O związek trzeba dbać, zwłaszcza o małżeństwo, które ma być przecież naszym najlepszym miejscem w życiu aż do samego końca. Czy jest? Coraz mniej par odpowiada na to pytanie pozytywnie. Jak sprawić, by nasze małżeństwo nie było po kilku latach parą ledwo znoszących się ludzi, którzy się ze sobą nie dogadują?
O związek trzeba dbać, zwłaszcza o małżeństwo, które ma być przecież naszym najlepszym miejscem w życiu aż do samego końca. Czy jest? Coraz mniej par odpowiada na to pytanie pozytywnie. Jak sprawić, by nasze małżeństwo nie było po kilku latach parą ledwo znoszących się ludzi, którzy się ze sobą nie dogadują?
KAI / tk
„Małżeństwo - wybór czy dar?” - odpowiedzi na to pytanie będą poszukiwać uczestnicy II Międzynarodowego Kongresu dla Małżeństw i Rodziny, który od 17 do 19 listopada odbędzie się w Krakowie. Głównymi organizatorami wydarzenia są Wydział Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II oraz Archidiecezja Krakowska.
„Małżeństwo - wybór czy dar?” - odpowiedzi na to pytanie będą poszukiwać uczestnicy II Międzynarodowego Kongresu dla Małżeństw i Rodziny, który od 17 do 19 listopada odbędzie się w Krakowie. Głównymi organizatorami wydarzenia są Wydział Rodzin Kurii Metropolitalnej w Krakowie, Uniwersytet Papieski Jana Pawła II oraz Archidiecezja Krakowska.
Monika Kotlarek / Wydawnictwo SENSUS
"Twoja ukochana osoba nie jest osobą złą. Choroba afektywna dwubiegunowa to choroba, o którą nie prosiła. Oznacza to, że jej mózg działa inaczej niż innych, ale to nie jest złe, po prostu jest inaczej. Musisz też zrozumieć, że chorzy nie chcą nikomu wydawać się »inni«". Przeczytaj fragment książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", w której znajdziesz odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące ChAD.
"Twoja ukochana osoba nie jest osobą złą. Choroba afektywna dwubiegunowa to choroba, o którą nie prosiła. Oznacza to, że jej mózg działa inaczej niż innych, ale to nie jest złe, po prostu jest inaczej. Musisz też zrozumieć, że chorzy nie chcą nikomu wydawać się »inni«". Przeczytaj fragment książki "Choroba afektywna dwubiegunowa", w której znajdziesz odpowiedzi na najważniejsze pytania dotyczące ChAD.
RTCK Wojciech Jędrzejewski OP
"Tak to właśnie wygląda: regres stopniowo cię pożera, pochłania od środka, a ty początkowo nie zauważasz tego albo nie chcesz tego zauważać" - pisze Wojciech Jędrzejewski OP w książce "Ruchome schody. Rozwój przez regres". Dominikanin przywołuje w niej historie, które są dowodem na to, że można w sposób twórczy przeżyć regres. Wszystko po to, by życie odzyskało smak, sens i głębię.
"Tak to właśnie wygląda: regres stopniowo cię pożera, pochłania od środka, a ty początkowo nie zauważasz tego albo nie chcesz tego zauważać" - pisze Wojciech Jędrzejewski OP w książce "Ruchome schody. Rozwój przez regres". Dominikanin przywołuje w niej historie, które są dowodem na to, że można w sposób twórczy przeżyć regres. Wszystko po to, by życie odzyskało smak, sens i głębię.
gottman.com / mł
Kryzys w związku nadchodzi po cichu i niepostrzeżenie. Czy to nieuniknione, a jedna trzecia małżeństw statystycznie musi się rozwieść? Nie. Większość związków małżeńskich ma potencjał, by tworzyć szczęśliwą relację do końca życia. Co jest kluczem do takiej dobrej relacji?
Kryzys w związku nadchodzi po cichu i niepostrzeżenie. Czy to nieuniknione, a jedna trzecia małżeństw statystycznie musi się rozwieść? Nie. Większość związków małżeńskich ma potencjał, by tworzyć szczęśliwą relację do końca życia. Co jest kluczem do takiej dobrej relacji?
Jest taki specyficzny rodzaj milczenia, który towarzyszy dwóm bardzo konkretnym sytuacjom: gdy ktoś sponiewiera sakrament kapłaństwa albo małżeństwa. I nie chodzi o milczenie w znaczeniu ukrywania czegokolwiek, ale o ciężką ciszę, która zapada, gdy się w środowisku wierzących poruszy temat zdrady.
Jest taki specyficzny rodzaj milczenia, który towarzyszy dwóm bardzo konkretnym sytuacjom: gdy ktoś sponiewiera sakrament kapłaństwa albo małżeństwa. I nie chodzi o milczenie w znaczeniu ukrywania czegokolwiek, ale o ciężką ciszę, która zapada, gdy się w środowisku wierzących poruszy temat zdrady.
diecezja.bielsko.pl / mł
Czym jest "prawo wspólnego stołu" i jak może służyć małżeńskiej więzi? Tym tematem zajmowali się zgromadzeni na kolejnej plenerowej mszy uczestnicy "Ewangelizacji w Beskidach". Tym razem spotkali się na Krawcowym Wierchu w Beskidzie Żywieckim.
