Dorobczyński OFM: co zrobić z księdzem, który nie żyje Ewangelią, tylko ją głosi?

Dorobczyński OFM: co zrobić z księdzem, który nie żyje Ewangelią, tylko ją głosi?
(fot. cathopic.com)

Wielu ludzi myśli sobie: "Nie będzie mnie pouczał, skoro sam ma to w nosie! On ma być świadkiem, a nie tylko kaznodzieją!".

Odpowiem słowami Jezusa (bo w sumie to ON jest tu autorytetem): "Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie" (Mt 23, 1).

To nie jest tak, że ksiądz głosi swoje zasady, każe Ci je zachować, a sam ma luz. On głosi słowa Pana. Swoją drogą tak sobie myślę, że zupełnie inaczej by to zabrzmiało, gdyby ksiądz potrafił powiedzieć ludziom z ambony (jednak do tego potrzeba dojrzałości obu stron!): "Przed chwilą usłyszeliśmy słowa Pana Jezusa. Nie wiem, jak Wy, ale ja mam spory problem z wdrażaniem tego fragmentu do swojego życia. Ale zastanówmy się, jak to zrobić".

Jeśli ksiądz głosi siebie - masz wolne. Ale jeśli głosi Ci Ewangelię - słuchaj go. I to słuchaj z uwagą.

Wpis ukazał się na facebookowym profilu o. Lecha Dorobczyńskiego OFM.

franciszkanin z Prowincji Matki Bożej Anielskiej w Krakowie, gwardian, proboszcz Parafii św. Antoniego z Padwy w Warszawie, rekolekcjonista, wielki miłośnik Asyżu i przewodnik po miejscach związanych z życiem św. Franciszka

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Gian Franco Svidercoschi
20,94 zł
29,90 zł

Kościół. Świętość i grzech. Nadzwyczajne dobro i odwieczne zło.

Od starożytności chrześcijaństwo zmaga się z dwoma demonami: klerykalizmem i pedofilią. Ten piekielny związek, który wyrządził wiele krzywd, został rozbity całkiem niedawno. A towarzyszyło temu wielkie...

Skomentuj artykuł

Dorobczyński OFM: co zrobić z księdzem, który nie żyje Ewangelią, tylko ją głosi?
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.