Archidiecezja krakowska / pk
Generator ufundowany przez kard. Grzegorza Rysia trafi do najbardziej dotkniętej wojną dzielnicy Kijowa-Trojeszczyna, do ośrodka rehabilitacyjnego dla dzieci dotkniętych niepełnosprawnością. - Gorąco dziękujemy także dyrektorowi Caritas Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukaszowi Ślusarczykowi za jego wysiłek i bardzo szybką reakcję na nasze potrzeby - podkreśla ks. Jarosław Waluch, pracownik Ekonomatu Kurii Patriarszej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Generator ufundowany przez kard. Grzegorza Rysia trafi do najbardziej dotkniętej wojną dzielnicy Kijowa-Trojeszczyna, do ośrodka rehabilitacyjnego dla dzieci dotkniętych niepełnosprawnością. - Gorąco dziękujemy także dyrektorowi Caritas Archidiecezji Krakowskiej, ks. Łukaszowi Ślusarczykowi za jego wysiłek i bardzo szybką reakcję na nasze potrzeby - podkreśla ks. Jarosław Waluch, pracownik Ekonomatu Kurii Patriarszej Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego.
Historia uczy nas, że strategie oparte na sile gospodarczej i militarnej nie dają przyszłości dla ludzkości. Przyszłość leży w szacunku i braterstwie między narodami - powiedział Papież podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański - informuje Vatican News.
Historia uczy nas, że strategie oparte na sile gospodarczej i militarnej nie dają przyszłości dla ludzkości. Przyszłość leży w szacunku i braterstwie między narodami - powiedział Papież podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański - informuje Vatican News.
Pamiętajmy, że jesteśmy członkami jednego organizmu, którego celem jest dawanie świadectwa Ewangelii według polecenia Pana, Dobrego Pasterza i Głowy Kościoła - wskazał Papież podczas audiencji dla kierownictwa i pracowników Florerii oraz Biura ds. Budownictwa.
Pamiętajmy, że jesteśmy członkami jednego organizmu, którego celem jest dawanie świadectwa Ewangelii według polecenia Pana, Dobrego Pasterza i Głowy Kościoła - wskazał Papież podczas audiencji dla kierownictwa i pracowników Florerii oraz Biura ds. Budownictwa.
O 25 procent wzrosła w ostatnim czasie liczba przypadków handlu ludźmi na świecie. Dwie trzecie ofiar stanowią dziewczęta i kobiety – pisze dla Vatican News s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka sieci Talitha Kum. 8 lutego Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.
O 25 procent wzrosła w ostatnim czasie liczba przypadków handlu ludźmi na świecie. Dwie trzecie ofiar stanowią dziewczęta i kobiety – pisze dla Vatican News s. Abby Avelino, międzynarodowa koordynatorka sieci Talitha Kum. 8 lutego Kościół obchodzi 12. Światowy Dzień Modlitwy i Refleksji przeciwko Handlowi Ludźmi.
Bycie chrześcijaninem nie może być przez nas widziane jako bezpieczna przystań, w której możemy się schować przed brutalnością świata. Wiara to nie jest nasz prywatny ogródek, w którym uprawiamy kwiatki modlitwy, a od czasu do czasu idziemy do kościoła, żeby poczuć się po prostu lepiej.
Bycie chrześcijaninem nie może być przez nas widziane jako bezpieczna przystań, w której możemy się schować przed brutalnością świata. Wiara to nie jest nasz prywatny ogródek, w którym uprawiamy kwiatki modlitwy, a od czasu do czasu idziemy do kościoła, żeby poczuć się po prostu lepiej.
o2.pl/Onet/Interia/Facebook/łs
„Ten kościół spłonie” – te mrożące krew w żyłach słowa, wypisane czarnym sprejem na ścianie poznańskiej świątyni, powitały wiernych udających się na poranną modlitwę. Obok nienawistnego napisu pojawiły się symbole satanistyczne, które zbezcześciły nie tylko elewację budynku, ale i figury Chrystusa oraz Maryi. To brutalne uderzenie w sacrum i poczucie bezpieczeństwa lokalnej wspólnoty stało się faktem w nocy z środy na czwartek.
