Polska Policja / X / mł
Policja poinformowała na platformie X, że do godz. 6 rano 13 października funkcjonariusze przeprowadzili 108 tys. kontroli i zatrzymali 167 osób. Działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo w szkołach, trwają od piątku w związku z aktami przemocy, do których doszło w ubiegłym tygodniu.
Policja poinformowała na platformie X, że do godz. 6 rano 13 października funkcjonariusze przeprowadzili 108 tys. kontroli i zatrzymali 167 osób. Działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo w szkołach, trwają od piątku w związku z aktami przemocy, do których doszło w ubiegłym tygodniu.
PolsatNews/łs
Poranek na wschodniej granicy Polski ponownie przyniósł wzmożoną gotowość służb. Mieszkańcy dwóch województw otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenia, a w powietrze poderwały się wojskowe myśliwce. To reakcja na nocne i poranne rakietowe oraz dronowe ataki na Ukrainę, w których zginęli ludzie. W związku z zagrożeniem polskie wojsko podjęło prewencyjne działania.
Poranek na wschodniej granicy Polski ponownie przyniósł wzmożoną gotowość służb. Mieszkańcy dwóch województw otrzymali na telefony komórkowe ostrzeżenia, a w powietrze poderwały się wojskowe myśliwce. To reakcja na nocne i poranne rakietowe oraz dronowe ataki na Ukrainę, w których zginęli ludzie. W związku z zagrożeniem polskie wojsko podjęło prewencyjne działania.
PolsatNews/RP/łs
Polskie myśliwce po raz kolejny wystartowały, a wojsko postawiło naziemne systemy obrony powietrznej w stan pełnej gotowości. Powodem porannej akcji było wykrycie tajemniczego obiektu, który zmierzał z terytorium Ukrainy bezpośrednio w stronę polskiej granicy. Zanim sytuacja wróciła do normy, wstrzymano ruch na cywilnych lotniskach, a mieszkańcy przygranicznych rejonów po raz kolejny poczuli chłód wojennej rzeczywistości.
Polskie myśliwce po raz kolejny wystartowały, a wojsko postawiło naziemne systemy obrony powietrznej w stan pełnej gotowości. Powodem porannej akcji było wykrycie tajemniczego obiektu, który zmierzał z terytorium Ukrainy bezpośrednio w stronę polskiej granicy. Zanim sytuacja wróciła do normy, wstrzymano ruch na cywilnych lotniskach, a mieszkańcy przygranicznych rejonów po raz kolejny poczuli chłód wojennej rzeczywistości.
X/Marcin Kędzierski/łs
Strach ma wielkie oczy, a nadchodząca wojna z Rosją stała się w Polsce dyżurnym tematem debat publicznych i medialnych straszydeł. Tymczasem chłodna, polityczno-gospodarcza analiza faktów pokazuje, że pełnoskalowy konflikt zbrojny nam nie grozi. Klucz do spokoju leży w pustych kieszeniach Kremla i kalkulacjach rosyjskich elit, które w przeciwieństwie do zdesperowanego prezydenta nie chcą popełnić samobójstwa. Choć spokojnie nie będzie, to zamiast czołgów czekają nas raczej cyberataki i prowokacje na granicy.
Strach ma wielkie oczy, a nadchodząca wojna z Rosją stała się w Polsce dyżurnym tematem debat publicznych i medialnych straszydeł. Tymczasem chłodna, polityczno-gospodarcza analiza faktów pokazuje, że pełnoskalowy konflikt zbrojny nam nie grozi. Klucz do spokoju leży w pustych kieszeniach Kremla i kalkulacjach rosyjskich elit, które w przeciwieństwie do zdesperowanego prezydenta nie chcą popełnić samobójstwa. Choć spokojnie nie będzie, to zamiast czołgów czekają nas raczej cyberataki i prowokacje na granicy.
TVP Info/łs
W zabytkowym kościele św. Anny w Warszawie sytuacja staje się dramatyczna. Szczeliny w ceglanym sklepieniu z roku na rok robią się coraz szersze, przez niektóre przebija już światło dzienne. Budowla stojąca na krawędzi nadwiślańskiej skarpy pęka i powoli zsuwa się w dół, co wymusza natychmiastową interwencję inżynierów i konserwatorów.
W zabytkowym kościele św. Anny w Warszawie sytuacja staje się dramatyczna. Szczeliny w ceglanym sklepieniu z roku na rok robią się coraz szersze, przez niektóre przebija już światło dzienne. Budowla stojąca na krawędzi nadwiślańskiej skarpy pęka i powoli zsuwa się w dół, co wymusza natychmiastową interwencję inżynierów i konserwatorów.
