Błogosławiona Bronisława, którą Kościół wspomina 1 września należała do szlacheckiej rodziny Odrowążów. Jako 16-latka wstąpiła do klasztoru norbertanek na krakowskim Salwatorze i niedługo potem została w nim przełożoną. Miała dobry zmysł organizacyjny. Jan Paweł II przyznał kiedyś, że bł. Bronisława należała do jego ulubionych świętych krakowskich. Żyła duchowością pasyjną. Była wielką czcicielką Męki Pańskiej.
Deon.pl
Wielu przeżywa życie „śniąc” o tym, co będzie robić albo potem „smucąc się” z powodu tego, czego nie zrobili. Liczy się jednak tylko „ten moment”. To jest właściwy czas przebudzenia i życia.
"Wiele osób mimo tego, że modli się, regularnie się spowiada, mimo tego, że przyjmuje Pana Jezusa w Eucharystii, to jednak cały czas wraca do starych grzechów, nieustannie żyje w ogromnym napięciu i w silnych lękach. Ludzie doświadczają tego, że choć bardzo się starają, nie potrafią »pójść do przodu«, nie potrafią trwać w Bożym pokoju, który przecież przyniósł zmartwychwstały Jezus" - pisze Wit Chlondowski OFM w książce "Uzdrowienie wewnętrzne". Autor pokazuje, jak usłyszeć, zrozumieć i zaakceptować swoje wewnętrzne dziecko, które Chrystus pragnie w nas przytulić i pobłogosławić.
O sowieckich łagrach wiemy głównie z dzieł Aleksandra Sołżenicyna i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Wspomnień z "przeklętej ziemi" jest jednak znacznie więcej. Niestety większość z nich umiera wraz z więźniami. Siostra Małgorzata Słomka - szarytka, która spędziła 10 lat na Kołymie - w wywiadzie dla portalu DEON.pl, opowiada o doświadczeniu pracy wśród byłych więźniów największej grupy obozów pracy przymusowej w Rosji. Wielu skazanych umierało na jej rękach.
Zawsze nas intryguje przyszłość i nasze przyszłe losy. Obraz końca świata i znaki, które mają mu towarzyszyć są dramatyczne. Ale Sąd Boży dokonuje się w codzienności. W tym, jak dziś wybieram, podejmuję decyzje o zbawieniu czy potępieniu.
Józef z Arymatei i Nikodem, których Kościół wspomina 31 sierpnia, należeli do znamienitych synów narodu żydowskiego. Obaj byli członkami Sanhedrynu, który był najwyższą państwową, prawną i religijną władzą w Izraelu. Byli to ludzie majętni i wpływowi. Ikonografia chrześcijańska ukazuje ich najczęściej razem, jak oddają ostatnią posługę Chrystusowi. Namaszczają wonnościami ciało Pana zdjęte z krzyża i składają je w grobie.
- Przepraszam za określenie, jesteśmy obrzydliwie bogaci. Już nie wiemy, co z tym robić… Bogactwo zastępuje Boga. Zmienia się styl życia i, niestety, zaniedbujemy nasze dobre tradycje. Rodzina często przestaje dziś wychowywać. Rodzice pracują przez cały dzień, a dzieci nieustannie przebywają w szkole albo na dodatkowych zajęciach. Ludzie w rodzinach tracą kontakt ze sobą. Coraz bardziej brakuje zainteresowania drugą osobą. Nierzadko żyje się tylko dla siebie - mówi misjonarz, br. Paweł Kubiak OFMCap.
Wydział Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie / mł
Rodzice często modlą się za swoje dzieci, wiele rodzin spotyka się na wspólnej modlitwie rodzinnej. Rzadko jednak zdarza się, by rodzice odmawiali ze swoimi dziećmi specjalną modlitwę błogosławieństwa. Warto to robić nie tylko w ważnych życiowych sytuacjach.
Marcin Zieliński / YouTube. com / mł
- Dużą trudnością w naszym życiu duchowym może być to, że Pan Bóg mówi przez ludzi, po których się tego nie spodziewamy. I jest takie ryzyko, że jak On będzie mówił do ciebie przez drugiego człowieka, to go po prostu zlekceważysz - mówi Marcin Zieliński.
