Informacja prasowa / pk
"Pani Anna napisała wiersz inspirowany papieską encykliką Laudato si', siostra Juranda zyskała wiedzę o tym, co mówi Kościół o ochronie środowiska naturalnego, a pan Piotr jeszcze wyraźniej dostrzegł potrzebę ekologicznego nawrócenia. Połączyła ich troska o dzieło Stworzenia i udział w Kursie Animatorów Laudato si'. Jeśli ty też chcesz zwiększyć wiedzę o tym, jak troszczyć się o nasz wspólny dom, zapisz się na najbliższą edycję kursu" - piszą organizatorzy Kursu Animatorów Laudato si', który rozpocznie się 17 kwietnia 2023 roku.
"Pani Anna napisała wiersz inspirowany papieską encykliką Laudato si', siostra Juranda zyskała wiedzę o tym, co mówi Kościół o ochronie środowiska naturalnego, a pan Piotr jeszcze wyraźniej dostrzegł potrzebę ekologicznego nawrócenia. Połączyła ich troska o dzieło Stworzenia i udział w Kursie Animatorów Laudato si'. Jeśli ty też chcesz zwiększyć wiedzę o tym, jak troszczyć się o nasz wspólny dom, zapisz się na najbliższą edycję kursu" - piszą organizatorzy Kursu Animatorów Laudato si', który rozpocznie się 17 kwietnia 2023 roku.
ks. Krzysztof Grzywocz
Czym jest modlitwa kontemplacyjna? Kto może praktykować kontemplację? Na co należy zwrócić uwagę, gdy decydujemy się na tę formę modlitwy?
Czym jest modlitwa kontemplacyjna? Kto może praktykować kontemplację? Na co należy zwrócić uwagę, gdy decydujemy się na tę formę modlitwy?
Świadectwo anonimowe
Ta niezwykła historia jest dowodem na to, że wybór patrona na bierzmowanie to bardzo ważna sprawa. Przeczytaj świadectwo, które daje do myślenia.
Ta niezwykła historia jest dowodem na to, że wybór patrona na bierzmowanie to bardzo ważna sprawa. Przeczytaj świadectwo, które daje do myślenia.
Informacja prasowa / pk
W środę 19 kwietnia w Centrum Dydaktyczno-Badawczym Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego odbędzie się debata zatytułowana "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany", której organizatorami są: Interdyscyplinarne Koło Szkoły Doktorskiej US, Dominikanie w Szczecinie oraz Konsulat Honorowy Republiki Czeskiej w Szczecinie.
W środę 19 kwietnia w Centrum Dydaktyczno-Badawczym Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Szczecińskiego odbędzie się debata zatytułowana "Popołudnie chrześcijaństwa. Odwaga do zmiany", której organizatorami są: Interdyscyplinarne Koło Szkoły Doktorskiej US, Dominikanie w Szczecinie oraz Konsulat Honorowy Republiki Czeskiej w Szczecinie.
Bez sloganu / YouTube / pk
Jakie działania powinien podejmować katolik wobec coraz częstszej i ostrzejszej krytyki Kościoła? Lepiej bronić go za wszelką cenę, czy milczeć? Co jest ważne w rozmowach o Kościele?
Jakie działania powinien podejmować katolik wobec coraz częstszej i ostrzejszej krytyki Kościoła? Lepiej bronić go za wszelką cenę, czy milczeć? Co jest ważne w rozmowach o Kościele?
Każda struktura stworzona przez człowieka jest grzeszna. Choćby stawiała sobie bardzo szczytne cele, będzie zawsze naznaczona ludzką słabością. Taką grzeszną strukturą jest również strona organizacyjna Kościoła katolickiego. O bezsilności wobec bierności i zaniedbań ludzi Kościoła mówił ostatnio Marcin Mogielski opuszczając zakon i kościelną instytucję, jako niereformowalną. Czy jednak odnajdzie się w nowej strukturze? Czy będzie ona idealna, a przynajmniej bardziej znośna?