Czym jest "prawo wspólnego stołu" i jak może służyć małżeńskiej więzi? Tym tematem zajmowali się zgromadzeni na kolejnej plenerowej mszy uczestnicy "Ewangelizacji w Beskidach". Tym razem spotkali się na Krawcowym Wierchu w Beskidzie Żywieckim.
Ona o wszystko pyta swojego taty. Jej mąż czuje się w najlepszym przypadku pominięty. I niepotrzebny. Taki związek jest spisany na straty, bo przecież nikt nie lubi życia we troje.
Ona o wszystko pyta swojego taty. Jej mąż czuje się w najlepszym przypadku pominięty. I niepotrzebny. Taki związek jest spisany na straty, bo przecież nikt nie lubi życia we troje.
vaticannews.va/pl/RadioWatykańskie/dm
- Czas epokowych przemian oraz dominująca dziś kultura narcyzmu to niełatwy kontekst dla chrześcijańskich rodzin. Granice się zacierają, idziemy po omacku, trudno o właściwy wybór. Rodziny muszą się wspierać - mówią Emma Ciccarelli i Pier Marco Trulli, włoskie małżeństwo, które na X Światowym Spotkaniu Rodzin reprezentowało diecezję rzymską.
- Czas epokowych przemian oraz dominująca dziś kultura narcyzmu to niełatwy kontekst dla chrześcijańskich rodzin. Granice się zacierają, idziemy po omacku, trudno o właściwy wybór. Rodziny muszą się wspierać - mówią Emma Ciccarelli i Pier Marco Trulli, włoskie małżeństwo, które na X Światowym Spotkaniu Rodzin reprezentowało diecezję rzymską.
Krzysztof Bronk / vaticannews.va / tk
Zakończyło się X Światowe Spotkanie Rodzin. Tym razem, ze względu na pandemiczne ograniczenia, miało ono szczególną formułę. Do Rzymu przyjechały tylko nieliczne delegacje z diecezji, natomiast równoległe spotkania rodzin miały się odbywać również w Kościołach lokalnych.
Zakończyło się X Światowe Spotkanie Rodzin. Tym razem, ze względu na pandemiczne ograniczenia, miało ono szczególną formułę. Do Rzymu przyjechały tylko nieliczne delegacje z diecezji, natomiast równoległe spotkania rodzin miały się odbywać również w Kościołach lokalnych.
Krzysztof Bronk / vaticannews.va / tk
Uczestnicy Światowego Spotkania rodzin poznawali dzisiaj postacie świętych małżonków, które mogą być wzorem w codziennym dążeniu do świętości. Wspomniano przede wszystkim o rzymskim małżeństwie błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi, którzy są patronami tego spotkania.
Uczestnicy Światowego Spotkania rodzin poznawali dzisiaj postacie świętych małżonków, które mogą być wzorem w codziennym dążeniu do świętości. Wspomniano przede wszystkim o rzymskim małżeństwie błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi, którzy są patronami tego spotkania.
KAI / RV / pk
- Żyjemy w epoce, gdy małżeństwo chrześcijańskie przestało być czymś oczywistym. Dlatego musi się ono stać przedmiotem naszego przepowiadania - mówi Gabriella Gambino podsekretarz watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, współorganizator Światowego Spotkania Rodzin.
- Żyjemy w epoce, gdy małżeństwo chrześcijańskie przestało być czymś oczywistym. Dlatego musi się ono stać przedmiotem naszego przepowiadania - mówi Gabriella Gambino podsekretarz watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia, współorganizator Światowego Spotkania Rodzin.
KAI / mł
Jaka jest współczesna polska rodzina? Co na nią wpływa? Jakie zmiany w niej zachodzą? W kontekście X Światowego Spotkania Rodzin została zorganizowana debata na temat współczesnej rodziny. Jednym z jej uczestników był prof. Tomasz Szlendak z Instytutu Socjologii UMK. 
Jaka jest współczesna polska rodzina? Co na nią wpływa? Jakie zmiany w niej zachodzą? W kontekście X Światowego Spotkania Rodzin została zorganizowana debata na temat współczesnej rodziny. Jednym z jej uczestników był prof. Tomasz Szlendak z Instytutu Socjologii UMK. 
dolinamodlitwy.pl
Jak powinna wyglądać małżeńska modlitwa? Nie wszyscy małżonkowie potrafią się wspólnie się modlić, czasem brakuje im motywacji albo pomysłu na to, jak taka modlitwa mogłaby wyglądać. 
