Stanisław Biel SJ
Modlitwa nie jest sztuką, którą się zdobywa i na tym kończy się rozwój. Modlitwa zakłada rozwój nieustanny. Każdy człowiek rozwija się integralnie: biologicznie, emocjonalnie, osobowościowo, duchowo, społecznie itd. Gdyby człowiek rozwijał się tylko w jednym wymiarze, a inne zaniedbał, posiadałby braki i defekty fizyczne, psychiczne czy inne.
Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy.
Co zwykle robi człowiek, któremu urywa się droga lub wyrasta przed nim mur nie do przebycia? Szuka wyjścia. Szuka lekarstwa, które odmieni stan smutku, cierpienia, strapienia. Nierzadko bywa jednak tak, że po zaaplikowaniu "lekarstwa" miewamy się jeszcze gorzej...
Stanisław Morgalla SJ
Ponieważ nie mogłem być na jego pogrzebie, choć w ten skromny sposób chciałem uczcić jego odejście - pisze Stanisław Morgalla SJ.
Robert Więcek
Co od Boga pochodzi, jest proste. Bo Bóg i spotkanie z Nim czyni życie człowieka prostym. Bóg nie komplikuje, nie czyni z historii skomplikowanej matni przyczyn i skutków.
Andreas English
Karol Wojtyła jako papież przypominał umorusanego zawodnika rugby. Kardynałowie z Kurii darli włosy z głów. Od samego początku spięcia wydawały się nieuniknione.
Stanisław Biel SJ
Modlitwa powinna obejmować całego człowieka, również ciało. Duchowość zachodnia intensywnie podkreśla wymiar duchowy, a często gubi cielesny. Natomiast duchowość wschodnia łączy obydwa wymiary. Żydzi np. podczas modlitwy wprawiają w ruch całe ciało, czyniąc je modlitwą i ofiarą dla Boga.
Służebnica Boża Paulina Jaricot (1799-1862) założyła Dzieło Rozkrzewiania Wiary, a potem Żywy Różaniec, aby duchowo i materialnie wspierać misjonarzy. Dzisiaj także naszą modlitwą i ofiarą możemy wspomóc misje i dzieło nowej ewangelizacji. Odnówmy więc swoją gorliwość.
Jeśli szukam w życiu tylko tego, co byłoby dobre dla mnie, nie licząc się z oczekiwaniami i potrzebami innych ludzi, nie szukam prawdziwego dobra.
Poznała smak bogactwa i ubóstwa, zdrowia i choroby, miłości ze strony ludzi i brutalnego odrzucenia, odwrócenia się od Boga i głębokiej zażyłości z Nim. Dzisiaj jest kandydatką na ołtarze.
Opowieść bł. Ojca Jana Beyzyma SJ (1850-1912), przyjaciela trędowatych z "wyobraźnią miłosierdzia".
Opowieść bł. Ojca Jana Beyzyma SJ (1850-1912), przyjaciela trędowatych z "wyobraźnią miłosierdzia".
Opowieść bł. Ojca Jana Beyzyma SJ (1850-1912), przyjaciela trędowatych z "wyobraźnią miłosierdzia".
Opowieść bł. Ojca Jana Beyzyma SJ (1850-1912), przyjaciela trędowatych z "wyobraźnią miłosierdzia".
Opowieść bł. Ojca Jan Beyzym SJ (1850-1912), przyjaciela trędowatych z "wyobraźnią miłosierdzia".
Pan Jezus przyszedł na świat, by zbawić człowieka. Pozornie Jego słowa, ich treść i przesłanie, są innowacyjne w stosunku do Starego Testamentu. Lecz w rzeczywistości Bóg jest niezmienny, tak jak niezmienna jest Jego miłość.
Jedną ze skarg, którą ksiądz słyszy bardzo często, jest wyznanie: Nie potrafię się skupić na Mszy świętej, moje myśli ciągle gdzieś uciekają. Wielu niepokoi fakt, że nie mogą w spokoju całkowicie zanurzyć się w Eucharystii, nie potrafią wychwycić każdego słowa, świadomie uczynić każdego gestu.
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał - aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. J 15, 12-16
To sam Chrystus otwiera zamkniętego i zablokowanego człowieka. A on co najwyżej może przyjść do Niego i błagać o tę łaskę. Gdy Bóg otworzy człowieka, wtedy dzieją się cuda.
Paul Coutinho SJ
Czy w swojej relacji z Panem doświadczyłeś Boga, który wyrył cię na swoich dłoniach? Czy doświadczyłeś Boga, który wezwał cię po imieniu?
{{ article.description }}