„Ten kościół spłonie” – te mrożące krew w żyłach słowa, wypisane czarnym sprejem na ścianie poznańskiej świątyni, powitały wiernych udających się na poranną modlitwę. Obok nienawistnego napisu pojawiły się symbole satanistyczne, które zbezcześciły nie tylko elewację budynku, ale i figury Chrystusa oraz Maryi. To brutalne uderzenie w sacrum i poczucie bezpieczeństwa lokalnej wspólnoty stało się faktem w nocy z środy na czwartek.
Sport-diecezja-lublin.pl/łs
Lublin na kilka dni zamieni się w europejską stolicę sportu, goszcząc wyjątkowe wydarzenie o międzynarodowej randze. Już w lutym do serca Lubelszczyzny przyjedzie około 250 kapłanów z 18 krajów, by walczyć o tytuł najlepszej drużyny kontynentu. To nie tylko profesjonalny turniej piłkarski, ale przede wszystkim żywe świadectwo radości płynącej z powołania, realizowanego także poprzez sportową pasję. Co ciekawe, na parkietach lubelskich hal zobaczymy nie tylko wikariuszy czy proboszczów, ale nawet biskupów, którzy ramię w ramię ze swoimi współbraćmi powalczą o medale.
Lublin na kilka dni zamieni się w europejską stolicę sportu, goszcząc wyjątkowe wydarzenie o międzynarodowej randze. Już w lutym do serca Lubelszczyzny przyjedzie około 250 kapłanów z 18 krajów, by walczyć o tytuł najlepszej drużyny kontynentu. To nie tylko profesjonalny turniej piłkarski, ale przede wszystkim żywe świadectwo radości płynącej z powołania, realizowanego także poprzez sportową pasję. Co ciekawe, na parkietach lubelskich hal zobaczymy nie tylko wikariuszy czy proboszczów, ale nawet biskupów, którzy ramię w ramię ze swoimi współbraćmi powalczą o medale.
Vatican News/łs
Hiszpania wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na oficjalne potwierdzenie podróży apostolskiej papieża Leona XIV. Choć Watykan nie wydał jeszcze ostatecznego komunikatu, tamtejszy episkopat powołał już specjalną grupę roboczą, która ma skoordynować wizytę w kluczowych regionach kraju. To jasny sygnał, że przygotowania weszły w decydującą fazę, a wierni mogą zacząć odliczać dni do spotkania z Ojcem Świętym.
Hiszpania wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na oficjalne potwierdzenie podróży apostolskiej papieża Leona XIV. Choć Watykan nie wydał jeszcze ostatecznego komunikatu, tamtejszy episkopat powołał już specjalną grupę roboczą, która ma skoordynować wizytę w kluczowych regionach kraju. To jasny sygnał, że przygotowania weszły w decydującą fazę, a wierni mogą zacząć odliczać dni do spotkania z Ojcem Świętym.
TVP Katowice/łs
W sobotę rano (7.02) doszło do zalania kościoła przy ul. Starokościelnej w Mysłowicach. Na miejsce zostały wezwane zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki OSP Mysłowice Janów, OSP Kosztowy i OSP Dziećkowice.
W sobotę rano (7.02) doszło do zalania kościoła przy ul. Starokościelnej w Mysłowicach. Na miejsce zostały wezwane zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki OSP Mysłowice Janów, OSP Kosztowy i OSP Dziećkowice.
Radio Kraków/łs
„Kardynał Ryś zdecydował, że składka niedzielna w Krakowie pójdzie na Ukraińców – będą puste koszyki. To prosta droga do spadku wysokości ofiar” – pisał na X dziennikarz Witold Gadowski w reakcji na decyzję metropolity krakowskiego. Tymczasem udało się zebrać ponad 5 milionów złotych! Jak poinformował kard. Grzegorz Ryś, Caritas Archidiecezji Krakowskiej wysłała już do stolicy Ukrainy generatory prądu, nagrzewnice i artykuły spożywcze.
