Logo źródła: WAM Janusz Poniewierski
Święty Jan Paweł II to człowiek, o którym napisano już wiele książek. Mimo to wiele wydarzeń z jego życia wciąż pozostaje tajemnicą. Poznaj trzy mało znane fakty związane z pontyfikatem polskiego papieża.
Święty Jan Paweł II to człowiek, o którym napisano już wiele książek. Mimo to wiele wydarzeń z jego życia wciąż pozostaje tajemnicą. Poznaj trzy mało znane fakty związane z pontyfikatem polskiego papieża.
Półwiecze po soborze [Watykańskim II - przyp. red.] upłynęło na wyczerpujących sporach między konserwatystami i progresistami. To między innymi one doprowadziły Kościół katolicki do krawędzi schizmy. Już od dawna mam nieodparte wrażenie, że obu stronom konfliktu, a szczególnie radykałom, brak proroczej zdolności dostrzegania znaków czasu – pisze ks. Tomáš Halik w wydanej dziś książce „Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany”.
Półwiecze po soborze [Watykańskim II - przyp. red.] upłynęło na wyczerpujących sporach między konserwatystami i progresistami. To między innymi one doprowadziły Kościół katolicki do krawędzi schizmy. Już od dawna mam nieodparte wrażenie, że obu stronom konfliktu, a szczególnie radykałom, brak proroczej zdolności dostrzegania znaków czasu – pisze ks. Tomáš Halik w wydanej dziś książce „Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany”.
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami, a nawet z tymi, którzy nie są po stronie Jezusa, z rzymianami i starszyzną żydowską. Te mini opowieści, na każdy dzień tego okresu, mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i bądź wytrwały.
Daj się ponieść wyobraźni, wejdź i przeżywaj Wielkanoc razem z Maryją, Marią Magdaleną i innymi uczniami, a nawet z tymi, którzy nie są po stronie Jezusa, z rzymianami i starszyzną żydowską. Te mini opowieści, na każdy dzień tego okresu, mogą być dla ciebie okazją do osobistego przeżycia spotkania ze Zmartwychwstałym. Daj sobie szansę i bądź wytrwały.
Święta Zyta, choć z wyboru męża nie miała, zdecydowanie nie wpisuje się w stereotyp starej panny. Podobno była piękna i na twarzy nachalnego adoratora potrafiła zostawić ślady. Nie była zgorzkniała, nie miała poczucia niespełnienia i choć przez ponad 40 lat była tylko służącą umierała spokojna, a jej pogrzeb był wielką manifestacją mieszkańców Lukki, którzy w ostatniej drodze towarzyszyli wyjątkowej osobie.  Dla Zyty nie to kim była, ale jaka była dla innych miało znaczenie. Kościół wspomina ją 27 kwietnia.
Święta Zyta, choć z wyboru męża nie miała, zdecydowanie nie wpisuje się w stereotyp starej panny. Podobno była piękna i na twarzy nachalnego adoratora potrafiła zostawić ślady. Nie była zgorzkniała, nie miała poczucia niespełnienia i choć przez ponad 40 lat była tylko służącą umierała spokojna, a jej pogrzeb był wielką manifestacją mieszkańców Lukki, którzy w ostatniej drodze towarzyszyli wyjątkowej osobie.  Dla Zyty nie to kim była, ale jaka była dla innych miało znaczenie. Kościół wspomina ją 27 kwietnia.
Jezus Chrystus bardzo uczciwie mówi dzisiaj do Ciebie i do mnie, nie strasząc ale informując, że przyjdzie czas zapalenia światła, że to wszystko, co wydaje się nam ukryte, będzie jawne.
Jezus Chrystus bardzo uczciwie mówi dzisiaj do Ciebie i do mnie, nie strasząc ale informując, że przyjdzie czas zapalenia światła, że to wszystko, co wydaje się nam ukryte, będzie jawne.
Logo źródła: WAM Liza Gastoni
"Drzwi otworzyły się i stanął przede mną Ojciec Pio. Wiedziałam, że umarł parę lat wcześniej, a przecież widziałam go na własne oczy takim, jakim zapamiętałam go z owego spotkania w San Giovanni Rotondo. Nie czułam żadnego lęku" - przeczytaj świadectwo nawrócenia Lizy Gastoni, aktorki, która zmieniła swoje życie dzięki świętemu Ojcu Pio.
"Drzwi otworzyły się i stanął przede mną Ojciec Pio. Wiedziałam, że umarł parę lat wcześniej, a przecież widziałam go na własne oczy takim, jakim zapamiętałam go z owego spotkania w San Giovanni Rotondo. Nie czułam żadnego lęku" - przeczytaj świadectwo nawrócenia Lizy Gastoni, aktorki, która zmieniła swoje życie dzięki świętemu Ojcu Pio.
