Czy już wkrótce papież uzna nowy tytuł Maryi?

Czy już wkrótce papież uzna nowy tytuł Maryi?
(fot. Grzegorz Gałązka/galazka.deon.pl /Wikimedia Commons)
2 lata temu
CNA.org / sz

Na początku tego roku do papieża Franciszka trafiła niezwykła prośba. Sygnatariusze listu proszą, aby nadać Maryi specjalny tytuł, na który ich zdaniem zasługuje Ona od dawna. Czy stanie się to już niedługo?

Komisja Teologiczna przy Międzynarodowym Stowarzyszeniu Maryjnym wysłała do papieża oficjalny dokument z prośbą o nadanie Maryi tytułu "Współodkupicielki z Jezusem Odkupicielem". Komisja ta składająca się z ponad 100 świeckich teologów, biskupów i księży zabiega o to już od kilku lat. Pierwszy list dotyczący uznania Matki Bożej jako Współodkupicielki był wysłany już w 2010 r. do papieża Benedykta XVI. Wówczas zaczęto badać sprawę od strony teologicznej, ale Watykan wciąż nie wypowiedział się na ten temat oficjalnie.

- Maryja oddaje swoje życie nadprzyrodzone duszom i współpracuje ze swoim Synem, "Nowym Adamem", w nawracaniu ludzkości ku Bogu - mówi dr Fastiggi, jeden z teologów popierających tę prośbę.

Niektóre pisma z X wieku już wtedy podkreślały doniosłą rolę Maryi w dziele odkupienia. W wielu z nich można znaleźć takie nazewnictwo. Maryja jest w nich przedstawiana jako "nowa Ewa", która przez swoje posłuszeństwo dała życie "nowemu Adamowi".

- Tytuł, który chcemy nadać Maryi, nie oznacza, że staje Ona na równie z Jezusem. Ten tytuł nie ma żadnej wartości i znaczenia bez osoby Odkupiciela. Maryja przez swój udział w cierpieniu Syna Bożego ma również udział w Jego chwale i zbawczej misji - dodaje teolog.

Najwcześniejsze próby uznania Maryi jako Współodkupicielki wiążą się z rokiem 1902 i podniesieniem do rangi święta wspomnienia Siedmiu Boleści Maryi. Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów użyła w dokumencie tego sformułowania. Późniejsze próby uznania go za obowiązujący w Kościele zostały odrzucone przez Sobór Watykański II w dokumencie "Lumen Gentium" jako "fałszywe i trudne do jasnego zinterpretowania i wprowadzenia".

Twórcy listu zdają sobie sprawę z teologicznych trudności, z jakimi wiąże się wprowadzenie tego tytułu. - Wiernych trzeba nauczyć, jak rozumieć rolę Maryi, to nie jest proste - mówi dr Fastiggi.

- Jesteśmy zdumieni, że mimo użycia tego sformułowania wielokrotnie przez papieży Piusa XII i Jana Pawła II, wciąż nie znalazł on oficjalnego uznania przez Watykan - zakończył swoją wypowiedź teolog.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Czy już wkrótce papież uzna nowy tytuł Maryi?
Komentarze (69)
SS
~Stanisław Szydło
23 grudnia 2019, 10:05
Dziwi fakt, że autor artykułu zastosował "cenzurę politycznej poprawności" w stosunku do wypowiedzi Papieża, który przecież ową prośbę nazwał "głupotą" (na innych portalach można przeczytać całość). Jest to już, moim zdaniem, jawna arogancja w stosunku do pobożności Maryjnej choćby Polski, dawnej Portugalii, dawnej Francji - generalnie jasno widać, w którym kierunku zmierza "ekumenizm" Papieża: już nawet nie tylko w stronę "protestantyzacji" Katolicyzmu ale w stronę stworzenia jakiejś nowej "religii" (por. dok. z Abu Zabi), która byłaby "strawna" dla Chrześcijan (już nawet nie Katolików), Żydów i Muzułmanów. Cóż, na horyzoncie zarządzenie o tworzeniu w każdej diecezji "domów rodziny abrahamowej"... Ot, zrobił nam Papież prezent (kolejny) pod choinkę : I
M
Monika
12 kwietnia 2017, 08:27
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą Wszystkie pokolenia Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, Święte jest Jego imię.
