s. Małgorzata Lekan OP / DEON.pl
"Myślę, że nie jedna kobieta i nie jeden mężczyzna zadaje sobie pytanie, jak być chrześcijaninem, jak żyć Ewangelią i nie być egoistą. Zauważyłabym jednak, że w centrum Ewangelii niekoniecznie stoi »bycie dla drugiego« ale całość przykazania miłości, które jest trojakie". Zobacz szósty odcinek wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
"Myślę, że nie jedna kobieta i nie jeden mężczyzna zadaje sobie pytanie, jak być chrześcijaninem, jak żyć Ewangelią i nie być egoistą. Zauważyłabym jednak, że w centrum Ewangelii niekoniecznie stoi »bycie dla drugiego« ale całość przykazania miłości, które jest trojakie". Zobacz szósty odcinek wielkopostnego cyklu Q&A, w którym siostra Małgorzata Lekan OP odpowiada na pytania zadane przez czytelników DEON.pl.
„Prawda was wyzwoli”. Prawdę poznaje tylko ten, kto nią żyje. Ona jest ciągle w czasie przyszłym. Jest to proces, który się w nas dokonuje. Prawda jest zagrożona przez kłamstwo, lenistwo, pomyłki i różne zniewolenia. Oświecenie umysłu, wyzwolenie woli jest ostatecznie owocem trwania w Słowie.
„Prawda was wyzwoli”. Prawdę poznaje tylko ten, kto nią żyje. Ona jest ciągle w czasie przyszłym. Jest to proces, który się w nas dokonuje. Prawda jest zagrożona przez kłamstwo, lenistwo, pomyłki i różne zniewolenia. Oświecenie umysłu, wyzwolenie woli jest ostatecznie owocem trwania w Słowie.
DEON.pl
Święty Józef, ziemski opiekun Jezusa. Przyjął pod swój dach Maryję, a Bożego Syna wychował, jak swojego. Pozwolił, by stali się jego rodziną. Świat powiedziałby, że niczego nie osiągnął, ale z punktu widzenia Boga jest on wielkim świętym i wspaniałym orędownikiem. To wielkie szczęście, że go mamy! Oto akt zawierzenia świętemu Józefowi. Odmawiaj go z wiarą, gdy przychodzą pokusy.
Święty Józef, ziemski opiekun Jezusa. Przyjął pod swój dach Maryję, a Bożego Syna wychował, jak swojego. Pozwolił, by stali się jego rodziną. Świat powiedziałby, że niczego nie osiągnął, ale z punktu widzenia Boga jest on wielkim świętym i wspaniałym orędownikiem. To wielkie szczęście, że go mamy! Oto akt zawierzenia świętemu Józefowi. Odmawiaj go z wiarą, gdy przychodzą pokusy.
Bp Artur Ważny / profeto
"Jezus nie rezygnuje z uczniów i wspólnoty, którą chce posłać na cały świat. Wystarczy Mu »jedenastu«. To Kościół niedokończony, niepoukładany, nie do końca wierzący, zawstydzony…  I on ciągle taki się objawia. Przynajmniej ja taki Kościół widzę i go tworzę". Zobacz dziewiąty, ostatni odcinek wielkopostnych rekolekcji "Ile Kościoła w Kościele?".
"Jezus nie rezygnuje z uczniów i wspólnoty, którą chce posłać na cały świat. Wystarczy Mu »jedenastu«. To Kościół niedokończony, niepoukładany, nie do końca wierzący, zawstydzony…  I on ciągle taki się objawia. Przynajmniej ja taki Kościół widzę i go tworzę". Zobacz dziewiąty, ostatni odcinek wielkopostnych rekolekcji "Ile Kościoła w Kościele?".
KAI / pk
- Małżeństwo może być niebieską piosenką - powiedział ks. Piotr Pawlukiewicz w czasie nieopublikowanego dotąd kazania. Zobacz film z nieznaną homilią ks. Piotra, która wzrusza, chwyta za serce i daje do myślenia. Widzimy na nim 32-letniego kapłana, który 17 października 1992 roku głosi homilię na ślubie Magdaleny i Bolesława Błaszczyk. Małżonkowie są muzykami, a Bolesław - członkiem Grupy MoCarta.
- Małżeństwo może być niebieską piosenką - powiedział ks. Piotr Pawlukiewicz w czasie nieopublikowanego dotąd kazania. Zobacz film z nieznaną homilią ks. Piotra, która wzrusza, chwyta za serce i daje do myślenia. Widzimy na nim 32-letniego kapłana, który 17 października 1992 roku głosi homilię na ślubie Magdaleny i Bolesława Błaszczyk. Małżonkowie są muzykami, a Bolesław - członkiem Grupy MoCarta.