Każda struktura stworzona przez człowieka jest grzeszna. Choćby stawiała sobie bardzo szczytne cele, będzie zawsze naznaczona ludzką słabością. Taką grzeszną strukturą jest również strona organizacyjna Kościoła katolickiego. O bezsilności wobec bierności i zaniedbań ludzi Kościoła mówił ostatnio Marcin Mogielski opuszczając zakon i kościelną instytucję, jako niereformowalną. Czy jednak odnajdzie się w nowej strukturze? Czy będzie ona idealna, a przynajmniej bardziej znośna?
RMF24 / pk
Austriacki badacz prześwietlił ultrafioletem jedną z przechowywanych w Watykanie ksiąg. To, co ukazało się jego oczom, przeszło wszelkie oczekiwania. Pod trzema warstwami rękopisu znajdował się liczący 1750 lat fragment Pisma Świętego. Jest on obecnie najstarszym starosyryjskim tłumaczeniem Ewangelii według świętego Mateusza.
Austriacki badacz prześwietlił ultrafioletem jedną z przechowywanych w Watykanie ksiąg. To, co ukazało się jego oczom, przeszło wszelkie oczekiwania. Pod trzema warstwami rękopisu znajdował się liczący 1750 lat fragment Pisma Świętego. Jest on obecnie najstarszym starosyryjskim tłumaczeniem Ewangelii według świętego Mateusza.
KAI / pk
- Papież Franciszek spowolnia projekty reform, ponieważ prawdopodobnie boi się, że doprowadziłoby to do schizmy w Kościele. Że rozerwie to Kościół. I byłoby mu z tego powodu niewyobrażalnie przykro - powiedział bp Erwin Kräutler w wywiadzie dla austriackiej gazety "Krone". Pochodzący z austriackiego Vorarlbergu biskup, jest przyjacielem Franciszka i współpracował przy jego encyklice "Laudato si'".
- Papież Franciszek spowolnia projekty reform, ponieważ prawdopodobnie boi się, że doprowadziłoby to do schizmy w Kościele. Że rozerwie to Kościół. I byłoby mu z tego powodu niewyobrażalnie przykro - powiedział bp Erwin Kräutler w wywiadzie dla austriackiej gazety "Krone". Pochodzący z austriackiego Vorarlbergu biskup, jest przyjacielem Franciszka i współpracował przy jego encyklice "Laudato si'".
PAP / pk
- Nie podzielam tych obaw, ponieważ synod nie idzie w tę stronę. Cały problem polega na tym, że nawet gdyby papież Franciszek i wszyscy, którzy za ten synod odpowiadają, potwierdzili to tysiąc razy, to i tak wszyscy żywiący tego typu obawy nie uwierzyliby w te zaprzeczenia - powiedział PAP metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
- Nie podzielam tych obaw, ponieważ synod nie idzie w tę stronę. Cały problem polega na tym, że nawet gdyby papież Franciszek i wszyscy, którzy za ten synod odpowiadają, potwierdzili to tysiąc razy, to i tak wszyscy żywiący tego typu obawy nie uwierzyliby w te zaprzeczenia - powiedział PAP metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś.
Dziś wokół nas, praktycznie na każdym kroku, słychać wesołe: „Alleluja!”. Wypowiadamy je w wielkanocnych życzeniach i pozdrowieniach, przywołują je nawet ci, którzy na co dzień z wiarą niewiele mają wspólnego. Liturgia, która przez okres Wielkiego Postu zatęskniła za tym radosnym zawołaniem, teraz nasycona jest na każdym kroku allelujatycznym okrzykiem.
