zamosciopedia.pl / niedziela.pl / dziennikpolski24.pl / pl.aleteia.org
Wiele polskich kościołów przechowuje w swoich skarbcach relikwie świętych, jednak tylko nieliczne mogą poszczycić się pamiątkami związanymi bezpośrednio z Jezusem Chrystusem. Te niezwykle cenne relikwie znajdują się m.in. w Krakowie, Zamościu i Boćkach na Podlasiu. To właśnie w tych miejscach strzeżone są ciernie złączone kiedyś z koroną cierniową. Jedną z tych relikwii mogliśmy obejrzeć z bliska.
Jak ciężko jest przyjąć osamotnienie i upokorzenie. Wiele razy spotykałem się z tym pracując w szpitalach, hospicjach czy domach opieki. Jest to jedno z najcięższych cierpień i Jezus właśnie je przyjmuje. To Jego upokorzenie osiąga szczyt, gdyż czuje się opuszczony przez najbardziej ukochanego, przez Ojca, ale jest to równocześnie droga wytyczona w kierunku nieba, w kierunku zbawienia. To godzina doświadczenia, w którym objawia się miłość absolutna.
Odpowiedź Jezusa na pytanie o najważniejsze przykazanie jest trochę zaskakująca. Zwykle mamy wyobrażenie tego, co powinniśmy robić, czego od nas chce Bóg, do czego jesteśmy zobowiązani. Jezus wskazuje jednak nie na to, co mamy robić, a czego unikać.
onet.pl / red
Już za kilka tygodni w wielu polskich parafiach rozpocznie się czas Pierwszych Komunii Świętych. Dla katolików to nie tylko piękna rodzinna uroczystość, ale przede wszystkim głęboko duchowe wydarzenie, kiedy dziecko po raz pierwszy przyjmuje Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Ten moment, gdy Jezus w szczególny sposób zaprasza najmłodszych do swojego stołu, jest ukoronowaniem intensywnych przygotowań trwających przez cały rok szkolny.
Nie jestem złym człowiekiem. Po co mi większa wiara? - to pytanie często zadają sobie ludzie religijni. Po co nam więcej? Czy gdy nie rozwijamy wiary, możemy ją stracić? Czym jest inflacja wiary? O tym w kolejnym odcinku "Rozmów o wierze, Ewangelii i kryzysach" rozmawiają bp Piotr Przyborek i Marta Łysek.
W duchowym życiu nie ma neutralności – albo jesteśmy z Jezusem i budujemy, albo się oddalamy i rozpraszamy. Czasem szukamy spektakularnych znaków, zapominając, że największym dowodem Bożej obecności jest pokora, służba i codzienne wybory. Jak nie dać się zwieść pokusom i rozpoznać, co naprawdę prowadzi do życia w prawdzie?
diecezja.radom.pl / tk
Małżeństwa przeżywające kryzys mogą zwrócić się do bł. Elżbiety Canori Mora. Jak nikt inny wiedziała ona, czym są trudności w małżeństwie. Przez lata była poniżana i zdradzana przez swojego męża. Mimo to nie poddała się, do końca życia walcząc o jego lepszą przyszłość. Gdy umarła, mężczyzna nawrócił się i wstąpił do klasztoru, gdzie zmarł w opinii świętości.
eldebate.com / tk
Guillermo Gual jest hiszpańskim fizykiem, który nawrócił się pod wpływem lektury C.S. Lewisa, Benedykta XVI i Romano Guardiniego. Jak przyznaje, poczuł "ogromną potrzebę" przynależności do Kościoła. – My, naukowcy, mamy tendencję do zamykania wszystkiego w ramach intelektualnych, ale wiara to coś, co przeżywa się w sercu – zaznacza Gual.
Każde przyjście na świat jest największym z cudów. Wiara rodziców w ten cud, wyszeptanie o nim poczętemu dziecku i utulenie go w chwili narodzin jest warunkiem koniecznej dzielności, aby w przyszłości dziecko, które stanie się dorosłym, miało zawsze niezachwianą pewność, że jego życie jest nadal niewypowiedzianym darem – pisze Maciej Biskup OP w książce „Chrześcijaństwo spotkania”, której fragment publikujemy.