Jedno wydaje się coraz bardziej oczywiste: z cyfrowym światem jest coś nie tak, a zostawianie go bez nadzoru prowadzi do coraz większych problemów społecznych. Pełen jest dziś historii o tym, że wystarczy jeden genialny pomysł, by prowadzić łatwe życie bez ograniczeń, że młodość musi być spektakularna, intensywna, kolorowa, pełna niezwykłych doświadczeń, które dobrze wyglądają na zdjęciach. A jeśli nie jesteś szczęśliwy, to znaczy, że za mało nad sobą pracujesz Nic dziwnego, że masz za mało lajków...
Jedno wydaje się coraz bardziej oczywiste: z cyfrowym światem jest coś nie tak, a zostawianie go bez nadzoru prowadzi do coraz większych problemów społecznych. Pełen jest dziś historii o tym, że wystarczy jeden genialny pomysł, by prowadzić łatwe życie bez ograniczeń, że młodość musi być spektakularna, intensywna, kolorowa, pełna niezwykłych doświadczeń, które dobrze wyglądają na zdjęciach. A jeśli nie jesteś szczęśliwy, to znaczy, że za mało nad sobą pracujesz Nic dziwnego, że masz za mało lajków...
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
Siedemnastolatek zamordował w Kadłubie dwie osoby z rodziny i transmitował zbrodnię w mediach społecznościowych. Jeden ze specjalistów od zbrodni mówi, że z zabójstwem o takiej drastyczności jeszcze się nie spotkał. Szczegóły są straszne, ale nie o nich będzie. Będzie o tym, co mogą i czego nie robią właściciele mediów społecznościowych, gdy chodzi o nasze dzieci. I o tym, jak głęboki sens ma zakaz social mediów przed 15 rokiem życia.
łs
Blisko 500 osób zostało ewakuowanych z pociągu relacji Przemyśl-Kijów po otrzymaniu zgłoszenia o podejrzanym obiekcie na pokładzie. Nikomu nic się nie stało. Na razie nie wiadomo, co zawierał pakunek – trafią działania służb mające na celu wyjaśnienie tej sprawy i zasadność zgłoszenia.
Blisko 500 osób zostało ewakuowanych z pociągu relacji Przemyśl-Kijów po otrzymaniu zgłoszenia o podejrzanym obiekcie na pokładzie. Nikomu nic się nie stało. Na razie nie wiadomo, co zawierał pakunek – trafią działania służb mające na celu wyjaśnienie tej sprawy i zasadność zgłoszenia.
Interia/łs
Podkreślę to, i nikt nie powinien w to wątpić: Rosja jest zdolna do reagowania na wszelkie istniejące lub pojawiające się zagrożenia nie słowami, lecz środkami wojskowo-technicznymi – powiedział Władimir Putin podczas posiedzenia rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa.
Podkreślę to, i nikt nie powinien w to wątpić: Rosja jest zdolna do reagowania na wszelkie istniejące lub pojawiające się zagrożenia nie słowami, lecz środkami wojskowo-technicznymi – powiedział Władimir Putin podczas posiedzenia rosyjskiej Rady Bezpieczeństwa.
Są takie dwa proste ćwiczenia, które pomagają trzeźwo i spokojnie spojrzeć na rzeczywistość w chwilach, gdy ta rzeczywistość zaczyna nas nadmiernie niepokoić i stresować.
Są takie dwa proste ćwiczenia, które pomagają trzeźwo i spokojnie spojrzeć na rzeczywistość w chwilach, gdy ta rzeczywistość zaczyna nas nadmiernie niepokoić i stresować.
DEON.pl / mł
Troska rodziców o swoje dziecko, które wyjeżdża bez nich na wakacje, jest zrozumiała. Ale jest Ktoś, kto zawsze nad nim czuwa i chce dla niego najlepiej. Dlatego najlepsze wyjście dla niespokojnych rodziców to modlitwa o ochronę i bezpieczeństwo dziecka na wyjeździe.
Troska rodziców o swoje dziecko, które wyjeżdża bez nich na wakacje, jest zrozumiała. Ale jest Ktoś, kto zawsze nad nim czuwa i chce dla niego najlepiej. Dlatego najlepsze wyjście dla niespokojnych rodziców to modlitwa o ochronę i bezpieczeństwo dziecka na wyjeździe.
PAP / mł
Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany przez System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszy o wycofaniu wyciskacza do czosnku VARDEFULL marki Ikea ze względu na ryzyko oderwania się drobnych kawałków metalu podczas użytkowania produktu - podał w poniedziałek GIS.
Główny Inspektor Sanitarny został poinformowany przez System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszy o wycofaniu wyciskacza do czosnku VARDEFULL marki Ikea ze względu na ryzyko oderwania się drobnych kawałków metalu podczas użytkowania produktu - podał w poniedziałek GIS.
PAP / tk
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19 - podkreśla w poniedziałkowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".
