Jak tam wakacje? Pewnie tęsknisz już za szkołą, co? Czy kupiłeś już nowy plecak? I jak tam, już zaraz do szkoły, nie? – te pytania w ciągu ostatniego tygodnia padały w stronę jednego z moich synów wiele razy. W ulubionej piekarni, gdzie mój 10-latek lubi dyskutować z jedną z ekspedientek, pojawiają się praktycznie za każdym razem, gdy się tam pojawiamy. Mój syn zawsze odpowiada tak samo: nie, przecież jest środek wakacji, ja mam jeszcze zaplanowane półkolonie. Dziecko kontra dorośli? Czy może bycie tu i teraz kontra wybieganie w przyszłość?
Jak tam wakacje? Pewnie tęsknisz już za szkołą, co? Czy kupiłeś już nowy plecak? I jak tam, już zaraz do szkoły, nie? – te pytania w ciągu ostatniego tygodnia padały w stronę jednego z moich synów wiele razy. W ulubionej piekarni, gdzie mój 10-latek lubi dyskutować z jedną z ekspedientek, pojawiają się praktycznie za każdym razem, gdy się tam pojawiamy. Mój syn zawsze odpowiada tak samo: nie, przecież jest środek wakacji, ja mam jeszcze zaplanowane półkolonie. Dziecko kontra dorośli? Czy może bycie tu i teraz kontra wybieganie w przyszłość?
Polsat News/ DEON.pl / red.
Rozalia, Franciszek, Gabriel i Bruno, którzy przyszli na świat w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, wkrótce opuszczą szpital. To dopiero dziesiąty poród czworaczków w 37-letniej historii placówki. Dzieci ważą już ponad 2 kilogramy, nie wymagają inkubatorów i – jak przekazują lekarze – rozwijają się bardzo dobrze.
Rozalia, Franciszek, Gabriel i Bruno, którzy przyszli na świat w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, wkrótce opuszczą szpital. To dopiero dziesiąty poród czworaczków w 37-letniej historii placówki. Dzieci ważą już ponad 2 kilogramy, nie wymagają inkubatorów i – jak przekazują lekarze – rozwijają się bardzo dobrze.
Komenda Stołeczna Policji / kl / pk / red
Chwila nieuwagi podczas wysiadania z pociągu na warszawskim Dworcu Zachodnim sprawiła, że pięcioletnia dziewczynka została sama na peronie, a skład odjechał z jej rodzicami. Dzięki reakcji świadka i szybkiej interwencji policjantów dziecko bezpiecznie wróciło pod opiekę bliskich.
Chwila nieuwagi podczas wysiadania z pociągu na warszawskim Dworcu Zachodnim sprawiła, że pięcioletnia dziewczynka została sama na peronie, a skład odjechał z jej rodzicami. Dzięki reakcji świadka i szybkiej interwencji policjantów dziecko bezpiecznie wróciło pod opiekę bliskich.
Aleteia.org / red.
Wiadomość o ciąży to jedna z najbardziej wzruszających chwil w życiu rodziny. Wiele osób chce przekazać ją w wyjątkowy, kreatywny sposób. Historie przyszłych rodziców pokazują, że pomysłowość nie zna granic – od subtelnych żartów, przez gadżety, po wzruszające rodzinne sceny.
Wiadomość o ciąży to jedna z najbardziej wzruszających chwil w życiu rodziny. Wiele osób chce przekazać ją w wyjątkowy, kreatywny sposób. Historie przyszłych rodziców pokazują, że pomysłowość nie zna granic – od subtelnych żartów, przez gadżety, po wzruszające rodzinne sceny.
stacja7.pl / jh
W najnowszym komentarzu na „Kanale Zero” Igor Zalewski skrytykował rosnącą w mediach narrację, która promuje życie bez dzieci jako wygodniejsze, bardziej nowoczesne i atrakcyjniejsze. Jego zdaniem to fałszywy obraz, który ignoruje konsekwencje takiego podejścia – samotność, spłycenie relacji i utratę sensu.
W najnowszym komentarzu na „Kanale Zero” Igor Zalewski skrytykował rosnącą w mediach narrację, która promuje życie bez dzieci jako wygodniejsze, bardziej nowoczesne i atrakcyjniejsze. Jego zdaniem to fałszywy obraz, który ignoruje konsekwencje takiego podejścia – samotność, spłycenie relacji i utratę sensu.
