wiary. Musieli szukać odpowiedzi na problem swojej epoki. Co zrobić z ‘lapsi’ – upadłymi, którzy chcieliby wrócić do wspólnoty Kościoła?
Oto tematy 104. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: Beatyfikacja Józefa i Wiktorii Ulmów i ich dzieci; słowa kard. Zuppiego nt. muru na granicy z Białorusią; awantura wokół filmu Agnieszki Holland ‘Zielona granica’; rozmowa z prof. Błażejem Kmieciakiem nt. oświadczenia ekspertów KEP ds. bioetycznych o aborcji; papież spotkał się z biskupami greckokatolickimi; reakcja polityków ukraińskich na słowa papieża Franciszka; rozmowa z Dariuszem Brunczem o tym jakie są skutki niemieckiej laicyzacji i jak odpowiadają na nie kościoły; komentarz do słów św. Dominika Savio „wolę umrzeć niż zgrzeszyć”; ‘polecanka kulturalna’, ponownie filmowa.
Oto tematy 104. odcinka podcastu "Tak myślę" Tomasza Terlikowskiego: Beatyfikacja Józefa i Wiktorii Ulmów i ich dzieci; słowa kard. Zuppiego nt. muru na granicy z Białorusią; awantura wokół filmu Agnieszki Holland ‘Zielona granica’; rozmowa z prof. Błażejem Kmieciakiem nt. oświadczenia ekspertów KEP ds. bioetycznych o aborcji; papież spotkał się z biskupami greckokatolickimi; reakcja polityków ukraińskich na słowa papieża Franciszka; rozmowa z Dariuszem Brunczem o tym jakie są skutki niemieckiej laicyzacji i jak odpowiadają na nie kościoły; komentarz do słów św. Dominika Savio „wolę umrzeć niż zgrzeszyć”; ‘polecanka kulturalna’, ponownie filmowa.
KAI/Facebook/dm
W najbliższą sobotę 16 września rozpoczyna się cykl „Dni Pustyni dla Krakowa”. To nowa propozycja Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.
W najbliższą sobotę 16 września rozpoczyna się cykl „Dni Pustyni dla Krakowa”. To nowa propozycja Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.
Święty ojciec Pio to włoski zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem dzieją się cuda. Kapłanowi przypisuje się wiele cudów, nawróceń i uzdrowień, w tym cud uzdrowienia niewidomej Gemmy de Giorgi, która urodziła się bez źrenic. 23 września obchodzimy jego święto, a w dniach je poprzedzających wierni odmawiają nowennę za jego wstawiennictwem. Oto modlitwa na drugi dzień nowenny do ojca Pio.
Święty ojciec Pio to włoski zakonnik i stygmatyk, za którego wstawiennictwem dzieją się cuda. Kapłanowi przypisuje się wiele cudów, nawróceń i uzdrowień, w tym cud uzdrowienia niewidomej Gemmy de Giorgi, która urodziła się bez źrenic. 23 września obchodzimy jego święto, a w dniach je poprzedzających wierni odmawiają nowennę za jego wstawiennictwem. Oto modlitwa na drugi dzień nowenny do ojca Pio.
Następnego dnia po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego, 15 września, Kościół obchodzi wspomnienie Matki Bożej Bolesnej. Oddaje cześć Tej, która współcierpiała z Chrystusem. Już ewangelista św. Łukasz, opisując Ofiarowanie Jezusa w świątyni, przytacza słowa Symeona, który zapowiedział Maryi, że jej ‘duszę miecz przeniknie’. Ona została wybrana przez Boga na Matkę Zbawiciela. I dlatego ma swój szczególny udział w całym zbawczym dziele Chrystusa.