Jak powinna wyglądać małżeńska modlitwa? Nie wszyscy małżonkowie potrafią się wspólnie się modlić, czasem brakuje im motywacji albo pomysłu na to, jak taka modlitwa mogłaby wyglądać. 
KAI / tk
Ponad pięćdziesiąt par z Ełku i okolic obchodzących w tym roku jubileusz 50-lecia ślubu zgromadziło się w niedzielne przedpołudnie w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ełku. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, a homilię wygłosił ks. prał. Mieczysław Brzóska, moderator miasta Ełku.
Ponad pięćdziesiąt par z Ełku i okolic obchodzących w tym roku jubileusz 50-lecia ślubu zgromadziło się w niedzielne przedpołudnie w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Ełku. Uroczystej Mszy św. przewodniczył bp Jerzy Mazur, biskup ełcki, a homilię wygłosił ks. prał. Mieczysław Brzóska, moderator miasta Ełku.
KAI/dm
Rodziny diecezji tarnowskiej modliły się przy Papieskim Ołtarzu w Starym Sączu. Wzięły udział w Mszy św., podczas której małżonkowie odnowili przyrzeczenia złożone przed laty. W homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż prosił, żeby życie małżeńskie i rodzinne budować na trwałym fundamencie, którym jest Chrystus. Diecezjalne Święto Rodziny to także koncerty i atrakcje dla dużych i małych.
Rodziny diecezji tarnowskiej modliły się przy Papieskim Ołtarzu w Starym Sączu. Wzięły udział w Mszy św., podczas której małżonkowie odnowili przyrzeczenia złożone przed laty. W homilii biskup tarnowski Andrzej Jeż prosił, żeby życie małżeńskie i rodzinne budować na trwałym fundamencie, którym jest Chrystus. Diecezjalne Święto Rodziny to także koncerty i atrakcje dla dużych i małych.
KAI / mł
Nowy dokument dotyczący przygotowania do sakramentu małżeństwa został przygotowany przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia.  Dwa nowe aspekty dokumentu to przede wszystkim spojrzenie skierowane na przyszłość rodziny, z bardzo dalekim przygotowaniem do powołania małżeńskiego.
Nowy dokument dotyczący przygotowania do sakramentu małżeństwa został przygotowany przez Dykasterię ds. Świeckich, Rodziny i Życia.  Dwa nowe aspekty dokumentu to przede wszystkim spojrzenie skierowane na przyszłość rodziny, z bardzo dalekim przygotowaniem do powołania małżeńskiego.
Co ma na myśli Paweł, polecając żonom, aby były „poddane” swoim mężom? Czy oznacza to, że mężowie mogą wynosić się i panować nad żonami, cytując na swoje usprawiedliwienie Biblię? - pyta wybitny amerykański biblista, profesor Pisma Świętego Brant Pitre, w książce "Jezus. Historia największej miłości". 
Co ma na myśli Paweł, polecając żonom, aby były „poddane” swoim mężom? Czy oznacza to, że mężowie mogą wynosić się i panować nad żonami, cytując na swoje usprawiedliwienie Biblię? - pyta wybitny amerykański biblista, profesor Pisma Świętego Brant Pitre, w książce "Jezus. Historia największej miłości". 
lowicz24.eu / kb
Są małżeństwem od 19 lat, ale los w tym czasie ich nie oszczędzał. Sześć lat po ślubie lekarze postawili tragiczną diagnozę, która była próbą dla tego związku. Jak potoczyła się ta historia dalej?
Są małżeństwem od 19 lat, ale los w tym czasie ich nie oszczędzał. Sześć lat po ślubie lekarze postawili tragiczną diagnozę, która była próbą dla tego związku. Jak potoczyła się ta historia dalej?
Logo źródła: Langusta na palmie Langusta na palmie / YouTube.com / tk
- Ze związkami, z małżeństwami, z relacjami nie jest za dobrze. Bardzo wielu ludzi doświadcza strasznie trudnych i przykrych rzeczy. Mam doświadczenie małżeństw, które przychodzą do mnie po pięciu, dziesięciu, dwudziestu, trzydziestu latach bycia ze sobą i mówią: „proszę ojca, nasza miłość chyba już się skończyła”. I nie chodzi im o to, że doszło do zdrady czy innego poważnego tąpnięcia w związku. Te osoby tylko jakoś się rozeszły i poszły w dwie strony – mówi dominikanin o. Adam Szustak.
- Ze związkami, z małżeństwami, z relacjami nie jest za dobrze. Bardzo wielu ludzi doświadcza strasznie trudnych i przykrych rzeczy. Mam doświadczenie małżeństw, które przychodzą do mnie po pięciu, dziesięciu, dwudziestu, trzydziestu latach bycia ze sobą i mówią: „proszę ojca, nasza miłość chyba już się skończyła”. I nie chodzi im o to, że doszło do zdrady czy innego poważnego tąpnięcia w związku. Te osoby tylko jakoś się rozeszły i poszły w dwie strony – mówi dominikanin o. Adam Szustak.