Nie lubię, gdy się robi z rodziców ludzi bezmyślnych, którzy kierują się tylko tym, co im media, biskupi albo partie polityczne zasugerują. A właśnie takie sugestie padają w kontekście edukacji zdrowotnej i drastycznie niskiej liczny uczniów zapisanych na lekcje. Gracz dostał czerwoną kartkę i krzyczy, że sędzia się nie zna i jest głupi...
Nie lubię, gdy się robi z rodziców ludzi bezmyślnych, którzy kierują się tylko tym, co im media, biskupi albo partie polityczne zasugerują. A właśnie takie sugestie padają w kontekście edukacji zdrowotnej i drastycznie niskiej liczny uczniów zapisanych na lekcje. Gracz dostał czerwoną kartkę i krzyczy, że sędzia się nie zna i jest głupi...
parenting.pl / jh
Dla jednych to symbol bliskości i miłości, dla innych – ryzyko zaburzenia samodzielności dziecka. Wspólne spanie z maluchem to temat, który od lat dzieli rodziców i specjalistów. Psychologowie przypominają jednak, że kluczem jest świadomość, bezpieczeństwo i obserwacja potrzeb dziecka.
Dla jednych to symbol bliskości i miłości, dla innych – ryzyko zaburzenia samodzielności dziecka. Wspólne spanie z maluchem to temat, który od lat dzieli rodziców i specjalistów. Psychologowie przypominają jednak, że kluczem jest świadomość, bezpieczeństwo i obserwacja potrzeb dziecka.
RadioZet.pl / jh
Kolorowa, dynamiczna i uwielbiana przez najmłodszych, wydaje się nieszkodliwa. Tymczasem psycholożki przestrzegają, że jedna z najchętniej oglądanych bajek może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka. Zbyt szybkie tempo, nadmiar bodźców i pozorne uspokojenie – to tylko niektóre z zagrożeń, na które zwracają uwagę specjalistki.
Kolorowa, dynamiczna i uwielbiana przez najmłodszych, wydaje się nieszkodliwa. Tymczasem psycholożki przestrzegają, że jedna z najchętniej oglądanych bajek może mieć negatywny wpływ na rozwój dziecka. Zbyt szybkie tempo, nadmiar bodźców i pozorne uspokojenie – to tylko niektóre z zagrożeń, na które zwracają uwagę specjalistki.
Na klasowych czatach pada pytanie: „czy wypisujecie dziecko z edukacji zdrowotnej? W dyskusjach największą grupę stanowią rodzice zagubieni. Nie mają jeszcze doświadczenia, więc szukają drogi dla siebie w poczuciu niekompetencji i lęku przed porażką. Łatwo jest wtedy uciec, przerzucić odpowiedzialność na innych.
Na klasowych czatach pada pytanie: „czy wypisujecie dziecko z edukacji zdrowotnej? W dyskusjach największą grupę stanowią rodzice zagubieni. Nie mają jeszcze doświadczenia, więc szukają drogi dla siebie w poczuciu niekompetencji i lęku przed porażką. Łatwo jest wtedy uciec, przerzucić odpowiedzialność na innych.
episkopat.pl / tk
Zwracamy się do Was, Drodzy Rodzice wyznający katolicką wiarę, abyście głęboko rozważyli proponowane zajęcia z edukacji zdrowotnej i nie wyrażali zgody na udział swoich dzieci w tych zajęciach – napisali członkowie Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w Apelu w związku z wprowadzeniem do szkół przedmiotu edukacja zdrowotna.
Zwracamy się do Was, Drodzy Rodzice wyznający katolicką wiarę, abyście głęboko rozważyli proponowane zajęcia z edukacji zdrowotnej i nie wyrażali zgody na udział swoich dzieci w tych zajęciach – napisali członkowie Komisji Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski w Apelu w związku z wprowadzeniem do szkół przedmiotu edukacja zdrowotna.
onet / red.
Klaudia i Tomek długo czekali na ten moment – pierwszy wspólny urlop z ich 9-miesięczną córką Martą. Niestety, zamiast relaksu i wypoczynku, wakacje w Grecji stały się dla nich prawdziwą próbą wytrzymałości. Wszystko przez chorobę dziecka, która dała o sobie znać już w trakcie lotu. Jak się okazało, winna była "trzydniówka" – wirusowa choroba wieku dziecięcego. - To był koszmar - wspomina Klaudia.