12 kwietnia 2017, 07:13
„wszystkie dogmaty maryjne- wyssane z palca, nauka o czyśccu, modlitwy za zmarłych, kul świętych i jeszcze pare by sie znalazło” „Bardzo proszę podaj gdzie z Biblii wynika kult Maryji. Czytam bardzo uważnie i nigdzie nie znalazłem choćby wzmianki.” Wystarczyło chodzi na lekcje religii albo zadać pytanie w internetowej wyszukiwarce. Ale pytającym nie zależy na odpowiedzi, ale na podważaniu nauki Kościoła. Czy Kościół się myli w temacie kultu Maryi – łatwo zweryfikować że nie. Wystarczy zobaczyć działa wszystkich tych, co przyjęli za prawdę iż Matka Boża jest także nasza Matką. Wystarczy zobaczyć wota po cudownych uzdrowieniach choćby na Jasnej Górze, aby przestać mieć jakiekolwiek wątpliwości iż Kościół ma racje. Wystarczy też poczuć radość medytacji chrześcijańskiej opartej o Różaniec.
12 kwietnia 2017, 10:15
Całkowita zgoda, "rozmyślanie o Maryji" a więc "rozważanie w sercu", jak Matka Boża. Kto jednak dziś rozważa, czyli ?. Rozważanie to uważność a więc skupienie wewnętrzne. No i jest problem, ale św Teresa zalecała "wejść do duszy" a św. Ignacy polecał modlitwę "spraw Panie aby wszystkie moje myśli, zamiary, decyzje i czyny skierowane były w sposób czysty ku większej Twojej chwały".  Czcimy Matkę ku większej chwały Boga.
12 kwietnia 2017, 11:31
"Panie aby wszystkie moje myśli, zamiary, decyzje i czyny skierowane były w sposób czysty ku większej Twojej chwały" Poniższe słowa to dowód kim jesteś wieprzu przeklęty: ''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził, to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.'' ''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać. Wieprzu przeklęty!!!
12 kwietnia 2017, 11:58
I jeszcze tysiąc razy to powtórz
12 kwietnia 2017, 13:04
Należy ciebie bardzo krótko trzymać na łańcuchu boś prawdziwy antychryst. Cwany antychryst bo cytujesz różne modlitwy aby zakryć kim naprawdę jesteś. W starotestamentowym prawie jest zapisane, że każdy kto podniesie rękę na ojca czy matkę jest winien śmierci. Ty uprałeś swojego ojca do tego stopnia, że chłop padł na podłogę i nie mógł wstać o własnych siłach. A ty jeszcze napisałeś, że dobrze mu tak. Wykończyłeś kolegę w pracy podstępnie jak diabeł obgadując go do pracodawcy, który go zwolnił. Czy ty zdajesz sobie sprawę, że takich bandytów w całej Polsce na jednej ręce można policzyć? Ty przychodzisz tutaj i śmiesz komukolwiek pisać "wyjdź" jeśli nosisz na sobie CIĘŻKIE POBICIE WŁASNEGO OJCA za które nigdy nie żałowałeś lecz pisałeś ze dobrze mu tak i mało tego jeszcze twierdziłeś, że tak NALEŻY POSTĘPOWAĆ. Czy ty myślisz że ludzie nie domyślają się kim jesteś? Przecież sam na swojej stronie pisałeś, że leczyłeś się u psychologa do późnych lat szkolnych ( moczyłeś się w łużku). Czy ty myślisz ze ludziom trudno jest sklasyfikować ciebie jeśli ty masz ponad 40 lat i nie masz żony a dziwnie się wypowiadasz względem WŁASNEJ MATKI? Czy ty myślisz, że nic nie wiadomo co mówi twoje otoczenie o tobie? Uswzy opadają jakie opinie krąża w twoim otoczeniu( zamieszkaniu)  sprawdziliśmy także co mówią o tobie w pracy - można usiąść i zapłakać. Ostrzegałam ciebie, że ze względów choćby tylko moralnych nie możesz tutaj pisać, boś zaprzeczeniem Ewangelii Chrystusa i prawdziwym antychrystem. Dlatego nie pozwolę abyś tutaj mataczył. Jeśli jeszcze raz zobaczę twój wpis opiszę na pierwszych tematach wszystko co wiemy o tobie. Najlepiej zgłoś się na policję i opowiedz coś zrobił z własnym ojcem. Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu ul. Konfederacji Tatrzańskiej 1A 34-400 Nowy Targ Telefon: 18 26 10 401 Faks: 18 26 10 425 E-mail: sekretariat@nowy-targ.policja.gov.pl WWW: http://www.nowy-targ.policja.gov.pl