Nie wszystko najświętsze jest dobre na czyjąś obecną sytuację. Rozczytywanie się w dziełach mistyków, fascynacja literaturą hagiograficzną, a jednocześnie brak refleksji nad swoimi wadami i stosowanymi środkami walki, może nasilić poczucie bezradności i powiększyć przepaść pomiędzy tym, kim się jest, a tym, kim chciałoby się być - pisze o. Leon Nieścior OMI w książce "Na szczeblach rajskiej drabiny. Medytacje ze św. Janem Klimakiem".
Małgorzata Ward, wspominana w liturgii 30 sierpnia, była kobietą mężną, wierną Kościołowi rzymskiemu i Papieżowi. Poniosła śmierć męczeńską w czasach prześladowań katolików w Anglii. Była jedną z wielu, których odwaga okazana w ostatnich chwilach życia może być porównana do wspaniałych świadectw męczeństwa świadków wiary z przeszłości.
Deon.pl
Robimy wrażenie, jakbyśmy byli bez grzechu, a one dotyczyły tylko innych. Musimy zacząć bić się we "własne piersi". Nic nam nie da wskazywanie na grzechy cudze. Zamiast patrzeć i "wytykać palcami" kogoś innego, sam muszę uderzyć się we własną pierś.
dominikanie.pl / YouTube.com / mł
Spór o to, która msza jest "lepsza" albo "bardziej godna" rozgrzewa ostatnio środowiska katolickie. Nie każdy jednak wie, czym dokładnie różnią się „tradycyjna” i „nowa” msza. O tym, co się zmieniło po Soborze Watykańskim II, opowiada o. Łukasz Miśko OP w podkaście "Puzzle wiary".
CNA/Youtube/dm
Dafne Gutierrez z Phoenix w USA nigdy nie zapomni traumatycznego doświadczenia związanego ze stopniową utratą wzroku. W 2014 roku 37-letnia wówczas matka trójki dzieci została niewidoma. Wszystko zmieniło się, kiedy za namową swojej szwagierki pojawiła się w kościele, w którym wystawione były relikwie św. Szarbela.
Salve TV / tk
W 2018 roku w Niepokalanowie powstało Światowe Centrum Modlitw o Pokój. W tamtejszej kaplicy znajduje się figura Maryi z Jezusem Eucharystycznym w sercu. Jak się okazało, o podobnej figurze pisał o. Maksymilian Kolbe w liście z 1934 roku. - Dla mnie to było wielkie proroctwo, które się wypełniło – przyznał o. Andrzej Sąsiadek OFMConv.
Czy spowiedź można świętować? Jak mądrze wybierać spowiednika, by ten sakrament przynosił jak największe owoce? Czego unikać, by nie doświadczać zranień w konfesjonale? O rzeczywistości spowiedzi traktowanej jako sakrament uzdrowienia rozmawiamy z Magdaleną Urbańską, naszą publicystką, autorką "Doskonałej" i inicjatorką instagramowej akcji #świętujęspowiedź.
"Często się zdarza, że ludzie mnie męczą, ci, których nazywam braćmi, siostrami. Bracia moi, siostry moje stanowią ludzki kontekst, w którym się poruszam, ale oni nie zawsze są zabawni! Oni są tak inni, odmienni ode mnie, i każdy – choć może nie zdaje sobie z tego sprawy – narzuca mi swój temperament" - czytamy w książce "Karol van Oost OSB. Odnowiciel życia monastycznego w Polsce", której fragment publikujemy.
Męczeństwo św. Jana Chrzciciela Kościół wspomina w liturgii 29 sierpnia. Jan był tym, który został posłany, aby ‘przygotować drogę Panu, prostować ścieżki dla Niego’. On wskazał na Jezusa jako na ‘Baranka Bożego’. Jest też łącznikiem między Starym i Nowym Testamentem. Sam Jezus powiedział o nim, że „między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela”. Jego śmierć jest zapowiedzią i typem zbawczej śmierci Jezusa na krzyżu.
Wydaje się, że ewangeliczna opowieść jest o Janie Chrzcicielu. Dla św. Marka ważniejsze jest jednak wskazanie na znak zapowiadający przyszłość Jezusa i Jego uczniów.
dominikanie.pl/dm
- Szanuję Tobita to, że pozwolił synowi odejść. Że pozwolił na to, by Tobiasz miał własną drogę, żeby stał się mężczyzną - mówi Tomasz Zamorski OP, analizując Księga Tobiasza.
{{ article.description }}