Pytanie, które odruchowo rodzi się w moim sercu, kiedy słyszę przypowieść z dzisiejszej Ewangelii, brzmi: którym synem jestem? Odpowiedź nie jest tak jednoznaczna, jak by się mogło z początku wydawać, bo przecież bywam zarówno pierwszym, jak i drugim – w zależności od tego, czego dotyczy wola Ojca proszącego mnie: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy” (Mt 21,28). Istotne jest jednak również to, jaka jest moja relacja z Ojcem – czy czuję się w niej całkowicie wolny, czy widzę w sobie Jego syna i czy jest On dla mnie autorytetem, za którego mądrością chciałbym podążać.
Pytanie, które odruchowo rodzi się w moim sercu, kiedy słyszę przypowieść z dzisiejszej Ewangelii, brzmi: którym synem jestem? Odpowiedź nie jest tak jednoznaczna, jak by się mogło z początku wydawać, bo przecież bywam zarówno pierwszym, jak i drugim – w zależności od tego, czego dotyczy wola Ojca proszącego mnie: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy” (Mt 21,28). Istotne jest jednak również to, jaka jest moja relacja z Ojcem – czy czuję się w niej całkowicie wolny, czy widzę w sobie Jego syna i czy jest On dla mnie autorytetem, za którego mądrością chciałbym podążać.
KAI/dm
„Sztuczna inteligencja i mądrość serca: dla w pełni ludzkiej komunikacji” - to temat 58. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu w 2024 r., który wybrał Papież Franciszek. „Ważne jest, aby kierować sztuczną inteligencją i algorytmami, aby w każdym człowieku istniała odpowiedzialna świadomość wykorzystania i rozwoju tych różnych form” - podkreśla Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
„Sztuczna inteligencja i mądrość serca: dla w pełni ludzkiej komunikacji” - to temat 58. Światowego Dnia Środków Społecznego Przekazu w 2024 r., który wybrał Papież Franciszek. „Ważne jest, aby kierować sztuczną inteligencją i algorytmami, aby w każdym człowieku istniała odpowiedzialna świadomość wykorzystania i rozwoju tych różnych form” - podkreśla Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.
KAI/dm
Mam nadzieję, że prawda Chrystusa wyznaczy kierunek Synodu i że dynamiczny proces grupowy nie poprowadzi uczestników w kierunku antropologii antychrześcijańskiej - powiedział portalowi kath.net były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Gerhard Ludwig Müller. Na mocy decyzji papieża Franciszka będzie on jednym z uczestników XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów.
Mam nadzieję, że prawda Chrystusa wyznaczy kierunek Synodu i że dynamiczny proces grupowy nie poprowadzi uczestników w kierunku antropologii antychrześcijańskiej - powiedział portalowi kath.net były prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Gerhard Ludwig Müller. Na mocy decyzji papieża Franciszka będzie on jednym z uczestników XVI Zwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów.
KAI/dm
W sobotę 30 września o godz. 10.00 na placu św. Piotra papież Franciszek będzie przewodniczył zwyczajnemu konsystorzowi publicznemu w celu kreacji 21 nowych kardynałów. Jest wśród nich Polak, abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Ich nazwiska papież ogłosił 9 lipca.
W sobotę 30 września o godz. 10.00 na placu św. Piotra papież Franciszek będzie przewodniczył zwyczajnemu konsystorzowi publicznemu w celu kreacji 21 nowych kardynałów. Jest wśród nich Polak, abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki. Ich nazwiska papież ogłosił 9 lipca.
KAI / pk
Podczas wykopalisk w starożytnej twierdzy Hyrkania na południowy wschód od Jerozolimy archeolodzy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie odkryli starożytny chrześcijański napis naskalny. Tekst, napisany w biblijnej grece, parafrazuje część Psalmu 86 i wstawia imię Jezusa Chrystusa, poinformowały media izraelskie. Jest to jedyna inskrypcja w języku greckim znaleziona do tej pory na kamieniu.
Podczas wykopalisk w starożytnej twierdzy Hyrkania na południowy wschód od Jerozolimy archeolodzy z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie odkryli starożytny chrześcijański napis naskalny. Tekst, napisany w biblijnej grece, parafrazuje część Psalmu 86 i wstawia imię Jezusa Chrystusa, poinformowały media izraelskie. Jest to jedyna inskrypcja w języku greckim znaleziona do tej pory na kamieniu.