ACI Prensa / Wikipedia / pk
"Pieniądze na koncie ani piękny dom nie zapewnią nam zbawienia, choć często próbuje się nam to wmówić. Człowiek nie może zbawić się sam. Dyzma mógłby być każdym z nas" - pisze Tony Gratacós, autor książki poświęconej "dobremu łotrowi", pierwszemu świętemu Kościoła.
Co robić, gdy dzieci rosną i pojawia się coraz więcej zmartwień? Gdy zaczynają same wybierać, a te wybory są całkiem inne niż to, czego uczyłaś? Poczucie porażki i utraty wpływu na życie własnego dziecka nie jest łatwym doświadczeniem. Jak wtedy o siebie i dziecko zadbać?
Według oficjalnej wykładni Kościoła był on pierwszym chrześcijańskim świętym. A jak Dobrego Łotra opisuje tradycja? Przekonaj się, kim mógł być człowiek ukrzyżowany razem z Chrystusem, którego wspomnienie liturgiczne obchodzimy 26 marca.
"Ból całego potłuczonego ciała narastał z każdą sekundą. Wokół było prawie ciemno. Krzyknąłem: «Ratunku!», ale znikąd nie nadeszła pomoc. Nie było nikogo oprócz ludzi jęczących lub niedających żadnych oznak życia. Z jednej strony las, z drugiej nasyp kolejowy. Zrozumiałem, że na pomoc ludzką mogę liczyć tylko przez Pana Boga. Przyszły mi na myśl trzy słowa, które wielokrotnie wypowiadałem w modlitwie". Zbigniew Augustynek od lat należy do straży porządkowej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Przychodził i przychodzi tu często. A Boże Miłosierdzie i trzy proste słowa - "Jezu, ufam Tobie" - uratowały mu życie.
Bóg przychodzi do człowieka. To On wybiera czas, miejsce i sposób, w jaki się do nas przybliża. Daje w tym pełną wolność. Nie przymusza do niczego. Składa propozycję.
Jakub Majchrzak SJ / DEON.pl
"Najpiękniejszym momentem, o którym będziemy słyszeli w czasie czytania Męki Pańskiej, jest chwila śmierci Jezusa. Gdy On umiera, zasłona świątyni zostaje rozerwana. Miejsce sacrum, miejsce najświętsze, do którego dostęp mieli tylko arcykapłani, zostaje otwarte". Posłuchaj trzeciego odcinka rekolekcji wielkopostnych: "Kerygmat. Dlaczego Jezus za nas umarł?".
Nie chcemy widzieć proroków. Mamy w głowie swoje wyobrażenia. Wizjoner, prorok, nierzadko burzy nam nasze wizje rzeczywistości. Unosimy się, czujemy opór i buntujemy się, ale najczęściej są to miejsca, które potrzebują w nas uleczenia. Zamiast odrzucać, skorzystajmy z ich podpowiedzi.
Gdy Mojżesz pasie stado teścia na pustyni, jego zwyczajna codzienność zostaje przerwana przez niezwykłe wydarzenie: „Ujrzał Mojżesz płonący krzew, który się nie spalał” (Wj 3, 2). Bóg przychodzi w sposób zaskakujący, a jednocześnie subtelny.
„Może wyda owoc”. Drzewo figowe jest obrazem miłosierdzia Boga, który daje nam czas i możliwości do nawrócenia i przemiany życia. On nie zmusza do niczego, daje wolność, ale jest też roztropnym Ojcem, któremu zależy na swoich dzieciach i wspomaga je na drodze nawrócenia.
Rozważanie cierpienia Jezusa w życiu chrześcijan nie ogranicza się wyłącznie do wielkopostnych nabożeństw Gorzkich Żalów, Drogi krzyżowej czy rozważania bolesnych tajemnic różańca - zresztą poza tym pierwszym nabożeństwem, wszystkie inne odprawiane są także poza liturgicznym czasem umartwienia i pokuty.
Czy potrafimy cieszyć się z czyjegoś powrotu i nawrócenia, czy raczej kalkulujemy, kto na co zasłużył? Przypowieść o synu marnotrawnym to nie tylko historia zagubienia, ale także opowieść o zazdrości i potrzebie głębokiej przemiany serca. Miłość Ojca nie kieruje się logiką zasług, lecz bezwarunkową hojnością.
{{ article.description }}