Czasami Bóg zaprasza nas do pójścia za Nim w niezrozumiały dla nas sposób. Może to być na przykład krok w nieznane, kiedy mamy wyruszyć w drogę, nie znając celu. Innym razem może to być pójście pod prąd wbrew obowiązującym trendom i własnym wyobrażeniom. Co wtedy?
Czasami Bóg zaprasza nas do pójścia za Nim w niezrozumiały dla nas sposób. Może to być na przykład krok w nieznane, kiedy mamy wyruszyć w drogę, nie znając celu. Innym razem może to być pójście pod prąd wbrew obowiązującym trendom i własnym wyobrażeniom. Co wtedy?
DEON.pl / pk
Te historie są dowodem na to, że święty Józef jest wyjątkowym orędownikiem i opiekunem. 19 marca, w uroczystość świętego Józefa, publikujemy świadectwa pięciu osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
Te historie są dowodem na to, że święty Józef jest wyjątkowym orędownikiem i opiekunem. 19 marca, w uroczystość świętego Józefa, publikujemy świadectwa pięciu osób, w życiu których zainterweniował ziemski opiekun Pana Jezusa. Zachęcamy do lektury i modlitwy!
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 47. Kolejne z Grzywoczowych uczuć niekochanych, to wstyd. Ks. Grzywocz podchodził do ludzkiej intymności niezwykle delikatnie. Chciał tę intymność ochronić przed zniszczeniem lub zdewaluowaniem zarówno w relacjach międzyludzkich, jak i tych człowieka z Bogiem. Autorzy podcastu mówią m.in., że: wstyd to bardzo potrzebny strażnik mojej intymności (w sferze cielesnej, seksualnej, ale również psychicznej czy duchowej); nie zawsze doceniamy potrzebę intymności w sferze psychicznej i w relacjach; więź z Panem Bogiem to coś niezwykle osobistego i intymnego; dobrym przykładem takiej duchowej intymności jest spowiedź.
„Dialogi w połowie drogi” – odcinek 47. Kolejne z Grzywoczowych uczuć niekochanych, to wstyd. Ks. Grzywocz podchodził do ludzkiej intymności niezwykle delikatnie. Chciał tę intymność ochronić przed zniszczeniem lub zdewaluowaniem zarówno w relacjach międzyludzkich, jak i tych człowieka z Bogiem. Autorzy podcastu mówią m.in., że: wstyd to bardzo potrzebny strażnik mojej intymności (w sferze cielesnej, seksualnej, ale również psychicznej czy duchowej); nie zawsze doceniamy potrzebę intymności w sferze psychicznej i w relacjach; więź z Panem Bogiem to coś niezwykle osobistego i intymnego; dobrym przykładem takiej duchowej intymności jest spowiedź.
Po Zwiastowaniu Józef nie ma rozwiązania. Bije się z myślami. Bóg ukazuje mu się we śnie. Zadanie Józefa jest podwójne: ma przyjąć Maryję i wziąć odpowiedzialność za Dziecko.
Po Zwiastowaniu Józef nie ma rozwiązania. Bije się z myślami. Bóg ukazuje mu się we śnie. Zadanie Józefa jest podwójne: ma przyjąć Maryję i wziąć odpowiedzialność za Dziecko.
jasminowa.blog.deon.pl / mł
Myślę, że gdyby współcześnie św. Paweł opublikował swój List do Rzymian w jakimś katolickim czasopiśmie lub we fragmentach jako wpis na bloga na jakimś katolickim portalu – podniósłby się na niego krzyk oburzenia i rzucane byłyby w stosunku do jego osoby poważne oskarżenia o protestantyzację Kościoła katolickiego - pisze na swoim blogu Danuta Kamińska.
Myślę, że gdyby współcześnie św. Paweł opublikował swój List do Rzymian w jakimś katolickim czasopiśmie lub we fragmentach jako wpis na bloga na jakimś katolickim portalu – podniósłby się na niego krzyk oburzenia i rzucane byłyby w stosunku do jego osoby poważne oskarżenia o protestantyzację Kościoła katolickiego - pisze na swoim blogu Danuta Kamińska.
zycietodroga.blog.deon.pl / mł
Kiedy po raz pierwszy poszłam na trasę ponad 40 km, od razu się zakochałam, pochłonęła mnie swą surowością, ogołoceniem i możliwością totalnego odcięcia się od świata. Każde nocne przejście było inne, każde dało mi coś, czego w danym momencie życia najbardziej potrzebowałam - pisze na swoim blogu Joanna Jaśkowiak. 
