Kiedy 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz klękał w katedrze lwowskiej, by oddać Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, w jego ustach wybrzmiały słowa, które do dziś mogą budzić zdumienie swoją społeczną wnikliwością. Władca nie tylko ogłosił Maryję Królową Polski, ale wprost powiązał tragiczny stan państwa z losem najniższych warstw społecznych. Uznał on, że nękające kraj wojny i zarazy są karą za „jęki i ucisk kmieci”, stając się tym samym prekursorem myślenia, które odnajdujemy w najnowszych dokumentach Kościoła.
Kiedy 1 kwietnia 1656 roku król Jan Kazimierz klękał w katedrze lwowskiej, by oddać Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, w jego ustach wybrzmiały słowa, które do dziś mogą budzić zdumienie swoją społeczną wnikliwością. Władca nie tylko ogłosił Maryję Królową Polski, ale wprost powiązał tragiczny stan państwa z losem najniższych warstw społecznych. Uznał on, że nękające kraj wojny i zarazy są karą za „jęki i ucisk kmieci”, stając się tym samym prekursorem myślenia, które odnajdujemy w najnowszych dokumentach Kościoła.
Dlaczego dziś potrzebujemy w Kościele odkrycia, że istnieje coś takiego jak katolicka nauka społeczna (KNS)? Nie chodzi o generowanie etatów dla wykładowców tej dyscypliny. Nie chodzi o szukanie łatwego i szybkiego "cudownego lekarstwa" na wszelkie bolączki Kościoła. Nie chodzi wreszcie o ucieczkę w "wiedzę tajemną", którą posiedli ci namaszczeni, uformowani w seminariach duchownych.
Dlaczego dziś potrzebujemy w Kościele odkrycia, że istnieje coś takiego jak katolicka nauka społeczna (KNS)? Nie chodzi o generowanie etatów dla wykładowców tej dyscypliny. Nie chodzi o szukanie łatwego i szybkiego "cudownego lekarstwa" na wszelkie bolączki Kościoła. Nie chodzi wreszcie o ucieczkę w "wiedzę tajemną", którą posiedli ci namaszczeni, uformowani w seminariach duchownych.
PAP / mł
W Stanach trwa dyskusja wokół opublikowanych materiałów z konferencji Papieskiej Akademii pro Vita, w których pojawiło się stanowisko, że w pewnych warunkach zarówno antykoncepcja, jak i zapłodnienie in vitro mogą być usprawiedliwione. Czy Kościół zmienia kryteria moralne?
W Stanach trwa dyskusja wokół opublikowanych materiałów z konferencji Papieskiej Akademii pro Vita, w których pojawiło się stanowisko, że w pewnych warunkach zarówno antykoncepcja, jak i zapłodnienie in vitro mogą być usprawiedliwione. Czy Kościół zmienia kryteria moralne?
Logo źródła: Wydawnictwo W Drodze Brian Engelland
"Nazywa się ją czasem «najlepiej strzeżonym sekretem» Kościoła - bynajmniej nie dlatego, że Kościół trzyma ją w ukryciu, ale dlatego, że katolicy «z kościelnych ławek» generalnie uczą się swojej wiary raczej z niedzielnych kazań niż z lektury tekstów papieskich" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
"Nazywa się ją czasem «najlepiej strzeżonym sekretem» Kościoła - bynajmniej nie dlatego, że Kościół trzyma ją w ukryciu, ale dlatego, że katolicy «z kościelnych ławek» generalnie uczą się swojej wiary raczej z niedzielnych kazań niż z lektury tekstów papieskich" - przeczytaj fragment książki Briana Engellanda "Czy pierwszy milion trzeba ukraść? Praktyczne zastosowanie wartości chrześcijańskich w biznesie".
Katolicka nauka społeczna leży w Polsce odłogiem i kiedy przychodzi do realnej dyskusji, to okazuje się, że tej nauki, jako społeczność wiernych, nie znamy i nie stosujemy. Świeckie upolitycznione media, kształtujące debatę publiczną, wytwarzają tak wielkie ciśnienie, tak bardzo kanalizują nasze emocje, że powstaje wrażenie, iż „karty są już rozdane” i pozostaje tylko deklaracja opowiedzenia się po którejś stronie sporu.
Katolicka nauka społeczna leży w Polsce odłogiem i kiedy przychodzi do realnej dyskusji, to okazuje się, że tej nauki, jako społeczność wiernych, nie znamy i nie stosujemy. Świeckie upolitycznione media, kształtujące debatę publiczną, wytwarzają tak wielkie ciśnienie, tak bardzo kanalizują nasze emocje, że powstaje wrażenie, iż „karty są już rozdane” i pozostaje tylko deklaracja opowiedzenia się po którejś stronie sporu.