Za trzy lata może się pojawić kolejny koronawirus o potencjale pandemicznym. W Polsce o zagrożeniu jednak się nie myśli, a instytucje państwowe nie wyciągają wniosków z błędów popełnionych w czasie COVID-19 - podkreśla w poniedziałkowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".
PAP / mł
Pijany 40-latek wszedł z nożem do kościoła w Czaplinku, gdzie odbywało się nabożeństwo w którym uczestniczyły dzieci pierwszokomunijne. Mężczyzna został zatrzymany. W organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu – poinformowała PAP w poniedziałek oficer prasowa KPP w Drawsku Pomorskim asp. Karolina Żych.
Pijany 40-latek wszedł z nożem do kościoła w Czaplinku, gdzie odbywało się nabożeństwo w którym uczestniczyły dzieci pierwszokomunijne. Mężczyzna został zatrzymany. W organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu – poinformowała PAP w poniedziałek oficer prasowa KPP w Drawsku Pomorskim asp. Karolina Żych.
rp.pl / tk
Jezuita Robert Macke, ekspert ds. badań meteorytów z Obserwatorium Watykańskiego, skonstruował urządzenie, które pomoże w badaniach materiału pobranego z asteroidy Bennu przez sondę OSIRIS-REx. Ta planetoida jest uważana za potencjalne zagrożenie dla Ziemi i jej uderzenie może mieć katastrofalne skutki.
Jezuita Robert Macke, ekspert ds. badań meteorytów z Obserwatorium Watykańskiego, skonstruował urządzenie, które pomoże w badaniach materiału pobranego z asteroidy Bennu przez sondę OSIRIS-REx. Ta planetoida jest uważana za potencjalne zagrożenie dla Ziemi i jej uderzenie może mieć katastrofalne skutki.
PAP / pzk
Mrówki ogniste, jeden z najbardziej inwazyjnych i niszczycielskich gatunków świata, dotarły do Europy – wynika z badania opublikowanego w poniedziałek w piśmie „Current Biology” . Naukowcy znaleźli 88 gniazd tych owadów w pobliżu Syrakuz na Sycylii.
Mrówki ogniste, jeden z najbardziej inwazyjnych i niszczycielskich gatunków świata, dotarły do Europy – wynika z badania opublikowanego w poniedziałek w piśmie „Current Biology” . Naukowcy znaleźli 88 gniazd tych owadów w pobliżu Syrakuz na Sycylii.
PAP / mł
We wsi Dydnia w powiecie brzozowskim na Podkarpaciu wilki podchodzą blisko domów. Zbliżają się nawet na 10 metrów - powiedział PAP Stanisław Pytlowany z urzędu gminy. Samorząd apeluje do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie przypadków pojawienia się drapieżników.
We wsi Dydnia w powiecie brzozowskim na Podkarpaciu wilki podchodzą blisko domów. Zbliżają się nawet na 10 metrów - powiedział PAP Stanisław Pytlowany z urzędu gminy. Samorząd apeluje do mieszkańców o ostrożność i zgłaszanie przypadków pojawienia się drapieżników.
PAP / mł
24-latek korzystał z fałszywego profilu na portalach społecznościowych. Nawiązał kontakt z dziewczynką, która nie miała jeszcze 15 lat. Wmówił jej, że jest jej prawie rówieśnikiem, i namawiał do wysyłania mu intymnych zdjęć i spotkania w realnym świecie.
24-latek korzystał z fałszywego profilu na portalach społecznościowych. Nawiązał kontakt z dziewczynką, która nie miała jeszcze 15 lat. Wmówił jej, że jest jej prawie rówieśnikiem, i namawiał do wysyłania mu intymnych zdjęć i spotkania w realnym świecie.
PAP / mł
Inspektorzy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) odkryli, że z jednego z miejsc przechowywania materiałów radioaktywnych w Libii zniknęły 2,5 tony uranu - poinformowała w środę agencja Reutera, powołując się na poufny raport Agencji.
Inspektorzy Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) odkryli, że z jednego z miejsc przechowywania materiałów radioaktywnych w Libii zniknęły 2,5 tony uranu - poinformowała w środę agencja Reutera, powołując się na poufny raport Agencji.
PAP / tk
Jeziora lodowcowe nie są w stanie przyjąć nadmiaru wody z topniejących pod wpływem zmian klimatu lodowców. Powodzie zagrożą egzystencji 15 milionów ludzi na całym świecie. Połowa z nich mieszka w zaledwie czterech krajach: Indiach, Pakistanie, Peru i Chinach – ostrzegają naukowcy na łamach Nature Communications.
Jeziora lodowcowe nie są w stanie przyjąć nadmiaru wody z topniejących pod wpływem zmian klimatu lodowców. Powodzie zagrożą egzystencji 15 milionów ludzi na całym świecie. Połowa z nich mieszka w zaledwie czterech krajach: Indiach, Pakistanie, Peru i Chinach – ostrzegają naukowcy na łamach Nature Communications.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}