12 kwietnia 2017, 14:43
Gniewajcie się a nie grzeszcie, niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce
12 kwietnia 2017, 17:39
Jak ojca prałeś po twarzy ( wg ciebie po pysku) to też mu mówiłeś "gniewajcie się...." Jak pracownik stracił pracę w wyniku twojego podstępnego działania to też mówiłeś " gniewajcie się ..." Ty bezczelny chamie ! Precz antychryście!!! Komenda Powiatowa Policji w Nowym Targu ul. Konfederacji Tatrzańskiej 1A 34-400 Nowy Targ Telefon: 18 26 10 401 Faks: 18 26 10 425 E-mail: sekretariat@nowy-targ.policja.gov.pl WWW: http://www.nowy-targ.policja.gov.pl
12 kwietnia 2017, 22:03
Gniewajcie się a nie grzeszcie, niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce.
KJ
k jar
11 kwietnia 2017, 18:16
Jak czytam komentarze to przypomina mi się Wiesław Michnikowski i Kabaret Starszych Panów z monologiem "Jeżeli kochać to nie indywidualnie" i słynnym "wespół zespół". Co poniektórzy zupełnie nie rozumieją terminu "współodkupicielstwo" i łączą go z "przebóstwieniem" Maryi, choć Komisja Teologiczna odnosi to do misji zbawczej, a nie atrybutów ontologicznych. Uważam,że ze względu na rozwój ruchu feministycznego oraz dialog z islamem, który uznaje ten przymiot Maryi oddając jej cześć w licznych sanktuariach (Algierii, Syrii, Jordanii, Pakistanie, w Europie w Amsterdamie) jest to wręcz konieczność chwili, znak czasu.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 20:32
Ontologiczne, teologiczne, a zwykły człowiek to na pewno rozróżni. Gros katolików i tak już dziś uważa Marię za miłosierniejszą niż Jezus. A Jezus powiedział: "Przychodzcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście" Czy mówił: przychodźcie do mojej matki? "A jeżeliby kto zgrzeszył, to mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa" pisze ap. Paweł.
AA
a a
11 kwietnia 2017, 15:16
Czy teraz widzicie, że KK to "nierządnica" opisana w apokalipsie. Nie dyskutujcie z takimi istotami cielesnymi jak "stos" czy "TomaszL" Są to prawdziwi posłańcy szatana przeklętego na teczasy ostateczne. Oni naprawdę nie rozumieją tego co do nich piszecie. To automaty szatana przeklętego. Piszcie ogólnie dla innych. Niech poznają PRAWDĘ. Wierzcie , oni do końca będą kłamać w imię swojego pana szatana przeklętego. Króluj nam Panie Jezu Chryste
11 kwietnia 2017, 16:36
I znów Janie,Neo.j, .... ?
11 kwietnia 2017, 19:39
A Jezus mówił, milcz !  , amen.
12 kwietnia 2017, 11:29
Ojcu też mówiłeś milcz, jak go biłeś jak bandyta??? Satanisto: Podobną historię napisał o sobie Janusz  występujący pod nickiem "misjonarz" oraz pod nickiem"bieganiemisjonarz" Typowym dla siebie słownictwem ‘’ a co ja nie mogę, wszystko mogę ‘’ opisał jak pobił własnego ojca i doprowadził do utraty pracy swojego kolegę z tejże pracy, który miał go nazywać gejem. To są jego wypowiedzi: ''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził, to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.'' ''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać. Wieprzu przeklęty!!!
