Ktoś, kto wierzy z Chrystusa, nie boi się nocy ani tego, co z nią przychodzi. Poproś dziś o łaskę bycia człowiekiem oczekującym Pana.
Ktoś, kto wierzy z Chrystusa, nie boi się nocy ani tego, co z nią przychodzi. Poproś dziś o łaskę bycia człowiekiem oczekującym Pana.
Chciwość okazuje się pułapką. Człowiek, który nie zauważa innych, nie dzieli się dobrami, których ma pod dostatkiem, ostatecznie traci wszystko. Nie wszystko zależy od naszych decyzji. Roztropność wyraża się poprzez to, że człowiek staje się bogaty tym, co daje innym. Pragnienie zatrzymania czegoś dla siebie zamyka nas na innych i oddala od Boga.
Chciwość okazuje się pułapką. Człowiek, który nie zauważa innych, nie dzieli się dobrami, których ma pod dostatkiem, ostatecznie traci wszystko. Nie wszystko zależy od naszych decyzji. Roztropność wyraża się poprzez to, że człowiek staje się bogaty tym, co daje innym. Pragnienie zatrzymania czegoś dla siebie zamyka nas na innych i oddala od Boga.
Słowa pełnią nieocenioną rolę w naszym życiu. W czasach, gdy krzyk i krytyka są głośniejsze niż przejawy życzliwości i wdzięczności, coraz trudniej nam dostrzec dobro – nawet to, które sami współtworzymy. A przecież kilka prostych słów, takich jak „jestem wdzięczny”, „przepraszam”, „przebaczam”, potrafi zmienić więcej niż niejeden donośny manifest. Dlaczego tak rzadko z nich korzystamy?
Słowa pełnią nieocenioną rolę w naszym życiu. W czasach, gdy krzyk i krytyka są głośniejsze niż przejawy życzliwości i wdzięczności, coraz trudniej nam dostrzec dobro – nawet to, które sami współtworzymy. A przecież kilka prostych słów, takich jak „jestem wdzięczny”, „przepraszam”, „przebaczam”, potrafi zmienić więcej niż niejeden donośny manifest. Dlaczego tak rzadko z nich korzystamy?
Uwięzieni we własnych wyobrażeniach. Bóg chce spełniać nasze prośby, wychodzi naprzeciw naszym potrzebom i oczekiwaniom. Czasami jednak natrafia na opór naszego zamknięcia w świecie własnych wyobrażeń i planów. Nie przychodzi dopasowując się do naszych wyobrażeń, ale czyni to, co jest najlepsze i konieczne dla mnie.
Uwięzieni we własnych wyobrażeniach. Bóg chce spełniać nasze prośby, wychodzi naprzeciw naszym potrzebom i oczekiwaniom. Czasami jednak natrafia na opór naszego zamknięcia w świecie własnych wyobrażeń i planów. Nie przychodzi dopasowując się do naszych wyobrażeń, ale czyni to, co jest najlepsze i konieczne dla mnie.
Trzeba rozeznawać to, co ma rzeczywisty wpływ na nasze życie. Są bowiem rzeczy, które sprowadzają na nas śmierć, a lęk przed nimi prowadzi nas do zakłamania i gromadzenia dóbr. Jest też bojaźń Boża, która pozwala nam stanąć w prawdzie i wolności, dając nam spojrzenie pełne miłosierdzia.
Trzeba rozeznawać to, co ma rzeczywisty wpływ na nasze życie. Są bowiem rzeczy, które sprowadzają na nas śmierć, a lęk przed nimi prowadzi nas do zakłamania i gromadzenia dóbr. Jest też bojaźń Boża, która pozwala nam stanąć w prawdzie i wolności, dając nam spojrzenie pełne miłosierdzia.