„Kardynał Ryś zdecydował, że składka niedzielna w Krakowie pójdzie na Ukraińców – będą puste koszyki. To prosta droga do spadku wysokości ofiar” – pisał na X dziennikarz Witold Gadowski w reakcji na decyzję metropolity krakowskiego. Tymczasem udało się zebrać ponad 5 milionów złotych! Jak poinformował kard. Grzegorz Ryś, Caritas Archidiecezji Krakowskiej wysłała już do stolicy Ukrainy generatory prądu, nagrzewnice i artykuły spożywcze.
niedziela.pl / jh
– Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie – powiedział w Radiu Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego. W rozmowie odniósł się do słów sędziego Dariusza Łubowskiego oraz do sposobu prowadzenia procesu, wskazując na poważne wątpliwości dotyczące transparentności postępowania.
– Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie – powiedział w Radiu Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego. W rozmowie odniósł się do słów sędziego Dariusza Łubowskiego oraz do sposobu prowadzenia procesu, wskazując na poważne wątpliwości dotyczące transparentności postępowania.
Ks. Marek Weresa / vaticannews.va / tk
O tym, że „sztuka formowania nie jest łatwa i nie da się jej improwizować: wymaga cierpliwości, słuchania, towarzyszenia i weryfikacji – zarówno na poziomie osobistym, jak i wspólnotowym – i nie może obyć się bez doświadczenia oraz kontaktu z tymi, którzy ją przeżyli, aby się uczyć i czerpać przykład” mówił papież podczas spotkania z uczestnikami sesji plenarnej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia - informuje Vatican News.
O tym, że „sztuka formowania nie jest łatwa i nie da się jej improwizować: wymaga cierpliwości, słuchania, towarzyszenia i weryfikacji – zarówno na poziomie osobistym, jak i wspólnotowym – i nie może obyć się bez doświadczenia oraz kontaktu z tymi, którzy ją przeżyli, aby się uczyć i czerpać przykład” mówił papież podczas spotkania z uczestnikami sesji plenarnej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia - informuje Vatican News.
aleteia / jh
Na platformach stworzonych do niekończącego się scrollowania młodzi zatrzymują się przy… łacińskim różańcu. W świecie szybkiej ironii i skróconej uwagi rośnie popularność modlitwy wymagającej ciszy, powtarzalności i skupienia. Dlaczego pokolenie Gen Z wybiera formę, która nie dostosowuje się do algorytmów?
Na platformach stworzonych do niekończącego się scrollowania młodzi zatrzymują się przy… łacińskim różańcu. W świecie szybkiej ironii i skróconej uwagi rośnie popularność modlitwy wymagającej ciszy, powtarzalności i skupienia. Dlaczego pokolenie Gen Z wybiera formę, która nie dostosowuje się do algorytmów?
Artur Hanula / Polskifr.fr / red.
XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 oficjalnie rozpoczynają się w piątek 6 lutego. Na arenę ceremonii otwarcia wybrano legendarny stadion Giuseppego Meazzy w Mediolanie. Znany jest też pod starszą nazwą San Siro. Nawiązuje ona do świętego z okresu starożytności.
XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 oficjalnie rozpoczynają się w piątek 6 lutego. Na arenę ceremonii otwarcia wybrano legendarny stadion Giuseppego Meazzy w Mediolanie. Znany jest też pod starszą nazwą San Siro. Nawiązuje ona do świętego z okresu starożytności.
poznan.eska.pl / Parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi / Facebook / red
Poznańska parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi stała się celem aktu wandalizmu. W nocy z 4 na 5 lutego nieznani sprawcy namalowali na elewacji kościoła agresywne hasła i symbole kojarzone z satanizmem, w tym "666", pentagram i odwrócony krzyż, a także groźbę "Ten kościół spłonie". Sprawa została zgłoszona policji, a proboszcz apeluje do wiernych o modlitwę i zachowanie spokoju.
Poznańska parafia pw. Najświętszej Bogarodzicy Maryi stała się celem aktu wandalizmu. W nocy z 4 na 5 lutego nieznani sprawcy namalowali na elewacji kościoła agresywne hasła i symbole kojarzone z satanizmem, w tym "666", pentagram i odwrócony krzyż, a także groźbę "Ten kościół spłonie". Sprawa została zgłoszona policji, a proboszcz apeluje do wiernych o modlitwę i zachowanie spokoju.