Twitter / kb
W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie plecaka ukraińskiego żołnierza, na którym widnieje wyjątkowy napis. Wojskowy skierował na nim przesłanie wprost do Boga.
W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie plecaka ukraińskiego żołnierza, na którym widnieje wyjątkowy napis. Wojskowy skierował na nim przesłanie wprost do Boga.
Akademia Katolicka w Warszawie / mł
Czy teologia jest zarezerwowana dla naukowców zajmujących się wiarą i Bogiem? Czy może się przydać w codziennym życiu? Kto tak naprawdę uprawia teologię? Na te i inne pytania w pierwszej części cyklu "Z okna teologa" odpowiada o. Janusz Pyda OP. 
Czy teologia jest zarezerwowana dla naukowców zajmujących się wiarą i Bogiem? Czy może się przydać w codziennym życiu? Kto tak naprawdę uprawia teologię? Na te i inne pytania w pierwszej części cyklu "Z okna teologa" odpowiada o. Janusz Pyda OP. 
nowenna.info / mł
Idealna praca to taka, do której chodzi się z radością i nie odczuwa się znużenia. Codzienność jest zazwyczaj inna. Jak znaleźć w sobie siłę do pracy? Z pomocą przychodzi św. Józef, a jego potężne wsparcie może naprawdę zmienić twoje życie. 
Idealna praca to taka, do której chodzi się z radością i nie odczuwa się znużenia. Codzienność jest zazwyczaj inna. Jak znaleźć w sobie siłę do pracy? Z pomocą przychodzi św. Józef, a jego potężne wsparcie może naprawdę zmienić twoje życie. 
Kościół ma do zaoferowania niesamowite rzeczy. Ale jeżeli będziemy je próbowali dopasować do świata, nigdy nie ściągniemy ludzi do Kościoła. Nie dostrzegamy tego, co naprawdę mamy. Nie trzeba robić wielkich pomysłów, projektów. Trzeba po prostu z ludźmi być - mówi ks. Jarosław Gawęda, duszpasterz młodzieży z archidiecezji krakowskiej, w rozmowie z Martą Łysek. 
Kościół ma do zaoferowania niesamowite rzeczy. Ale jeżeli będziemy je próbowali dopasować do świata, nigdy nie ściągniemy ludzi do Kościoła. Nie dostrzegamy tego, co naprawdę mamy. Nie trzeba robić wielkich pomysłów, projektów. Trzeba po prostu z ludźmi być - mówi ks. Jarosław Gawęda, duszpasterz młodzieży z archidiecezji krakowskiej, w rozmowie z Martą Łysek. 
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Łatwiej jest nam jednak doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż radość ‘pustego grobu’. Tak się wydaje. I choć śpiewamy: Alleluja!, to jednak nie brzmi ono wystarczająco mocno. Dlatego trzeba sobie trochę pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
Wielkanoc to pierwsze i najważniejsze święto dla chrześcijan. Gdyby Pan nie zmartwychwstał, ‘daremna byłaby nasza wiara’, jak powie św. Paweł. Łatwiej jest nam jednak doświadczać i przeżywać krzyż, smutek i łzy, niż radość ‘pustego grobu’. Tak się wydaje. I choć śpiewamy: Alleluja!, to jednak nie brzmi ono wystarczająco mocno. Dlatego trzeba sobie trochę pomóc. Trzeba poszerzyć wyobraźnię ducha.
Wsadzone w ziemię, ziarnko pszenicy, musi obumrzeć, żeby wydać plon. Do takiej straty, która jest zyskiem, zaprasza dziś ciebie i mnie Jezus Chrystus, który stracił swoje życie, by zyskać nasze.
Wsadzone w ziemię, ziarnko pszenicy, musi obumrzeć, żeby wydać plon. Do takiej straty, która jest zyskiem, zaprasza dziś ciebie i mnie Jezus Chrystus, który stracił swoje życie, by zyskać nasze.
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Wilfrid Stinissen OCD
"Mistyka zawsze była niebezpieczna i zawsze istnieli ludzie, uważający, że otrzymali wielkie mistyczne łaski, które w rzeczywistości były tylko halucynacjami". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i dowiedz się, jak stać się wrażliwym na poruszenia Bożego Ducha.
"Mistyka zawsze była niebezpieczna i zawsze istnieli ludzie, uważający, że otrzymali wielkie mistyczne łaski, które w rzeczywistości były tylko halucynacjami". Przeczytaj fragment książki Wilfrida Stinissena OCD "Słyszysz szum wiatru?" i dowiedz się, jak stać się wrażliwym na poruszenia Bożego Ducha.