Krzyż jest kluczem poznania. W ‘domu poznania’ nauczano słowa Bożego. Uczeni w Prawie mają klucz do tego domu, ale pozostają na zewnątrz, uniemożliwiając innym poznanie tajemnic Bożych. Słowo ‘wziąć’ może być tłumaczone też jako ‘wznieść’, ale i ‘zabić’. ‘Kluczem poznania’ miłosiernego Boga jest krzyż Chrystusa, wzniesiony właśnie z powodu Prawa.
Krzyż jest kluczem poznania. W ‘domu poznania’ nauczano słowa Bożego. Uczeni w Prawie mają klucz do tego domu, ale pozostają na zewnątrz, uniemożliwiając innym poznanie tajemnic Bożych. Słowo ‘wziąć’ może być tłumaczone też jako ‘wznieść’, ale i ‘zabić’. ‘Kluczem poznania’ miłosiernego Boga jest krzyż Chrystusa, wzniesiony właśnie z powodu Prawa.
Jezus przypomina, że prawo bez miłości i miłosierdzia staje się pustym ciężarem. W dzisiejszej Ewangelii upomina faryzeuszy i uczonych w Prawie, którzy skupili się na literze, a zapomnieli o duchu. Bo prawdziwa sprawiedliwość nie polega na dokładnym przestrzeganiu przepisów, lecz na trosce o drugiego człowieka.
Jezus przypomina, że prawo bez miłości i miłosierdzia staje się pustym ciężarem. W dzisiejszej Ewangelii upomina faryzeuszy i uczonych w Prawie, którzy skupili się na literze, a zapomnieli o duchu. Bo prawdziwa sprawiedliwość nie polega na dokładnym przestrzeganiu przepisów, lecz na trosce o drugiego człowieka.
Faryzeusze wszystkich czasów utożsamiają zbawienie z własnym prawem. Ale sprawiedliwości nie osiągamy przez narzucenie rygorów prawa.
Faryzeusze wszystkich czasów utożsamiają zbawienie z własnym prawem. Ale sprawiedliwości nie osiągamy przez narzucenie rygorów prawa.
Codziennie zalewają nas informacje o wojnach, kryzysach, skandalach i dramatach – zarówno globalnych, jak i tych najbliższych, rodzinnych czy kościelnych. Choć mamy poczucie, że nie mamy na nic wpływu, to konsekwencje tych wydarzeń realnie kształtują nasze życie, nasze emocje i naszą wiarę w przyszłość. Jak funkcjonować w świecie, który wydaje się permanentnie rozchwiany? Czy w ogóle da się jeszcze znaleźć punkt oparcia?
Codziennie zalewają nas informacje o wojnach, kryzysach, skandalach i dramatach – zarówno globalnych, jak i tych najbliższych, rodzinnych czy kościelnych. Choć mamy poczucie, że nie mamy na nic wpływu, to konsekwencje tych wydarzeń realnie kształtują nasze życie, nasze emocje i naszą wiarę w przyszłość. Jak funkcjonować w świecie, który wydaje się permanentnie rozchwiany? Czy w ogóle da się jeszcze znaleźć punkt oparcia?
Żarliwa modlitwa: "Jezusie, Mistrzu! Zmiłuj się nad nami!", tak bliska duchowości chrześcijańskiego Wschodu jest tym doświadczeniem, do jakiego ewangelista chce doprowadzić swoich czytelników. Modlitwa Imienia Jezus włącza nas w Niego, stajemy się częścią Jego życia, Jego drogi do Jerozolimy, podczas której zostajemy oczyszczeni.
Żarliwa modlitwa: "Jezusie, Mistrzu! Zmiłuj się nad nami!", tak bliska duchowości chrześcijańskiego Wschodu jest tym doświadczeniem, do jakiego ewangelista chce doprowadzić swoich czytelników. Modlitwa Imienia Jezus włącza nas w Niego, stajemy się częścią Jego życia, Jego drogi do Jerozolimy, podczas której zostajemy oczyszczeni.
