Wśród grona świętych, których stawia nam za wzór Kościół około trzydziestu nosi imię Filip, a ponad czterdziestu pięciu Jakub. Pojawiali się w różnych epokach, ich drogi na ołtarze były odzwierciedleniem tego, co działo się w i z Kościołem w konkretnej rzeczywistości. Jednakże spośród wielu Filipów i Jakubów 6 maja wspominamy tych, którym dane było towarzyszyć Jezusowi. Apostołowie Filip i Jakub Młodszy mogli doświadczać Jego obecności widzieć, słuchać. I jak inni z grona wybranych nauczać, a wreszcie za wiarę oddać życie.
Wśród grona świętych, których stawia nam za wzór Kościół około trzydziestu nosi imię Filip, a ponad czterdziestu pięciu Jakub. Pojawiali się w różnych epokach, ich drogi na ołtarze były odzwierciedleniem tego, co działo się w i z Kościołem w konkretnej rzeczywistości. Jednakże spośród wielu Filipów i Jakubów 6 maja wspominamy tych, którym dane było towarzyszyć Jezusowi. Apostołowie Filip i Jakub Młodszy mogli doświadczać Jego obecności widzieć, słuchać. I jak inni z grona wybranych nauczać, a wreszcie za wiarę oddać życie.
Jeśli mamy wpisane w nasze serca pragnienie i chęć zobaczenia Ojca, mamy w swoje serca wpisaną tęsknotę za Bogiem, to prośmy Go, by uwrażliwiał nasze serca. Po co? Byśmy mogli i potrafili dostrzegać Go pośród nas, pośród naszej codzienności.
Jeśli mamy wpisane w nasze serca pragnienie i chęć zobaczenia Ojca, mamy w swoje serca wpisaną tęsknotę za Bogiem, to prośmy Go, by uwrażliwiał nasze serca. Po co? Byśmy mogli i potrafili dostrzegać Go pośród nas, pośród naszej codzienności.
Pobytem w Ostrówku k. Warszawy zakończył się świecki etap życia Heleny Kowalskiej, a późniejszej św. siostry Faustyny. W małej wsi w gminie Klembów przez rok pracowała w rodzinie Lipszyców. Po tym czasie - w wieku 20 lat - przyszła święta wstąpiła na drogę życia konsekrowanego. 30 kwietnia 2000 roku została kanonizowana przez papieża Jana Pawła II.
Pobytem w Ostrówku k. Warszawy zakończył się świecki etap życia Heleny Kowalskiej, a późniejszej św. siostry Faustyny. W małej wsi w gminie Klembów przez rok pracowała w rodzinie Lipszyców. Po tym czasie - w wieku 20 lat - przyszła święta wstąpiła na drogę życia konsekrowanego. 30 kwietnia 2000 roku została kanonizowana przez papieża Jana Pawła II.
RTCK Marcin Zieliński
"Niestety wielu ludzi jest dziś uwikłanych w to opaczne rozumienie religijności. W niej nie ma życia i nie ma ducha, bo nie ma miejsca na wiarę i nie ma miejsca na łaskę" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce". 
"Niestety wielu ludzi jest dziś uwikłanych w to opaczne rozumienie religijności. W niej nie ma życia i nie ma ducha, bo nie ma miejsca na wiarę i nie ma miejsca na łaskę" - pisze Marcin Zieliński w książce "Życie w łasce". 
"Zadaję sobie pytanie, czy w ostatnim ćwierćwieczu nie zaczęła się epoka, którą moglibyśmy nazwać trzecim oświeceniem, a także w jaki sposób wpłynie ona na naszą cywilizację, w tym również na życie religijne" - pisze ks. Tomáš Halík w książce "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany".
"Zadaję sobie pytanie, czy w ostatnim ćwierćwieczu nie zaczęła się epoka, którą moglibyśmy nazwać trzecim oświeceniem, a także w jaki sposób wpłynie ona na naszą cywilizację, w tym również na życie religijne" - pisze ks. Tomáš Halík w książce "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany".
Dziś w Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie przychodzi do niego inaczej jak tylko wtedy, gdy pociągnie go Ojciec. A kiedy już przyjdzie, jest zaproszony do tego, żeby spożywać jego Chleb. Ta Ewangelia stawia nam pytanie: czy pamiętamy smak Eucharystii? Czy do tego smaku tęsknimy?
Dziś w Ewangelii Jezus mówi, że nikt nie przychodzi do niego inaczej jak tylko wtedy, gdy pociągnie go Ojciec. A kiedy już przyjdzie, jest zaproszony do tego, żeby spożywać jego Chleb. Ta Ewangelia stawia nam pytanie: czy pamiętamy smak Eucharystii? Czy do tego smaku tęsknimy?