Vatican News / pk
W Saint-Nicolas-de-Port w Lotaryngii usiłowano podpalić monumentalną gotycką bazylikę św. Mikołaja. Pożar ugaszono dzięki szybkiej reakcji parafianina, który wszedł do wypełnionej dymem świątyni.
W Saint-Nicolas-de-Port w Lotaryngii usiłowano podpalić monumentalną gotycką bazylikę św. Mikołaja. Pożar ugaszono dzięki szybkiej reakcji parafianina, który wszedł do wypełnionej dymem świątyni.
Onet.pl / red.
- Arcybiskup Depo i jego pomocnicy to nie są słudzy Boga, tylko słudzy szatana w sutannach. Nie kochają tak naprawdę Boga, nie kochają was, nie kochają Kościoła, nie służą Bogu - takie słowa padły z ust Daniela Galusa, suspendowanego księdza. W ostatnich dniach zarówno on, jak i jego zwolennicy dopuścili się kolejnych "poważnych nadużyć duchowych".
- Arcybiskup Depo i jego pomocnicy to nie są słudzy Boga, tylko słudzy szatana w sutannach. Nie kochają tak naprawdę Boga, nie kochają was, nie kochają Kościoła, nie służą Bogu - takie słowa padły z ust Daniela Galusa, suspendowanego księdza. W ostatnich dniach zarówno on, jak i jego zwolennicy dopuścili się kolejnych "poważnych nadużyć duchowych".
Vatican News / pk
Leon XIV spotkał się z młodymi kapłanami i mnichami z Orientalnych Kościołów Prawosławnych, którzy zapoznają się z papieskimi uczelniami i dykasteriami Kurii Rzymskiej. W przemówieniu wskazał na potrzebę wyzbycia się uprzedzeń i rozbrojenia własnego serca. Jest to niezbędne, aby wzrastać w jedności.
Leon XIV spotkał się z młodymi kapłanami i mnichami z Orientalnych Kościołów Prawosławnych, którzy zapoznają się z papieskimi uczelniami i dykasteriami Kurii Rzymskiej. W przemówieniu wskazał na potrzebę wyzbycia się uprzedzeń i rozbrojenia własnego serca. Jest to niezbędne, aby wzrastać w jedności.
Archidiecezja krakowska / pk
- Jezus pokazuje, że można być "mocarzem maleńkości". To znaczy, można przeżywać trudne momenty w ten sposób, że one nie odbierają miłości. Myślę, że jedną z wielkich funkcji kaplicy w szpitalu to jest właśnie to. By człowiek, który dochodzi do swoich granic, mógł przyjść i odkryć tego Jezusa, który też dociera do takich momentów i w takich momentach pewnie ludzi najbardziej kochał - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas poświęcenia kaplicy w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jana Pawła II w Krakowie.
- Jezus pokazuje, że można być "mocarzem maleńkości". To znaczy, można przeżywać trudne momenty w ten sposób, że one nie odbierają miłości. Myślę, że jedną z wielkich funkcji kaplicy w szpitalu to jest właśnie to. By człowiek, który dochodzi do swoich granic, mógł przyjść i odkryć tego Jezusa, który też dociera do takich momentów i w takich momentach pewnie ludzi najbardziej kochał - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas poświęcenia kaplicy w Krakowskim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jana Pawła II w Krakowie.
Wielką siłę i sens widzę w zwykłych, często przypadkowych rozmowach tych bardziej zaangażowanych, świadomych katolików z osobami, które są na innym etapie swojej życiowej drogi. Jesteśmy na różnych etapach swojego życia duchowego, a drugi człowiek jest często kimś, kto nie pojawia się na naszej drodze by go oceniać, ale po to, byśmy wzajemnie mogli się ubogacać.
Wielką siłę i sens widzę w zwykłych, często przypadkowych rozmowach tych bardziej zaangażowanych, świadomych katolików z osobami, które są na innym etapie swojej życiowej drogi. Jesteśmy na różnych etapach swojego życia duchowego, a drugi człowiek jest często kimś, kto nie pojawia się na naszej drodze by go oceniać, ale po to, byśmy wzajemnie mogli się ubogacać.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}