Jałmużnik papieski wspomina ostatnie Boże Ciało Jana Pawła II. - W pewnym momencie Ojciec Święty się odwrócił i już o nic nie pytał: „Tam jest Pan Jezus! Ja chcę uklęknąć!” - usłyszałem (...) To było dla mnie ogromne, dramatyczne przeżycie… - mówi kardynał. Konrad Krajewski.
Jałmużnik papieski wspomina ostatnie Boże Ciało Jana Pawła II. - W pewnym momencie Ojciec Święty się odwrócił i już o nic nie pytał: „Tam jest Pan Jezus! Ja chcę uklęknąć!” - usłyszałem (...) To było dla mnie ogromne, dramatyczne przeżycie… - mówi kardynał. Konrad Krajewski.
Logo źródła: Blogi ks. Piotr Belecki / Paweł Kołodziejek
Coraz częściej można zobaczyć plakaty powołaniowe: "Dołącz do drużyny Jezusa", "Potrzebujemy Ciebie", ale jeszcze nie spotkałem nikogo, kto poszedłby do seminarium po zobaczeniu takiego plakatu. Znam natomiast mnóstwo takich, którzy w Kościele doświadczyli wspólnoty i Pan Bóg coś w nich "uruchomił" - mówi ksiądz Piotr Belecki.
Coraz częściej można zobaczyć plakaty powołaniowe: "Dołącz do drużyny Jezusa", "Potrzebujemy Ciebie", ale jeszcze nie spotkałem nikogo, kto poszedłby do seminarium po zobaczeniu takiego plakatu. Znam natomiast mnóstwo takich, którzy w Kościele doświadczyli wspólnoty i Pan Bóg coś w nich "uruchomił" - mówi ksiądz Piotr Belecki.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Przykazania przestrzegane w oderwaniu od osobowego Chrystusa są uciążliwe i ograniczające człowieka. Gdy natomiast u podstaw ich przestrzegania stoi osobowa relacja z Jezusem, stają się mądrym drogowskazem i wręcz wyzwoleniem.
Przykazania przestrzegane w oderwaniu od osobowego Chrystusa są uciążliwe i ograniczające człowieka. Gdy natomiast u podstaw ich przestrzegania stoi osobowa relacja z Jezusem, stają się mądrym drogowskazem i wręcz wyzwoleniem.
Redakcja DEON.pl / ml
- Ze złością krzyknął: "Ciało Chrystusa!". Poczułam się okropnie, zamiast modlić się, byłam wściekła i zszokowana tym, co się właśnie stało - pisze czytelniczka DEON.pl
- Ze złością krzyknął: "Ciało Chrystusa!". Poczułam się okropnie, zamiast modlić się, byłam wściekła i zszokowana tym, co się właśnie stało - pisze czytelniczka DEON.pl
Klęska za klęską, zwątpienie za zwątpieniem, łaska za łaską. Bardzo źle: dobrze! Wszystko się łamie? Dobrze.
Klęska za klęską, zwątpienie za zwątpieniem, łaska za łaską. Bardzo źle: dobrze! Wszystko się łamie? Dobrze.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Tak ważne jest to, abyśmy byli dobrzy bez oglądania się na innych, zwłaszcza na ich oczekiwania.
Tak ważne jest to, abyśmy byli dobrzy bez oglądania się na innych, zwłaszcza na ich oczekiwania.
Dominika Dudek, Maria Mazurek
„Nie ma genu choroby dwubiegunowej, depresji ani nerwicy” – zaznacza prof. Dominika Dudek. Utytułowana psychiatra dodaje natomiast, że wśród najbliższych krewnych pacjentów jest trochę większa podatność na zachorowanie.
„Nie ma genu choroby dwubiegunowej, depresji ani nerwicy” – zaznacza prof. Dominika Dudek. Utytułowana psychiatra dodaje natomiast, że wśród najbliższych krewnych pacjentów jest trochę większa podatność na zachorowanie.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Bóg dziś zaprasza cię do wejścia z nim na szczyt i daje gotową receptę. Czy idąc tą drogą będziesz szczęśliwy?
Bóg dziś zaprasza cię do wejścia z nim na szczyt i daje gotową receptę. Czy idąc tą drogą będziesz szczęśliwy?
"Nikt nie jest w stanie nauczyć nas tego tak, jak ona" - mówi arcybiskup i pokazuje niebagatelną rolę Matki Bożej w modlitwie. Warto o tym pamiętać za każdym razem, kiedy do niej klękamy.
"Nikt nie jest w stanie nauczyć nas tego tak, jak ona" - mówi arcybiskup i pokazuje niebagatelną rolę Matki Bożej w modlitwie. Warto o tym pamiętać za każdym razem, kiedy do niej klękamy.
Stanięcie wobec tajemnicy Boga w Trójcy Świętej Jedynego wymaga od nas nie tyle zrozumienia istoty Boga (co jest zadaniem karkołomnym), ile zamilknięcia i zachwycenia się Bogiem, którego jeszcze całkowicie nie poznałem.
Stanięcie wobec tajemnicy Boga w Trójcy Świętej Jedynego wymaga od nas nie tyle zrozumienia istoty Boga (co jest zadaniem karkołomnym), ile zamilknięcia i zachwycenia się Bogiem, którego jeszcze całkowicie nie poznałem.
"Gdyby tak zrobić ranking najkoszmarniejszych słów języka religijnego, to jedno z czołowych miejsc byłoby zajęte przez to słowo. To słowo budzi grozę i największe lęki w naszej podświadomości" - mówi Wojciech Jędrzejewski OP.