12 kwietnia 2017, 14:36
Hitlerowcy też tak mówili o patriotach i wszędzie wisiały plalaty "achtung banditen"
12 kwietnia 2017, 17:40
Tyś jest gorszy od hitlerowców boś przwdziwy antychryst!!!
12 kwietnia 2017, 17:47
Księga Wyjścia21/ 15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
12 kwietnia 2017, 22:00
Św Paweł mówił, że "śmierć jest mi zyskiem"
13 kwietnia 2017, 09:34
Księga Wyjścia21/ 15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 14:18
Wiernych trzeba nauczyć, jak rozumieć rolę Maryi, to nie jest proste - mówi dr Fastiggi. Nie musielibyście teraz nikogo nauczać, gdybyście nauczali zgodnie Pismem Sw., 
LB
Lenny Belardo
11 kwietnia 2017, 15:11
Akurat kult Bogini Maryi jest typowo polski i nie ma nic wspólnego z Pisemem Świętym
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 15:14
Otóż właśnie mi  chodziło - gdyby nie głosili takich nauk to dzisiaj nikt nie uprawiałby bałwochwalstwa 
11 kwietnia 2017, 16:44
No nim sie coś napisze, warto poznać o czym się pisze. Kult Maryi Matki Bożej jest oczywiscie ogólnoświatowy, a nie tylko polski. I oczywiscie wprost wynika z Pisma.
11 kwietnia 2017, 16:50
Bardzo proszę podaj gdzie z Biblii wynika kult Maryji. Czytam bardzo uważnie i nigdzie nie znalazłem choćby wzmianki. Ogólnie o Marii, niewiele jest w Biblii. Zwiastowanie, narodziny Jezusa, ofiarowanie Jezusa w świątyni, wesele w Kanie, próba spotkania wraz z Jego braćmi, w Ewangelii Jana pod krzyżem - i tyle. Jak wiesz więcej to podaj proszę.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 13:58
"Ten lud czci mnie tylko wargami, głosząc nauki itradycje ludzkie, ale sercem są daleko ode mnie, znosząc przykazania Boże"
11 kwietnia 2017, 12:01
Ujadanie heretyckiej sfory i popiskiwanie ekumenicznych renegatów udawadnia konieczność uznania dogmatu o Współodkupicielstwie Najświętszej Maryi Panny. Módlmy się aby Kosciół uczynił to jak najprędzej.
11 kwietnia 2017, 12:24
Przepiekne słowa. Wypowiedziane jak na prawdziwego chrześcijania, ucznia Jezusa, z pokorą i miłością do bliźniego ...
11 kwietnia 2017, 14:22
Miłość bliźniego polega też na tym aby Ciebie heretyka uświadomić o zakresie prawd,które winieneś przyjąć aby stać się członkiem Jedynego Kościoła Chrystusowego-Kościoła Rzymskokatolickiego. Miłość bliźniego to też pokazanie Ci stopnia nienawiści jakim dażysz Kościół Chrystusowy i Jego Matkę. Oczywiście subiektywnie Twoje zbawienie zależy od Boga, obiektywnie jednak jako publiczny heretyk kroczysz prostą drogą ku zatraceniu. W Wielki Piątek polecam Cię następującej modlitwie Kościoła:  „za heretyków i schizmatyków, ażeby Bóg i Pan nasz uwolnił ich od wszystkich błędów i przywrócić raczył do świętej Matki Kościoła Katolickiego i Apostolskiego. Wszechmocny, wiekuisty Boże, Ty wszystkich zbawiasz i nie chcesz, aby ktokolwiek zginął. Wejrzyj łaskawie na dusze zwiedzione sidłami szatana, aby odrzuciwszy wszelką złość uporczywej herezji opamiętały się serca błądzących i do jedności Twej prawdy powróciły”.
11 kwietnia 2017, 14:49
Nie tylko w Wielki Piątek, ale każdego dnia, i nie tylko za Ciebie, ale za wszytskich błądzących, modlę się: o Wasze nawrócenie, odrzucenie nauk szatana i przyjecie Jezusa. 