KAI / pk
- Czy nie macie poczucia, że żyjemy w kraju, gdzie każdy zajmuje się tylko swoimi sprawami? A to co jest naszym wspólnym domem coraz bardziej obraca się w gruzy? - pytał przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice watykańskiej metropolita łódzki, kard. Grzegorz Ryś. W najbliższą sobotę, 30 września papież Franciszek włączy go do Kolegium Kardynalskiego.
- Czy nie macie poczucia, że żyjemy w kraju, gdzie każdy zajmuje się tylko swoimi sprawami? A to co jest naszym wspólnym domem coraz bardziej obraca się w gruzy? - pytał przy grobie św. Jana Pawła II w bazylice watykańskiej metropolita łódzki, kard. Grzegorz Ryś. W najbliższą sobotę, 30 września papież Franciszek włączy go do Kolegium Kardynalskiego.
Zbliża się październik, czas w którym Kościół zaprasza szczególnie do modlitwy różańcowej. Uśmiecham się, widząc oczami wyobraźni skrzywione miny tych, którzy różaniec kojarzą wyłącznie z paniami w wieku emerytalnym, które "zakłócają" ciszę w kaplicach i świątyniach.
Zbliża się październik, czas w którym Kościół zaprasza szczególnie do modlitwy różańcowej. Uśmiecham się, widząc oczami wyobraźni skrzywione miny tych, którzy różaniec kojarzą wyłącznie z paniami w wieku emerytalnym, które "zakłócają" ciszę w kaplicach i świątyniach.
Święty Marek Asceta żyjący prawdopodobnie w IV lub V wieku to autor, o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Warto jednak przytoczyć jego myśli, gdyż nawet w obecnych czasach mogą dać nam zupełnie inne spojrzenie na świat, Boga i samych siebie.
Święty Marek Asceta żyjący prawdopodobnie w IV lub V wieku to autor, o którym niewiele jesteśmy w stanie powiedzieć. Warto jednak przytoczyć jego myśli, gdyż nawet w obecnych czasach mogą dać nam zupełnie inne spojrzenie na świat, Boga i samych siebie.
Świadectwo anonimowe
"Zaczęliśmy prosić o wstawiennictwo św. Szarbela, któremu ufaliśmy w tej trudnej chwili. Otrzymaliśmy także oleje od Maronitów z Wrocławia". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem św. Szarbela.
"Zaczęliśmy prosić o wstawiennictwo św. Szarbela, któremu ufaliśmy w tej trudnej chwili. Otrzymaliśmy także oleje od Maronitów z Wrocławia". Przeczytaj świadectwo cudu, który dokonał się za wstawiennictwem św. Szarbela.
dobrawnuczka.blog.deon.pl
Gdybym brała udział w kampanii wyborczej, to moim hasłem byłoby najpewniej: "Zawalczmy o umiar". Wiem, wiem. Daleko bym z nim nie zajechała. Chociaż, kto wie? Ptaszki coraz częściej ćwierkają, że ludzie są zmęczeni tempem dzisiejszego życia.
Gdybym brała udział w kampanii wyborczej, to moim hasłem byłoby najpewniej: "Zawalczmy o umiar". Wiem, wiem. Daleko bym z nim nie zajechała. Chociaż, kto wie? Ptaszki coraz częściej ćwierkają, że ludzie są zmęczeni tempem dzisiejszego życia.
"Myślę, że jako chrześcijanie nie rozumiemy, czym jest prawdziwa modlitwa. Wmówiono nam, że ma być ona rozmową, dlatego koncentrujemy się na mówieniu, zagadywaniu… Zapewniamy Boga o naszej miłości, mając wielokrotnie w rzeczywistości zupełnie inne nastawienie. Po prostu zakłamujemy rzeczywistość. A jeśli jeszcze boimy się do tego przyznać, to jest tragedia. Modlitwa staje się wówczas tylko mechanizmem obronnym, w którym będziemy sobie udowadniać, że jesteśmy idealni, święci i bez grzechu. Z prawdą będzie to miało jednak niewiele wspólnego". Ks. Stanisław Radoń w rozmowie z DEON.pl wyjaśnia, czym jest medytacja, oraz jak praktykowanie medytacji wpływa na zdrowie i relację z Bogiem.