Następnego dnia po święcie Podwyższenia Krzyża Pańskiego, 15 września, Kościół obchodzi wspomnienie Matki Bożej Bolesnej. Oddaje cześć Tej, która współcierpiała z Chrystusem. Już ewangelista św. Łukasz, opisując Ofiarowanie Jezusa w świątyni, przytacza słowa Symeona, który zapowiedział Maryi, że jej ‘duszę miecz przeniknie’. Ona została wybrana przez Boga na Matkę Zbawiciela. I dlatego ma swój szczególny udział w całym zbawczym dziele Chrystusa.
Słowo „przyjąć” dominuje w końcówce Ewangelii św. Jana. Żołnierze „przyjmują” szaty, uczeń „przyjmuje” Matkę, Jezus „przyjmuje” ocet, uczniowie-ludzie „przyjmują” Jego Ciało, a potem ‘przyjmują” Jego Ducha. To życie Boga, miłość okazywana i przyjmowana, która tryska z krzyża.
Słowo „przyjąć” dominuje w końcówce Ewangelii św. Jana. Żołnierze „przyjmują” szaty, uczeń „przyjmuje” Matkę, Jezus „przyjmuje” ocet, uczniowie-ludzie „przyjmują” Jego Ciało, a potem ‘przyjmują” Jego Ducha. To życie Boga, miłość okazywana i przyjmowana, która tryska z krzyża.
Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik, kapucyn i stygmatyk, za którego wstawiennictwem dzieją się cuda. Jego święto w Kościele obchodzimy w dniu jego śmierci - 23 września. Na dziewięć dni przed tą uroczystością wierni, którzy potrzebują w życiu cudu, odmawiają nowennę do świętego. Oto tekst na pierwszy dzień nowenny do ojca Pio.
Święty ojciec Pio to niezwykły zakonnik, kapucyn i stygmatyk, za którego wstawiennictwem dzieją się cuda. Jego święto w Kościele obchodzimy w dniu jego śmierci - 23 września. Na dziewięć dni przed tą uroczystością wierni, którzy potrzebują w życiu cudu, odmawiają nowennę do świętego. Oto tekst na pierwszy dzień nowenny do ojca Pio.
KAI/Instagram/dm
Legendarny piłkarz brazylijski Ronaldo, a właściwie Ronaldo Luis Nazário de Lima, przyjął chrzest w Kościele katolickim. „Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy. Zostałem ochrzczony!” - napisał 46-latek na Instagramie.
Legendarny piłkarz brazylijski Ronaldo, a właściwie Ronaldo Luis Nazário de Lima, przyjął chrzest w Kościele katolickim. „Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy. Zostałem ochrzczony!” - napisał 46-latek na Instagramie.
14 września Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego. Chrześcijanie od samego początku otaczali krzyż pobożną czcią. Był on dla nich powodem do chluby. Tak to przedstawiał św. Paweł, kiedy pisał, że podczas, gdy Grecy szukają mądrości, Żydzi żądają znaków, to my, jako chrześcijanie, chlubimy się krzyżem Chrystusa. Krzyż dla uczniów Jezusa jest nie tylko przypomnieniem Jego śmierci, ale przede wszystkim zmartwychwstania. To znak zbawienia i nieskończonej miłości Boga. Od zawsze był też znakiem pocieszenia w utrapieniu i tęsknoty za ‘byciem z Chrystusem’.
14 września Kościół obchodzi święto Podwyższenia Krzyża Pańskiego. Chrześcijanie od samego początku otaczali krzyż pobożną czcią. Był on dla nich powodem do chluby. Tak to przedstawiał św. Paweł, kiedy pisał, że podczas, gdy Grecy szukają mądrości, Żydzi żądają znaków, to my, jako chrześcijanie, chlubimy się krzyżem Chrystusa. Krzyż dla uczniów Jezusa jest nie tylko przypomnieniem Jego śmierci, ale przede wszystkim zmartwychwstania. To znak zbawienia i nieskończonej miłości Boga. Od zawsze był też znakiem pocieszenia w utrapieniu i tęsknoty za ‘byciem z Chrystusem’.