Powyborcze statystyki przyniosły dane: amerykańscy katolicy w równej mierze głosowali na republikanina Trumpa, jak i na demokratę Bidena. Tymczasem żadna ze stron politycznych nie odzwierciedla w pełni społecznej nauki Kościoła.
Powyborcze statystyki przyniosły dane: amerykańscy katolicy w równej mierze głosowali na republikanina Trumpa, jak i na demokratę Bidena. Tymczasem żadna ze stron politycznych nie odzwierciedla w pełni społecznej nauki Kościoła.
Stanowisko biskupów USA w stosunku do nowego prezydenta USA Joe Bidena, który jest katolikiem, opiera się na licznych niuansach. Niekiedy ci sami duchowni wyrażają wyrazy wsparcia, ale także otwarcie polemizują z pierwszymi decyzjami nowego amerykańskiego przywódcy. Skąd bierze się taka dwoistość?
Stanowisko biskupów USA w stosunku do nowego prezydenta USA Joe Bidena, który jest katolikiem, opiera się na licznych niuansach. Niekiedy ci sami duchowni wyrażają wyrazy wsparcia, ale także otwarcie polemizują z pierwszymi decyzjami nowego amerykańskiego przywódcy. Skąd bierze się taka dwoistość?
KAI / kk
Inspirowanych duchowością ignacjańską wytycznych nt. obywatelskiego zaangażowania dostarcza najnowszy dokument Konferencji Jezuitów Kanady i Stanów Zjednoczonych pt. „Kontemplacja i działanie polityczne”.
Inspirowanych duchowością ignacjańską wytycznych nt. obywatelskiego zaangażowania dostarcza najnowszy dokument Konferencji Jezuitów Kanady i Stanów Zjednoczonych pt. „Kontemplacja i działanie polityczne”.
Marcin Przeciszewski (KAI)
„Umiłowane dzieci Boże, jeżeli mówię o narodzie, o miłości do narodu, to pragnę, żebyście nigdy tego rozumieli jako popieranie przeze mnie jakiejś formy nacjonalizmu” - mówił ten, który miał łatkę „czerwonego księdza".
„Umiłowane dzieci Boże, jeżeli mówię o narodzie, o miłości do narodu, to pragnę, żebyście nigdy tego rozumieli jako popieranie przeze mnie jakiejś formy nacjonalizmu” - mówił ten, który miał łatkę „czerwonego księdza".
Logo źródła: Magazyn Kontakt Maciej Papierski
Skoro choroba niszczy ciało, to znaczy, że niszczy człowieka. A jeśli człowiek jest niszczony, to należy się temu bezwzględnie przeciwstawić.
Skoro choroba niszczy ciało, to znaczy, że niszczy człowieka. A jeśli człowiek jest niszczony, to należy się temu bezwzględnie przeciwstawić.
KAI / kk
"Mieliśmy nawet dwóch kapłanów, którzy zostali konsekrowani w naszym kościele parafialnym, z których jeden nosił nazwisko Marks, a drugi Engels" - mówi kardynał.
"Mieliśmy nawet dwóch kapłanów, którzy zostali konsekrowani w naszym kościele parafialnym, z których jeden nosił nazwisko Marks, a drugi Engels" - mówi kardynał.
KAI / ml
O zachowaniu podmiotowości pracownika przypomnieli zgromadzeni na Jasnej Górze duszpasterze ludzi pracy. Czterdziestu kapłanów uczestniczyło w dorocznych rekolekcjach.
O zachowaniu podmiotowości pracownika przypomnieli zgromadzeni na Jasnej Górze duszpasterze ludzi pracy. Czterdziestu kapłanów uczestniczyło w dorocznych rekolekcjach.
KAI / kk
Dwóch Niemców i Francuz zostało laureatami tegorocznej edycji nagrody watykańskiej Fundacji "Centesimus Annus - Pro Pontifice". Przyznawana jest ona za promowanie pozytywnych więzi między społeczeństwem a gospodarką w duchu katolickiej nauki społecznej.
Dwóch Niemców i Francuz zostało laureatami tegorocznej edycji nagrody watykańskiej Fundacji "Centesimus Annus - Pro Pontifice". Przyznawana jest ona za promowanie pozytywnych więzi między społeczeństwem a gospodarką w duchu katolickiej nauki społecznej.
