Wojciech Jędrzejewski OP
To bardzo silna emocja, która potrafi zmienić nasze patrzenie na wiele spraw. Co zrobić, kiedy się pojawia?
Powinni ją znaleźć w Kościele. Problem, w tym, że my nie potrafimy jej pokazać. Nie umiemy wskazać na Jezusa jako tego, który może dać drugie życie. Pomóc w pokonywaniu najtrudniejszych życiowych zakrętów. Za to dobrze nam idzie pilnowanie moralności innym. Wskazywanie grzechów, napominanie i… czego miałem okazję doświadczyć, grożenie piekłem.
Kwestia "konkubinatu Kościoła z państwem" jest poważnym grzechem, który wiele osób w Kościele zdawało się nie dostrzegać i ignorować - mówi ks. Arkadiusz Lechowski z parafii św. Anny w Łodzi, jeden z sygnatariuszy “Listu zwykłych księży”.
2 ryby
Youtube.com / kk
Jesteśmy podzieleni politycznie: w narodzie, ale także w naszych rodzinach czy wśród przyjaciół. Papież Franciszek chce nas z tego wyciągnąć.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
"Patrzę nieraz z zazdrością na ludzi, którzy mają w sobie czystą i piękną wolność, aby pozwolić płynąć swoim łzom" - mówi Wojciech Jędrzejewski OP.
Adam Szustak OP
W chwilach pustki i zwątpienia, wtedy, kiedy czuć, że nie ma obok nas Boga, trzeba zrobić jedną konkretną rzecz, która sprawia, że nasze patrzenie zmienia się całkowicie. Posłuchajcie ojca Szustaka, który tłumaczy, o co chodzi.
Masz dość treści i bodźców, które cię przytłaczają? Najchętniej rzuciłbyś wszystko i wyjechał w Bieszczady? Jeśli tak, ten projekt jest dla ciebie.
Kto jest uczniem Jezusa, powinien być czołowym obrońcą godności kobiet i mężczyzn. Teraz przecież nie ma już mężczyzny ani kobiety, dlatego że wszyscy jesteśmy na nowo stworzeni w Chrystusie.
Jezuici / youtube.com
Dopiero wtedy ludzie będą biegli do Kościoła, bo dziś brakuje nam ognia, który rozkochuje ludzi w Bogu i między sobą. Tego dzisiaj chce Duch Święty.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Musiał odejść, by zobaczyć, czy my w swej wolności przyjmiemy Jego Miłość.
facebook.com / jb
"Jest dla Ciebie miejsce, jeśli przyjmujesz Komunię do ust. Jest miejsce, gdy przyjmujesz ją na stojąco. Jest dla Ciebie miejsce, jeśli jesteś wierząca, wątpiąca albo poszukująca" - pisze Maja Moller, chrześcijańska mama.
youtube.com / ps
"Nie chcę żyć w Kościele sprzed 20 lat. W Kościele, który był zadowolony sam sobą, cieszył się powszechnym uznaniem i szacunkiem, gdzie papieżem był Jan Paweł II. Nie chcę takiego Kościoła, bo w nim równocześnie byli krzywdzeni najsłabsi z nas. I to, że żyliśmy w nieświadomości nie jest powodem do dumy i radości. Dziś jasno jest wypowiadana prawda i to ona przynosi nam wolność" - mówi w swojej homilii dominikanin.
RTCK
Ks. Piotr Pawlukiewicz
"Nieraz ktoś się chwali, że zbudował kościół. A skąd wiesz, czy Pan Bóg nie chciał, żebyś zbudował dziesięć kościołów? Może to było twoim zadaniem? Każdy ma swoją prędkość…" - mówi znany kapłan.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Nie czekajmy na własną doskonałość moralną, by stać się przyjacielem Boga. Bóg jest przyjacielem grzeszników.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Jezus daje nam konkretną wskazówkę, jak sobie z tym poradzić.
Marcin Przeciszewski (KAI)
- Raport nt. McCarrica nie pokazuje jakiegokolwiek „tuszowania” czy „zamiatania pod dywan” przestępstw seksualnych ze strony Jana Pawła II – mówi o. Maciej Zięba OP.
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Zachowując dla siebie, siebie okradasz. Prawdziwym bogactwem człowieka jest nie to, co posiada, ale to, co dał innym.
"To pytanie jest ważne; przestrzegłbym przed jednym" - dominikański duszpasterz odpowiada na pytanie o to, czy możemy rozmawiać z naszymi bliskimi, którzy odeszli.
Abp Grzegorz Ryś
„Ewangelia jest jedna, to prawda. Ale jej odczytanie różne w różnych epokach, warunkowane przede wszystkim, ale z pewnością nie tylko, miarą rozwoju poszczególnego człowieka i całego Kościoła w każdej z nich” - pisze abp Grzegorz Ryś.
Bóg powierzył nam talenty, choć wcale na to nie zasłużyliśmy (grzesząc, wciąż temu dowodzimy): siebie samego w Słowie Bożym i sakramentach, naszą wiarę, nas samych. Bądźmy Mu za to na każdym kroku wdzięczni, bo brak wdzięczności to rodzaj wyrafinowanej pychy, która podpowiada mi, że świetnie sobie daję radę sam.
{{ article.description }}