2 tygodnie temu
KAI / jb
W Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie krakowskie misjonarki świeckie Karolina Cygan i Katarzyna Sowa otrzymają 27 maja z rąk abp. Salvatore Pennacchio krzyże misyjne. Za kilka miesięcy wyjadą do Zambii.
W Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie krakowskie misjonarki świeckie Karolina Cygan i Katarzyna Sowa otrzymają 27 maja z rąk abp. Salvatore Pennacchio krzyże misyjne. Za kilka miesięcy wyjadą do Zambii.
Dyskusja o Kościele jest nam naprawdę potrzebna. Trzeba myśleć o tym, jak uporać się z kryzysami, które rozsadzają go od środka. Tematów jest sporo. A przestrzeń do dyskusji się otwiera. Warto z tej szansy skorzystać.
Dyskusja o Kościele jest nam naprawdę potrzebna. Trzeba myśleć o tym, jak uporać się z kryzysami, które rozsadzają go od środka. Tematów jest sporo. A przestrzeń do dyskusji się otwiera. Warto z tej szansy skorzystać.
Bez tej zdolności słuchania Kościół nie skomunikuje się nie tylko ze zranionymi, ale w ogóle z bardzo mocno zautonomizowanym współczesnym człowiekiem i społeczeństwem. 
Bez tej zdolności słuchania Kościół nie skomunikuje się nie tylko ze zranionymi, ale w ogóle z bardzo mocno zautonomizowanym współczesnym człowiekiem i społeczeństwem. 
1 miesiąc temu
niewszystkojedno.pl / jb
Mówi wprost, że ksiądz, który ma napiętą relację ze świeckimi, to paradoks, ponieważ jest księdzem po to, żeby służyć innym, a nie nimi rządzić.
Mówi wprost, że ksiądz, który ma napiętą relację ze świeckimi, to paradoks, ponieważ jest księdzem po to, żeby służyć innym, a nie nimi rządzić.
Tak bardzo patrzymy na grzech duchownych, że zapominamy o byciu świętymi.
Tak bardzo patrzymy na grzech duchownych, że zapominamy o byciu świętymi.
"Patrzymy na pewne nierówności w Kościele jak na sprawy oczywiste, nic z nimi nie robimy" - mówi jeden z inicjatorów Kongresu. "Ideą naszego ruchu jest po prostu zmiana sposobu rozmawiania w Kościele" - dodaje.
"Patrzymy na pewne nierówności w Kościele jak na sprawy oczywiste, nic z nimi nie robimy" - mówi jeden z inicjatorów Kongresu. "Ideą naszego ruchu jest po prostu zmiana sposobu rozmawiania w Kościele" - dodaje.
Nie można dziś odrzucać głosów, nawet tych bardzo emocjonalnych, które negatywnie mówią o Kościele. Bardzo potrzebujemy dziś zaufania do tych, którzy wyrażają sprzeciw, rozmowy z nimi i zrozumienia tego, co wnoszą. 
Nie można dziś odrzucać głosów, nawet tych bardzo emocjonalnych, które negatywnie mówią o Kościele. Bardzo potrzebujemy dziś zaufania do tych, którzy wyrażają sprzeciw, rozmowy z nimi i zrozumienia tego, co wnoszą. 
Doskonale wiem, że znalazłam się w seminarium nie tylko po to, żeby uczyć innych, ale także dlatego, żeby samej się czegoś nauczyć - uważa Maria Miduch.
Doskonale wiem, że znalazłam się w seminarium nie tylko po to, żeby uczyć innych, ale także dlatego, żeby samej się czegoś nauczyć - uważa Maria Miduch.
"Jaki obraz Kościoła zobaczyłby współczesny Marcin Luter? Dowiedziałby się, że jeden kardynał płacił za obciążające w sprawie pedofilskiej drugiego kardynała zeznania z kasy Stolicy Apostolskiej. Słyszałby o założycielu zgromadzenia zakonnego, który nie tylko wykorzystywał masowo dzieci i młodzież, ale też miał dwie żony, a jednocześnie udało mu się - także dzięki pomocy kardynałów i bliskich współpracowników papieży - odgrywać rolę świętego, stawianego za wzór innym kapłanom" - pisze publicysta.
"Jaki obraz Kościoła zobaczyłby współczesny Marcin Luter? Dowiedziałby się, że jeden kardynał płacił za obciążające w sprawie pedofilskiej drugiego kardynała zeznania z kasy Stolicy Apostolskiej. Słyszałby o założycielu zgromadzenia zakonnego, który nie tylko wykorzystywał masowo dzieci i młodzież, ale też miał dwie żony, a jednocześnie udało mu się - także dzięki pomocy kardynałów i bliskich współpracowników papieży - odgrywać rolę świętego, stawianego za wzór innym kapłanom" - pisze publicysta.
6 miesięcy temu
Logo źródła: Znak Maria Rościszewska
Mam takie marzenie, aby na czele naszego lokalnego Kościoła był biskup, którego mogłabym spotkać w SKM-ce, bo nie woziłby się limuzynami po mieście. Który raz w tygodniu odwiedzałby chorych w hospicjum. Biskup, który pamiętałby, że życie nie toczy się tylko w pałacach i urzędach.
