Ludzie zachowywaliby się inaczej widząc w sobie synów i córki Boga

Ludzie zachowywaliby się inaczej widząc w sobie synów i córki Boga
O. Wiesław Dawidowski OSA

W poszukiwaniu śladów Jezusa o. Wiesław Dawidowski zabiera nas do Hebronu. Tu, w grocie Makpela, znajdują się grobowce patriarchów Abrahama, Izaaka i Jakuba, przodków Jezusa. Zapraszamy na 8. odcinek wideobloga "Szukając śladów Jezusa".

- Szukając śladów Jezusa musimy dotknąć rodowodu Jezusa – stwierdza o. Dawidowski. – Ewangelia św. Łukasza podaje nam imiona 77 przodków Jezusa. Które z tych imion są dla nas najważniejsze? – zadaje pytanie.

- 3800 lat temu – może mniej, może więcej - wędrowiec Abraham, w morzu politeizmu, odkrył i ukochał Jedynego Boga. Idąc za Jego głosem przybył tu, do Hebronu, i rozbił swoje namioty niedaleko stąd pod dębami Mamre – o. Dawidowski wprowadza nas w opowieść o Abrahamie. – Tutaj, dla swojej zmarłej żony Sary, wykupił grotę na jej grób. Ciekawe, że Bóg obiecał Abrahamowi całą ziemię Kanaan, a tymczasem pierwszym kawałkiem przejętym na własność był pieczara przeznaczona na grobowiec. To są pierwociny przyszłej Ziemi Obiecanej. Abraham nie mógł przewidzieć, że wiele, wiele wieków później inny grobowiec, pusty grobowiec Jezusa stanie się gwarantem Ziemi Obiecanej – zwraca uwagę o. Dawidowski.

Grobowce patriarchów i ich żon – Sary, Rebeki i Lei - istnieją do dziś, nakryte budowlą wzniesioną w czasach króla Heroda.

- Mnie urzeka, że tradycja muzułmańska i żydowska nie zakamuflowała roli kobiet w historii zbawienia – mówi o. Dawidowski z wnętrza budowli, będącej obecnie meczetem. – Dla naszej wiary, dla naszej wiary chrześcijańskiej wszystkie te postacie nie są czymś obcym, ale są nam wrodzone. Bez nich nie zrozumiemy chrześcijaństwa i nie zrozumiemy siebie, bo w ich osobach ukrywa się Jezus i Kościół – przekonuje o. Dawidowski, stojąc w pobliżu grobowców patriarchów i ich żon.

Oglądaj cały odcinek wideobloga o. Wiesława Dawidowskiego i jego opowieść z groty patriarchów

Rodowód Jezusa u św. Łukasza – jak przypomina o. Dawidowski - kończy się słowami: był synem Seta, „syna Adama, syna Bożego” (Łk 3, 38). Jak rozumieć tę genealogię? Jaka jest wskazówka o. Dawidowskiego?

- Wszyscy jesteśmy dziećmi tego samego Boga. A jeśli jesteśmy dziećmi tego samego Boga, to w pewnym momencie spotkamy się tu, po drugiej stronie – mówi o. Dawidowski wskazując na grobowce pieczary Makpela.

- Ludzie zachowywaliby się inaczej myśląc o sobie w kategoriach synów i córek Boga – dodaje na zakończenie o. Wiesław Dawidowski.

Wszystkie odcinki wideobloga o. Wiesława Dawidowskiego "Szukając śladów Jezusa" znajdzie w DEON.pl

 

Augustianin, doktor teologii fundamentalnej, publicysta. W latach 2009-2013 był chrześcijańskim współprzewodniczącym Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. W latach 2012-2021 był przełożonym prowincjalnym polskich augustianów. Autor tomików „Święty Augustyn” i „Święta Rita” w serii „Wielcy ludzie Kościoła”. Członek Zespołu Laboratorioum „Więzi”.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
abp Grzegorz Ryś
30,03 zł
42,90 zł

Wypełnić Ewangelię dokładnie co do litery – to jest pomysł na życie. Nie szukać niczego innego, tylko czerpać z tego, co jest napisane. 

Arcybiskup Grzegorz Ryś zabiera nas w podróż śladami jednego z najważniejszych...

Skomentuj artykuł

Ludzie zachowywaliby się inaczej widząc w sobie synów i córki Boga
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.