Kiedy po raz pierwszy poszłam na trasę ponad 40 km, od razu się zakochałam, pochłonęła mnie swą surowością, ogołoceniem i możliwością totalnego odcięcia się od świata. Każde nocne przejście było inne, każde dało mi coś, czego w danym momencie życia najbardziej potrzebowałam - pisze na swoim blogu Joanna Jaśkowiak. 
TikTok / ks.piotrjarosiewicz / mł
Obrączki, które małżonkowie nakładają sobie podczas ślubu, są znakiem zawartego małżeństwa, miłości i wierności. Mówi o tym tekst błogosławieństwa obrączek oraz same słowa, które świeżo zaślubieni wypowiadają podczas ich wzajemnego nakładania. Czy istnieje więc możliwość, by nie nosić obrączki po ślubie?  
Obrączki, które małżonkowie nakładają sobie podczas ślubu, są znakiem zawartego małżeństwa, miłości i wierności. Mówi o tym tekst błogosławieństwa obrączek oraz same słowa, które świeżo zaślubieni wypowiadają podczas ich wzajemnego nakładania. Czy istnieje więc możliwość, by nie nosić obrączki po ślubie?  
Śladami Ojca Pio / mł
Gdy dopada cię poczucie, że nawet gdy modlisz się i pościsz, to niewiele się w twoim życiu zmienia, módl się tą małą modlitwą, którą modlił się ojciec Pio.
Gdy dopada cię poczucie, że nawet gdy modlisz się i pościsz, to niewiele się w twoim życiu zmienia, módl się tą małą modlitwą, którą modlił się ojciec Pio.
Logo źródła: Głos Ojca Pio Ewa Uryga
O Whitney Houston często mówiło się, że ma w sobie coś Bożego, chociaż nie zawsze śpiewała o Bogu. Intrygowała mnie ta postać, ponieważ miałam podobne odczucia. Nie pomyliłam się. Kiedy przeczytałam książkę o niej, okazało się, że uwielbiała się modlić w pustych kościołach i czytać Pismo Święte, zwłaszcza List do Filipian.
O Whitney Houston często mówiło się, że ma w sobie coś Bożego, chociaż nie zawsze śpiewała o Bogu. Intrygowała mnie ta postać, ponieważ miałam podobne odczucia. Nie pomyliłam się. Kiedy przeczytałam książkę o niej, okazało się, że uwielbiała się modlić w pustych kościołach i czytać Pismo Święte, zwłaszcza List do Filipian.
"Poglądy tych, co nie doceniają modlitwy, choć uznają Boga za Pana wszystkiego i Jego Opatrzność – bo nie zamierzamy się zajmować teraz tymi, którzy Boga i Opatrzność odrzucają – można ująć następująco: Bóg, powiadają, wie wszystko, zanim się coś stanie, i wie naprzód, że nastąpi to, co miałoby nastąpić, po co więc modlić się do Tego, który już przed modlitwą wie, co nam jest potrzebne?" – pisał Orygenes. Przeczytaj fragment książki Henryka Pietrasa SJ "Gdy się modlicie, mówcie… Najstarsi mistrzowie chrześcijańskiej modlitwy: Tertulian, Cyprian, Orygenes", której fragment publikujemy.
"Poglądy tych, co nie doceniają modlitwy, choć uznają Boga za Pana wszystkiego i Jego Opatrzność – bo nie zamierzamy się zajmować teraz tymi, którzy Boga i Opatrzność odrzucają – można ująć następująco: Bóg, powiadają, wie wszystko, zanim się coś stanie, i wie naprzód, że nastąpi to, co miałoby nastąpić, po co więc modlić się do Tego, który już przed modlitwą wie, co nam jest potrzebne?" – pisał Orygenes. Przeczytaj fragment książki Henryka Pietrasa SJ "Gdy się modlicie, mówcie… Najstarsi mistrzowie chrześcijańskiej modlitwy: Tertulian, Cyprian, Orygenes", której fragment publikujemy.
To piękne opowiadanie ukazuje niejako w pigułce istotę posłannictwa Jezusa. On nie osądza nikogo, sam zostanie osądzony i skazany. Oskarżoną bowiem nie jest grzeszna kobieta. Ona jest jedynie "przynętą", aby znaleźć powód do oskarżenia i skazania Jego.