Kobieta z tłumu wykrzykuje słowa podziwu dla Matki Jezusa, lecz On kieruje uwagę ku istocie wiary: błogosławiony jest ten, kto słucha słowa Bożego i zachowuje je w sercu. Dzisiejsza Ewangelia zaprasza, by podziw przekształcić w naśladowanie, a słuchanie w codzienną wierność. To wierność, z której rodzi się nadzieja, mająca moc przemieniać nas i innych.
Kobieta z tłumu wykrzykuje słowa podziwu dla Matki Jezusa, lecz On kieruje uwagę ku istocie wiary: błogosławiony jest ten, kto słucha słowa Bożego i zachowuje je w sercu. Dzisiejsza Ewangelia zaprasza, by podziw przekształcić w naśladowanie, a słuchanie w codzienną wierność. To wierność, z której rodzi się nadzieja, mająca moc przemieniać nas i innych.
Rzeczywistość duchowa jest bardzo dynamiczna. Czasami trudno nam w jasny sposób określić skąd pochodzą nasze inspiracje i jaki duch na nas działa. Możemy bowiem ulegać pokusom, możemy się łudzić, ale też wiemy, że w każdym momencie Duch Święty w nas działa. ‘Walka duchowa’ to stały element naszego życia wiarą. Centralnym punktem tego fragmentu jest zdanie, że trzeba nam być ‘z Jezusem’ a nie przeciwko Niemu. To ważne dla mnie osobiście, ale i dla wspólnoty, w jakiej funkcjonuję. Sukcesy duchowe muszą być kontynuowane, wspierane, aby uchronić się przed nawrotem złego.
Rzeczywistość duchowa jest bardzo dynamiczna. Czasami trudno nam w jasny sposób określić skąd pochodzą nasze inspiracje i jaki duch na nas działa. Możemy bowiem ulegać pokusom, możemy się łudzić, ale też wiemy, że w każdym momencie Duch Święty w nas działa. ‘Walka duchowa’ to stały element naszego życia wiarą. Centralnym punktem tego fragmentu jest zdanie, że trzeba nam być ‘z Jezusem’ a nie przeciwko Niemu. To ważne dla mnie osobiście, ale i dla wspólnoty, w jakiej funkcjonuję. Sukcesy duchowe muszą być kontynuowane, wspierane, aby uchronić się przed nawrotem złego.
Świat nakłania nas do samoograniczenia pragnień, by unikać rozczarowań. Ale to jest pycha, fałszywa ścieżka. Jezus zachęca: "proście a otrzymacie", "bądźcie natarczywi"... Nie spełniamy swoich zachcianek, ale realizujemy Bożą wolę.
Świat nakłania nas do samoograniczenia pragnień, by unikać rozczarowań. Ale to jest pycha, fałszywa ścieżka. Jezus zachęca: "proście a otrzymacie", "bądźcie natarczywi"... Nie spełniamy swoich zachcianek, ale realizujemy Bożą wolę.
Uczniowie proszą Jezusa, by nauczył ich modlitwy. W odpowiedzi otrzymują słowa, które łączą nas wszystkich z Bogiem i między sobą. "Ojcze nasz" to nie tylko prośba o chleb i przebaczenie, ale także zaproszenie do zaufania, do życia w duchu wspólnoty i nadziei silniejszej niż pokusa zwątpienia. W tej modlitwie uczymy się być dziećmi jednego Ojca.
Uczniowie proszą Jezusa, by nauczył ich modlitwy. W odpowiedzi otrzymują słowa, które łączą nas wszystkich z Bogiem i między sobą. "Ojcze nasz" to nie tylko prośba o chleb i przebaczenie, ale także zaproszenie do zaufania, do życia w duchu wspólnoty i nadziei silniejszej niż pokusa zwątpienia. W tej modlitwie uczymy się być dziećmi jednego Ojca.
Marta i Maria. W życiu, także w życiu wiary, przyjmujemy Pana na dwa sposoby. Nie chodzi o to, by je przeciwstawiać sobie. One się wspierają i wzajemnie uzupełniają.