11 kwietnia 2017, 20:37
"Nauka szatana", tak powiedzieć może tylko ktoś kto nie rozumie, iż kusiciel nie naucza, tylko zwodzi i kusi. Poniżej ciekawostka, czy wyrzekasz się szatana, który jest głównym sprawcą grzechu ?
12 kwietnia 2017, 11:40
Satanisto: Podobną historię napisał o sobie Janusz  występujący pod nickiem misjonarz czy bieganie misjonarz to ta sama istota szatańska. Typowym dla siebie słownictwem ‘’ a co ja nie mogę, wszystko mogę ‘’ opisał jak pobił własnego ojca i doprowadził do utraty pracy swojego kolegę z tejże pracy, który miał go nazywać gejem. To są jego wypowiedzi: ''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził, to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.'' ''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać.
11 kwietnia 2017, 10:22
Bałwochwalczy kult Marii, ziemskiej matki Jezusa, trwa w KRK już bardzo długo. W obecnej chwili nikt z herarchów KRK nie będzie miał niestety odwagi, aby zacząć prace nad tym, aby się z tego niezgodnego z Pismem Świętym kultu wycofać. Zbyt dużo wiernych wyznawców Maryji mogłoby się przeciw takim hierarchom zbuntować. Nie znaczy to jednak, że taki trud nie powinien zostać podjęty. Jeżeli jesteśmy chrześijanami, wyznawcami nauki Chrystusa, to nie możemy milczeć i wyrażać bezmyślnej aprobaty na nauki niezgodne z tym co nam Bóg przekazał w Biblii. Po co zatem ten kult jeszcze pogłębiać? Po co jeszcze bardziej wywyższać rolę tej bogini, już niemal czwartej osoby boskiej?
11 kwietnia 2017, 10:33
Jaka trzeba mieć pychę aby podważać naukę Kościoła. 
11 kwietnia 2017, 12:22
Jest tylko jedna nauka - naszego Pana Jezusa Chrystusa, a poznać ją możemy w Słowie Bozym.
11 kwietnia 2017, 13:19
Jest tylko jedna nauka, ale jak widać wielu nie rozumie Słowa. Trzeba poświęcić wiele lat, aby choć troche pojąć znaczenie przekazu Biblii, stąd katolicy posiłkują się Tradycją, czyli pomocą Ducha Św. A skąd Ty masz pewność, iż sie nie mylisz czytając wersety ST czy NT? Kto weryfikuje Twoje rozumienie i pomaga Tobie?
11 kwietnia 2017, 13:51
Za Biblią Tysiąclecia 2 Tym 3,16 "Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany." A skoro całe Pismo jest przez Boga natchnione, i On sam nam nadał przykazania, to się ich wszyscy trzymajmy, nie dyskutując z nimi, nie interpretując po swojemu, nie omijając itp. Wj 20, 3-6 "Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań." Stąd wypływa moja pewność.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 13:52
Trzeba mieć odwagę i pełne zrozumienie nauki Chrystusa, by przeciwstawic sie bałwochwalstwu w KK. Nowy Testament nie jest jakoś naukowo-magiczną księgą żeby całymi latami trzebaby ją studiowac. Pan objawił sie maluczkim, prostym rybakom, więc Jego słowa są zrozumiałe, ale trzeba je przeczytać. "Ja jestem drogą, prawdą i życiem. nikt nie przychodzi do Ojca jak Tylko przeze mnie". 
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 13:53
Duch św. i rozum, którego używam :-)
11 kwietnia 2017, 16:40
Ale skad TY masz pewnośc iż te słowa sa prawdziwe? Skąd też masz pewność iż popranie je rozumisz? W końcu to jest tylko tłumaczenie z oryginalnego tekstu. Aby mieć pewność, potrzebne jest poznanie orgunału - znasz go?
11 kwietnia 2017, 16:40
Jak rozpoznajsze Ducha Św.?
11 kwietnia 2017, 16:41
A i Ty osobiście masz to pęłne zrozumienie? Ciekawe na jakiej podstawie tak twierdzisz?
