Interia / kb
Paweł Domagała jest znanym polskim artystą. Zachwyca zarówno grą aktorską jak i wyjątkowym głosem. Tym razem jednak postanowił wypowiedzieć się na temat swojej wiary i światopoglądu.
Paweł Domagała jest znanym polskim artystą. Zachwyca zarówno grą aktorską jak i wyjątkowym głosem. Tym razem jednak postanowił wypowiedzieć się na temat swojej wiary i światopoglądu.
O tym czy ksiądz i Instagram to dobre połączenie oraz na ile pomocne mogą być media społecznościowe w nowej ewangelizacji rozmawiamy z ks. Tomaszem Kozłowskim - kapelanem i duszpasterzem harcerzy w archidiecezji białostockiej.
O tym czy ksiądz i Instagram to dobre połączenie oraz na ile pomocne mogą być media społecznościowe w nowej ewangelizacji rozmawiamy z ks. Tomaszem Kozłowskim - kapelanem i duszpasterzem harcerzy w archidiecezji białostockiej.
opoka.org.pl
Martwisz się, że na świecie trwają wojny? Boisz się, że historia się powtarza i że wojna może wybuchnąć tuż obok nas? Nie musisz zamykać się w bezradności i lęku. Możesz modlić się o pokój. Pamiętaj, Bóg jest Bogiem pokoju i pragnie go dla swoich dzieci. Oto krótka modlitwa, którą możesz odmawiać w intencji pokoju na świecie. Napisał ją Jan Paweł II.
Martwisz się, że na świecie trwają wojny? Boisz się, że historia się powtarza i że wojna może wybuchnąć tuż obok nas? Nie musisz zamykać się w bezradności i lęku. Możesz modlić się o pokój. Pamiętaj, Bóg jest Bogiem pokoju i pragnie go dla swoich dzieci. Oto krótka modlitwa, którą możesz odmawiać w intencji pokoju na świecie. Napisał ją Jan Paweł II.
DEON.pl / Wojciech Jędrzejewski OP
Gdy jesteś blisko Jezusa i troszczysz się o Jego sprawy, możesz na Niego liczyć. Także wtedy, gdy brakuje ci chleba, jak uczniom w łodzi. Co, jeśli trudno ci o taką wiarę? 
Gdy jesteś blisko Jezusa i troszczysz się o Jego sprawy, możesz na Niego liczyć. Także wtedy, gdy brakuje ci chleba, jak uczniom w łodzi. Co, jeśli trudno ci o taką wiarę? 
Spojrzenie na sprawy wykorzystywania seksualnego w Kościele Kardynała Józefa Ratzingera zmieniło optykę 25 listopada 1981 roku.  W tym dniu Jan Paweł II powołał go na stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Watykanista John Allen nazwał  nawet kiedyś tę zmianę optyki „nawróceniem Ratzingera”. I nie chodzi wcale o to, że wcześniej Ratzinger jakkolwiek pobłażał sprawom księży, który krzywdzili – ktokolwiek choć trochę zna Benedykta XVI wie, że nie pozwoliłyby na to jego żelazna moralność i umiłowanie prawdy. W „nawróceniu Ratzingera” chodzi o to, że poprzez lata posługi jako prefekt Kongregacji zrozumiał, że wykorzystanie dla człowieka skrzywdzonego to jest Wielki Piątek, który ciągnie się przez całe życie. Że jest to rana, którą trudno zamknąć, że jest to blizna, która boli nieustannie.
Spojrzenie na sprawy wykorzystywania seksualnego w Kościele Kardynała Józefa Ratzingera zmieniło optykę 25 listopada 1981 roku.  W tym dniu Jan Paweł II powołał go na stanowisko prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Watykanista John Allen nazwał  nawet kiedyś tę zmianę optyki „nawróceniem Ratzingera”. I nie chodzi wcale o to, że wcześniej Ratzinger jakkolwiek pobłażał sprawom księży, który krzywdzili – ktokolwiek choć trochę zna Benedykta XVI wie, że nie pozwoliłyby na to jego żelazna moralność i umiłowanie prawdy. W „nawróceniu Ratzingera” chodzi o to, że poprzez lata posługi jako prefekt Kongregacji zrozumiał, że wykorzystanie dla człowieka skrzywdzonego to jest Wielki Piątek, który ciągnie się przez całe życie. Że jest to rana, którą trudno zamknąć, że jest to blizna, która boli nieustannie.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Gdy ludzie spotykają kogoś, kto już żyje królestwem Bożym i widzą, że nie dzieje mu się żadna krzywda, wręcz przeciwnie - że jest szczęśliwy, wówczas sami chętniej na to królestwo się otwierają.
Gdy ludzie spotykają kogoś, kto już żyje królestwem Bożym i widzą, że nie dzieje mu się żadna krzywda, wręcz przeciwnie - że jest szczęśliwy, wówczas sami chętniej na to królestwo się otwierają.