Klaudia i Tomek długo czekali na ten moment – pierwszy wspólny urlop z ich 9-miesięczną córką Martą. Niestety, zamiast relaksu i wypoczynku, wakacje w Grecji stały się dla nich prawdziwą próbą wytrzymałości. Wszystko przez chorobę dziecka, która dała o sobie znać już w trakcie lotu. Jak się okazało, winna była "trzydniówka" – wirusowa choroba wieku dziecięcego. - To był koszmar - wspomina Klaudia.
onet / jh
Na barcelońskim lotnisku El Prat doszło do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia i poruszyło opinię publiczną. W środę 10-letni chłopiec został pozostawiony bez opieki na terminalu przez własnych rodziców, którzy wsiedli na pokład samolotu i odlecieli do swojego kraju, nie chcąc ryzykować spóźnienia na lot.
Na barcelońskim lotnisku El Prat doszło do zdarzenia, które wywołało falę oburzenia i poruszyło opinię publiczną. W środę 10-letni chłopiec został pozostawiony bez opieki na terminalu przez własnych rodziców, którzy wsiedli na pokład samolotu i odlecieli do swojego kraju, nie chcąc ryzykować spóźnienia na lot.
edziecko.pl / jh
Czy zostawienie dziecka samego w domu na godzinę to już ryzyko? A może dopiero wtedy, gdy nocuje bez opieki? Prawo nie mówi tego wprost, ale istnieją przepisy, które jasno określają granice. Rodzice, którzy je ignorują, mogą narazić się na odpowiedzialność karną – a przede wszystkim na zagrożenie bezpieczeństwa własnego dziecka.
Czy zostawienie dziecka samego w domu na godzinę to już ryzyko? A może dopiero wtedy, gdy nocuje bez opieki? Prawo nie mówi tego wprost, ale istnieją przepisy, które jasno określają granice. Rodzice, którzy je ignorują, mogą narazić się na odpowiedzialność karną – a przede wszystkim na zagrożenie bezpieczeństwa własnego dziecka.
Jeszcze nigdy temat posiadania dzieci nie był tak... polityczny. Wystarczy kilka minut w mediach społecznościowych, by poczuć, że społeczeństwo rozpadło się na dwa obozy. Po jednej stronie mamy "super mamy", dla których dziecko to cud, spełnienie i największa duma życia. Po drugiej – dumnych childfree, którzy głośno powtarzają, że dzieci nie chcą nigdy i za żadne skarby. Każda ze stron jest przekonana o swojej racji, każda broni się zaciekle, a w środku jest przestrzeń, w której brakuje szacunku, zrozumienia i zwykłej ciekawości drugiego człowieka.
Jeszcze nigdy temat posiadania dzieci nie był tak... polityczny. Wystarczy kilka minut w mediach społecznościowych, by poczuć, że społeczeństwo rozpadło się na dwa obozy. Po jednej stronie mamy "super mamy", dla których dziecko to cud, spełnienie i największa duma życia. Po drugiej – dumnych childfree, którzy głośno powtarzają, że dzieci nie chcą nigdy i za żadne skarby. Każda ze stron jest przekonana o swojej racji, każda broni się zaciekle, a w środku jest przestrzeń, w której brakuje szacunku, zrozumienia i zwykłej ciekawości drugiego człowieka.
DEON.pl / mł
Troska rodziców o swoje dziecko, które wyjeżdża bez nich na wakacje, jest zrozumiała. Ale jest Ktoś, kto zawsze nad nim czuwa i chce dla niego najlepiej. Dlatego najlepsze wyjście dla niespokojnych rodziców to modlitwa o ochronę i bezpieczeństwo dziecka na wyjeździe.
Troska rodziców o swoje dziecko, które wyjeżdża bez nich na wakacje, jest zrozumiała. Ale jest Ktoś, kto zawsze nad nim czuwa i chce dla niego najlepiej. Dlatego najlepsze wyjście dla niespokojnych rodziców to modlitwa o ochronę i bezpieczeństwo dziecka na wyjeździe.