11 kwietnia 2017, 17:03
Prawdziwe, bo płyną wprost od Boga. Tu nie ma nic do rozumienia - jest tak jasno napisane, że już prościej się chyba nie da. Nie trzeba sięgać do oryginału, aby poznać Pismo. Są różne tłumaczenia, różne wydania, tłumaczenia z języków oryginalnych poszczególnych słów, zwrotów itp. Ale nawet jak się wczytasz w te różne tłumaczenia to i tak przesłanie jest jasne i proste i zawsze takie samo. We wpisie powyżej, ze względu m.in. na takich niedowiarków jak Ty, którzy wszędzie sekciaciarzy szukają, opieram się na Biblii Tysiąclecia, a zatem "katolickim" wydaniu.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 17:15
Po  szczerym przyjęciu Jezusa za swego Pana zaczęłam czytać Pismo Sw. Już od początku Pan przywrócił mi wzrok i wszystko stało się jasne. Przede wszystkim nauka o zbawieniu: zbawienie jest z wiary i jest darem od Boga, nie możemy sobie na nie sami zasłużyć. Zaczęłam szukać potwierdzenia mego rozumienia, choć było tak jasne i przejrzyste, ale chciałam się upewnić, ze nie błądzę, no i okazało się, że tak samo wierzy parę milionów chrześcijan, którzy czytają Pismo Sw.
11 kwietnia 2017, 20:01
Nie prawda, że "z wiary", bo najważniejsza jest miłość a więc np. wyznanie umierającego łotra "On nic złego nie uczynił" i " Jezu wspomnij na mnie gdy przyjdziesz do Swego królestwa". Ponadto bardzo ważne są uczynki "byłem głodny, spragniony, w więzieniu, nagi a uczyniliście to bliźniemu". Podkreślanie, że "należy mi się łaska bo wierzę jest zwiedzeniem". Ponadto setnik prosił Chrystusa "o słowo dla uzdrowienia duszy" a więc wystarczy jedno słowo a nie "klepanie wersetów" bo wersetami posługuje się również nieprzyjaciel zbawienia.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 20:17
To cała Ewangelia wg Sw, Jana jest kłamstwem? Listy ap. Pawła też?
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 20:20
Uczynki wypływają z wiary. Są one owocem przemienionego serca. Wtedy wypływają z miłości do człowieka i Boga. "Wiarą jesteście zbawieni, a to nie od was pochodzi, Boży to jest dar, nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił" List do Efezjan, 2, 8-9
11 kwietnia 2017, 20:29
No tak, z ew św. Jana też można wyrywać wersety z kontekstu i dopasować a co do tego "nowonarodzenia" to polecam hymn o miłości, można go spuentować "bez miłości wszystko jest niczym".
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 20:35
Mam tu wkleic całą ewangelię? Przecież napisałam, że nowy człowiek kieruje się miłością bo Jezus przemienia jego serce.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 20:36
Ty tego naprawde nie pojmujesz?
11 kwietnia 2017, 21:10
Uczynki "wypływają z serca" wg. mnie z tzw "skruszonego" a nie z pysznego "wiem i wierzę". Uczynki wypływają też z "ja nie jestem godzien Ciebie, ale Ci ufam". Skruszone serce jest przeciwieństwem pysznego i jest stanem a nie jednorazowym "aktem". Dlatego też "wyznanie Jezusa za Panna niczego nie załatwia", a nawet może wg. mnie być postawą przeciw "nie będziesz wymawiał imienia Bożego na daremno"
12 kwietnia 2017, 08:37
Nie obfitość wiedzy, ale wewnętrzne smakowanie nasyca duszę.
12 kwietnia 2017, 11:43
Satanisto: Podobną historię napisał o sobie Janusz  występujący pod nickiem misjonarz lub bieganiemisjonarz Typowym dla siebie słownictwem ‘’ a co ja nie mogę, wszystko mogę ‘’ opisał jak pobił własnego ojca i doprowadził do utraty pracy swojego kolegę z tejże pracy, który miał go nazywać gejem. To są jego wypowiedzi: ''Proszę sobie uważać, bo jak mnie kolega w pracy tak obraził, to doniosłem przełożonej a ona odpowiedziała tylko "dobrze" a mój kolega niedługo potem, wyleciał z roboty. No co, ja to nie umiem się bronić ? Ano właśnie, umiem, i będę się bronił - amen.'' ''...znowu doszło do kłótni między rodzicami i mój ojciec zaczął wyzywać, wobec mnie moją mamę. Nie wytrzymałem i dostał tak mocno "po pysku", że aż upadł, normalnie nie mógł wstać.