"Gdyby tak zrobić ranking najkoszmarniejszych słów języka religijnego, to jedno z czołowych miejsc byłoby zajęte przez to słowo. To słowo budzi grozę i największe lęki w naszej podświadomości" - mówi Wojciech Jędrzejewski OP.
Bycie przygniecionym ciężarem codziennych trosk potrafi odebrać radość życia. Na szczęście jest ratunek.
Bycie przygniecionym ciężarem codziennych trosk potrafi odebrać radość życia. Na szczęście jest ratunek.
Rasizm, jak powiedział św. Jan Paweł II, jest jednym z najbardziej „uporczywych i niszczących przejawów zła” w Stanach Zjednoczonych. Muszę się przyznać do mojego współudziału w nim.
Rasizm, jak powiedział św. Jan Paweł II, jest jednym z najbardziej „uporczywych i niszczących przejawów zła” w Stanach Zjednoczonych. Muszę się przyznać do mojego współudziału w nim.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Często oceniamy ludzi po zewnętrznych przejawach. „Po owocach ich poznacie” – mówimy i oceniamy negatywnie człowieka, któremu niewiele się w życiu udało i przez to niewiele dał innym.
Często oceniamy ludzi po zewnętrznych przejawach. „Po owocach ich poznacie” – mówimy i oceniamy negatywnie człowieka, któremu niewiele się w życiu udało i przez to niewiele dał innym.
"Zero waste" to nie smutna lista restrykcji ani moda dla bogatych. To samoświadomość, życie w poczuciu dbania o planetę i swoje zdrowie. Dziś Światowy Dzień Środowiska - dobry moment na początek aktywnej troski o nasz Wspólny Dom. Oto kilka naprawdę prostych pomysłów, jak zacząć.
"Zero waste" to nie smutna lista restrykcji ani moda dla bogatych. To samoświadomość, życie w poczuciu dbania o planetę i swoje zdrowie. Dziś Światowy Dzień Środowiska - dobry moment na początek aktywnej troski o nasz Wspólny Dom. Oto kilka naprawdę prostych pomysłów, jak zacząć.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zbawienie nas musiało dokonać się skutecznie, bez cienia ryzyka, że coś się nie uda. Dlatego Bóg zajął się tym osobiście.
Zbawienie nas musiało dokonać się skutecznie, bez cienia ryzyka, że coś się nie uda. Dlatego Bóg zajął się tym osobiście.
"Czuję, że niejednokrotnie nie potrafię sprostać poprzeczce. Chciałbym zdecydowanie więcej. Więcej się modlić, czytać, posiadać większą wiedzę i jeszcze bardziej odpowiadać na potrzeby ludzi, a widzę, że mam swoje ludzkie ograniczenia i mnie to frustruje, kosztuje mnie to" - mówi ks. Adrian Chojnicki.
"Czuję, że niejednokrotnie nie potrafię sprostać poprzeczce. Chciałbym zdecydowanie więcej. Więcej się modlić, czytać, posiadać większą wiedzę i jeszcze bardziej odpowiadać na potrzeby ludzi, a widzę, że mam swoje ludzkie ograniczenia i mnie to frustruje, kosztuje mnie to" - mówi ks. Adrian Chojnicki.
Jakie trudności może mieć ksiądz 4 lata po święceniach? I dlaczego w ogóle zabiera głos w sprawie kryzysów kapłańskich? Faktycznie jestem młodym księdzem, aczkolwiek zdążyłem w moim kapłaństwie doświadczy trudnych chwil. Tydzień po święceniach diakonatu dowiedziałem się, że mam nowotwór. (...) Bywały momenty, kiedy jechałem do Warszawy na kontrolę i wprost mówiłem, że najchętniej poddałbym się amputacji, bo nie wytrzymywałem z bólu. Wiele razy kłóciłem się z Bogiem, pamiętam także dwutygodniowy okres w moim życiu, kiedy przygotowywałem się do śmierci. Co mnie uratowało?
Jakie trudności może mieć ksiądz 4 lata po święceniach? I dlaczego w ogóle zabiera głos w sprawie kryzysów kapłańskich? Faktycznie jestem młodym księdzem, aczkolwiek zdążyłem w moim kapłaństwie doświadczy trudnych chwil. Tydzień po święceniach diakonatu dowiedziałem się, że mam nowotwór. (...) Bywały momenty, kiedy jechałem do Warszawy na kontrolę i wprost mówiłem, że najchętniej poddałbym się amputacji, bo nie wytrzymywałem z bólu. Wiele razy kłóciłem się z Bogiem, pamiętam także dwutygodniowy okres w moim życiu, kiedy przygotowywałem się do śmierci. Co mnie uratowało?
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Warunek jest jeden: nie może polegać na tym, że człowiek robi to, co jest wbrew jego woli.
Warunek jest jeden: nie może polegać na tym, że człowiek robi to, co jest wbrew jego woli.
Logo źródła: WAM Jacek Prusak SJ / Sławomir Rusin
- Myśl o terapii wywołuje tyle lęku, bo przypomina znane wejście do tunelu, bez widoku wyjścia z niego. Nie widzisz światła, ale boisz się ciemności, więc pozostaje wewnętrzny paraliż - mówi ksiądz-psycholog, Jacek Prusak SJ.
- Myśl o terapii wywołuje tyle lęku, bo przypomina znane wejście do tunelu, bez widoku wyjścia z niego. Nie widzisz światła, ale boisz się ciemności, więc pozostaje wewnętrzny paraliż - mówi ksiądz-psycholog, Jacek Prusak SJ.