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini opowieści na każdy dzień okresu Wielkanocy mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i nie zniechęcaj się.
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Mini opowieści na każdy dzień okresu Wielkanocy mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i nie zniechęcaj się.
Langusta na palmie / YouTube.com
- Każda poważna rzecz, którą zrobisz w życiu, każdy wybór konkretnej drogi życiowej po jakimś czasie ci się rozsypie. Przestanie być owocne, atrakcyjne, z poczuciem sensu. To nie oznacza, że pomyliliśmy powołania, że miłość wygasła - mówi Adam Szustak OP.
- Każda poważna rzecz, którą zrobisz w życiu, każdy wybór konkretnej drogi życiowej po jakimś czasie ci się rozsypie. Przestanie być owocne, atrakcyjne, z poczuciem sensu. To nie oznacza, że pomyliliśmy powołania, że miłość wygasła - mówi Adam Szustak OP.
Dopowiedzenia / YouTube.com / mł
- Drugie przykazanie to takie przykazanie, że chyba większość z nas ma problem z tym, o co naprawdę chodzi - mówią w najnowszym odcinku "Dopowiedzeń" prowadzący podkast ks. Mateusz Kierczak i ks. Piotr Góra. O co chodzi w drugim przykazaniu? Kiedy człowiek grzeszy bluźnierstwem?  
- Drugie przykazanie to takie przykazanie, że chyba większość z nas ma problem z tym, o co naprawdę chodzi - mówią w najnowszym odcinku "Dopowiedzeń" prowadzący podkast ks. Mateusz Kierczak i ks. Piotr Góra. O co chodzi w drugim przykazaniu? Kiedy człowiek grzeszy bluźnierstwem?  
Strefa Wodza / oazapraga.pl / blachnicki.oaza.pl /  mł
Jesteś katolikiem i nie masz doświadczenia spotkania z Bogiem? Nie tylko ty tak masz. Bardzo wielu religijnych ludzi żyjących w Kościele tęskni po cichu do doświadczenia Bożej obecności, do poczucia, że On naprawdę jest i że jest blisko człowieka. Że można z Nim rozmawiać, a nie tylko odmawiać modlitwę, i że słowa nie trafią w pustkę.  
Jesteś katolikiem i nie masz doświadczenia spotkania z Bogiem? Nie tylko ty tak masz. Bardzo wielu religijnych ludzi żyjących w Kościele tęskni po cichu do doświadczenia Bożej obecności, do poczucia, że On naprawdę jest i że jest blisko człowieka. Że można z Nim rozmawiać, a nie tylko odmawiać modlitwę, i że słowa nie trafią w pustkę.  
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Wilfrid Stinissen OCD
"Jest niezwykle wyzwalające wiedzieć, że Bóg nigdy nie wymaga od nas więcej, niż jesteśmy w stanie Mu dać. On zawsze jest zadowolony, kiedy robimy to, co możemy. Najważniejsze, byśmy się nigdy nie poddawali, abyśmy z niezachwianym postanowieniem czynili to niewiele, na które nas stać". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i przekonaj się, że warto słuchać natchnień Ducha Świętego.
"Jest niezwykle wyzwalające wiedzieć, że Bóg nigdy nie wymaga od nas więcej, niż jesteśmy w stanie Mu dać. On zawsze jest zadowolony, kiedy robimy to, co możemy. Najważniejsze, byśmy się nigdy nie poddawali, abyśmy z niezachwianym postanowieniem czynili to niewiele, na które nas stać". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i przekonaj się, że warto słuchać natchnień Ducha Świętego.
Pragnąć Jezusa oznacza chcieć się z Nim spotkać, przyjść do Niego. On Tobie i mnie zadaje dziś pytanie o naszą kondycję: czy my tak naprawdę sercem chcemy zbliżyć się do Jezusa?
Pragnąć Jezusa oznacza chcieć się z Nim spotkać, przyjść do Niego. On Tobie i mnie zadaje dziś pytanie o naszą kondycję: czy my tak naprawdę sercem chcemy zbliżyć się do Jezusa?
Trwamy już od kilku tygodni w okresie wielkanocnym. To ma być dla nas jak jeden dzień święta, ale stajemy przed nim często bezradni i bez pomysłu, co zrobić, żeby go dobrze przeżyć. Mamy wiele propozycji na Wielki Post, a na Wielkanoc? Posłuchaj opowieści, poczuj się jak uczniowie. Daj się dotknąć łasce spotkania ze Zmartwychwstałym.
