KAI / drr
W Écône w Szwajcarii rozpoczyna się dziś kapituła generalna Bractw Kapłańskiego św. Piusa X. Ma ona zdecydować o przyjęciu lub odrzuceniu Preambuły Doktrynalnej, przedstawionej lefebrystom przez Kongregację Nauki Wiary. Jej akceptacja jest warunkiem pełnej jedności z Kościołem katolickim i włączenia Bractwa w jego struktury jako prałatury personalnej.
Wojciech Sadłoń SAC, ISKK / KAI / drr
Za podmiot nowej ewangelizacji można uznać ok. 20 % Polaków. Choć Polska jest jednym z najbardziej religijnych krajów Europy, to nie jest wolna od silnych nurtów sekularyzacyjnych.
Trwać stale przy imieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, tak aby serce pochłonęło Pana, a Pan serce, i żeby te dwie siły się zjednoczyły. Nie dokona się tego jednak w kilka dni; wymaga to wielu lat i długiego czasu. Potrzebny jest bowiem wielki i długotrwały trud, aby wypędzić wroga i żeby mógł w nas zamieszkać Chrystus.
Mieczysław Łusiak SJ
To znamienne, że dla wielu ludzi momentem uzdrowienia, a nawet powrotu do życia, było dotknięcie Jezusa. Dlaczego tak było? Wiele razy Jezus uzdrawiał na odległość; dlaczego najczęściej jednak dotykał chorego lub zmarłego, by go uzdrowić lub wskrzesić?
Adam Szustak OP
Publikujemy kazanie o. Adama Szustaka OP na XIV niedzielę zwykłą (8 lipca 2012).
Mieczysław Łusiak SJ
Uczmy się z dzisiejszej Ewangelii nie popełniać podobnych błędów. Takie błędy mogą nas wiele kosztować, tak jak owych mieszkańców ówczesnego Nazaretu.
Stanisław Biel SJ
Jakie jest moje wewnętrzne bogactwo? Co wychodzi z mego serca? Czy jest we mnie wewnętrzna spójność pomiędzy tym, czym żyję, a tym, co wyrażam na zewnątrz? Co jest motorem mojego życia? Czy określam swoją wartość poprzez dokonania, pracę, sukces? Jak zachowuję się w sytuacjach porażki? Jak reaguję wobec niezrozumienia i odrzucenia przez innych?
ks. Marek Jawor - biblista
Każdy ma swoją ojczyznę. Każdy gdzieś zapuszcza swoje korzenie. Wracamy z nostalgią do miejsc, które wyryły się głęboko w naszej pamięci. Najczęściej jest to miejscowość, gdzie spędziliśmy nasze dzieciństwo, zwłaszcza, kiedy było szczęśliwe. Zapewne z nieukrywanym wzruszeniem wracał również Jezus do ojczystego gniazda.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus nie neguje sensu postu. Właściwie przeżywany post zbliża nas do Boga. Jezus przynosi jednak zupełnie nowe rzeczy, stwarza nową rzeczywistość, która nie pozwala tkwić w starych schematach.
Wyobraź sobie człowieka lub grupę ludzi, którzy samotnie lub wspólnie przebywają w miejscu, w którym panuje cisza, gdzie nie ma radia, nie słychać żadnej muzyki. Po prostu siedzą przez godzinę lub pół godziny w ciszy. Nie rozmawiają, nie modlą się głośno, nie czytają książek ani gazet, nic nie piszą, nie zajmują się niczym. Po prostu "wchodzą w siebie".
Mieczysław Łusiak SJ
Człowiek, który grzeszy potrzebuje pomocy, nie potępienia. Taki człowiek ginie, powoli umiera. Nie ma grzechu, który nie odbierałby człowiekowi choć trochę życia. Grzech jest grzechem nie dlatego, że jest czymś niezgodnym z wolą Boga, ale dlatego, że zabija nas. I dlatego, że nas zabija jest niezgodny z wolą Boga.
Podstawowym brakiem w życiu człowieka, to brak miłości. Psycholodzy twierdzą, że niemal wszystkie komplikacje emocjonalne i psychiczne wiążą się z tym doświadczeniem, człowiek nie czuje się kochany
Mieczysław Łusiak SJ
Dzisiejsza Ewangelia opisuje tylko jedną z bardzo wielu rzeczy, które Pan Jezus zrobił, abyśmy uwierzyli, że On ma moc odpuścić nam grzechy. Bardzo potrzebujemy odpuszczenia grzechów, bo doskonale czujemy, że sami nie możemy sobie tego dać. Tu nie ma samoobsługi. I w dodatku to może dać tylko ktoś, kto jest bez grzechu.
Moją wizję kapłaństwa kształtowało głównie doświadczenie rodzinnej parafii w niedużej miejscowości na Podkarpaciu. W tym kontekście duże znaczenie odegrały także, uwaga, wakacje kleryckie...
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przybył na drugi brzeg do kraju Gadareńczyków, wybiegli Mu naprzeciw dwaj opętani, którzy wyszli z grobów, bardzo dzicy, tak że nikt nie mógł przejść tą drogą. Zaczęli krzyczeć: "Czego chcesz od nas, Jezusie, Synu Boży? Przyszedłeś tu przed czasem dręczyć nas?"
Karl Rahner SJ
Czy rzeczywiście kiedykolwiek doświadczamy łaski? Nie chodzi tutaj o jakieś pobożne uczucia, o rodzaj religijnego uniesienia, czy o jakieś dobre samopoczucie, ale o rzeczywiste doświadczenie łaski, tj. o nawiedzenie Ducha Świętego. Z pewnością istnieją różne etapy doświadczanie tej łaski, ale najniższe z nich jest dostępne dla każdego z nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Ślady po gwoździach i otwarty bok to największe atrybuty Jezusa, to dowody Jego miłości do nas, to potwierdzenie Jego zwycięstwa. I my chciejmy "dotknąć" ran Jezusa.
Jezus powiedział: wy jesteście solą ziemi. Dla rozważań o sytuacji chrześcijan w Europie ta wypowiedź może być bardzo interesująca. Soli przecież nie musi być dużo - pisze ks. Tomáš Halík.
Rezygnują często z własnego wakacyjnego urlopu, aby przypominać wypoczywającym, że to, co ziemskie, kiedyś przeminie, a naszą prawdziwą ojczyzną jest niebo.
Jezus wie, że człowiek bywa mocno zagubiony. Wie, że potrzebuje kogoś, kto pomoże mu skojarzyć własne wielkie tęsknoty i pragnienia z Jego Osobą, z Jego Boską miłością.
{{ article.description }}