Dziś wokół nas, praktycznie na każdym kroku, słychać wesołe: „Alleluja!”. Wypowiadamy je w wielkanocnych życzeniach i pozdrowieniach, przywołują je nawet ci, którzy na co dzień z wiarą niewiele mają wspólnego. Liturgia, która przez okres Wielkiego Postu zatęskniła za tym radosnym zawołaniem, teraz nasycona jest na każdym kroku allelujatycznym okrzykiem.
Przez wiele lat miałem problem z Wielką Sobotą. Nie rozumiałem, po co jest ten jeden dodatkowy dzień, wciśnięty jakby na siłę między mękę Jezusa Chrystusa, a Jego zmartwychwstanie. Dzień, w którym - poza święceniem pokarmów - w Kościele niewiele się dzieje. Perspektywa ta zmieniła się dopiero niedawno, a wpływ na to miały (i wciąż mają) trzy rzeczy.
Przez wiele lat miałem problem z Wielką Sobotą. Nie rozumiałem, po co jest ten jeden dodatkowy dzień, wciśnięty jakby na siłę między mękę Jezusa Chrystusa, a Jego zmartwychwstanie. Dzień, w którym - poza święceniem pokarmów - w Kościele niewiele się dzieje. Perspektywa ta zmieniła się dopiero niedawno, a wpływ na to miały (i wciąż mają) trzy rzeczy.
Także inni, którzy wiedzieli, nie byli bez winy. Jakże bowiem obojętnie przejść obok historii dziewczynki, która po opowiedzeniu babci o krzywdzie, którą wyrządził jej ksiądz, została zbita? Jak patrzeć na tych rodziców, którzy brali od sprawców pieniądze w zamian obiecując milczenie i nie zgłaszanie przestępstwa organom ścigania? Jaką miarą oceniać całe społeczności, które słyszały, wiedziały, a mimo wszystko odwracały oczy?
Także inni, którzy wiedzieli, nie byli bez winy. Jakże bowiem obojętnie przejść obok historii dziewczynki, która po opowiedzeniu babci o krzywdzie, którą wyrządził jej ksiądz, została zbita? Jak patrzeć na tych rodziców, którzy brali od sprawców pieniądze w zamian obiecując milczenie i nie zgłaszanie przestępstwa organom ścigania? Jaką miarą oceniać całe społeczności, które słyszały, wiedziały, a mimo wszystko odwracały oczy?
KAI / mł
Od Wielkiego Czwartku, który w tym roku przypada 6 kwietnia, Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego.
Od Wielkiego Czwartku, który w tym roku przypada 6 kwietnia, Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego.
KAI / mł
"Dopóki księża i siostry zakonne są z nami, to my tutaj zostajemy, bo oni podzielą się z nami ostatnią kromką chleba, a jeśliby jej zabrakło, to będę wiedzieli, gdzie jej szukać”.
"Dopóki księża i siostry zakonne są z nami, to my tutaj zostajemy, bo oni podzielą się z nami ostatnią kromką chleba, a jeśliby jej zabrakło, to będę wiedzieli, gdzie jej szukać”.
KAI / mł
„Trzeba nam patrzeć na Pana, bo to On jest źródłem i mocą w naszym życiu i kapłańskiej posłudze. Trzeba być z Nim, aby w sytuacji, jaką dziś przeżywamy, nie poddawać się zniechęceniu, pesymizmowi czy rozgoryczeniu” - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas wielkoczwartkowej Mszy św. krzyżma w katedrze gnieźnieńskiej.
„Trzeba nam patrzeć na Pana, bo to On jest źródłem i mocą w naszym życiu i kapłańskiej posłudze. Trzeba być z Nim, aby w sytuacji, jaką dziś przeżywamy, nie poddawać się zniechęceniu, pesymizmowi czy rozgoryczeniu” - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas wielkoczwartkowej Mszy św. krzyżma w katedrze gnieźnieńskiej.