SiewcaPL / YouTube.com / tk
Porywanie dzieci jest jednym z najgorszych dramatów, o jakich słyszymy w mediach. W Polsce tego typu przypadki nie zdarzają się często, jednak przestępcy nie śpią i nigdy nie wiadomo, czy nie zdecydują się porwać właśnie naszego dziecka. W jaki sposób rodzice mogą chronić swoje pociechy przed porwaniem lub zaginięciem? Na ten temat w rozmowie z Fundacją Siewca mówi były policjant kryminalny.
Porywanie dzieci jest jednym z najgorszych dramatów, o jakich słyszymy w mediach. W Polsce tego typu przypadki nie zdarzają się często, jednak przestępcy nie śpią i nigdy nie wiadomo, czy nie zdecydują się porwać właśnie naszego dziecka. W jaki sposób rodzice mogą chronić swoje pociechy przed porwaniem lub zaginięciem? Na ten temat w rozmowie z Fundacją Siewca mówi były policjant kryminalny.
Koniec roku szkolnego coraz bliżej. Jestem już po "tour de wywiadówki", teraz jeszcze trzeba tylko przetrwać rytualne dyskusje na rodzicielskich komunikatorach... Elegie o nakładaniu się terminów sprawdzianów powolutku się kończą, na horyzoncie już się rozpaliły pożary dyskusji okołoprezentowych (czy i co kupić), z tydzień pociągną, a potem tylko tradycyjne pohukiwania na niesprawiedliwość systemu oceniania i ufff, będzie można wypoczywać.
Koniec roku szkolnego coraz bliżej. Jestem już po "tour de wywiadówki", teraz jeszcze trzeba tylko przetrwać rytualne dyskusje na rodzicielskich komunikatorach... Elegie o nakładaniu się terminów sprawdzianów powolutku się kończą, na horyzoncie już się rozpaliły pożary dyskusji okołoprezentowych (czy i co kupić), z tydzień pociągną, a potem tylko tradycyjne pohukiwania na niesprawiedliwość systemu oceniania i ufff, będzie można wypoczywać.
wp.pl / jh
Wstaje z łóżka, chodzi po domu, śmieje się, mówi przez sen, czasem wykonuje złożone ruchy. Lunatykowanie u dzieci może zaskakiwać, niepokoić, a nawet przerażać. W rozmowie z serwisem weekend.gazeta.pl psycholożka i pedagożka Agnieszka Ogłaza tłumaczy, czym jest somnambulizm, skąd się bierze i jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo w nocy.
Wstaje z łóżka, chodzi po domu, śmieje się, mówi przez sen, czasem wykonuje złożone ruchy. Lunatykowanie u dzieci może zaskakiwać, niepokoić, a nawet przerażać. W rozmowie z serwisem weekend.gazeta.pl psycholożka i pedagożka Agnieszka Ogłaza tłumaczy, czym jest somnambulizm, skąd się bierze i jak zapewnić dziecku bezpieczeństwo w nocy.
W jaki sposób wypracować dobre relacje z rodzicami i teściami, nie pozwolić na ich ingerencję i postawić jasne granice? To pytanie zadaje sobie wiele małżonków, chcących uniknąć niepotrzebnych sporów czy nieporozumień. Ks. Jacek Bernacik w książce "Ja, czyli my. Moje, czyli nasze" podaje pięć konkretnych wskazówek, którymi warto kierować, aby wypracować zdrowy stosunek do rodziców i teściów.
W jaki sposób wypracować dobre relacje z rodzicami i teściami, nie pozwolić na ich ingerencję i postawić jasne granice? To pytanie zadaje sobie wiele małżonków, chcących uniknąć niepotrzebnych sporów czy nieporozumień. Ks. Jacek Bernacik w książce "Ja, czyli my. Moje, czyli nasze" podaje pięć konkretnych wskazówek, którymi warto kierować, aby wypracować zdrowy stosunek do rodziców i teściów.
edziecko.pl / jh
Rodzice często nieświadomie obciążają dziecko emocjami, z którymi sami nie potrafią sobie poradzić. Psycholog Jacek Masłowski przestrzega przed zjawiskiem parentyfikacji, które może mieć dramatyczne skutki dla rozwoju emocjonalnego dziecka.
Rodzice często nieświadomie obciążają dziecko emocjami, z którymi sami nie potrafią sobie poradzić. Psycholog Jacek Masłowski przestrzega przed zjawiskiem parentyfikacji, które może mieć dramatyczne skutki dla rozwoju emocjonalnego dziecka.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}