Jakie ma być moje świadectwo, by przeze mnie Kościół nie gasł, ale się rozpalał

Jakie ma być moje świadectwo, by przeze mnie Kościół nie gasł, ale się rozpalał
O. Leon Knabit OSB (fot. Maskacjusz TV/YouTube)
Logo źródła: TYNIEC Wydawnictwo Benedyktynów o. Leon Knabit OSB

"Jeśli nie będziemy mieli świeckich świętych, Kościół będzie gasł". Tak powiedział ks. Aleksander Fedorowicz, świątobliwy proboszcz z Izabelina koło Warszawy. Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!

Warto się zastanowić nad tymi słowami na progu nowego roku. Ostatnimi laty wiele się mówiło o roli świeckich w Kościele, ale mimo wszystko słowo Kościół kojarzy się u wielu raczej z osobami duchownymi.

Kiedyś, jeszcze w Krakowie jakaś pani powiedziała do kardynała Wojtyły: co byśmy bez was robili? A kardynał odpowiedział: A co my bez was? Tak, bo Chrystus założył Kościół dla wszystkich ludzi. Wy jesteście, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym – napisze św. Piotr. I spośród nich wybrał niektórych do kapłaństwa służebnego.

Popatrzmy na parafię, choćby taką w rodzaju Tyńca. Około trzech tysięcy ludzi, którzy w swoim czasie nieźle się sprawdzili jako kościół lokalny. Dzisiaj do kościoła chodzi najwyżej dwie piąte ludności. Ilu z tych wiernych, naprawdę zaangażowanych, żyje na co dzień w stanie łaski? Bo, jak przypomniał papież Franciszek, jest to pierwszy stopień świętości. I lud Twój święty jak się modlimy we Mszy świętej. Ile nas takich jest? Dwieście, trzysta osób? Widać, że za mało, jeśli Kościół wyraźnie gaśnie. Jesteśmy wysepką wśród tłumu tych, którzy służą szatanowi, trwając w grzechach śmiertelnych.

W nowym więc roku powinniśmy przede wszystkim utrzymać nasz stan posiadania. Nie odstąpimy już nigdy od Ciebie, a Imię Twe sławić będziemy. No i każdy z nas musi pomyśleć, jakie ma być moje świadectwo wiary wobec otoczenia, by przeze mnie Kościół nie gasł, ale się rozpalał. Św. Paweł daje Kolosanom konkretne wskazówki, które i nam się mogą przydać: A więc wybrańcy Boży, święci i umiłowani, obleczcie się w serdeczne miłosierdzie, dobroć, pokorę, cichość, cierpliwość, znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał kto zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy.

Odwagi w szerzeniu Królestwa Bożego! Z Jezusem i Maryją!

Tekst pierwotnie ukazał się na blogu ojca Leona Knabita OSB

Leon Knabit OSB – ur. 26 grudnia 1929 roku w Bielsku Podlaskim, benedyktyn, w latach 2001-2002 przeor opactwa w Tyńcu, publicysta i autor książek. Jego blog został nagrodzony statuetką Blog Roku 2011 w kategorii „Profesjonalne”. W 2009 r. został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Leon Knabit OSB
22,00 zł

Czym jest świętość dla chrześcijanina? A co ona oznacza dzisiaj dla współczesnego świata? Czasem zdewociałość, czasem wyłącznie klepanie paciorków, niekiedy obłudę, ale dla ludzi wierzących, tak normalnie wierzących, to jest jakiś szczyt, który dla normalnego...

Skomentuj artykuł

Jakie ma być moje świadectwo, by przeze mnie Kościół nie gasł, ale się rozpalał
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.