Jolanta
"Hubert rozpoczął chemioterapię na oddziale onkologicznym w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Doświadczony cierpieniem i śmiercią starszego brata bardzo źle znosił swoją chorobę. Hubert ma brata bliźniaka - Jakuba. W tym czasie został on poddany szczegółowym badaniom, gdyż lekarze obawiali się, czy chłopcy nie są genetycznie obciążeni zachorowaniem na chłoniaka Hodgkina (na ten nowotwór zmarł także brat ich dziadka)".
"Hubert rozpoczął chemioterapię na oddziale onkologicznym w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Doświadczony cierpieniem i śmiercią starszego brata bardzo źle znosił swoją chorobę. Hubert ma brata bliźniaka - Jakuba. W tym czasie został on poddany szczegółowym badaniom, gdyż lekarze obawiali się, czy chłopcy nie są genetycznie obciążeni zachorowaniem na chłoniaka Hodgkina (na ten nowotwór zmarł także brat ich dziadka)".
Lila Rose / X / pk
Znana z filmowej sagi "Igrzyska Śmierci" Jennifer Lawrence, podczas konferencji prasowej na Festiwalu Filmowym w Cannes, podzieliła się refleksją związaną z posiadaniem dzieci. Aktorka zaczęła od mocnych słów, ale później zwróciła uwagę na coś bardzo delikatnego.
Znana z filmowej sagi "Igrzyska Śmierci" Jennifer Lawrence, podczas konferencji prasowej na Festiwalu Filmowym w Cannes, podzieliła się refleksją związaną z posiadaniem dzieci. Aktorka zaczęła od mocnych słów, ale później zwróciła uwagę na coś bardzo delikatnego.
Naprawdę miałam tego nie robić: nie odzywać w tym roku i w ciszy serca przejść nad rytualnymi medialnymi pohukiwaniami, że oceny nie mają żadnego odniesienia do tego, jak dzieci sobie będą radziły w przyszłości, że świadectwa z paskiem to idiotyzm, a zdobywanie kompetencji uczniów na edukacyjnej ścieżce można weryfikować w inny sposób niż wystawiając im punkty. Ale gdy raz po raz trafiam na stwierdzenia w stylu, że oceny nie mają znaczenia, to czuję wewnętrzny sprzeciw.
Naprawdę miałam tego nie robić: nie odzywać w tym roku i w ciszy serca przejść nad rytualnymi medialnymi pohukiwaniami, że oceny nie mają żadnego odniesienia do tego, jak dzieci sobie będą radziły w przyszłości, że świadectwa z paskiem to idiotyzm, a zdobywanie kompetencji uczniów na edukacyjnej ścieżce można weryfikować w inny sposób niż wystawiając im punkty. Ale gdy raz po raz trafiam na stwierdzenia w stylu, że oceny nie mają znaczenia, to czuję wewnętrzny sprzeciw.
viva.pl / tk
– Dziś się nie wstydzę swojej wiary. Ja bez niej nie potrafię na chwilę obecną funkcjonować. No i wiele jej zawdzięczam – powiedział w rozmowie z magazynem Viva aktor Filip Gurłacz.
– Dziś się nie wstydzę swojej wiary. Ja bez niej nie potrafię na chwilę obecną funkcjonować. No i wiele jej zawdzięczam – powiedział w rozmowie z magazynem Viva aktor Filip Gurłacz.
KAI / mł
Dorastała w domu „totalnie antyklerykalnym”. Ojciec wpajał jej przekonanie, że „dobro jest słabe, a zło jest silne”. Na nabożeństwo pojechała, bo chciała trochę pośmiać się z katolików, a trochę udowodnić im, że Bóg to "religijny fotomontaż". Jednocześnie czuła zazdrość: ludzie wierzący mieli pokój serca, a ona nie miała go nigdy.
Dorastała w domu „totalnie antyklerykalnym”. Ojciec wpajał jej przekonanie, że „dobro jest słabe, a zło jest silne”. Na nabożeństwo pojechała, bo chciała trochę pośmiać się z katolików, a trochę udowodnić im, że Bóg to "religijny fotomontaż". Jednocześnie czuła zazdrość: ludzie wierzący mieli pokój serca, a ona nie miała go nigdy.
Dzisiejsza uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zmotywowała mnie, by w końcu to napisać: nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków miesiąca nie jest pustym rytuałem. Przekonałem się o tym w lipcu 2024 roku, kiedy leżałem na intensywnej terapii z zatorem w prawym płucu. Dobrze pamiętam oswajanie się z myślą, że śmierć jest czymś realnym - i jak bardzo wtedy pragnąłem się wyspowiadać.
Dzisiejsza uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zmotywowała mnie, by w końcu to napisać: nabożeństwo dziewięciu pierwszych piątków miesiąca nie jest pustym rytuałem. Przekonałem się o tym w lipcu 2024 roku, kiedy leżałem na intensywnej terapii z zatorem w prawym płucu. Dobrze pamiętam oswajanie się z myślą, że śmierć jest czymś realnym - i jak bardzo wtedy pragnąłem się wyspowiadać.