To piękne opowiadanie ukazuje niejako w pigułce istotę posłannictwa Jezusa. On nie osądza nikogo, sam zostanie osądzony i skazany. Oskarżoną bowiem nie jest grzeszna kobieta. Ona jest jedynie "przynętą", aby znaleźć powód do oskarżenia i skazania Jego.
KAI
„Chciałbym opowiedzieć o przygodzie z objawieniem siostry Faustyny, które zmieniło moje spojrzenie na świat” – powiedział Ernest Bryll w 2012 r. zapytany o osoby, które wywarły wpływ na jego życie. Poeta, dramaturg i scenarzysta, autor popularnego w latach 80. songu „Psalm stojących w kolejce” oraz poetyckiego dramatu „Wieczernik”, wystawianego w stanie wojennym w kościele przy ul. Żytniej w Warszawie, zmarł 16 marca br.
„Chciałbym opowiedzieć o przygodzie z objawieniem siostry Faustyny, które zmieniło moje spojrzenie na świat” – powiedział Ernest Bryll w 2012 r. zapytany o osoby, które wywarły wpływ na jego życie. Poeta, dramaturg i scenarzysta, autor popularnego w latach 80. songu „Psalm stojących w kolejce” oraz poetyckiego dramatu „Wieczernik”, wystawianego w stanie wojennym w kościele przy ul. Żytniej w Warszawie, zmarł 16 marca br.
Pytanie, które warto sobie dziś zadać, celebrując piątą już niedzielę Wielkiego Postu, jest takie: Czym jest grzech? Dzisiaj wielu ludzi nie chce słuchać o grzechu – że coś jest grzechem, że jakaś postawa czy postępowanie mogą tak zostać nazwane. Wydaje im się, że jest to jakaś rzeczywistość bardzo subiektywna. Przecież każdy ma w życiu jakieś swoje zasady, mogą się one od siebie różnić, więc gdzie tam grzech! Nie dramatyzujmy tak od razu! Tymczasem dzisiejsza liturgia słowa mówi o odwróceniu się od Boga, o zerwaniu z Nim przymierza, o umiłowaniu nadto swojego doczesnego życia – i to właśnie nazywa grzechem.
Pytanie, które warto sobie dziś zadać, celebrując piątą już niedzielę Wielkiego Postu, jest takie: Czym jest grzech? Dzisiaj wielu ludzi nie chce słuchać o grzechu – że coś jest grzechem, że jakaś postawa czy postępowanie mogą tak zostać nazwane. Wydaje im się, że jest to jakaś rzeczywistość bardzo subiektywna. Przecież każdy ma w życiu jakieś swoje zasady, mogą się one od siebie różnić, więc gdzie tam grzech! Nie dramatyzujmy tak od razu! Tymczasem dzisiejsza liturgia słowa mówi o odwróceniu się od Boga, o zerwaniu z Nim przymierza, o umiłowaniu nadto swojego doczesnego życia – i to właśnie nazywa grzechem.
„Przyciągnę wszystkich”. To ma wartość na całą przyszłość, bez końca. Widzenie Boga ‘bez krzyża’ jest szatańskie, z tego świata. Ograniczanie zbawienia do niektórych – ‘godnych’ jest także kłamstwem. On ma moc, aby ‘przyciągnąć wszystkich’. Za to oddał swoje życie.
„Przyciągnę wszystkich”. To ma wartość na całą przyszłość, bez końca. Widzenie Boga ‘bez krzyża’ jest szatańskie, z tego świata. Ograniczanie zbawienia do niektórych – ‘godnych’ jest także kłamstwem. On ma moc, aby ‘przyciągnąć wszystkich’. Za to oddał swoje życie.
W Modlitwie Arcykapłańskiej Jezus modli się za każdego ze swoich uczniów i za całą wspólnotę, aby byli jedno. Dzisiaj, kiedy podziały są wyraźniejsze niż kiedykolwiek, to pragnienie Chrystusa staje się większym wyzwaniem, ale i zadaniem. Czy zaryzykuję i podejmę współpracę z Panem w dziele jedności?
W Modlitwie Arcykapłańskiej Jezus modli się za każdego ze swoich uczniów i za całą wspólnotę, aby byli jedno. Dzisiaj, kiedy podziały są wyraźniejsze niż kiedykolwiek, to pragnienie Chrystusa staje się większym wyzwaniem, ale i zadaniem. Czy zaryzykuję i podejmę współpracę z Panem w dziele jedności?