Marta i Maria. W życiu, także w życiu wiary, przyjmujemy Pana na dwa sposoby. Nie chodzi o to, by je przeciwstawiać sobie. One się wspierają i wzajemnie uzupełniają.
Często w zupełnie zaskakujących i niesprzyjających okolicznościach doświadczamy opatrznościowego błysku światła i zrozumienia rzeczy, których w innych okolicznościach nie bylibyśmy w stanie przyjąć.
Często w zupełnie zaskakujących i niesprzyjających okolicznościach doświadczamy opatrznościowego błysku światła i zrozumienia rzeczy, których w innych okolicznościach nie bylibyśmy w stanie przyjąć.
W świecie, który coraz głośniej domaga się wyjątkowości i oryginalności, łatwo zapomnieć, że fundamentem życia jest to, co zwyczajne. Codzienność, bez fajerwerków i pościgu za lajkami, nie tylko nas kształtuje, ale też utrzymuje świat w istnieniu. Zwyczajność nie jest bylejakością – to cicha siła, której dziś szczególnie potrzebujemy.
W świecie, który coraz głośniej domaga się wyjątkowości i oryginalności, łatwo zapomnieć, że fundamentem życia jest to, co zwyczajne. Codzienność, bez fajerwerków i pościgu za lajkami, nie tylko nas kształtuje, ale też utrzymuje świat w istnieniu. Zwyczajność nie jest bylejakością – to cicha siła, której dziś szczególnie potrzebujemy.
‘Sługa nieużyteczny’. Polski przekład tego fragmentu używa takiego sformułowania. Nie oddaje ono jednak istoty rzeczy. Sługa czy niewolnik nie są ‘nieużyteczni’, bo spełniają ważną rolę. Robią to jednak bez jakichś własnych korzyści. Właśnie ten aspekt bezinteresowności wydaje się być bardziej właściwy. Jedyną motywacją jest bowiem ‘miłość i poczucie więzi z Panem’.
‘Sługa nieużyteczny’. Polski przekład tego fragmentu używa takiego sformułowania. Nie oddaje ono jednak istoty rzeczy. Sługa czy niewolnik nie są ‘nieużyteczni’, bo spełniają ważną rolę. Robią to jednak bez jakichś własnych korzyści. Właśnie ten aspekt bezinteresowności wydaje się być bardziej właściwy. Jedyną motywacją jest bowiem ‘miłość i poczucie więzi z Panem’.
‘Szczęśliwe oczy’. Uczeń to ten, który ‘patrzy’ na Pana i ‘słucha’ Jego słowa. To nierozłączne działania. Nie wystarczy tylko patrzeć, być biernym świadkiem. Trzeba widzieć i słuchać ze zrozumieniem. To wielki przywilej dla ucznia, dla każdego z nas, że możemy widzieć i być świadkami spełniania się obietnicy Ojca.
‘Szczęśliwe oczy’. Uczeń to ten, który ‘patrzy’ na Pana i ‘słucha’ Jego słowa. To nierozłączne działania. Nie wystarczy tylko patrzeć, być biernym świadkiem. Trzeba widzieć i słuchać ze zrozumieniem. To wielki przywilej dla ucznia, dla każdego z nas, że możemy widzieć i być świadkami spełniania się obietnicy Ojca.
Jesteśmy otoczeni znakami obecności Pana i Jego łaską. Ale ciągle, niemal z uporem, jesteśmy przywiązani do swoich oczekiwań i wyobrażeń. Mamy swoje pomysły na zbawienie. Musimy je jednak porzucić, zdając się na prowadzenie przez Ducha.
Jesteśmy otoczeni znakami obecności Pana i Jego łaską. Ale ciągle, niemal z uporem, jesteśmy przywiązani do swoich oczekiwań i wyobrażeń. Mamy swoje pomysły na zbawienie. Musimy je jednak porzucić, zdając się na prowadzenie przez Ducha.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}