Anna Dymna o ks. Janie Kaczkowskim: miałam w nim ogromne wsparcie

Anna Dymna o ks. Janie Kaczkowskim: miałam w nim ogromne wsparcie
Fot. Youtube
viva.pl / kb

Co Anna Dymna myśli o ks. Janie Kaczkowskim? Kobieta wystąpiła w filmie "Johnny”, który poświęcony jest znanemu duchownemu.

Anna Dymna postanowiła zabrać głos na 47. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, na którym prezentowany był film o ks. Janie Kaczkowskim.

DEON.PL POLECA




"Ten film jest dla mnie bardzo ważny. Jestem matką księdza Jana Kaczkowskiego, który był dla mnie wyjątkowym człowiekiem. Ja też od ponad 20 lat kontaktuje się z ludźmi chorymi, cierpiącymi, umierającymi. Tak się jakoś stało w moim życiu, chociaż dalej jestem tylko zwyczajną aktorką. Dotykam strasznie trudnych spraw. Zorientowałam się, że dla ludzi, który chorują ważne jest, żeby ich normalnie traktować” - mówiła w wywiadzie dla Viva.pl.

Czy Anna Dymna poznała ks. Jana Kaczkowskiego?

Dymna nie spotkała się nigdy z ks. Kaczkowski. Duchowny, jednak bardzo ciepło wypowiadał się o tej działaczce społecznej. "Ogromne wsparcie miałam w księdzu Janie, o czym nie miałam pojęcia. Dopiero cztery dni temu dowiedziałam się, że ogromnie mnie cenił. Kiedyś podobno na jakiejś konferencji powiedział, że jest << Dymną północy >>. Tak mnie to wzruszyło, jak to usłyszałam…” - zdradziła Anna Dymna.

Oprócz tego, kobieta poleciła wszystkim obejrzenie filmu "Johnny”. Szczególną zachętę skierowała do księży. "Opowiadamy na ekranie o tym, jak bardzo potrzebujemy siebie nawzajem. I o tym, że miłość znika z przestrzeni, gdzie miała być zawsze – np. w Kościele. […] Teraz czasem jest tak, że idziesz do kościółka i płakać Ci się chce. Dlatego każdy ksiądz powinien ten film zobaczyć. Bo on jest o tym, jaką niezwykłą funkcję pełnią dla ludzi, którzy wierzą” - mówiła Dymna.

Źródło: viva.pl / kb

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
ks. Jan Kaczkowski, Katarzyna Szkarpetowska

Dekalog, słowo po słowie z Księdzem Janem Kaczkowskim

Słuchaliśmy Go, bo na co dzień żył tym, co głosił. Docenialiśmy Go, bo poważnie traktował ludzkie problemy. Podziwialiśmy Go, bo do ostatnich chwil cierpliwie odpowiadał na nasze...

Skomentuj artykuł

Anna Dymna o ks. Janie Kaczkowskim: miałam w nim ogromne wsparcie
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.