12 kwietnia 2017, 17:23
Święty Michale Archaniele, Ty wiesz co czynić, amen.
12 kwietnia 2017, 17:45
Wie ojcobijco!!! Księga Wyjścia 21/ 15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
12 kwietnia 2017, 22:14
Janka zablokowali, to i Ciebie też
13 kwietnia 2017, 09:35
Księga Wyjścia21/ 15 Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią. Precz antychryście!!!
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 09:38
To nie tylko herezja, to coś strasznie gorszego. I nie chodzi tu o protestantów, ale o Boga w Trójcyjedynego, któremy cześć i chwała. O to zabiegał Jezus, wskazując tylko na Ojca, nigdy nie na Marię. Odwracał uwagę od jakiegokolwiek przejawu kultu swojej matki, bo ona jest stworzeniem: "Błogosławieni są raczej ci, którzy strzegą słowa Bożego" tak odpowiedział, gdy ktoś z tłumu chciał wywyższyć Jego matkę. To wielkie bluźnierstwo przeciwko Jezusowi, jedynemu Zbawicielowi. To będzie mój  ostatni dzień w KK, jak to zostanie ogłoszone.
11 kwietnia 2017, 10:34
A twierdzisz to na podstawie własnych odkryć czy też na bazie jakiejś sekty? 
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 13:55
Ty byś nazywał sekciarzami wszystkich nowonarodzonych w Chrystusie, czyli jego uczniów. Ciekawe po co Jezus umarł za nas na krzyżu, w sumie Maria, której obraz wypaczacie mogła to załatwić sama. 
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 14:09
Przecież to jest napisane w Biblii, ale skąd ty to mozesz wiedziec, jak czytasz tylko katechizm. Chyba, że Biblia też jest heretycka, bo niezgodna z tradycją KK.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 14:10
A może jest tak, że najpierw tradycja, a jak sie cos zgadza w BIblii z wymysłami ludzkimi, to wtedy może być i Pismo Sw.
11 kwietnia 2017, 16:42
Ale co jest napisane w Biblii, co by przeczyło temu, co głosi Kościół? Ale tak konkretnie.
BW
Beata Woroszyło
11 kwietnia 2017, 16:58
Proszę bardzo, choć nie ma sensu tobie pisać, ale fakt, może inni zachęćą się sprawdzic i będzie im dane poznać Pana Jezusa: wszystkie dogmaty maryjne- wyssane z palca, nauka o czyśccu, modlitwy za zmarłych, kul świętych i jeszcze pare by sie znalazło
11 kwietnia 2017, 19:35
Niestety, ale takie herezje i bluźnierstwa, jakie wymyślili bracia odłączeni, są jednymi z gorszych a porządny katolik nigdy nie będzie bluźnił przeciwko Bogu Ojcu a ci tzw. "nowonarodzeni", pozwalają sobie nawet nazywać Jezusa kłamcą -- zacytuję tzw. "nowonarodzonego" "czy wiecie, że Jezus kłamał" ? To są słowa wyjęte z ust "ochrzczonego w D. Św. No i jak, tu nie nazwać ich sekciarzamy ? Trza się modlić za takich sekciarzy i bronić się przed nimi, amen.
13 kwietnia 2017, 09:37
Trza się modlić ale za ciebie antychryście!!!
11 kwietnia 2017, 09:09
G... z tego będzie. "Bracia odłączeni" dostaliby białej gorączki. Ekumeniczna herezja SV2 na to nie pozwoli. 
LB
Lenny Belardo
11 kwietnia 2017, 09:11
Herezją jest ten tytuł. Maryi do nieczego on nie potrzebny, a ludzie zrobiliby sobie z Niej boginię, czego ona nigdy nie chciała, bo cześć jaką odbiera kieruje zawsze do Boga, a nie do siebie samej. 

Skomentuj artykuł

Czy już wkrótce papież uzna nowy tytuł Maryi?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.