Tak rzeczywiście było. Święty, wspominany przez Kościół 14 lutego, oddał życie z miłości do Boga. Był męczennikiem, o którego losach właściwie niewiele wiemy. Jest patronem zakochanych. Do tego, mimo, że pochodził z Imperium Rzymskiego, jego popularność w ostatnich latach znacznie wzrosła. To zdecydowanie efekt oddziaływania kultury krajów anglojęzycznych. Dziś szczególnie USA zarażają walentynkowymi zwyczajami. Czy tam znają go lepiej i wiedzą coś więcej?
Tak rzeczywiście było. Święty, wspominany przez Kościół 14 lutego, oddał życie z miłości do Boga. Był męczennikiem, o którego losach właściwie niewiele wiemy. Jest patronem zakochanych. Do tego, mimo, że pochodził z Imperium Rzymskiego, jego popularność w ostatnich latach znacznie wzrosła. To zdecydowanie efekt oddziaływania kultury krajów anglojęzycznych. Dziś szczególnie USA zarażają walentynkowymi zwyczajami. Czy tam znają go lepiej i wiedzą coś więcej?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie osiągniemy szczęścia mając tylko bogactwo materialne, „pełną miskę”, wiele okazji do śmiechu i ludzką akceptację. To są substytuty szczęścia, co najwyżej zapowiedzi szczęścia prawdziwego.
Nie osiągniemy szczęścia mając tylko bogactwo materialne, „pełną miskę”, wiele okazji do śmiechu i ludzką akceptację. To są substytuty szczęścia, co najwyżej zapowiedzi szczęścia prawdziwego.
- W takiej scenerii, jak ta, możemy myśleć tylko i wyłącznie o naszej wolności – mówi o. Wiesław Dawidowski OSA z Góry Błogosławieństw. Na to wzgórze nad Jeziorem Galilejskim prowadzi nas w 11. odcinku wideobloga „Szukając śladów Jezusa”.
- W takiej scenerii, jak ta, możemy myśleć tylko i wyłącznie o naszej wolności – mówi o. Wiesław Dawidowski OSA z Góry Błogosławieństw. Na to wzgórze nad Jeziorem Galilejskim prowadzi nas w 11. odcinku wideobloga „Szukając śladów Jezusa”.
Zakonnica na TikToku? Siostra Paula Formella to medium traktuje jako miejsce kontaktu z ludźmi, ale i nie tylko. Co chce przekazywać w swoich publikacjach? O tym mówi w rozmowie z nami.
Zakonnica na TikToku? Siostra Paula Formella to medium traktuje jako miejsce kontaktu z ludźmi, ale i nie tylko. Co chce przekazywać w swoich publikacjach? O tym mówi w rozmowie z nami.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Kto jej nie doświadczył, jest słaby. Dlatego Bóg został wśród nas pod postacią chleba – w Eucharystii, która ma formę uczty. Chciał byśmy karmili się Nim, czyli Miłością w najczystszej postaci.
Kto jej nie doświadczył, jest słaby. Dlatego Bóg został wśród nas pod postacią chleba – w Eucharystii, która ma formę uczty. Chciał byśmy karmili się Nim, czyli Miłością w najczystszej postaci.
Cienka jest granica oddzielająca błogosławieństwo od przekleństwa, szczęście od nieszczęścia, spełnienie od pustki. Ocieramy się o nią wcale nie wtedy, gdy podejmujemy wielkie wyzwania duchowe, ale gdy zmagamy się z codziennością. Zdarza się, wcale nierzadko, że ten, kto wczoraj się śmiał, dzisiaj płacze, zaś ten kto był zelżony i wyrzucony, nagle otrzymuje nagrodę.
Cienka jest granica oddzielająca błogosławieństwo od przekleństwa, szczęście od nieszczęścia, spełnienie od pustki. Ocieramy się o nią wcale nie wtedy, gdy podejmujemy wielkie wyzwania duchowe, ale gdy zmagamy się z codziennością. Zdarza się, wcale nierzadko, że ten, kto wczoraj się śmiał, dzisiaj płacze, zaś ten kto był zelżony i wyrzucony, nagle otrzymuje nagrodę.
Św. Paweł stawia nam bardzo mocne pytanie: „Jeżeli głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania?” (1 Kor 15,12). Porusza ono ważną kwestię dotyczącą tego, czy wyznawana i praktykowana przez nas wiara ma przełożenie na życie codzienne? Nie trzeba dużo główkować, żeby udzielić następującej odpowiedzi: nie zawsze tak jest.
Św. Paweł stawia nam bardzo mocne pytanie: „Jeżeli głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania?” (1 Kor 15,12). Porusza ono ważną kwestię dotyczącą tego, czy wyznawana i praktykowana przez nas wiara ma przełożenie na życie codzienne? Nie trzeba dużo główkować, żeby udzielić następującej odpowiedzi: nie zawsze tak jest.
- Przypadek ks. Daniela Galusa z Czatachowej uświadamia nam po raz kolejny, jak bardzo kontroli instytucjonalnej potrzebuje każda rzeczywistość w Kościele - podkreśla red. Tomasz Terlikowski. Decyzja watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa o wysłaniu ks. Galusa na półroczny okres przemyśleń jest jednym z tematów 21. odcinka podcastu "Tak myślę".