Trwamy już od kilku tygodni w okresie wielkanocnym. To ma być dla nas jak jeden dzień święta, ale stajemy przed nim często bezradni i bez pomysłu, co zrobić, żeby go dobrze przeżyć. Mamy wiele propozycji na Wielki Post, a na Wielkanoc? Posłuchaj opowieści, poczuj się jak uczniowie. Daj się dotknąć łasce spotkania ze Zmartwychwstałym.
Opowieści wielkanocne to zachęta do lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym.
Opowieści wielkanocne to zachęta do lepszego przeżycia Wielkanocy. Daj się ponieść wyobraźni ducha, przeżywaj całym sobą ten czas razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami. Opowieści wielkanocne to mini historie, które mogą się stać narzędziem i okazją do osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym.
Jan Głąba SJ
Wzięliśmy Maryję na Królową i to wydarzenie przypomina nam, że Ona jest Matką. Może ma nas też uwrażliwić na to, byśmy w końcu zatroskali się o tych, którzy są dookoła nas.
Wzięliśmy Maryję na Królową i to wydarzenie przypomina nam, że Ona jest Matką. Może ma nas też uwrażliwić na to, byśmy w końcu zatroskali się o tych, którzy są dookoła nas.
w drodze ks. Jean-François Noel
"Kruchość dzisiejszego człowieka - możemy to powiedzieć, nie popadając w żadnego rodzaju prozelityzm - pomaga w odkryciu, niestety po fakcie, że modlitwa, rachunek sumienia czy spowiedź przyczyniają się do dobrego funkcjonowania ludzkiej psychiki" - pisze ks. Jean-François Noel w książce "Życie odnalezione". Autor uczy w niej, jak odrzucić poczucie winy, dojść do prawdy o sobie oraz zadbać o swój dobrostan.
"Kruchość dzisiejszego człowieka - możemy to powiedzieć, nie popadając w żadnego rodzaju prozelityzm - pomaga w odkryciu, niestety po fakcie, że modlitwa, rachunek sumienia czy spowiedź przyczyniają się do dobrego funkcjonowania ludzkiej psychiki" - pisze ks. Jean-François Noel w książce "Życie odnalezione". Autor uczy w niej, jak odrzucić poczucie winy, dojść do prawdy o sobie oraz zadbać o swój dobrostan.
DEON.pl / mł
Nabożeństwo majowe w plenerze, pod krzyżem czy kapliczką, to polska tradycja. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzona z seniorkami zbierającymi się przy przydrożnych kapliczkach, by śpiewać dla Matki Bożej, podczas pandemii zmieniła oblicze.
Nabożeństwo majowe w plenerze, pod krzyżem czy kapliczką, to polska tradycja. Jeszcze kilkanaście lat temu kojarzona z seniorkami zbierającymi się przy przydrożnych kapliczkach, by śpiewać dla Matki Bożej, podczas pandemii zmieniła oblicze.
Dobre Media Nowej Ewangelizacji / mł
- Może do tej pory nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy, ale częścią naszego życia jako chrześcijan, naszego krzyża, jest niespełnienie, szeroko rozumiana bezpłodność w jakiejś przestrzeni naszej egzystencji. Może w pracy. Może w małżeństwie. Może w relacji z samym sobą – mówi ks. Jarosław Kwiecień.
- Może do tej pory nie zdawaliśmy sobie z tego sprawy, ale częścią naszego życia jako chrześcijan, naszego krzyża, jest niespełnienie, szeroko rozumiana bezpłodność w jakiejś przestrzeni naszej egzystencji. Może w pracy. Może w małżeństwie. Może w relacji z samym sobą – mówi ks. Jarosław Kwiecień.
Minęło już dwa tygodnie okresu wielkanocnego. Entuzjazm słabnie i inne rzeczy zdają się nas absorbować bardziej, a Wielkanoc  to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Łatwiej jest nam jednak doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż przyjąć wieść, że Pan żyje. Możemy sobie trochę pomóc, poszerzając wyobraźnię ducha.
Minęło już dwa tygodnie okresu wielkanocnego. Entuzjazm słabnie i inne rzeczy zdają się nas absorbować bardziej, a Wielkanoc  to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Łatwiej jest nam jednak doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż przyjąć wieść, że Pan żyje. Możemy sobie trochę pomóc, poszerzając wyobraźnię ducha.
Jezus chce, żebyśmy nie zabiegali o chleb ziemski, ale raczej o to, co "niebieskie". To jest pytanie do nas wszystkich, do mnie i do ciebie: "Dlaczego idę za Jezusem?".
Jezus chce, żebyśmy nie zabiegali o chleb ziemski, ale raczej o to, co "niebieskie". To jest pytanie do nas wszystkich, do mnie i do ciebie: "Dlaczego idę za Jezusem?".