Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus mówi dzisiaj, że jesteśmy podobni do zakwasu chlebowego. Ten zakwas jest efektem psucia się chleba. I w nas, jeśli tylko pozwolimy Bogu działać, to co zepsute może stać się początkiem wielkiego dobra.
B.
Trzy lata temu byłam samotną "singielką", która marzyła o założeniu szczęśliwej rodziny, ale ciągle nie trafiałam na odpowiednich mężczyzn.
Facebook.com / Grzegorz Kramer SJ / pp
"Słyszę często, że skoro jestem księdzem powinienem być „za życiem”, że unikam jednoznaczności, bo tak naprawdę jestem wygodny i popieram aborcję. Może jestem wygodny, ale wiem, że mając 44 lata, będąc w zakonie, i nie chcąc mieć problemów, mógłbym wywiesić na oknie transparent rodem z akcji „stop aborcji”, powiedzieć kilka kazań w stylu: „każdy kto dopuścił się aborcji jest mordercą” i byłoby ok" - pisze jezuita.
„Kara! Bóg karze ludzi za ich grzechy”. Bardzo często takie opinie przewijają się w naszych rozmowach czy mediach. To ciekawe, że łatwiej przychodzi nam wydawać tego typu wyroki, niż zrobić rachunek sumienia.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
W miarę jak człowiek staje się Miłością, doskonale wie, co w danej chwili należy robić. Żadne prawo nie musi mu podpowiadać.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Kto ma tę postawę, nie potrzebuje nawet znać przykazań, by postępować właściwie.
Unikajmy nadmiaru słów w wyznawaniu innym miłości. Każde trzecie i kolejne słowo oznacza, że istnieje jakiś powód czy motywacja miłości. Bezinteresowna miłość mówi tylko dwa słowa: kocham cię.
"Jezus, kiedy się ubrał w to człowieczeństwo, to się upokorzył. (...) Ubrał się w człowieczeństwo, by pokazać, jak dalece jest pokorny. Potrzebne mu było to człowieczeństwo dla takiego aktu miłości, który nazywa się pokora" - mówi abp Ryś.
Mocni w Duchu / youtube.com / pk
Każda Msza święta to okazja do spotkania z Chrystusem, który zbawia. A elementem zbawienia jest uzdrowienie. Czy wierzysz w to, że Jezus może to uczynić właśnie dzisiaj?
youtube.com / Marcin Zieliński
Ten fragment Słowa może pomóc ci znaleźć siłę.
Pandemia dotyka parafii. Co robić? Nie sprawować publicznie w kościele Eucharystii? Przecież sytuacja nie jest taka dramatyczna, nie można przesadzać. Jakie jest realne zagrożenie?
Papież Franciszek mówi często o czułości, nie tylko, że jest ona potrzebna w naszych relacjach, ale używa kategorii czułości, żeby mówić o reformie Kościoła.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Prawdopodobieństwo, że ktoś czyni zło, bo chce być zły jest bardzo małe, bliskie zeru. Pozwalajmy więc Panu, by "nawoził" i "uprawiał" nasze dusze. Póki jeszcze jest na to czas.
bp Piotr Jarecki / Tomasz Krzyżak
"W niektórych przypadkach także świat pomaga Kościołowi powrócić na właściwą drogę, oczyścić się, aby być bliżej ideału Pana Jezusa. W kwestii nadużyć seksualnych przeżywamy właśnie taką sytuację" - mówi biskup.
Mocni w Duchu / youtube.com / pk
Czas, który obecnie przeżywamy jest jednym z najtrudniejszych w ostatnich latach. Na szczęście z pomocą przychodzi nam Duch Święty i Maryja.
KAI / ml
Ruszyła akcja „Mniej śmieci – więcej pamięci”, która jest wspólną inicjatywą środowisk włączonych w działania ekologiczne. Dzień Wszystkich Świętych to dla Polaków ważny moment i tradycja. Niektórzy mówią – trzecie najważniejsze święto w roku. Niestety czas wspominania szybko mija, a pozostawione przy cmentarzach śmieci będą się rozkładać dłużej niż szczątki naszych zmarłych.
"Nie trzeba stosować żadnych osłonowych modlitw ani wody święconej". Co zatem zrobić, żeby być bardziej skupionym i czy wszyscy doświadczają rozkojarzeń?
KAI / ml
"Zadbajmy o to, żeby święta miały charakter duchowy, a nie komercyjny. Pamiętajmy o zmarłych, ale też o środowisku" - mówi Bernadeta Gołębiowska, wolontariusz i koordynator w Światowym Ruchu Katolików na Rzecz Środowiska, animator Laudato Si. W rozmowie z KAI wskazuje, jak praktykować ekologię na cmentarzu.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Prognozując pogodę, potrafimy być "dalekowzroczni". Jeszcze lepiej wychodzi nam to, kiedy inwestujemy pieniądze albo myślimy o wakacjach. Gdy chodzi o sferę duchową (czyli relacje z Bogiem i ludźmi), to już nie jest tak pięknie.
Bernadeta Kruszyk / KAI
Siostry na froncie z koronawirusem. "Robiłyśmy sobie nawzajem krzyżyk na czole i szłyśmy do chorych"
"Jedna z podopiecznych, starsza pani, odchodziła. Modliliśmy się przy niej wszyscy – pani doktor, pielęgniarka, cała ekipa. Trzymałam ją za rękę. W pewnej chwili wysunęła swoją dłoń i cichym głosem zaczęła z nami odmawiać Zdrowaś Mario. W tej modlitwie było tyle wiary, tyle ufności. Ta pani nie umarła, przeżyła" - wspomina siostra pracująca w DPSie w Tonowie.
{{ article.description }}