KAI / kw
"Katolicka nauka społeczna nie jest tylko dla specjalistów, ale obowiązuje nas wszystkich" - powiedział kard. Reinhard Marx, otwierając w Fuldzie jesienną sesję plenarną niemieckiego episkopatu.
"Katolicka nauka społeczna nie jest tylko dla specjalistów, ale obowiązuje nas wszystkich" - powiedział kard. Reinhard Marx, otwierając w Fuldzie jesienną sesję plenarną niemieckiego episkopatu.
KAI / drr
Nauczanie Kościoła o dobru wspólnym i rozwoju przypomniał w Monachium kard. Peter Turkson, przewodniczący Papieskiej Rady "Iustitia et Pax". Wystąpił on tam wieczorem 7 lipca na spotkaniu pod hasłem "Sprawiedliwość, pokój, rozwój - globalne partnerstwo w służbie światowego dobra wspólnego".
Nauczanie Kościoła o dobru wspólnym i rozwoju przypomniał w Monachium kard. Peter Turkson, przewodniczący Papieskiej Rady "Iustitia et Pax". Wystąpił on tam wieczorem 7 lipca na spotkaniu pod hasłem "Sprawiedliwość, pokój, rozwój - globalne partnerstwo w służbie światowego dobra wspólnego".
Była godzina 14.28, gdy w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej pojawiła się wiadomość zatytułowana: "W Polsce wzrasta liczba legalnych aborcji". Niespełna godzinę później w tym samym serwisie można było przeczytać newsa pod tytułem: "CBOS: przybywa Polaków wybiórczo traktujących zasady moralne". Jakby się zmówiły. Jakby się chciały wzajemnie dopełnić.
Była godzina 14.28, gdy w serwisie Katolickiej Agencji Informacyjnej pojawiła się wiadomość zatytułowana: "W Polsce wzrasta liczba legalnych aborcji". Niespełna godzinę później w tym samym serwisie można było przeczytać newsa pod tytułem: "CBOS: przybywa Polaków wybiórczo traktujących zasady moralne". Jakby się zmówiły. Jakby się chciały wzajemnie dopełnić.
Logo źródła: Nowy Obywatel Rafał Łętocha / "Nowy Obywatel"
Encyklika "Caritas in veritate" wzbudziła wielkie zainteresowanie. Pojawiły się też głosy krytyczne, a także znaczny rozdźwięk opinii na temat dokumentu oraz postulatów zawartych w tekście.
Encyklika "Caritas in veritate" wzbudziła wielkie zainteresowanie. Pojawiły się też głosy krytyczne, a także znaczny rozdźwięk opinii na temat dokumentu oraz postulatów zawartych w tekście.
W całej kwestii GMO nie chodzi o blokowanie badań naukowych czy lekceważenie rezultatów nauki. Raczej o stymulowanie badań, których nadrzędnym celem jest dobro człowieka i społeczeństw.
W całej kwestii GMO nie chodzi o blokowanie badań naukowych czy lekceważenie rezultatów nauki. Raczej o stymulowanie badań, których nadrzędnym celem jest dobro człowieka i społeczeństw.
Może już pora, żeby katolicy w Polsce zrozumieli, że troska o życie poczęte nie powinna się koncentrować niemal jedynie na łonie matki? Warto zrozumieć, że Katolicka Nauka Społeczna ma naprawdę wiele ważnych rzeczy do powiedzenia także o narodzonym człowieku i jego życiu w świecie.
Może już pora, żeby katolicy w Polsce zrozumieli, że troska o życie poczęte nie powinna się koncentrować niemal jedynie na łonie matki? Warto zrozumieć, że Katolicka Nauka Społeczna ma naprawdę wiele ważnych rzeczy do powiedzenia także o narodzonym człowieku i jego życiu w świecie.
Theodor Herr
Mówić o humanizacji świata pracy, znaczy wierzyć w wyjąt­kową godność człowieka. Jeśli tylko człowiek jest czymś więcej, niż tylko zwierzęciem, które osiągnęło wysoki poziom rozwoju, jego pracy należy się szczególna ludzka jakość, właśnie humanistyczna.
Mówić o humanizacji świata pracy, znaczy wierzyć w wyjąt­kową godność człowieka. Jeśli tylko człowiek jest czymś więcej, niż tylko zwierzęciem, które osiągnęło wysoki poziom rozwoju, jego pracy należy się szczególna ludzka jakość, właśnie humanistyczna.