KAI / pk
Podczas ekshumacji szczątków Rodziny Ulmów został oddzielony i przygotowany materiał pod relikwie - powiedział KAI postulator procesu beatyfikacyjnego ks. dr Witold Burda. Duchowny ujawnił, że zostaną wykonane dwa rodzaje relikwiarzy: całej rodziny oraz poszczególnych jej członków. Beatyfikacja Ulmów to pierwszy w historii przypadek, kiedy do chwały ołtarzy zostanie wyniesiona cała rodzina, w tym jeszcze nienarodzone dziecko.
Podczas ekshumacji szczątków Rodziny Ulmów został oddzielony i przygotowany materiał pod relikwie - powiedział KAI postulator procesu beatyfikacyjnego ks. dr Witold Burda. Duchowny ujawnił, że zostaną wykonane dwa rodzaje relikwiarzy: całej rodziny oraz poszczególnych jej członków. Beatyfikacja Ulmów to pierwszy w historii przypadek, kiedy do chwały ołtarzy zostanie wyniesiona cała rodzina, w tym jeszcze nienarodzone dziecko.
KAI / pk
Po raz pierwszy od dawna w niemieckiej diecezji Limburg nie będzie święceń kapłańskich. Poinformował o tym biskup Georg Bätzing w kazaniu podczas Mszy św. Krzyżma sprawowanej w miejscowej katedrze 4 kwietnia. - Potrzebujemy księży - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich.
Po raz pierwszy od dawna w niemieckiej diecezji Limburg nie będzie święceń kapłańskich. Poinformował o tym biskup Georg Bätzing w kazaniu podczas Mszy św. Krzyżma sprawowanej w miejscowej katedrze 4 kwietnia. - Potrzebujemy księży - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Niemieckich.
PAP / pk
Zakończyła się ekshumacja i rozpoznanie szczątków rodziny Ulmów zamordowanej przez Niemców za ukrywanie Żydów. Ekshumacja poprzedza beatyfikację rodziny z Markowej, uroczystość odbędzie się 10 września.
Zakończyła się ekshumacja i rozpoznanie szczątków rodziny Ulmów zamordowanej przez Niemców za ukrywanie Żydów. Ekshumacja poprzedza beatyfikację rodziny z Markowej, uroczystość odbędzie się 10 września.
KAI / pk
- Dziś, w czasach niepokojów, kiedy ciemność wydaje się atakować z wielką siłą i odbiera nadzieję, bardzo potrzebujemy ludzi, którzy robią wszystko, co w ich mocy, żeby ostatnie słowo nie należało do zła, ale do dobra. Ksiądz Manfred Deselaers jest taką osobą - mówi Piotr Żyłka, producent filmu o niemieckim prezbiterze od lat działającym na rzecz pojednania i pokoju w Oświęcimiu.
- Dziś, w czasach niepokojów, kiedy ciemność wydaje się atakować z wielką siłą i odbiera nadzieję, bardzo potrzebujemy ludzi, którzy robią wszystko, co w ich mocy, żeby ostatnie słowo nie należało do zła, ale do dobra. Ksiądz Manfred Deselaers jest taką osobą - mówi Piotr Żyłka, producent filmu o niemieckim prezbiterze od lat działającym na rzecz pojednania i pokoju w Oświęcimiu.
KAI / pk
Czy mozaiki autorstwa słoweńskiego jezuity o. Marko Rupnika znikną z fasady bazyliki Różańcowej w sanktuarium Matki Bożej w Lourdes? Pomóc podjąć decyzję w tej sprawie ma specjalna komisja, o której powstaniu poinformował ordynariusz diecezji Tarbes i Lourdes, bp Jean-Marc Micas.
Czy mozaiki autorstwa słoweńskiego jezuity o. Marko Rupnika znikną z fasady bazyliki Różańcowej w sanktuarium Matki Bożej w Lourdes? Pomóc podjąć decyzję w tej sprawie ma specjalna komisja, o której powstaniu poinformował ordynariusz diecezji Tarbes i Lourdes, bp Jean-Marc Micas.