Mam takie marzenie, aby na czele naszego lokalnego Kościoła był biskup, którego mogłabym spotkać w SKM-ce, bo nie woziłby się limuzynami po mieście. Który raz w tygodniu odwiedzałby chorych w hospicjum. Biskup, który pamiętałby, że życie nie toczy się tylko w pałacach i urzędach.
6 miesięcy temu
facebook.com / jb
"Jest dla Ciebie miejsce, jeśli przyjmujesz Komunię do ust. Jest miejsce, gdy przyjmujesz ją na stojąco. Jest dla Ciebie miejsce, jeśli jesteś wierząca, wątpiąca albo poszukująca" - pisze Maja Moller, chrześcijańska mama.
"Jest dla Ciebie miejsce, jeśli przyjmujesz Komunię do ust. Jest miejsce, gdy przyjmujesz ją na stojąco. Jest dla Ciebie miejsce, jeśli jesteś wierząca, wątpiąca albo poszukująca" - pisze Maja Moller, chrześcijańska mama.
7 miesięcy temu
bp Piotr Jarecki / Tomasz Krzyżak
To najpoważniejszy kryzys Kościoła. Przyjmuje wiele postaci, ale łączy je jedno: problem ze stawaniem w prawdzie i z zaufaniem prorokom.
To najpoważniejszy kryzys Kościoła. Przyjmuje wiele postaci, ale łączy je jedno: problem ze stawaniem w prawdzie i z zaufaniem prorokom.
8 miesięcy temu
KAI / jb
Po modlitwie „Anioł Pański” Ojciec Święty wyraził swoją bliskość z ofiarami licznych pożarów.
Po modlitwie „Anioł Pański” Ojciec Święty wyraził swoją bliskość z ofiarami licznych pożarów.
10 miesięcy temu
DEON.pl
Nowa watykańska instrukcja o parafiach zawiera pewien szczególnie zaskakujący punkt.
Nowa watykańska instrukcja o parafiach zawiera pewien szczególnie zaskakujący punkt.
10 miesięcy temu
KAI / jb
"Drugi ważny wymiar w moim kapłaństwie to ludzie, zwłaszcza świeccy. Znam i lubię nie tylko tych z pierwszych ławek. Pan Bóg dał mi też poznać wiele osób, które mają z Nim "pod górkę", którzy są albo wprost niewierzący, albo definiują się jako poszukujący" - mów bp Galbas.
"Drugi ważny wymiar w moim kapłaństwie to ludzie, zwłaszcza świeccy. Znam i lubię nie tylko tych z pierwszych ławek. Pan Bóg dał mi też poznać wiele osób, które mają z Nim "pod górkę", którzy są albo wprost niewierzący, albo definiują się jako poszukujący" - mów bp Galbas.
11 miesięcy temu
Logo źródła: Blogi Adrian Sielicki / tu-omnia-scis.blog.deon.pl
Osobom świeckim naprawdę zależy na Kościele. I nie jest tak, że ci, którzy wypowiadają swoje krytyczne uwagi, są wrogami Kościoła.
Osobom świeckim naprawdę zależy na Kościele. I nie jest tak, że ci, którzy wypowiadają swoje krytyczne uwagi, są wrogami Kościoła.
1 rok temu
KAI / jb
Po raz pierwszy ludzie świeccy znaleźli się w składzie rady posynodalnej. Obok dwóch kardynałów oraz 11 arcybiskupów i biskupów wybranych przez uczestników Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii, z nominacji papieskiej w skład rady weszło troje przedstawicieli ludów amazońskich.
Po raz pierwszy ludzie świeccy znaleźli się w składzie rady posynodalnej. Obok dwóch kardynałów oraz 11 arcybiskupów i biskupów wybranych przez uczestników Specjalnego Zgromadzenia Synodu Biskupów dla Amazonii, z nominacji papieskiej w skład rady weszło troje przedstawicieli ludów amazońskich.
1 rok temu
Krzysztof Bronk / KAI / kk
Papież przestrzegł przed klerykalizacją świeckich. Przyznał, że w jego poprzedniej diecezji często się zdarzało, że kiedy pojawiał się jakiś zaangażowany świecki, to od raz chciano go wyświęcać na diakona.
Papież przestrzegł przed klerykalizacją świeckich. Przyznał, że w jego poprzedniej diecezji często się zdarzało, że kiedy pojawiał się jakiś zaangażowany świecki, to od raz chciano go wyświęcać na diakona.
1 rok temu
KAI / jb
W Lourdes obradują francuscy biskupi. Tym razem po raz pierwszy w sesji plenarnej uczestniczy liczna reprezentacja świeckich.
W Lourdes obradują francuscy biskupi. Tym razem po raz pierwszy w sesji plenarnej uczestniczy liczna reprezentacja świeckich.
Wacław Oszajca SJ / Krzysztof Tomasik / KAI / ms
"Jak to w życiu bywa, ci którzy dobrze się mają nie widzą raczej tych, którym źle się wiedzie. Biskupów też to raczej nie obchodzi a nawet podejrzewam, że jest to im na rękę bo można księdza «ukarać» przenosząc go z lepszej parafii na gorszą." - mówi duchowny.
"Jak to w życiu bywa, ci którzy dobrze się mają nie widzą raczej tych, którym źle się wiedzie. Biskupów też to raczej nie obchodzi a nawet podejrzewam, że jest to im na rękę bo można księdza «ukarać» przenosząc go z lepszej parafii na gorszą." - mówi duchowny.