Ze świętym Ignacym nie jestem zaprzyjaźniona. Ja jestem, on jest, nie przeszkadzamy sobie. Szczerze podziwiam jezuitów, że potrafią przebrnąć przez ciężkość treści i języka, jaka dla mnie jest w duchowych wskazówkach zostawionych przez Ignacego. Ale za każdym razem, gdy podczas rekolekcji zabieram się za ignacjańską medytację, mam poczucie, że zaczyna się mocno dziać. I że to bardzo uprzywilejowane miejsce spotkania z Bogiem.
Ze świętym Ignacym nie jestem zaprzyjaźniona. Ja jestem, on jest, nie przeszkadzamy sobie. Szczerze podziwiam jezuitów, że potrafią przebrnąć przez ciężkość treści i języka, jaka dla mnie jest w duchowych wskazówkach zostawionych przez Ignacego. Ale za każdym razem, gdy podczas rekolekcji zabieram się za ignacjańską medytację, mam poczucie, że zaczyna się mocno dziać. I że to bardzo uprzywilejowane miejsce spotkania z Bogiem.
Marta
Mam wspaniałą rodzinę. Męża w którym jestem zakochana do szaleństwa. Malutką córeczkę... Ale przede wszystkim, mam ogromne szczęście żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Wiem, jak wielkim jest to szczęściem, ponieważ doświadczyłam też tej "drugiej strony".
Mam wspaniałą rodzinę. Męża w którym jestem zakochana do szaleństwa. Malutką córeczkę... Ale przede wszystkim, mam ogromne szczęście żyć w zgodzie z własnym sumieniem. Wiem, jak wielkim jest to szczęściem, ponieważ doświadczyłam też tej "drugiej strony".
YouTube / Rozbite Lustra / Grzegorz Juziak / jh
Justyna i Bartosz Zdechlikiewiczowie dzielą się poruszającą historią swojej miłości, cierpienia i wiary, która prowadziła ich przez lata walki z niepłodnością. Od pierwszego spotkania, przez małżeństwo pełne nadziei, aż po dramatyczne diagnozy, operacje i kolejne utraty ciąży – ich życie było pełne prób, które mogły zniszczyć każde małżeństwo. Gdy Justyna zmagała się z zaawansowaną endometriozą, usłyszała brutalne słowa, że „nigdy nie będzie miała dzieci”, a mimo to nie przestała wierzyć w Boży plan.
Justyna i Bartosz Zdechlikiewiczowie dzielą się poruszającą historią swojej miłości, cierpienia i wiary, która prowadziła ich przez lata walki z niepłodnością. Od pierwszego spotkania, przez małżeństwo pełne nadziei, aż po dramatyczne diagnozy, operacje i kolejne utraty ciąży – ich życie było pełne prób, które mogły zniszczyć każde małżeństwo. Gdy Justyna zmagała się z zaawansowaną endometriozą, usłyszała brutalne słowa, że „nigdy nie będzie miała dzieci”, a mimo to nie przestała wierzyć w Boży plan.
Magda
"Pamiętam jak po przeprowadzce usiadłam w pokoju, zaczęłam płakać i modlić się, żeby Jezus mnie uratował, bo ja dla siebie nie widzę już ratunku". Przeczytaj świadectwo Magdy, Dorosłego Dziecka Alkoholika.
"Pamiętam jak po przeprowadzce usiadłam w pokoju, zaczęłam płakać i modlić się, żeby Jezus mnie uratował, bo ja dla siebie nie widzę już ratunku". Przeczytaj świadectwo Magdy, Dorosłego Dziecka Alkoholika.
Catholic News Agency / pzk
To historia kobiety, która – stojąc na granicy najtrudniejszej decyzji w swoim życiu – odnalazła w obcym miejscu coś, czego się nie spodziewała: spokój, wsparcie i drugą szansę. ‘Ośrodki ciążowe’ w całych Stanach Zjednoczonych stały się dla niej nie tylko źródłem pomocy, lecz także miejscem, w którym odzyskała głos i nadzieję.
To historia kobiety, która – stojąc na granicy najtrudniejszej decyzji w swoim życiu – odnalazła w obcym miejscu coś, czego się nie spodziewała: spokój, wsparcie i drugą szansę. ‘Ośrodki ciążowe’ w całych Stanach Zjednoczonych stały się dla niej nie tylko źródłem pomocy, lecz także miejscem, w którym odzyskała głos i nadzieję.
deon.pl / pzk
Dziewictwo nie jest jedynie stanem fizycznym, lecz wyborem dotyczącym intymności, wolności i godności człowieka. Historia Darii i Chryzanta, małżeństwa sprzed 1700 lat, prowokuje do namysłu nad tym, czym jest dziewictwo. Ich miłość, czysta i świadoma, stała się świadectwem wiary silniejszej niż strach przed śmiercią. Współczesne spojrzenia na czystość seksualną są zróżnicowane: od osobistych dramatów, przez presję popkultury, aż po mity i nieporozumienia.
Dziewictwo nie jest jedynie stanem fizycznym, lecz wyborem dotyczącym intymności, wolności i godności człowieka. Historia Darii i Chryzanta, małżeństwa sprzed 1700 lat, prowokuje do namysłu nad tym, czym jest dziewictwo. Ich miłość, czysta i świadoma, stała się świadectwem wiary silniejszej niż strach przed śmiercią. Współczesne spojrzenia na czystość seksualną są zróżnicowane: od osobistych dramatów, przez presję popkultury, aż po mity i nieporozumienia.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}