Samo przyjęcie chrztu jeszcze niczego nie załatwia. Można go bowiem przyjąć bez wiary, kulturowo, bo, np. żyjemy w takim społeczeństwie, w którym się chrzci i się chodzi do kościoła. To nie jest jeszcze chrześcijaństwo. To pewna kultura, zwyczaj, który można kultywować jak religię w starożytnym Rzymie - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
Samo przyjęcie chrztu jeszcze niczego nie załatwia. Można go bowiem przyjąć bez wiary, kulturowo, bo, np. żyjemy w takim społeczeństwie, w którym się chrzci i się chodzi do kościoła. To nie jest jeszcze chrześcijaństwo. To pewna kultura, zwyczaj, który można kultywować jak religię w starożytnym Rzymie - pisze Dariusz Piórkowski SJ. 
Bez sloganu / YouTube / mł
Zniechęcenie, odkładanie na później, brak energii, żeby się zabrać za swoje obowiązki - to codzienność dobrze znana niemal wszystkim. Często dopada nas w poniedziałek, po Świętach, po urlopie. Co robić, gdy nam się zwyczajnie nic nie chce, ale nie możemy sobie pozwolić na lenistwo? 
Zniechęcenie, odkładanie na później, brak energii, żeby się zabrać za swoje obowiązki - to codzienność dobrze znana niemal wszystkim. Często dopada nas w poniedziałek, po Świętach, po urlopie. Co robić, gdy nam się zwyczajnie nic nie chce, ale nie możemy sobie pozwolić na lenistwo? 
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów o. Leon Knabit OSB
To jest bardzo trudne. Jezus powiedział: Proście, a będzie wam dane (Łk 11,9), ale z drugiej strony bywa też tak, że często pod pozorem stwierdzenia: „Panie Boże, zrobisz, co zechcesz” ukrywa się brak ufności. Co ja będę prosił, kiedy i tak zrobisz po swojemu. Jest anegdota, jak kiedyś Żydzi przyszli prosić o deszcz. Zapytali rabina, czy pomodli się z nimi i on mówi, że i tak nie będzie deszczu, bo oni nie mają wiary. „Jak to nie mamy wiary?”. „Gdybyście mieli wiarę, to byście przyszli z parasolami”.
To jest bardzo trudne. Jezus powiedział: Proście, a będzie wam dane (Łk 11,9), ale z drugiej strony bywa też tak, że często pod pozorem stwierdzenia: „Panie Boże, zrobisz, co zechcesz” ukrywa się brak ufności. Co ja będę prosił, kiedy i tak zrobisz po swojemu. Jest anegdota, jak kiedyś Żydzi przyszli prosić o deszcz. Zapytali rabina, czy pomodli się z nimi i on mówi, że i tak nie będzie deszczu, bo oni nie mają wiary. „Jak to nie mamy wiary?”. „Gdybyście mieli wiarę, to byście przyszli z parasolami”.
Trwa Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Do jego zakończenia zostało niewiele czasu. Pora zapytać, jak wykorzystaliśmy minione miesiące.
Trwa Rok Rodziny „Amoris laetitia”. Do jego zakończenia zostało niewiele czasu. Pora zapytać, jak wykorzystaliśmy minione miesiące.
Można na to wszystko, co mówi Jezus machnąć ręką i nie dać temu wiary. Można też machnąć ręką czyniąc znak krzyża i z Ewangelią na ustach pójść do drugiego.
Można na to wszystko, co mówi Jezus machnąć ręką i nie dać temu wiary. Można też machnąć ręką czyniąc znak krzyża i z Ewangelią na ustach pójść do drugiego.
Youtube/dm
- Najważniejszą pracą w życiu, jest rozpoznanie wezwania Boga i odkrycie swojego powołania - mówi biskup Los Angeles Rober Barron i dodaje, że drogę do odnalezienia swojego powołania, a tym samym siebie, przedstawia jeden - jego zdaniem - z najciekawszych teologicznie filmów ostatnich lat „Ojciec Stu”.
- Najważniejszą pracą w życiu, jest rozpoznanie wezwania Boga i odkrycie swojego powołania - mówi biskup Los Angeles Rober Barron i dodaje, że drogę do odnalezienia swojego powołania, a tym samym siebie, przedstawia jeden - jego zdaniem - z najciekawszych teologicznie filmów ostatnich lat „Ojciec Stu”.
50-cio dniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Często, jednak, stajemy przed nim bezradni i bez pomysłu, co zrobić, żeby go dobrze przeżyć. Posłuchaj opowieści wielkanocnych ‘On żyje!’ To okazja do lepszego przeżycia tego czasu. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń i jaki to może mieć związek z tobą?
50-cio dniowy Okres Wielkanocy ma być dla nas jednym dniem święta. Często, jednak, stajemy przed nim bezradni i bez pomysłu, co zrobić, żeby go dobrze przeżyć. Posłuchaj opowieści wielkanocnych ‘On żyje!’ To okazja do lepszego przeżycia tego czasu. To zachęta do poszerzenia wyobraźni ducha. Co się wtedy zdarzyło? Jak się stało? Co przeżywali wszyscy uczestnicy tych wydarzeń i jaki to może mieć związek z tobą?