- Przypadek ks. Daniela Galusa z Czatachowej uświadamia nam po raz kolejny, jak bardzo kontroli instytucjonalnej potrzebuje każda rzeczywistość w Kościele - podkreśla red. Tomasz Terlikowski. Decyzja watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa o wysłaniu ks. Galusa na półroczny okres przemyśleń jest jednym z tematów 21. odcinka podcastu "Tak myślę".
BBC/dm
Wzgórze Świątynne w Jerozolimie, położone we wschodniej części miasta jest jednym z najważniejszych obiektów sakralnych na świecie. To jedno z najbardziej świętych miejsc judaizmu i trzecie najświętsze w islamie, co często powoduje tu napięcia między Izraelem a palestyńskimi muzułmanami.
Wzgórze Świątynne w Jerozolimie, położone we wschodniej części miasta jest jednym z najważniejszych obiektów sakralnych na świecie. To jedno z najbardziej świętych miejsc judaizmu i trzecie najświętsze w islamie, co często powoduje tu napięcia między Izraelem a palestyńskimi muzułmanami.
Głuchoniemy jest symbolem człowieka zamkniętego na Słowo Boże, na Ewangelię. Takie zamknięcie jest bardzo powszechne – wielu słucha, ale nie słyszy. Dzieje się tak często również mimo naszych wysiłków, by było inaczej.
Głuchoniemy jest symbolem człowieka zamkniętego na Słowo Boże, na Ewangelię. Takie zamknięcie jest bardzo powszechne – wielu słucha, ale nie słyszy. Dzieje się tak często również mimo naszych wysiłków, by było inaczej.
Był luty 1858 roku. Francuska prowincja, niewielka mieścina u stóp Pirenejów – Lourdes. Trzy dziewczynki, zbierały chrust na opał nieopodal skały Massabielle, pod którą jest grota. Żeby podejść bliżej musiały przejść przez strumień. Woda była lodowata. Jedna z dziewczynek, Bernadetta Soubirous, właśnie zdejmowała buty i pończochy, gdy usłyszała przedziwny szum wiatru i po chwili pojawił się złocisty obłok…
Był luty 1858 roku. Francuska prowincja, niewielka mieścina u stóp Pirenejów – Lourdes. Trzy dziewczynki, zbierały chrust na opał nieopodal skały Massabielle, pod którą jest grota. Żeby podejść bliżej musiały przejść przez strumień. Woda była lodowata. Jedna z dziewczynek, Bernadetta Soubirous, właśnie zdejmowała buty i pończochy, gdy usłyszała przedziwny szum wiatru i po chwili pojawił się złocisty obłok…
Świadectwo anonimowe
"To już była równia pochyła, czułam, że się staczamy na dno. Jednak nie podjęłam decyzji o zaprzestaniu picia, jeszcze nie osiągnęłam swojego dna. Aż pewnego dnia stało się" - przeczytaj świadectwo osoby uzależnionej od alkoholu.
"To już była równia pochyła, czułam, że się staczamy na dno. Jednak nie podjęłam decyzji o zaprzestaniu picia, jeszcze nie osiągnęłam swojego dna. Aż pewnego dnia stało się" - przeczytaj świadectwo osoby uzależnionej od alkoholu.
Logo źródła: w drodze Pierre-Marie Delfieux
"Największym kościołem Paryża jest jego metro. Gdybyśmy mogli usłyszeć wszystkie modlitwy, których setki tysięcy odmawia się tam każdego dnia, od przedświtu do późnej nocy! W niebie będziemy bardzo zaskoczeni, widząc, jak wielu ludzi zostało uświęconych przez metro, autobus, taksówki i wszystkie te samochody, sunące jeden za drugim jak paciorki różańca" - przeczytaj fragment książki "I ukazał mi miasto", której autorem jest Pierre-Marie Delfieux, założyciel Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich.
"Największym kościołem Paryża jest jego metro. Gdybyśmy mogli usłyszeć wszystkie modlitwy, których setki tysięcy odmawia się tam każdego dnia, od przedświtu do późnej nocy! W niebie będziemy bardzo zaskoczeni, widząc, jak wielu ludzi zostało uświęconych przez metro, autobus, taksówki i wszystkie te samochody, sunące jeden za drugim jak paciorki różańca" - przeczytaj fragment książki "I ukazał mi miasto", której autorem jest Pierre-Marie Delfieux, założyciel Monastycznych Wspólnot Jerozolimskich.
PAP/dm
Szacujemy, że w Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie w 2023 r. weźmie udział ok. 4 tys. Polaków. Dni w Diecezjach spędzą na północy Portugalii m.in.: Porto, Coimbra, Lamego, Braganca, Viana, Vila Real, Braga - powiedział dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk.
Szacujemy, że w Światowych Dniach Młodzieży w Lizbonie w 2023 r. weźmie udział ok. 4 tys. Polaków. Dni w Diecezjach spędzą na północy Portugalii m.in.: Porto, Coimbra, Lamego, Braganca, Viana, Vila Real, Braga - powiedział dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego ŚDM ks. Tomasz Koprianiuk.