"Myślę, że jako chrześcijanie nie rozumiemy, czym jest prawdziwa modlitwa. Wmówiono nam, że ma być ona rozmową, dlatego koncentrujemy się na mówieniu, zagadywaniu… Zapewniamy Boga o naszej miłości, mając wielokrotnie w rzeczywistości zupełnie inne nastawienie. Po prostu zakłamujemy rzeczywistość. A jeśli jeszcze boimy się do tego przyznać, to jest tragedia. Modlitwa staje się wówczas tylko mechanizmem obronnym, w którym będziemy sobie udowadniać, że jesteśmy idealni, święci i bez grzechu. Z prawdą będzie to miało jednak niewiele wspólnego". Ks. Stanisław Radoń w rozmowie z DEON.pl wyjaśnia, czym jest medytacja, oraz jak praktykowanie medytacji wpływa na zdrowie i relację z Bogiem.
churchpop.com / tk
Licealiści z katolickiego liceum w Kalifornii (USA), którzy rozgrywają mecze futbolu amerykańskiego zyskali ogromną popularność po tym, jak świat dowiedział się, że po każdej grze śpiewają "Ave Maria".
Licealiści z katolickiego liceum w Kalifornii (USA), którzy rozgrywają mecze futbolu amerykańskiego zyskali ogromną popularność po tym, jak świat dowiedział się, że po każdej grze śpiewają "Ave Maria".
Adonai / mł
Poranek tuż po obudzeniu to moment, w którym naprawdę warto zwrócić się do Stwórcy i prosić Go o błogosławieństwo na nadchodzący dzień. Jak się modlić rano? Podpowiedzią może być ta modlitwa.
Poranek tuż po obudzeniu to moment, w którym naprawdę warto zwrócić się do Stwórcy i prosić Go o błogosławieństwo na nadchodzący dzień. Jak się modlić rano? Podpowiedzią może być ta modlitwa.
Marcin Zieliński / YouTube. com / mł
Pan Bóg chce, żebyśmy na modlitwie byli wysłuchani. Co możemy zrobić, by tak było? Sam Bóg w Piśmie Świętym daje nam dwie wskazówek. Jakie to wskazówki, wyjaśnia Marcin Zieliński.
Pan Bóg chce, żebyśmy na modlitwie byli wysłuchani. Co możemy zrobić, by tak było? Sam Bóg w Piśmie Świętym daje nam dwie wskazówek. Jakie to wskazówki, wyjaśnia Marcin Zieliński.
cspb.pl / tk
Pan Jezus przypomina nam w Ewangelii: „Królestwo Boże w was jest”, a my głęboko wierzący w Chrystusie żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Coraz więcej ludzi obojętnieje dla wiary. A czy nie dałoby się tego odwrócić? Nauka i świadectwo apostołów i pierwszych chrześcijan sprawiały, że coraz więcej ludzi wierzyło w Zbawiciela, Jezusa z Nazaretu, który za nas umarł i zmartwychwstał. Wiara się umacnia, kiedy jest przekazywana. Powiemy, że nie każdy otrzymał łaskę, by być apostołem w dzisiejszych czasach. Jednak łaskę tę otrzymali sakramentalni rodzice. Obiecali przed ołtarzem wobec Boga i zgromadzonych wiernych, że wychowają dzieci po katolicku w wierze świętej.
Pan Jezus przypomina nam w Ewangelii: „Królestwo Boże w was jest”, a my głęboko wierzący w Chrystusie żyjemy, poruszamy się i jesteśmy. Coraz więcej ludzi obojętnieje dla wiary. A czy nie dałoby się tego odwrócić? Nauka i świadectwo apostołów i pierwszych chrześcijan sprawiały, że coraz więcej ludzi wierzyło w Zbawiciela, Jezusa z Nazaretu, który za nas umarł i zmartwychwstał. Wiara się umacnia, kiedy jest przekazywana. Powiemy, że nie każdy otrzymał łaskę, by być apostołem w dzisiejszych czasach. Jednak łaskę tę otrzymali sakramentalni rodzice. Obiecali przed ołtarzem wobec Boga i zgromadzonych wiernych, że wychowają dzieci po katolicku w wierze świętej.
KAI / tk
- Pierwsza zasada rozwoju, wzrostu i dojrzewania: zadaj sobie pytanie, kim jest Bóg w twoim życiu? Zobacz, jak ta relacja cię tworzy. Czy odkryłeś, że Bóg jest twoim Ojcem, a ty jesteś Jego dzieckiem? – mówił kard. Ryś. podczas sumy odpustowej celebrowanej w liturgiczne wspomnienie patrona łódzkiej bazyliki archikatedralnej - św. Stanisława Kostki.
- Pierwsza zasada rozwoju, wzrostu i dojrzewania: zadaj sobie pytanie, kim jest Bóg w twoim życiu? Zobacz, jak ta relacja cię tworzy. Czy odkryłeś, że Bóg jest twoim Ojcem, a ty jesteś Jego dzieckiem? – mówił kard. Ryś. podczas sumy odpustowej celebrowanej w liturgiczne wspomnienie patrona łódzkiej bazyliki archikatedralnej - św. Stanisława Kostki.
Jan XXIII całe życie był zupełnie normalnym człowiekiem, pochodził z przeciętnej rodziny, prowadził zwykłe życie kapłana i biskupa, w którym jednak musiał czasem rozwiązywać trudne, choć skądinąd całkiem prozaiczne problemy. Nie spotkamy u niego mistycznych przeżyć, nie był cudotwórcą, nie miał stygmatów, nie nawrócił w swym życiu setek tysięcy pogan, ateistów i innowierców, wreszcie nie zginął męczeńską śmiercią, lecz umarł we własnym łóżku. A zatem po co nam taki święty? I skąd się nagle wzięło aż tylu ludzi żywiących do niego tak głęboką cześć, że Kościół zdecydował się obdarzyć go chwałą ołtarzy? Publikujemy fragment książki "Jan XXIII. Wypróbowany święty".
Jan XXIII całe życie był zupełnie normalnym człowiekiem, pochodził z przeciętnej rodziny, prowadził zwykłe życie kapłana i biskupa, w którym jednak musiał czasem rozwiązywać trudne, choć skądinąd całkiem prozaiczne problemy. Nie spotkamy u niego mistycznych przeżyć, nie był cudotwórcą, nie miał stygmatów, nie nawrócił w swym życiu setek tysięcy pogan, ateistów i innowierców, wreszcie nie zginął męczeńską śmiercią, lecz umarł we własnym łóżku. A zatem po co nam taki święty? I skąd się nagle wzięło aż tylu ludzi żywiących do niego tak głęboką cześć, że Kościół zdecydował się obdarzyć go chwałą ołtarzy? Publikujemy fragment książki "Jan XXIII. Wypróbowany święty".
KAI/Facebook/dm
W najbliższą sobotę 16 września rozpoczyna się cykl „Dni Pustyni dla Krakowa”. To nowa propozycja Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.
W najbliższą sobotę 16 września rozpoczyna się cykl „Dni Pustyni dla Krakowa”. To nowa propozycja Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie.
Świadectwo anonimowe
Mam za sobą ogromną orędowniczkę, która wstawia się za mną u Boga. I wiem, że już mnie nie opuści, dopóki będę potrzebowała jej pomocy. W modlitwie obiecałam, że postaram się, aby wszyscy poznali dobroć i wielką potęgę wstawiennictwa św. Rity. Ta deklaracja, to świadectwo to jedna z takich sytuacji, w której chwalę to wstawiennictwo. I na pewno na tym nie poprzestanę.
Mam za sobą ogromną orędowniczkę, która wstawia się za mną u Boga. I wiem, że już mnie nie opuści, dopóki będę potrzebowała jej pomocy. W modlitwie obiecałam, że postaram się, aby wszyscy poznali dobroć i wielką potęgę wstawiennictwa św. Rity. Ta deklaracja, to świadectwo to jedna z takich sytuacji, w której chwalę to wstawiennictwo. I na pewno na tym nie poprzestanę.
Wzburzenie i żądanie wyjaśnień w kontekście wychowania dzieci dotyczyło w ostatnim dziesięcioleciu nadużyć związanych z przemocą i seksualnością. W tych dniach co innego zbulwersowało część opinii publicznej. Nie seks, lecz śmierć, a konkretniej wychowanie do heroizmu, do stawiania czoła sytuacjom, w których "umrzeć to zysk" (Flp 1, 21).
Wzburzenie i żądanie wyjaśnień w kontekście wychowania dzieci dotyczyło w ostatnim dziesięcioleciu nadużyć związanych z przemocą i seksualnością. W tych dniach co innego zbulwersowało część opinii publicznej. Nie seks, lecz śmierć, a konkretniej wychowanie do heroizmu, do stawiania czoła sytuacjom, w których "umrzeć to zysk" (Flp 1, 21).
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}